poniedziałek, 13 lutego 2017

Botame Body - Argan & Coconout Oil with she butter & VIT E (Odżywcze masło do ciała, skóra sucha) 3/3

Witajcie Miśki :)
To już trzeci i ostatni produkt który mam okazję wam zaprezentować z marki Botame Body. Wcześniej mogliście przeczytać o peelingu i żelu pod prysznic. Ostatni produkt jaki miałam okazję używać to masełko do ciała, które poznałam tylko i wyłącznie dzięki takim dwóm kochanym robaczkom :). Jak sprawdziło się masełko na tle dwóch pozostałych produktów? tego dowiecie się czytając dalszą część wpisu, więc nie przedłużając zapraszam.



OD PRODUCENTA:
Aksamitne masło do ciała bogate w składniki aktywne, które idealnie pielęgnują skórę suchą i zmęczoną. Dzięki zawartości olejku arganowego, masła Shea, olejku kokosowego , protein jedwabiu, witamin E i B5 doskonale nawilża i wygładza nadmiernie przesuszony naskórek, wzmacnia barierę lipidową, likwiduje uczucie napięcia. Skóra odzyskuje blask i sprężystość, staje się delikatna i miękka w dotyku.
SKŁADNIKI AKTYWNE: Olej Arganowy, Masło Shea, Olej kokosowy, Proteiny jedwabiu, Witamina E, Witamina B5

ZASTOSOWANIE: Niewielką ilość masła nanieść na czystą skórę, delikatnie wmasować, pozostawić do wchłonięcia.


SKŁADNIKI:
Aqua, Caprylic/Capric Triglyceride, Glycerin, Cetearyl Alcohol, Polyglyceryl-3 Methylglucose Distearate, Glyceryl Stearate, Arginina Spinosa Kernel Oil, Phenoxyethanol, Ethylhexylglycerin, Parfum, Butyrospermum Parkii (Shea) Butter, Panthenol (Wit. B5), Allantoin, Cocos Nucifera (Coconut) Oil, Hydrolyzed Silk (Protein), Imidazolidinyl Urea, Potassium Sorbate, Tocopheryl Acetate (Wit. E), Benzyl Salicylate, Limonene, Linalool.


MOJA OPINIA
Opakowanie identyczne jak w przypadku peelingu, ciemny plastikowy słoiczek z aluminiową nakrętką i minimalistyczną szatą graficzną. Konsystencja masełka jest bardzo przyjemna, gęsta, treściwa a zarazem kremowa. Masełko jest bardzo wydajne i powiem wam że z początku bałam się że nie zdążę zużyć go w ciągu trzech miesięcy od jego otwarcia ( bo tyle mamy czasu aby go zużyć ), natomiast nie będę was okłamywać że sobie nie żałowałam i sowicie nakładałam na skórę całego ciała. A co? nie będę sobie żałować! tym bardziej że w wcześniejszych wpisach wspominałam jak zapach jest niesamowity, nawet mojemu Darkowi bardzo przypadł do gustu, a to już coś! Dla niektórych osób minusem może być to że masełko dość długo się wchłania, natomiast mi w wieczornej pielęgnacji kompletnie to nie przeszkadza. Skóra jest cudownie nawilżona i odżywiona, mięciutka i delikatna w dotyku. Zapach na skórze utrzymuje się do samego rana a nawilżenie czuć do następnej wieczornej kąpieli. Co ciekawe zapach czuć nawet w pokoju np rano wychodzę i zbieram się do pracy a po powrocie moja sypialnia pachnie, oczywiście delikatnie ale czuć nutki Lady Milion - Paco Rabanne, coś pięknego! Chyba jeszcze nie miałam tak z żadnym produktem do pielęgnacji ciała który zostawiałby po sobie tak przyjemną woń, moja mama pytała się mnie co to za perfumy mam i nie mogła uwierzyć że to tylko lub aż masło do ciała. Pytała mnie nawet po co perfumuje się na noc :P. Podsumowując wszystkie trzy produkty były naprawdę świetne i z przyjemnością zużyłam je do ostatniej kropelki, jednak najbardziej moje serduszko skradł piling i masełko. Z czystym sumieniem całe trio mogę wam polecić a ja sama chętnie do nic wrócę :)



121 komentarzy:

  1. Jak tam jest wyczuwalna Lady Million to brałabym w ciemno :) Coś czuję, że zarówno zapach, jak i właściwości by do mnie przemówiły.
    Konsystencja wydaje mi się idealna, bo jest gęsta, ale nie taka okrutna, że można by ją kroić nożem ;)
    Pozdrawiam cieplutko :)

    OdpowiedzUsuń
  2. uwielbiam naturalne masła do ciała i kompletnie nie przeszkadza mi to że czasami dłużej się wchłaniają, podoba mi się to cudeńko :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mi też nie, to masełko i cała seria jest super :)

      Usuń
  3. ładne już nawet to samo opakowanie;)

    OdpowiedzUsuń
  4. Wow. Ten zapach musi być super :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Odpowiedzi
    1. Ja również ;) A już nawet opakowanie przyciąga :)

      Usuń
    2. Ja też :) mój ulubieniec:)

      Usuń
  6. Opisałaś zapach nieziemsko:)

    OdpowiedzUsuń
  7. Uwielbiam masła do ciała,
    Ale tego jeszcze nie miałam...

    OdpowiedzUsuń
  8. Z chęcią bym go wypróbowała, lubię jak produkty ładnie i długotrwale pachną :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Po takie masła rzadko sięgam ale dla samego zapachu bym się skusiła :)

    OdpowiedzUsuń
  10. już sam ten zapach kusi do wypróbowania ;)

    OdpowiedzUsuń
  11. W swoim czasie trzeba spróbować ;) ;*

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja z pewnością kupię sobie takie trio :)

      Usuń
  12. Masz rację, nie ma co sobie żałować :D Ale już wiem, że to nie moje klimaty jeśli długo się wchłania. Wynik końcowy chciejstwa 2/3 :P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Na noc mi nie przeszkadza ale w dzień tak :P

      Usuń
  13. Zapach musi być piękny, lubię takie masełka☺

    OdpowiedzUsuń
  14. Zapach musi być piękny☺lubię takie produkty do ciała ☺

    OdpowiedzUsuń
  15. Chciałabym powąchać to masło, nie spotkałam się jeszcze z kosmetykiem którego zapach czuć w w pokoju w którym śpimy.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Czuć :) szczególnie jak się użyje całej trójki :)

      Usuń
  16. nigdy nie używałam, ale wygląda ciekawie :)
    olusky.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  17. Pięknie opisany produkt, mnie namówiłaś do zakupu :)

    OdpowiedzUsuń
  18. uwielbiam wszystko, co pięknie pachnące, więc kupiłabym dla samego zapachu :D a jeśli przy tym zapach nie jest ulotny, a masełko świetnie nawilża to już w ogóle majątek :D nawet długi czas wchłaniania by mi nie przeszkadzał :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja z pewnością sięgnę po niego kolejny raz :)

      Usuń
  19. Jak ja lubię jak kosmetyki ślicznie pachną, a gdy ten zapach jeszcze się utrzymuje, to już w ogóle nie mam nic do dodania. A ten produkt jeszcze nawilża, nic tylko kupować :D

    OdpowiedzUsuń
  20. Uwielbiam takie wynalazki. ;) Chętnie wypróbuje jak będę miała okazję. ;*

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Polecam :)to masełko i cała seria jest super :)

      Usuń
  21. Na to masełko to się skuszę. :-)

    OdpowiedzUsuń
  22. Dwa wspaniałe oleje które bardzo lubię w jednym masełku :) super :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. to masełko i cała seria jest super :)

      Usuń
  23. Mnie by troszkę denerwowało długie wchłanianie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mnie w nocnej pielęgnacji nie denerwuje natomiast w dzień już tak :)

      Usuń
  24. Uwielbiam połączenie olejów, ale masła już nie. Dlatego się na niego nie skuszę.

    OdpowiedzUsuń
  25. Całkiem przyjemny produkt, z tego co widzę :)

    OdpowiedzUsuń
  26. Muszę kupić to masełko :)

    OdpowiedzUsuń
  27. Kurczę, można się pomylić i zamiast masełka kupić peeling lub na odwrót :D Widzę, że masełko daje świetny efekt. Kolejny produkt, który z chęcią bym kupiła :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak :) różnią się tylko napisem i zawartością ale oba cudne :)

      Usuń
  28. Aż mi przez monitor pachnie ;)

    OdpowiedzUsuń
  29. lubię takie masła, których zapach dość długo się utrzymuje :) obecnie mam Soap and glory i podobna historia :)

    OdpowiedzUsuń
  30. Oglądałam sobie kosmetyki tej marki jakiś czas temu i moze cos kupie jak zużyje zapasy:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Z tymi zapasami to ciężka sprawa choć ja już kończę ten balsam stenders ;P (ten od ciebie)

      Usuń
  31. Znów mogę zobaczyć u Ciebie coś czego wcześniej nie znałam :)

    OdpowiedzUsuń
  32. Muszę wypróbować nie ma co żałować :]

    OdpowiedzUsuń
  33. szkoda że nie wchłania sie szybko

    OdpowiedzUsuń
  34. ||Pierwszy raz słyszę o tej marce, muszę na nią bliżej zerknąc :)

    OdpowiedzUsuń
  35. Dla mnie właśnie minusem jest to, że się długo wchłania, ale skoro zapach jest świetny, można na tą drobną rzecz przymknąć oko.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Może to kwestia tego że dawałam na siebie dużą ilość tego masła :P

      Usuń
  36. Masełka do ciała bardzo lubię :)

    OdpowiedzUsuń
  37. Super! Bardzo lubię kosmetyki z dodatkiem oleju arganowego

    OdpowiedzUsuń
  38. Wygląda bardzo ciekawie i skład ma dobry :)

    OdpowiedzUsuń
  39. Aż miło poczytać o takim zapachu. :) Skoro nawet w sypialni lekko czuć, a mama myślała, że to perfumy, to coś w tym musi być. ;) Może z takim masłem wreszcie przekonałabym się do codziennej pielęgnacji skóry.
    Wybrałaś fajne kamyczki do zdjęcia.
    ~Wer

    OdpowiedzUsuń
  40. tez ratuję jak mogę moją przesuszoną skórę, ale niestety zimą mało co mi pomaga... pozdrawiam ciepło!!!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Może to masełko dałby radę? Akurat ja suchej skóry nie mam ;)

      Usuń
  41. Lubię produkty, które szybko się wchłaniają. To masełko by u mnie odpadło ze względu na dłuższy czas wchłaniania.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Myślę że to kwestia tego że dawałam tego naprawdę dużo na siebie :P

      Usuń
  42. Oj, nie miałabym problemów z zużyciem w ciągu tych 3 miesięcy :P Uwielbiam masła zimą stosować.

    OdpowiedzUsuń
  43. Uwielbiam pachnące kosmetyki.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja też :) to masełko i cała seria jest super :)

      Usuń
  44. Uwielbiam masła do ciała .Ale tego jeszcze nie miałam .

    OdpowiedzUsuń
  45. Nie lubię jak coś się długo wchłania. Ale ostatnio na wszelkie sposoby próbuje z moją suchą skórą walczyć, więc może warto skorzystać

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za każdy komentarz, natomiast jeśli nie czytasz nie komentuj i nie pisz głupot.

Jeśli zaobserwowałaś/eś mój blog daj znać, będzie mi niezmiernie miło :)

Proszę nie spamuj, trafię do ciebie ;)
( możesz wkleić link do swojego bloga, ale tylko wtedy kiedy nie jest połączony z g+ lub po wejściu w twój profil nie jest on widoczny )

Komentarze typu: ( kom/kom? obs/obs? ty zacznij i daj znać u mnie ) będą usuwane i traktowane jako spam.

Na komentarze staram się odpowiadać na bieżąco. Dziękuję za poświęcony czas i mam nadzieję że będziesz zaglądać tu częściej :)