piątek, 26 maja 2017

Super Power Sleeping Mezo Mask ( aktywna maseczka korygująca ) - Bielenda

Hej Robaczki :*
Dziś mam dla was maseczkę marki Bielenda i jest to kolejny produkt który dostałam od Eweliny :). Nie przypominam sobie abym kiedykolwiek miała jakiś produkt który miałby w sobie Kwas Migdałowy i Kwas Laktobionowy PHA. Co ciekawe jest to maseczka na noc, więc moja ciekawość była jeszcze większa. Uwielbiam poznawać nowe kosmetyki z którymi wcześniej nie miałam styczności. Jeśli ciekawi was jak sprawdziła się u mnie maseczka to zapraszam do dalszej części wpisu :)

środa, 24 maja 2017

Eco Receptura - bath & shower lemon juice ( for dry & very dry skin ) by stara mydlarnia


Witajcie Robaczki :*
Dziś mam dla was recenzję żelu do kąpieli i pod prysznic od Eco Receptura by Stara Mydlarnia. Nie ukrywam że chodził za mną od dawna a to przez jego konsystencję która jest bardzo śmieszna i zupełnie inna niż typowe żele. Długo zwlekałam z jego zakupem ponieważ nie jest najtańszy, natomiast moje chciejstwo wygrało i kiedy zobaczyłam go w Naturze na promocji za 12 zł stwierdziłam że muszę go kupić, tym bardziej że jego cena standardowa to około 24zł więc naprawdę sporo. Jeśli śledzicie mój profil na instagramie to tam pokazywałam wam filmik jak prezentuje się na żywo i to jak dziwaczna jest ta konsystencja. Co obiecuje producent i jak się sprawdził? przeczytajcie.

poniedziałek, 22 maja 2017

Żel do higieny intymnej przywrotnik lady's mantie -Tess

Cześć Żabusie :*
W dzisiejszym dniu mam dla was drugi produkt Tess który miałam okazję przetestować, wcześniej opisywałam wam piankę do mycia twarzy o której możecie przeczytać TU, natomiast tematem dzisiejszego postu będzie żel do higieny intymnej tej samej serii. Z racji tego że jest to strefa bardzo delikatna która wymaga nieco innej pielęgnacji i środków myjących niż reszta ciała, to od takich produktów jestem ciut bardziej wymagająca. Jeśli jesteście ciekawi czy produkt spełnił moje oczekiwania to zapraszam do dalszej części wpisu w której się tego dowiecie.
 

piątek, 19 maja 2017

Zupa krem "misz co masz" w lodówce :)


 
Cześć mordeczki :)
Dziś bez zbędnego gadania mam coś dla was do wszamania :] z racji tego że takiego postu u mnie dawno nie było stwierdziłam że wypada aby się coś odmieniło. Tak więc nie przedłużając mam dla was dziś przepis na zupę krem którą zrobiłam na spontanie i wyszło całkiem smacznie, potwierdzone przez wszystkich domowników :). Zupa jest szybka, prosta, pożywna i tania!

środa, 17 maja 2017

Szampon ziołowy do włosów koloryzowanych - Mydlnica lekarska ( Fitomed )

Witajcie Pysie:*
Jak wiecie ja włosów nie farbuje już od prawie 12 lat w zasadzie ostatni raz farbowalam włosy na studniówkę mając 18 lat... ;) nie podoba mi się mój obecny wypłowiały kolor włosów. Mimo że szampon przeznaczony jest do włosów farbowanych to stwierdziłam że mogę go spokojnie używać bo skoro jest przeznaczony do włosów ciemnych i ma utrwalać pigment, to może coś zdziała żeby delikatnie i naturalnie ożywić kolor moich kłaczków. Jak sprawdził się szampon? przeczytajcie!

poniedziałek, 15 maja 2017

[ga]Galu homestore


Hej Mordeczki :*
Dziś u mnie bardzo nietypowy post. A czemu tak nietypowy? otóż znacie mnie na tyle i wiecie że u mnie większość rzeczy jakie opisuje to kosmetyki, czasami wrzucę jakiś przepis i niekiedy coś z gadżetów lub zapachów. Tym razem może nie będzie tyle co recenzja ale przedstawienie oferty jaką dysponuje sklep [ga]Galu homestore.  Oferta sklepu jest naprawdę bardzo szeroka i znajdziecie tam różnego rodzaju prezenty które są ręcznie robione tak jak breloczki do kluczy które dostała każda z nas  w ramach prezentu na spotkaniu w Bochni.



W zasadzie ktoś mógłby powiedzieć że na co komu jakiś breloczek ale jest on naprawdę uroczy :)  uwierzcie mi że teraz nie mam problemów z znalezieniem kluczy które gdzieś tam leżą zawsze na dnie torebki. Mimo że wyglądają na bardzo masywne to są naprawdę leciutkie i solidnie wykonane.Takie cacane :)

sobota, 13 maja 2017

Opalizujący olejek do kąpieli Wiśnia & Porzeczka VS Peeling do ciała Wiśnia & Porzeczka - Farmona tuti fruttti

Witajcie Robaczki :*
Tym razem przychodzę do was z pachnącym duetem z serii tutti frutti od marki Farmona, który dostałam na spotkaniu blogerek w Bochni. Oba produkty stosowałam jednocześnie, olejek pod prysznic i peeling do ciała o zapachu wiśni i porzeczki, jak się sprawdziły? Zapraszam na króciutkie recenzje każdego z nich.


czwartek, 11 maja 2017

Soki z Sadu Wincenta & Ciasteczka z sklepu ze zdrową żywnością Bioindygo

Cześć Słoneczka :*
Dziś przychodzę do was z bardzo luźnym wpisem :) zaprezentuje wam smakowite produkty jakie otrzymałyśmy z dziewczynami na spotkaniu blogerek w Bochni. Będą to naturalne soki bez dodatku wody, cukru i chemii z Sadu Wincenta i Ciasteczka z sklepu ze zdrową żywnością od Bioindygo. Czyli będzie słodko, zdrowo i smacznie! Oczywiście nie mam bzika na punkcie zdrowej żywości ale zwracam dużą uwagę na to co jem i piję choć małe grzeszki też popełniam. Producenci wychodzą nam na prostą i dają możliwość skorzystania z zdrowszej alternatywy różnych produktów jakie codziennie spożywamy. Możemy wybierać słodzone napoje w których tak naprawdę większość składu to sam biały cukier ale możemy sięgnąć po takie które mają w sobie cukier ale tylko naturalny i są również słodkie. Podobnie z ciastkami, kto nie lubi słodyczy? Szczerze nie znam takiej osoby ale wiem że takie są, ja natomiast uwielbiam słodycze wszelkiej maści ale jeśli mogę mieć wybór i kupić sobie coś co jest równie słodkie a jednocześnie zdrowe to czemu by nie? Dzięki uprzejmości obu firm mogłam wypróbować jedno i drugie, zarówno słodkie jak i zdrowe. Dlatego króciutko opiszę wam każdy z produktów jak smakował, tak naprawdę będzie tutaj więcej zdjęć niż pisanego ;)

wtorek, 9 maja 2017

Yope naturalne mydo w płynie Werbena


Witajcie Kochani :)
Dziś mam dla was recenzje mydła w płynie Yope które kupiłam dzięki uprzejmości firmy Promoszop od której dostałam kupon o wartości 100zł na wykorzystanie w sieci perfumerii Douglas. Korzystając z takiej okazji zakupiłam dwa produkty które już od dawna były na mojej liście zachciewajek :) a dziś recenzja jednego z nich. Mydełko testowali wszyscy domownicy więc recenzja będzie ogólna i zbiorcza bo opinię na jego temat wszyscy mamy taką samą.


niedziela, 7 maja 2017

Koncentrat z witaminą C 1200mg wzmacniająco wygładzający C-Caplix ( Pharmaceris )

Cześć Pysie :)
Dziś mam kolejny produkt który znalazłam w paczuszce od Eweliny z Bloga Secretaddiction, bardzo lubię markę Pharmaceris, natomiast koncentratu z witaminą C jeszcze nie miałam i tym bardziej cieszyłam się że będę mogła go wypróbować.  Ogólnie uwielbiam wszelkiego rodzaju produkty które zawierają w sobie witaminę C, a moja skóra też je bardzo lubi dlatego wobec tego koncentratu miałam spore oczekiwania. Co obiecuje producent, a jak produkt sprawdził się u mnie? Przeczytajcie.

piątek, 5 maja 2017

Beauty primer 360° - AA baza redukująca zaczerwienienia


Cześć Robaczki :*
Dziś przychodzę do was z recenzją bazy pod makijaż którą dostałam wraz z dziewczynami na spotkaniu blogerek które odbyło się w Bochni. Baza ma za zadanie redukować zaczerwienienia i wyrównywać koloryt skóry, nie ukrywam że zazwyczaj sięgam po neutralne bazy. Natomiast od firmy AA dostałam dwa rodzaje baz i z ciekawością obie przetestowałam, a dziś moje wrażenia na temat bazy redukującej zaczerwienienia, kolejnym razem przeczytacie o drugiej która miała działanie matujące.



środa, 3 maja 2017

LIP LACQUER LONG LASTING - długotrwała pomadka do ust Eveline odcień 400


Hej Pyszczki :*
Dziś przychodzę do was z pomadką w płynie, którą dostałam jako jeden z kilku produktów od marki Eveline. Ogólnie bardzo lubię firmę i ich produkty, bo zazwyczaj bardzo dobrze mi się sprawdzają. Natomiast zazwyczaj do ust wybieram ich konturówki, które kosztują grosze a są naprawdę świetne. Jeśli chodzi o ich pomadki płynne to nie miałam jeszcze okazji używać. Przeglądając paczkę od Eveline ucieszyłam się że jest ona taka zróżnicowana, bo znalazła się w niej nie tylko kolorówka ale też coś do pielęgnacji.

poniedziałek, 1 maja 2017

Shower Oil Natural - Nivea ( olejek pod prysznic )

Witajcie Kochani :)
Dziś mam dla was kolejny Olejkowy produkt tym razem od marki Nivea. Jest to już trzeci i ostatni produkt jaki otrzymałam od firmy w ramach rekompensaty za inny ich produkt który mnie bardzo uczulił i o którym miałyście okazję już czytać. Podobnie opisywałam wam dwa poprzednie produkty które dostałam od firmy. Jeśli chodzi o ten konkretny olejek to miałam go i wiedziałam że spokojnie mogę go używać bez obawy o jakieś nieprzyjemności. Pierwsze spotkanie miałam już dość dawno temu, a kiedy dostałam go w prezencie od Nivea stwierdziłam że fajnie będzie sprawdzić czy na przełomie czasu coś się zmieniło.


sobota, 29 kwietnia 2017

Krem do stylizacji włosów z marokańskim olejem arganowym - Vatika

Cześć Pyszczki :*
Dziś przychodzę do was z recenzją kremu do stylizacji włosów z marokańskim olejem arganowym, ostatnio o podobnym produkcie pisałam wam jeszcze w lutym i był to Schwarzkopf essence ultime biotin volume lotion unoszący włosy, ten produkt świetnie się u mnie sprawdził, jeśli nie pamiętacie to odsyłam was do tamtej recenzji. Kiedy dostałam krem Vatika to nie ukrywam że moje oczekiwania względem niego były postawione dość wysoko, przede wszystkim liczyłam na podobne działanie jak w przypadku lotionu od Schwarzkopf. Przed zastosowaniem kremu przeczytałam kilka naprawdę bardzo pozytywnych recenzji i tym bardziej cieszyłam się że taki produkt wpadł w moje ręce. Jak się sprawdził? Przeczytajcie

czwartek, 27 kwietnia 2017

Xtreme Lashes Mascara Secretale - Bell ( wydłużająco-pogrubiający tusz do rzęs )

Witajcie Mordeczki :*
Nie pamiętam abym kiedykolwiek opisywała wam tusz do rzęs, ponieważ mój wcześniejszy już się skończył a marka Bell sprezentowała mi dwa tusze do rzęs, to dziś opiszę wam jeden z nich który testuję już od ponad miesiąca. Xtreme Lashes Mascara Secretale - wydłużająco-pogrubiający tusz do rzęs, może nie wspomniałam wam tego u siebie na blogu, ale u tych dziewczyn które opisywały różne tusze to zawsze pisałam że jestem zwolenniczką grubych i masywnych szczoteczek. Jak widzicie tutaj w przypadku tuszu od Bell, szczoteczka jest taka pośrednia i zastanawiałam się czy będę umiała się taką malować i czy sam w sobie tusz się sprawdzi.  Jak było? Przeczytajcie.

wtorek, 25 kwietnia 2017

La Roche-Posay Toleriane Żel do mycia twarzy


Witajcie Kochani :)
W dzisiejszym wpisie ma dla was La Roche-Posay Toleriane Żel do mycia twarzy który dostałam wraz z resztą dziewczyn do przetestowania. Te osoby które mnie już dobrze znają i śledzą od dłuższego czasu wiedzą że jestem osobą która raczej tego typu produktów nie używa i że jestem zwolenniczką pianek do mycia twarzy. Uwierzcie mi że naprawdę jest mi ciężko znaleźć dobry żel do twarzy który nie podrażnia moich oczu zazwyczaj 90% takich produktów zwyczajnie się u mnie nie sprawdza pod tym kątem. Ponieważ produkt dostałam do przetestowania stwierdziłam że spróbuję, a jeśli okaże się że że się nie sprawdza zużyję go do ciała lub oddam mamie, ewentualnie komuś bliskiemu. Jeśli chodzi o samą markę La Roche-Posay to bardzo ją lubię i chyba jeszcze nie miałam od nich takiego produktu który nie sprostałby moim oczekiwaniom. Natomiast bez względu na markę do wszystkich żeli podchodzę z lekką rezerwą, jak było w jego przypadku?


niedziela, 23 kwietnia 2017

Alphol omega plus ANTI-AGING


Cześć Pyśki :)
Dziś mam dla was całkowicie nowy post, nie jestem zwolenniczką suplementów diety ale są takie sytuacje kiedy warto po takowe sięgać aby zadziałać też od środka. Zazwyczaj sięgam po zwykłe suplementy takie jak witamina D3, witamina C lub stricte przeznaczone do wzmocnienia włosów. Na spotkaniu blogerek w Bochni każda z nas otrzymała kilka suplementów jednym z nich był właśnie Alphol omega plus ANTI-AGING, jest to produkt przeznaczony przede wszystkim do wzmocnienia pielęgnacji skóry dla kobiet w różnym wieku. Po taki suplement jeszcze nigdy nie sięgałam dlatego byłam ciekawa jego działania, skład ma na tyle dobry że wiedziałam że nie ma w nim nic takiego co mogłoby mi zaszkodzić dlatego bez obawa zaczęłam je brać. Zresztą sami zobaczcie



piątek, 21 kwietnia 2017

Płyn micelarny ( olej z pestek winogron & olejek lawendowy ) - Biolaven


Hej Mordeczki :*
Dziś mam dla was recenzję płynu micelarnego który już od dawna chciałam wypróbować. Kupiłam go już dość dawno ale czekał sobie bidusia cierpliwie w zapasach aż wreszcie go użyję. Wykończyłam go zaraz jakoś na początku marca, natomiast dopiero teraz publikuję wpis ponieważ recenzje innych produktów czekały również na swoją kolej aby miały swoje 5 min sieci. Skuszona pozytywnymi opiniami stwierdziłam że przetestuje go na sobie. Dlatego nie przedłużając zapraszam do dalszej części wpisu.


środa, 19 kwietnia 2017

Krem z minerałami z morza martwego na noc ( do wszystkich typów skóry ) - See See


Witajcie Robaczki :*
Dzięki spotkaniu w Bochni i wspaniałej organizacji dziewczyn miałam możliwość poznania kilka nowych produktów. Z marką See See spotykam się pierwszy raz, dlatego tym bardziej ciekawiło mnie działania tych kosmetyków. Od firmy dostałam krem do twarzy na noc i masło do ciała, natomiast dziś opiszę wam działanie samego kremu. Jak sprawdził się krem? sprawdźcie!

poniedziałek, 17 kwietnia 2017

Snapbook - Wywołaj wspomnienia

 
Witajcie Skarbeczki :*
Dziś mam również dla was bardzo luźny wpis. Od pewnego czasu bardzo modne są różnego typu książki w które możemy spersonalizować według własnego uznania. Dzięki uprzejmości firmy SnapBook mogłam sobie skomponować własną książkę która zawierała aż 50 zdjęć. Na samym początku chciałam zrobić ją tylko dla siebie ale później stwierdziłam że zrobię prezent dziadkom i skomponuję im książkę z zdjęciami całej najbliżej rodziny. Natomiast pokażę wam zdjęcia tylko te na których ja jestem, ponieważ szanuję prywatność rodziny i nie mam zamiaru ich "upubliczniać" zresztą nie wiem czy by nawet chcieli. A moją mordkę już prawie wszyscy znają więc zdjęcia z swoją osobą mogę wam pokazać :)


sobota, 15 kwietnia 2017

Dabur Vatika olej z Czarnuszki (Black seed)


Witajcie Kochani :*
Jak wiadomo włosy to atrybut każdej Kobiety a o włosy należy dbać, dlatego olejowanie ich jest ważnym elementem o piękno i zdrowe włosy. Sama kiedyś nie byłam zwolenniczką takiej metody pielęgnacji ale kiedy zobaczyłam dobroczynną moc działania różnych olejów, stwierdziłam że warto włączyć je do swojej pielęgnacji. Będąc na spotkaniu blogerek każda z dziewczyn otrzymała zestaw do pielęgnacji włosów od Dabur Vatika w których znalazły się miedzy innymi dwa olejki. Zazwyczaj oleje na włosy stosuję 1-2 razy w tygodniu i staram się być regularna bo tylko w taki sposób tak naprawdę można uzyskać jakiekolwiek efekty.

czwartek, 13 kwietnia 2017

MAT LIQUID LIPS - Love Story Bell ( matowa pomadka w płynie )

Cześć Słoneczka :*
Nie wiem czemu ale jakoś dziwnie pomniejszyło mi zdjęcia do kilku postów ( zazwyczaj wszystkie miałam na szerokość całego paska w poście ) Ale robiąc zdjęcia do postów mimo że ustawienia aparatu z telefonu, światło i wszystko inne było identyczne jak zawsze... to jakoś do wszystkich produktów jakie wtedy robiłam zdjęcia, bardzo je pomniejszyło. Dopiero zrzucając je do roboczych na bloga i robiąc wpisy na zapas, zauważyłam że właśnie tak się stało, możliwe że to wina mojego komputera który ma już dobre 15 lat ;). no nic trudno... Będzie kilka postów z ciut mniejszymi zdjęciami ale mam nadzieję że wam to nie przeszkadza. Nie robiłam ponownie nowych zdjęć choćby z tego względu że od tego czasu minęło sporo czasu i zwyczajnie produkty nie wyglądają już tak ładnie. Jestem trochę zła o to no ale już nic na to nie poradzę.

wtorek, 11 kwietnia 2017

Promoszop - portal z darmowymi kuponami i kodami rabatowymi


Hej Słoneczka :)
Dziś przychodzę do was z bardzo króciutkim i niezwykle szybkim wpisem ;)
Możecie się śmiać ale dzisiaj wam pokażę pierwsze zakupy jakie poczyniłam w swojej całej kadencji życiowej. Tak naprawdę skłoniło mnie do tego tylko to że na spotkaniu blogerek w Bochni otrzymałam prezent w postaci kuponu o wartości 100zł od portalu PromoSzop który mogłam wykorzystać na zakupu w perfumerii Douglas. Nie ukrywam że to był pierwszy portal z  którego usług miałam możliwość skorzystania i z początku obawiałam się że nie dam sobie rady. Nic bardziej mylnego! wszystko jest bardzo ładnie czytelnie opisane i banalnie proste w obsłudze, na tyle że nawet dziecko by sobie poradziło :).

niedziela, 9 kwietnia 2017

Vipera Lakiery do poaznokci Belcanto - Wizaż

Cześć Miśki!
Dziś przychodzę do was z recenzją dwóch lakierów jakie otrzymałam w prezencie od sklepu Wizaż. Nie ukrywam że bardzo rzadko maluje paznokcie, choćby z tego względu że do pracy niestety nie bardzo mogę. Natomiast i tak stwierdziłam że warto je przetestować, choćby z blogerskiej ciekawości. Opinia będzie podwójna ponieważ używała i dalej używa ich również moja mama, ale zdanie na temat lakierów obie mamy identyczne. Nie ukrywam że lakiery miały dość duże wyzwanie choćby z tego względu że w mojej pracy paznokcie są narażone na różnego typu uszkodzenia, szczególnie przy wykładaniu towaru i na częsty kontakt z wodą. Jak się sprawdziły?


Pierwszy kolor jaki testowałam razem z mamą to pomarańcz o ile w butelce nie prezentuje się zbytnio ciekawie to na paznokciach nie wyglądał aż tak źle. Natomiast nie ukrywam że ten kolor kompletnie nie jest w moim typie, przynajmniej nie jeśli chodzi o lakiery do paznokci. Aplikacja nie była łatwa, pędzelek zdecydowanie jest za długi, nabiera za dużo produktu i trzeba wycierać go o ścianki buteleczki aby ładnie pokryć płytkę paznokcia. Mógłby być nieco grubszy i krótszy, bo malowanie nim zajmowało sporo czasu.


Kolejna wada jaką znalazłam to zdecydowanie krycie, musiałam użyć aż trzech warstw aby pokryć całą płytkę paznokcia... tak aby moja naturalna nie przebijała. Nie ukrywam że było to naprawdę uciążliwe, ponieważ robienie takiego zwykłego mani trwało naprawdę długo. Jeśli chodzi o trwałość jak na zwykły lakier jest dość dobrze zarówno u mnie jak i u mamy lakier bez odprysków wytrzymał spokojnie 4-5 dni więc tutaj nie mam najmniejszych zastrzeżeń. Natomiast przeraziło mnie to co zobaczyłam po zmyciu tego lakieru... Zabarwił mi płytkę i wyglądało to naprawdę źle i żałowałam że nie nałożyłam pod niego jakieś odżywki aby tego uniknąć. Paznokcie wyglądały tak jak brudne albo chore.. zwyczajnie źle. Musiałam moczyć je w kwasku cytrynowym... aby doprowadzić je do  normalnego kolorytu. Dlatego więcej po niego nie sięgnę i moja mama raczej też nie. Może jeszcze spróbujemy z użyciem odżywki jako bazy i zobaczymy, ale wtedy z pewnością spróbuję tylko na jednym paznokciu a nie na obu dłoniach.


Drugim kolorem jaki testowałam jest taki bardzo delikatny miętowy odcień, akurat w tym przypadku kolor jest jak najbardziej trafiony, choć wolałabym aby był nieco żywszy. Natomiast i tak bardzo mi się podoba. Sytuacja podobna jak u poprzednika, pędzelek jest beznadziejny i bardzo niewygodny. Krycie fatalne, znów musiałam nałożyć trzy warstwy, aby dobrze pokryć płytkę paznokcia. Może jest to kwestia tego że oba lakiery są strasznie rzadkie. Dlatego przy malowaniu nimi trzeba być bardzo precyzyjnym bo można zalać skórki.



Fajnie by było gdyby producent troszkę zmienił pędzelek, na ciut grubszy, przypuszczam że długość pędzelka wynika z tego że sama butelka jest długa. Pewnie są osoby które lubią długie pędzelki w lakierach do paznokci ale ja do nich z pewnością nie należę.



Trwałość lakieru jest podobna jak u poprzednika 4-5 dni spokojnie wytrzymuje na płytce paznokcia bez użycia bazy. Na szczęście akurat ten wariant kolorystyczny nie barwi płytki tak jak ten pomarańczowy. Tutaj dodatkowo ratuje go również kolor który zdecydowanie bardziej mi odpowiada i chętnie będę go używać.  Podsumowując z wersji pomarańczowej nie jestem zadowolona ( najbardziej pod tym względem że barwił moją płytkę ), natomiast miętusek jak najbardziej przypadł mi do gustu. Mimo że malowanie tym pędzelkiem jest dość męczące i to że lakier jest jest tak rzadki to i tak z efektu końcowego jestem zadowolona. Z pewnością największym atutem lakierów jest ich trwałość. Cena lakierów wynosi 8.99zł za sztukę.
 

Lakiery otrzymałam w prezencie na spotkaniu blogerek w Bochni. Dziękuję firmie Wizaż za możliwość przetestowaniu ich produktów.

piątek, 7 kwietnia 2017

Vichy - Dermablend puder utrwalajacy


Witajcie Kochane :)
Dziś mam dla was recenzję pudru transparentnego od marki VICHY mającego na celu utrwalenie makijażu. Puder testowałam praktycznie od samego początku gdy tylko trafił w moje łapki i tak naprawdę używam go codziennie i myślę że już sobie wyrobiłam zdanie na jego temat na tyle abym mogłam wam go opisać. Jak się sprawdził? Sprawdźcie same :)



Może zacznę od tego że to nie jest mój pierwszy produkt od marki jaki miałam okazję używać, natomiast zawsze były to produkty pielęgnacyjne, z kosmetykiem przeznaczonym do makijażu, a w zasadzie do jego utrwalenia miałam styczność pierwszy raz. Nie ukrywam że bardzo się ucieszyłam że miałam i dalej mam możliwość jego testowania. Ponieważ moja cera jest mieszana ( przetłuszczająca się w strefie T ) to tym bardziej oczekiwałam od pudru że pomoże mi w utrwaleniu mojego makijażu.Szczególnie że zazwyczaj makijaż mam na sobie ok 16 godzin, od 4 rano kiedy go wykonuję do godzinny 19-20 kiedy go zmywam. Producent pisze że makijaż może być przedłużony od 16 do 19 godzin... więc nie ukrywam że moje oczekiwania względem niego były naprawdę spore. Tym bardziej że teraz z dnia na dzień temperatura wzrasta co sprzyja temu że strefa T znacznie szybciej się przetłuszcza wydzielając sebum.

środa, 5 kwietnia 2017

TESS Delikatna pianka do mycia twarzy i demakijażu


Witajcie Myszki :*
Dawno nie było u mnie recenzji pianki do mycia twarzy, ostatnio jak dobrze pamiętam taki wpis pojawił się w styczniu. Jak wiecie bardzo lubię pianki do twarzy i to właśnie po takie produkty najczęściej sięgam jeśli chodzi o mycie twarzy, natomiast w najbliższym czasie pojawi się też sporo recenzji żeli bo dostałam bardzo dużo na spotkaniu blogerek, nie ukrywam że jestem ciekawa jak się sprawdzą bo zazwyczaj takie produkty bardzo podrażniają mi oczy. Natomiast mam zamiar przetestować wszystkie i ewentualnie jeśli nie będą mi pasować to sama zrobię sobie z nich pianki :) (przepis jest bardzo prosty i tak naprawdę wystarczy żel, woda i odpowiednie opakowanie które pod ciśnieniem zrobi taką piankę, np takie jak ma pianka tess). Z marką mam pierwszy raz styczność i bardzo cieszyłam się że dostałam właśnie taki produkt do przetestowania. Jak się sprawdziła? sprawdźcie :)

poniedziałek, 3 kwietnia 2017

Naturalisa - Niacynamid ( witB3), Keratyna Hydrolizowana, Olej Abisyński Naturalny, Pojemniki - Allinpackaging

Witajcie Pysie:*
Dziś mam dla was nie byle jaki wpis! Tym razem nie tylko przedstawię wam kolejne produkty jakie dostałam na spotkaniu blogerek w Bochni, ale też pokażę wam co dzięki uprzejmości dwóm firmom stworzyłam. Dzięki marce Naturalissa mogłam stworzyć swoje pierwsze w 100% naturalne serum do włosów, a dzięki firmie Allinpackagin miałam możliwość w higieniczny sposób przechowywać swój własny kosmetyk. W skrócie napisze wam o każdym z produktów osobno na co i do czego można go stosować ( jeśli będzie was konkretny składnik interesował to odsyłam do strony producenta, tam znajdziecie wszystko co jest wam potrzebne). Kolejno opiszę wam cel jaki miałam robiąc taką a nie inną mieszankę na serum, to jak wszystko ze sobą współgrało oraz o samych pojemnikach które są wielokrotnego użytku i przydadzą się nie tylko przy tworzeniu własnych kosmetyków ale też na wyjazdy, kiedy zależy nam aby zabierać ze sobą znacznie mniej.


niedziela, 2 kwietnia 2017

Ava Lingerie - Czas na sen...

Witajcie Myszki :)
Dziś mam dla was recenzję koszulki nocnej którą dostałam na spotkaniu Blogerek w Bochni. Każda z nas od marki Ava Lingerie dostała wyjątkowy prezent. Sama marka zajmuje się dystrybucją bielizny damskiej w której znajdziecie bardzo szeroki asortyment nie tylko kompletów bieliźnianych ale też coś do spania, koszulki nocne i piżamki. Wybór jest na tyle duży że każda z nas znajdzie coś dla siebie. Ja w prezencie otrzymałam koszulkę nocną. Warto zaznaczyć że marka Ava Lingerie jest Polską firmą i uważam że Polskich producentów należy wspierać!

piątek, 31 marca 2017

Moisturizing Lip Oil - Bell ( Nawilżający olejek do ust )


Witajcie Perełki :*
Dziś przychodzę do was z recenzją Olejku nawilżającego od marki Bell, który dostałam w Bochni na spotkaniu blogerek. Jak wiecie u mnie dość rzadko pojawiają się recenzje kolorówki ale przez najbliższy czas będzie kilka takich produktów. Już na wstępie mogę wam powiedzieć że niektóre prodykty podbiły moje serce ale były też takie które mnie rozczarowały. To jak dany produkt się sprawdzi będziecie miały okazję sprawdzić czytając moje wpisy.

czwartek, 30 marca 2017

Sweet Secret - Szarlotkowe masło do ciała


Witajcie Kochani!
Dzisiaj przychodzę do was z recenzją masełka które dostałam na spotkaniu blogerek w Bochni. Jak wiecie jestem zwolenniczką cięższych mazideł do ciała i jednocześnie słodkich zapachów. Dlatego z możliwości przetestowania tego masełka byłam bardzo zadowolona. Pewnie zaskoczy was fakt że masło zużyłam w hmm 3 tygodnie? Nawet żaliłam się do Agaty że mi coś za szybko to schodzi i doszłyśmy do wniosku że w domu grasują chochliki :] W momencie kiedy wy czytacie ten wpis ja zaczęłam testowanie nowego masła ale już z innej marki. Jeśli chodzi o markę Farmona to bardzo ją lubię i ich produkty zazwyczaj się u mnie sprawdzają choć wiadomo że nie wszystkie. Jak było w przypadku tego masełka? sprawdźcie :)

wtorek, 28 marca 2017

Organic Shop organic mango & sugar body scrub


Witajcie Paskudy moje Kochane :*
Dziś mam bardzo pozytywny dzień, od rana dopisuje mi humor :), mam nadzieję że u was również jest pozytywnie. Jak wiecie jestem zwolenniczką wszelkiego rodzaju peelingów, przez moje łapki przeszło ich naprawdę sporo. Są takie peelingi które skradły moje serce od pierwszego użycia i to najczęściej do nich wracam, wybierając różne warianty jakie oferuje nam producent. Jedną z tych firm jest właśnie Organic Shop! Na blogu opisywałam wam tylko dwa warianty i ta będzie już trzecim, natomiast miałam ich zdecydowanie więcej. 

niedziela, 26 marca 2017

Urządzenie do pielęgnacji twarzy - Beauty Line


Hejka Kochani :)
Tym razem mam dla was gadżet który już kiedyś kupiłam i służył mi aż 3 lata, a kiedy zobaczyłam go ponownie w ofercie Biedronki stwierdziłam że go wymienię na nowszy model. Tak naprawdę ten mój stary dalej działał jedynie nasadki które się wymienia były dość mocno zużyte, o ile w Rossmann można kupić z innej firmy szczotki które też pasują do tego urządzenia to niestety nie dokupimy już końcówki z kuleczkami masującymi i gąbeczką. Dlatego stwierdziłam że najwyższa pora kupić nowy! Tym bardziej że nie jest to drogie urządzenie bo kosztuje zaledwie 19.99zł, przeliczając to na 3 lata użytkowania uważam że jest to rewelacyjny wynik i najlepsza inwestycja jaką sobie można wyobrazić.

piątek, 24 marca 2017

Expert Hair Mask (Regeneracja, Nawilżenie, Objętość) - Nev Anna cosmetics

Witajcie Myszki :)
Jak wiecie w kwestii maseczek moje ulubione to kallos, ale z racji tego że mi się już trochę "przejadły" to postawiłam na coś zupełnie nowego, przynajmniej dla mnie. Tą maskę dorwałam w Hebe, zaciekawiło mnie troszkę inne opakowanie i zwyczajnie z ciekawości kupiłam. Maseczka w promocji kosztuje coś w granicy 7zł za 300ml ale szczerze mówiąc już nie pamiętam dokładnie, bo kupiłam ją już jakiś czas temu. Wybrałam mniejszą wersję, ale do kupienia jest też opakowanie które zawiera 500ml. Szczerze mówiąc to chęć wypróbowania czegoś nowego skłoniła mnie do jej kupna, jak się sprawdziła? Przeczytajcie.


środa, 22 marca 2017

Szampon Biotyna & Kofeina - Alterra

Witajcie Robaczki :)
Dziś mam dla was recenzje szamponu który już dawno chciałam wypróbować. W sumie tak naprawdę nie wiem czemu zdecydowałam się na niego dopiero teraz. Kosmetyki Alterra cieszą się dość sporą popularnością, nie tylko dlatego że mają dobre składy ale też dlatego że są łatwo dostępne w sieci sklepów Rossmann. Ponieważ moje włosy są bardzo cienkie, delikatne i z tendencją do przetłuszczania się, dlatego postawiłam na wariant z biotyną i kofeiną. Nigdy wcześniej nie używałam produktów tej marki do włosów, więc tym bardziej byłam ciekawa jego działania. Jeśli ciekawi was jak szampon sprawdził się u mnie to zapraszam do dalszej części wpisu.


poniedziałek, 20 marca 2017

BISPOL - Lawendowa świeca zapachowa i podgrzewacze ( pomarańcz, cynamon i owoce leśne )


Witajcie Robaczki :*
Dziś przychodzę do was z kolejnym pachnącym wpisem. Jak wiecie miałam ostatnio okazję uczestnić w spotkaniu blogerskim które odbyło się w Bochni. Jednym ze sponsorów była marka Bispol która uraczyła nasz trzema paczuszkami podgrzewaczy o zapachu: pomarańczy, cynamonu i owoców leśnych, dodatkowo w prezencie każda z nas dostała świecę o zapachu lawendy.

sobota, 18 marca 2017

Be Organic - Peeling myjący do twarzy Bambus & Ryż


Cześć Pysie!
Tym razem mam dla was myjący peeling do twarzy z Be Organic. Peeling wygrałam i Agnieszki z bloga Kosmetyczny Fronesis za swoje gadulstwo :) dlatego bardzo dziękuję ci, bo dzięki tobie mogłam coś nowego :). Wiem kochana że troszkę się naczekałaś na recenzję tego peelingu ale musiałam go naprawdę porządnie przetestować aby nie puszczać słów na wiatr :*
Tak naprawdę jest to pierwszy produkt tej marki jaki miałam okazję używać, z racji tego że jestem maniakiem peelingów, nie mogłam się doczekać kiedy zabiorę się za testy.