środa, 28 września 2016

NUXE paris - Huile Prodigieuse®

Cześć Robaczki :*
Tym razem chciałam wam przedstawić jeden z produktów który bardzo długo gości w mojej łazience i w sumie tak naprawdę dość długo zwlekałam z jego recenzją.Wcześniej opisywałam wam krem Nuxe który dostałam w zestawie w postaci miniaturki (  RECENZJA KLIK    ). W maleńkiej kosmetyczce zostały umieszczone trzy produkty, miniaturka kremu (link wyżej), olejek Nuxe z złotymi drobinkami o pojemności 10ml, olejek Nuxe o pojemności 50 ml. Jeśli jesteście ciekawi co ma do powiedzenia producent a co ja sądzę o obu olejkach zapraszam do dalszego czytania.


Od Producenta: Olejek Prodigieuse® - Pielęgnacja o wszechstronnym działaniu, suchy olejek o wielu zastosowaniach, odżywia, naprawia, wygładza. Zawiera 6 olejków szlachetnych i witaminę E.
Przeznaczony do używania przez cały rok. Do twarzy ciała i włosów. Zawiera 97.8% składników pochodzenia naturalnego. Bez dodatku konserwantów. Dzięki niespotykanej koncentracji 5 szlachetnych olejów i witaminy E błyskawicznie się wchłania, pozostawiając skórę miękką i satynowo gładką, a włosy jedwabiste i błyszczące.

Sposób użycia:
Kilka kropli olejku rozprowadź szczególnie na przesuszone części twarzy omijając okolice oczu. Na ciało nakładaj odważnie, z gestem. Zastosuj jako odżywkę na suche i zniszczone końcówki włosów, następnie zmyj szamponem.


Niestety na większej butelce są zawarte jedynie takie informacje,  nie pamiętam czy na kosmetyczce były podane informacje o pełnym składzie obu olejków  ( krem posiadał pełen skład na opakowaniu mimo że był on tylko miniaturką ). Natomiast uważam że producent powinien takie informacje umieścić na butelce chociażby na spodzie, dodam że pisząc tą recenzję musiałam dobrze poszukać aby znaleźć więcej informacji o tym produkcie.

Szperając po internecie znalazłam jakie oleje roślinne zawiera produkt
z orzechów makadamia, orzechów laskowych, ogórecznika, słodkich migdałów, kamelii, dziurawca. Które mają mieć działanie regenerujące, wygładzające i odżywiające.
Przynajmniej teraz już wiemy z jakim kosmetykiem dokładnie mamy do czynienia i jakie olejki w sobie zawiera ale pełnego składu produktu nie znalazłam.




Jeśli chodzi o jego młodszego i mniejszego braciszka to jest to również suchy olejek który ma w sobie złote drobinki jego skład to 95% pochodzenia naturalnego a drobinki mają właściwości mineralne które mają odżywiać, rozświetlać skórę i wygładzać, można również używać go do włosów ale nie wiem czy to jest dobry pomysł...


MOJA OPINIA
Więc..
Co mogę napisać opakowanie ekskluzywne, ładna szklana buteleczka po której widać że mamy styczność z produktem luksusowym. Większa buteleczka dodatkowo ma w sobie koreczek dzięki czemu dozuje niewielką ilość produktu i nic się nie marnuje, natomiast przy mniejszej musimy być nieco ostrożni bo można przesadzić. Tak naprawdę różnica miedzy tymi dwoma olejkami jest niewielka, jeden jest całkowicie czysty a drugi posiada miliony połyskujących drobinek. Jeśli chodzi o zapach jest on bardzo ładny ale jak na tę porę dla mnie zbyt mocno perfumowany i na lato początek jesieni jest zbyt ciężki aby smarować nim całe ciało, natomiast na zimę będzie odpowiedni.


Mimo że jest to olejek nie jest on tłusty, bardzo szybko się wchłania i łatwo rozprowadza po skórze. Samo jego działanie nie specjalnie mi odpowiada, nie czuję aby moja skóra była cudownie nawilżona, zrelaksowana i jakoś specjalnie przyjemna w dotyku. Uczucie takie jak bym użyła jakiegoś taniego i słabego nawilżacza. Szczerze powiedziawszy za taką cenę spodziewałam się czegoś lepszego, dużo lepszego, a tu takie nic... Aby poczuć mocniejsze nawilżenie musiałabym chyba wylać na siebie przynajmniej połowę zawartości buteleczki, co raczej nie byłoby dobrym rozwiązaniem bo chyba udusiłabym się lub dostała migreny przez jego intensywny zapach. Oczywiście znalazłam dla niego rozwiązanie, zwyczajnie używam go zamiast perfum, nakładając go w niewielkiej ilości tylko na szyję i przy nadgarstku. W taki sposób jestem w stanie zużyć ten olejek bo jednak szkoda mi dawać go na całe ciało skoro i tak nic pożytecznego dla niego nie robi, a cena jak za taki produkt o takim działaniu jest kolosalna. W tej cenie mo kupić sobie osobno każdy olejek który jest zawarty w składzie i zrobić sobie własną tego typu mieszankę lub sięgnąć po inne suche olejki które mają kilkanaście razy niższą cenę a o niebo lepsze działanie. Szczerze nie polecam i jak dla mnie oba olejki od Nuxe lądują w kategorii "średniaki które kosztują krocie" i nie jestem w stanie zrozumieć tych wszystkich zachwytów nad tym produktem... 
Dodałam je do takiej kategorii bo jednak coś w jakiś sposób nawilżają naszą skórę, ale jak wspomniałam taki sam a nawet lepszy efekt możecie uzyskać najzwyklejszym olejkiem za 10-15zł
( tylko musicie wiedzieć że moja skóra nie jest wymagająca i nie potrzebuje solidnego nawilżenia, więc dla osób z suchą skórą olejek będzie kompletnym niewypałem, skoro mnie nie zachwycił to co dopiero osoby z większymi potrzebami nawilżenia? )

Znacie kosmetyki Nuxe? Stosowała już któraś z was jeden z powyższych olejków?

98 komentarzy:

  1. Pierwszy raz słyszymy o kosmetykach Nuxe,ciekawa recenzja pozdrawiamy! ;*

    OdpowiedzUsuń
  2. Ja uwielbiam ten olejek za zapach, ale masz rację - pod względem pielęgnacyjnym dla bardziej wymagającej skóry nie będzie odpowiedni. Mnie akurat zapach bardzo odpowiada na lato, kojarzy mi się nawet z tą porą roku :D.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mnie bardziej pasuje do później jesieni i zimy :) na lato wolę zdecydowanie lekkie zapachy :)

      Usuń
  3. Kiedyś miałam i mnie nie zawiódł.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mnie zawiódł choćby z tego względu że jak za tak wysoką cenę nie robi nic specjalnego z naszą skórą. Oliwka bambino lepiej pielęgnuje :)

      Usuń
  4. Nie znam.. a po Twojej recenzji raczej sie bliżej nie zapoznam.. ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Myślę że za taką cenę kupi się kilka dobrych kosmetyków :)

      Usuń
  5. Powiem jedno! Ubóstwiam zwłaszcza wersję z drobinkami! <3

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja nie :P takie w sumie nic , jedynie ładnie wygląda w łazience :P

      Usuń
  6. No to jestem trochę zawiedziona tym produktem - tak jak ty :(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja też bo przez wszystkie dobre opinie myślałam że to będzie WoW..

      Usuń
  7. Oj szkoda że za taką cenę a średniaczek.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Szkoda... no ale cóż spróbować, spróbowałam i nigdy więcej :)

      Usuń
  8. Strasznie jestem ciekawa tych kosmetykow

    OdpowiedzUsuń
  9. Nigdy nie stosowałam nic tej marki...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Hmm nie każdy ich produkt jest dobry :)

      Usuń
  10. Pierwsze slysze o tej marce, ale perfumy bardzo ladnie wygladaja :)

    Http://wooho11.blogspot.com/ - zapraszam <3

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jakie perfumy? To suchy olejek do ciała...

      Usuń
  11. Nigdy nie miałam styczności z kosmetykami tej firmy. Wyglądają fajnie, ale po Twojej recenzji jakoś mnienie kusi :P Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. :* i dobrze uważam że można lepiej zainwestować takie pieniądze :)

      Usuń
  12. Ja lubię oba, chociażby za zapach. Wydajność co do ceny jest średnia, więc ja zawsze szukam ich na promocji.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Myślę że samo działanie takiego ptoduktu nie jest adekwatne do ceny :) która jest mocno przesadzona :P

      Usuń
  13. Chciałam Cię poinformować, że zostałaś przeze mnie nominowana do LBA! Więcej informacji na moim blogu :*

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Będzie ciężko bo miałam niedawno 4 nominacje i mam zaległe posty do publikacji :(

      Usuń
  14. Mam ten mały z drobinkami, lubię go na większe okazje :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. :) przy opalonej skórze jest ok :) jednak na codzień słabo wypada, przynajmniej U Mnie :P

      Usuń
  15. O olejku Nuxe słyszałam dużo dobrych opini :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Moja jest taka 50/50 :) raczej dobra nie jest :P

      Usuń
  16. Bardzo lubię tę wersję z drobinkami własnie na lato. Nakładam go na nogi albo na dekolt, świetnie podkreśla opaleniznę :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Z tym się zgodzę :) szkoda że słabo nawilżający jest :)

      Usuń
  17. to jest najgorsze jak musimy szukać po necie informacji bo nie ma na opakowaniu ...Produktu nie znam ale na zniszczone końcówki chętnie bym przetestowała :) ja mam tyle pracy że chwilowo brak czasu na posty :(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nadrobisz je :) ja jak miałam wolne napisałam kilka na zaś :) aby zaoszczędzić czas :)

      Usuń
  18. Nie słyszałam o tego typu kosmetykach

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Myślę że są inne, tańsze bardziej wartościowe :)

      Usuń
  19. Nie słyszałam wcześniej o tej firmie, ale te olejki wydają się być świetne :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wydawać się wydają świetne, ale nie są.

      Usuń
  20. Od dawna chodzi mi po głowie wypróbowanie olejków NUXE, ale właśnie przez takie skrajne opinie (raz pozytywne, innym razem niezbyt pochlebne) ciągle zakup odkładam na później. Szkoda, że w tym przypadku cena nie idzie w parze z rewelacyjnym działaniem, bo pewnie sama bym tego oczekiwała po tak luksusowo wyglądających buteleczkach. Mimo wszystko kiedyś może skuszę się na ten z drobinkami :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Właśnie ja kupiłam bo myślałam że to będzie hit coś co będę używać z czystą przyjemnością :) jednak męczę się strasznie :]

      Usuń
  21. Kurcze szkoda że z tym nawilżeniem tak słabo wychodzi. Bo generalnie za sam jego wygląd już nie raz chciałam go zakupić, ale póki co chyba jeszcze się wstrzymam ;))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja kupiłam zestaw po dobrych opiniach na blogach ale wypróbowałam i więcej nie wrócę do kosmetyków tej marki ;)

      Usuń
  22. Ja mam skórę suchą więc chyba nie warto byłoby go kupować.:(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zdecydowanie nie :-* ja mam normalną a i tak kiepsko wyszło :)

      Usuń
  23. Nie miałam jeszcze do czynienia z kosmetykami tej marki :(
    Pozdrawiam ciepło :)
    Zapraszam na urodzinową niespodziankę na moim blogu Kochana!

    OdpowiedzUsuń
  24. już kiedyś o nich słyszałam, byłam ciekawa jak się sprawdza :)

    OdpowiedzUsuń
  25. Odpowiedzi
    1. Gdyby działanie było super cena byłaby ok ;)

      Usuń
  26. Mniejszy brat wygląda bardzo ekskluzywnie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Szkoda tylko że nie robią nic specjalnego :(

      Usuń
  27. kurcze kuszą mnie te olejki, niedawno w Super Pharm widziałam jak kobita przede mną kupowała cztery

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziwię się tej kobiecie... ja więcej nie kupuję ;)

      Usuń
  28. Faktycznie opakowania mają super :) ale zawartosc mocno średnia, więc nie kuszą mnie :) chociaż od jakiegoś czasu myślałam właśnie o kupnie jakiegoś olejku do ciała :)

    OdpowiedzUsuń
  29. Miałam kilka próbek tego olejku i jakoś mnie nie porwał :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mnie też nie zachwycił :-)
      Krem był jedynie dobry :)

      Usuń
  30. ja raczej olejków nie używam, a tych nie znam, pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
  31. wygląda bardzo bardzo luksusowo:D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Masz rację wygląda :P ale tylko tyle ;)

      Usuń
  32. Tak mnie kusiły te ich olejki, ale jeśli nie robią one nic specjalnego, to nie kupię ;)

    OdpowiedzUsuń
  33. Czytałam wiele dobrego o tych olejkach.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Moja akurat nie jest zbytnio pochlebna :P

      Usuń
  34. nigdy nie miałam olejków Nuxe jednak nadal marzę o wypróbowaniu złotego

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jeśli chcesz wzmocnić opalenizne to ok :) natomiast działanie kiepskie ma :)

      Usuń
  35. Fajna recenzja :) ja nie używam olejków do mojej cery, ale produkt jest bardzo ciekawy i warty uwagi

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Właśnie nie jest wart uwagi cena 70-90 zł za 50ml produktu który tylko ładnie wygląda i mocno pachnie a nie robi nic nie jest ani ciekawy ani wart uwagi.

      Usuń
  36. Nie znam tych olejków z Nuxe :) Dla mnie to totalna nowość :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ;) ja mam je chyba od kwietnia lub maja :P

      Usuń
  37. Może by mi pomogło na mój przesuszony nos :P

    OdpowiedzUsuń
  38. produktu niestety nie znam, ale chętnie bym wypróbowała.
    Sandicious

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Hmm :) zawsze można wypróbować, ale ja więcej go nie kupię ;)

      Usuń
  39. O widzisz, a ja w tym olejku bez drobinek jestem absolutnie zakochana - moja skóra jest po nim naprawdę przyjemna, a fakt, że to suchy olejek, w pełni do mnie trafia - nieznoszę tłustych produktów kosmetycznych.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja też nie przepadam za bardzo tłustymi produktami ale uważam że za taką kwotę można dostać coś co mnie zadowli :) ale fajnie że u Ciebie się sprawdził :) dla mnie zbyt słaby jest :)

      Usuń
  40. Nigdy wcześniej nie słyszałam o tej firmie ;)

    Zapraszam:
    unnormall.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  41. Nie znam marki, ale widzę, że opinie pozytywne :) Olejki stosowałam tylko do włosów, muszę się przełamać i zacząć używać ich do cery :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Moja nie bardzo pozytywna :) gdyby jeszcze kosztował 20 zł byłoby ok natomiast olejek kosztuje 70-90 zł a tak naprawdę nie robi nic więcej niż oliwka bambino :P

      Usuń
  42. Patrze na zdjęcia i myślę sobie: perfum i lakier do paznokci, a tu takie zaskoczenie :) Nie znam tej firmy. Ostatnio rzucam się na olejki, które mają działać leczniczo na niedoskonałości, więc ten pewnie by mi nie pomógł :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mi olejek z avocado służy z Nacomi a kosztuje ok 9zł :) używam od miesiąca i jestem zadowolona :)

      Usuń
  43. Nie miałam nic z Nuve, ale jakoś ta marka do mnie nie przemawia ;/

    OdpowiedzUsuń
  44. Dużo osób go poleca, ale jak dla mnie - niestety ma alergen, na który mam uczulenie więc u mnie jest na liście rzeczy zabronionych.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja nie polecam nie robi nic więcej co zwykla oliwka a kosztuje krocie ;)

      Usuń
  45. Od dawna mam ochotę na te olejki.. nie wiem czy są mi tak bardzo do szczęścia potrzebne.. to raczej chęć posiadania z uwagi na to, że są tak kultowe :-) Chyba po raz pierwszy czytam recenzję bez większego zachwytu na ich temat :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Poprostu chciałam być szczera, to jest ok produkt, gdyby kosztował te 20 zł... można by powiedzieć że jest nawet fajny (ale nie świetny). Przy takiej cenie 70-90 za 50ml to ten produkt jest słaby. Olejki bielenda kosztują 15-20 zł pojemność jest kilka krotnie większa a efekt nawilżenia jest lepszy i sam zapach też :)

      Usuń

Dziękuję za każdy komentarz, natomiast jeśli nie czytasz nie komentuj i nie pisz głupot.

Jeśli zaobserwowałaś/eś mój blog daj znać, będzie mi niezmiernie miło :)

Proszę nie spamuj, trafię do ciebie ;)
( możesz wkleić link do swojego bloga, ale tylko wtedy kiedy nie jest połączony z g+ lub po wejściu w twój profil nie jest on widoczny )

Komentarze typu: ( kom/kom? obs/obs? ty zacznij i daj znać u mnie ) będą usuwane i traktowane jako spam.

Na komentarze staram się odpowiadać na bieżąco. Dziękuję za poświęcony czas i mam nadzieję że będziesz zaglądać tu częściej :)