poniedziałek, 26 września 2016

Organique - Pianka do mycia ciała

Witajcie Kochani! :)
Tym razem przychodzę do was z produktem od marki ORGANIQUE jest to mój pierwszy ich produkt który postanowiłam przetestować, tak naprawdę gdyby nie Kusicielka :P Ewelina z bloga ( secretaddiction86  )  to nigdy bym tej pianki nie poznała :). Nie ukrywam że lubię takie różne inne formy produktów do mycia testować, a jej wpis i recenzja zachęciła mnie do przetestowania. Na samym początku jednak pokusiłam się na mniejszą wersję czyli 100ml (dostępna jest też wersja 200ml), ponieważ nie do końca wiedziałam czy taki kosmetyk jest dla mnie. Przy okazji zapraszam was też na bloga Eweliny :) myślę że wiele produktów które opisuje bardzo was zaciekawi :), a jeżeli jesteście ciekawi mojej opinii na temat tej pianki to zapraszam was do dalszej lekturki :)




Od producenta:
Pianka do mycia ciała - mleko. Delikatna dla skóry pianka do mycia ciała z gliceryną organiczna, która pielęgnuje skórę podczas kąpieli, Specjalnie dobrane olejki zapachowe, w zależności od ich rodzaju, koja lub pobudzają zmysły 

Sposób użycia
Niewielką ilość pianki nanieść na wilgotną gąbkę lub bezpośrednio na skórę. Wykonać delikatny masaż okrężnymi ruchami w celu uzyskania puszystej piany, następnie spłukać ciepłą wodą.



Skład:
Glicerin, Aqua, Sorbitol, Sodium Cocoyl Isethionate, Disodium Lauryl Sulfosuccinate, Sodium Chloride, Sodium Stearate, Parfum, Propylene Glycol, Sodium Laurate, Sodium Laureth Sulfate , Sodium Lauryl Sulfate, Phenoxyethanol, Stearic Acid, Lauric Acid, Terasodium EDTA, Pentasodium Pentetate, Tertasodium Etidronate, Alpha-Isomethyl Ionone, Citronellol, Hexyl Cinnamaldehyde, Limonene, Linalool,




Moja Opinia:
Piankę otrzymujemy w plastikowym przeźroczystym słoiczku z aluminiową srebrną nakrętką na której widnieje logo firmy, dodatkowo produkt w środku jest zabezpieczony folią dzięki której mamy pewność że jest on świeży i nikt wcześniej nie grzebał w nim paluchami :). Szata graficzna jest dość minimalistyczna i przejrzysta, dodatkowo na słoiczku mamy etykietkę zawierającą informacje o produkcie, składzie jak i sposobie jego używania. Na zużycie pianki mamy 12 miesięcy od otwarcia.  Do wyboru mamy dwie wielkości pianki 100ml i 200ml ja skusiłam się na tą mniejszą wersję, cena to 18.90 zł natomiast większa wersja kosztuje ok 32.90 zł i jest ona bardziej opłacalna. W swojej ofercie Organique ma kilka wersji tych pianek ( Mango, Afryka, Pomarańcza, Mleko, Grecka, Kolonialna, Lawenda z Cytryną, Mrożona herbata, Pinacolada i Owocowy koktajl ) Z czego trzy ostatnie dodatkowo mają właściwości peelingujące. Ja zdecydowałam się na wersję Mleko ponieważ wydawała mi się najbardziej neutralna pod kątem zapachu.




Konsystencja pianki jest niesamowicie kremowa, delikatna, miękka i taka puszysta :) porównałabym ją do takiej bitej śmietany którą mamy np w gotowych deserach typu pudding. Zapach pianki jest cudowny słodki i bardzo przyjemny ale ciężko mi jest go dokładnie określić. W opakowaniu czuć go bardzo intensywnie natomiast po rozprowadzeniu go na skórze bardzo szybko się ulatnia, a szkoda. Aplikacja jest bardzo prosta wystarczy nabrać niewielką ilość produktu i rozprowadzić go na zwilżoną skórę, pianka delikatnie otula ciało i daje takie uczucie relaksu i odprężenia. Zwyczajnie uległam i totalnie zakochałam się w tym produkcie. Wieczorna kąpiel z użyciem  pianki to czysta przyjemność. Pianka bardzo fajnie i dobrze oczyszcza naszą skórę ale nie ma ona dużych właściwości nawilżających i osoby które mają suchą skórę zmuszone będą użyć jeszcze balsamu. Jedyny minus to wydajność produktu ponieważ pojemność 100ml wystarczyła mi na jakieś 10 użyć, a nie ukrywam że nie nakładałam jej w dużych ilościach tylko raczej oszczędnie aby móc cieszyć się nią nieco dłużej.





Podsumowując z pianki jestem jak najbardziej zadowolona i mimo słabej wydajności która cenowo nie zbyt się kalkuluje uważam że raz na jakiś czas można sobie dogodzić i pozwolić na chwilę relaksu dając sobie niesamowitą przyjemność w domowym zaciszu :). Druga w kolejce czeka do przetestowania wersja Pomarańczowa, ale w planach mam ochotę spróbować jeszcze wersję peelingującą, jeszcze nie wiem jaki to będzie wariant zapachowy ale jeśli tylko kupię i przetestuję to wpis się pojawi. Polecam wam wypróbowanie tej pianki bo jest ona tego warta :)



Lubicie kosmetyki od Organique? miałyście którąś z ich pianek?

151 komentarzy:

  1. pięknie zapakowane wygląda super

    OdpowiedzUsuń
  2. Nie miałam jeszcze nic z tej marki.

    OdpowiedzUsuń
  3. ślicznie wygląda w opakowaniu jak małe dzieło mazidłowej sztuki:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Taki deser do zjedzenia :)

      Usuń
    2. i 0 kcal :D i jestem chudsza :P o kilkanaście zł w portfelu :P

      Usuń
  4. Czaję się na którąś z pianek już od jakiegoś czasu:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mi też długo zajęło ich kupno ale zrobiłam sobie prezencik na imieniny w lipcu :P

      Usuń
  5. bardzo lubię kosmetyki Organique, pianka wygląda niezwykle kusząco, bardzo lubię puszyste konsystencje

    OdpowiedzUsuń
  6. Ja nie używałam jeszcze kosmetyków Organique, ale kuszą bardzo. Bardzo ładne opakowanie.

    OdpowiedzUsuń
  7. Już od dłuższego czasu mnie kuszą te pianki ;p

    OdpowiedzUsuń
  8. Oj u Ciebie zawsze tyle nowości, aż mam ochotę pobiec po coś do sklepu...

    OdpowiedzUsuń
  9. Firmę znam, ale nie słyszałam o takich piankach.
    Warto spróbować, zawsze coś nowego dla ciała i zmysłów ; )
    Buziaki ; *

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Raz na jakiś czas mozna sobie dogodzić :)

      Usuń
  10. Miałam owocowy koktajl i był bardzo przyjemnym umilaczem :) Ale jakiegoś zachwytu nie było u mnie.. :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mi ta pianka sporo przyjemności dała ale ja lubię tego typu produkty :)

      Usuń
  11. z chęcią skusiłabym się na wersję peelingującą ;D

    OdpowiedzUsuń
  12. Nie widziałam jeszcze takich pianek do mycia, ale Organique lubię więc chętnie rozejrzę się za tymi piankami.

    OdpowiedzUsuń
  13. Miałam kiedyś ananasową i jeszcze jakąś ♥ Bardzo miło je wspominam ♥

    OdpowiedzUsuń
  14. Dla mnie wygląda absolutnie zachęcająco, więc teraz Ty jesteś kusicielką :)

    OdpowiedzUsuń
  15. Nie znam tej marki, ale produkt wydaje się ciekawy :)

    OdpowiedzUsuń
  16. Myślę, że używanie tej pianki do mycia, to czysta przyjemność:)

    OdpowiedzUsuń
  17. Lubię ta markę. Wydajność w stosunku do ceny niewielka... ale od czasu do czasu. ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Od czasu do czasu można sobie pozwolić :)

      Usuń
  18. Jak na nią trafię to na pewno się skuszę :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Są dostępne na stronie lub w stacjonarnie u nich w sklepie :)

      Usuń
  19. wygląda fajnie, jednak ta cena i wydajność robią swoje ;P Ale masz rację, czasem można zaszaleć skoro produkt ma dobrą recenzję :)

    NAHTURAL.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Raz na jakiś czas każda z nas zasługuje na takie przyjemności :)

      Usuń
  20. Ostatnio miałam ochotę na piankę, koleżanka miała zniżkę i robiła zamówienie, ale jednak rozsądek wygrał i na razie męczę zapasy ;) Ale jak już się z nimi rozprawię, to będę chciała spróbować :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja teraz też nie kupuję bo mam zapas :) ale i tak polecam wypróbowanie pianki :)

      Usuń
  21. Ciebie skusiła Ewelina, a Ty mnie ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Hehe :P myślę że jak kupisz to nie będziesz żałować :)

      Usuń
  22. |Nie miałam okazji testować kosmetyków Organiwue, ale w końcu się skuszę :D

    OdpowiedzUsuń
  23. Opakowanie bardzo estetyczne, musi pięknie wyglądać w łazience :D
    http://luksusowezycie.pl/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo fajne jest :) później wykorzystam do domowego peelingu :)

      Usuń
  24. Ja bardzo lubię balsam grecki z organique, ale pianki jeszcze nie testowałam :)
    Mogłabym Cię prosić o kliknięcia w linki pod koniec postu u mnie? ;)

    Mój blog - HELLO-WONDERFUL ♥
    Pozdrawiam cieplutko:*

    OdpowiedzUsuń
  25. Lubię takie fajne gadżety do kąpieli :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ja też :) umilają wieczorny rytuał po całym dniu pracy :)

      Usuń
  26. Mnie kuszą te pianki Organique, ale póki co nie miałam okazji żadnej wypróbować. Myślę, że niedługo się to zmieni ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. polecam chociaż na próbę jedną z najmniejszych wersji :)

      Usuń
  27. Co ja paczę? Organique! Uwielbiam ich kosmetyki, już nie jestem w stanie zliczyć ile zużyłam:D Ja bardzo lubię wersję pomarańczową, a mlecznej nie miałam. Z peelingujących najbardziej lubię pinacoladę i mrożoną herbatę. Najczęściej miałam pinacoladę:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Właśnie pinacoladę chcę kupić w wersji peelingującej :) ale to muszę choć częściowo wykorzystać to co mam :P

      Usuń
  28. Najważniejsze, że jesteś zadowolona z tego kosmetyku :)

    OdpowiedzUsuń
  29. Odpowiedzi
    1. to tak jak ja :) ale nie każda jest dobra :)

      Usuń
  30. Uwielbiam takie rzeczy do kąpieli :)

    OdpowiedzUsuń
  31. Z pianką do mycia ciała nie miałam jeszcze nigdy styczności :) Swego czasu miałam ochotę na peeling do twarzy Organique jednak koniec końców sobie odpuściłam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ja się skusiłam ale nie żałuję bo produkt jest świetny :)

      Usuń
  32. Ja w ogóle nic nie miałam z tej firmy a widzę że to bardzo przyjemny produkt. Szkoda tylko że słabo wydajny, ale masz rację, warto raz na jakiś czas sobie dogodzić;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dokładnie :) od czasu do czasu nikomu nie zaszkodzi zaszaleć :)

      Usuń
  33. Nie miałam tych pianek. Już ucieszyłam się, że ma słodki zapach, który btw uwielbiam, jednak fakt, że szybko się ulatnia, trochę mnie zniechęcił do tego produktu. Cena aż tak mnie nie odstrasza, ale raczej nie kupię owej pianki ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mimo wszystko polecam ci wypróbować :)

      Usuń
  34. Od dawna mam ochotę na ten produkt :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja też się długo zbierałam aby ją kupić :)

      Usuń
  35. Nie spotkałam się jeszcze z takimi piankami :)

    OdpowiedzUsuń
  36. Ja w sumie bardzo mało znam się z tą firmą ;(

    OdpowiedzUsuń
  37. nie slyszlaam o tej marce, ale mialam okazje testowac kilka pianek tego typu :)

    OdpowiedzUsuń
  38. Ja wolę zainwestować we włosy lub balsam/masło do ciała ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Też ale w sumie raz na jakiś czas ok 20 zł można wydać na taki produkt :)

      Usuń
  39. Uwielbiam ją, to jest czysta przyjemność :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja mam jeszcze wersję pomarańczową :)

      Usuń
  40. Muszę w końcu wypróbować te pianki z Organique, sto lat się do nich przymierzam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mnie też długo zajęło zanim ją kupiłam :)

      Usuń
  41. Nigdy nie mialam zadnego kosmetyku z firmy Organique ale musze to zmienic! W sumie dobrze ze cie ta kusicielka namowila bo dzieki temu ty skusilas mnie haha! :D
    Musze tylko znalezc jakis sklep internetowy gdzie bede mogla kupic ta pianke! <3

    Versjada

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. U nich na stronie lub stacjonarnie w sklepach :) ja będę teraz testować wersję pomarańczową :)

      Usuń
  42. Dla mnie ekstra, lubię takie kremowe konsystencje :))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja też :) produkt godny wypróbowania :)

      Usuń
  43. Musze się skusić :) Bardzo lubię produkty tej firmy :)

    OdpowiedzUsuń
  44. Wydajność bardzo kiepska, ale jako produkt używany od czasu do czasu w ramach relaksu pewnie świetnie by się u mnie sprawdził. :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. no właśnie raz na jakiś czas myślę że można sobie pozwolić :)

      Usuń
  45. Ooooj marzy mi się, ale na razie mam inne wydatki!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ja też mam w swoim zapisie kilka produktów które chcę przetestować ale oszczędzam puki co i wykańczam zapasy :)

      Usuń
  46. A ja już jestem przyzwyczajona do płynów i żelów pod prysznic. Chyba pianki nie są dla mnie póki co :D Moje serce jest gdzieś indziej.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. moje też ale takie dogadzanie samej sobie też kocham :P

      Usuń
  47. Ajjj to musi byc przyjemne :) Ale sama nie skusiłabym się na taki gadżet :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. bardzo przyjemnie mi się jej używa tzn już jej nie mam :P ale teraz będę próbowała wersji z pomarańczą :)

      Usuń
  48. Może na raz bym się skusiła, żeby zaspokoić swoją ciekawość. Jednak właśnie - tak jak piszesz - z wydajnością słabo to wychodzi.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. czasami warto sobie "zrobić dobrze" :P tak aby używać do codziennej pielęgnacji wyszło by mało ekonomicznie ale od czasu do czasu nie zaszkodzi :)

      Usuń
  49. Kochana produkt wydaje się bardzo fajny ;) Podoba mi się :)
    Nie znam produktu ale może kiedyś zakupie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. jest fajna w sumie raz na jakiś czas te niecałe 20 zł dla takiej przyjemności można wydać :)

      Usuń
  50. Nie miałam wcześniej pianki do mycia ciała, ale to chyba fajna opcja. Z tej firmy również nie miałam kosmetyków, ale widzę że cieszą się uznaniem blogerek :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ja właśnie sporo czytałam rożnych recenzji na temat firmy :) i z wszystkich produktów najbardziej skusiła mnie pianka :)

      Usuń
  51. Ciekawy produkt, wersja pomarańczowa musi być super :)

    OdpowiedzUsuń
  52. Ah miałam ją, chyba nawet o tym zapachu - pamiętam, że konsystencja i przyjemność z używania duża, tylko jakoś z wydajnością było kiepsko :(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ale mimo wszystko warto chociaż spróbować :)

      Usuń
  53. Z chęcią bym przetestowała :)

    https://roseaud.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  54. Nigdy nie słyszałam o takim produkcie:)

    OdpowiedzUsuń
  55. Bardzo lubię takie pianki! :D melodylaniella.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  56. Bardzo podobała mi się pianka o zapachu Pinacolady - cała łazienka bardzo długo po niej pachniała ;)

    OdpowiedzUsuń
  57. Super wygląda ta pianka, nie miałam w takiej postaci kosmetyku do mycia, a zapach musi być cudowny :)

    OdpowiedzUsuń
  58. Ostatnio testuję na sobie olejki do mycia. Teraz słyszę, czy raczej czytam o piankach. Głowa mnie już boli od tych nowości kosmetycznych. Oj bardzo jestem do tyłu ;) Dobrze, że tu zaglądam, to trochę bardziej na czasie będę :) Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  59. Czytałam wiele pozytywnych opinii i sama z chęcią bym się skusiła.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Myślę że jeśli wypróbujesz to będziesz zadowolona :)

      Usuń
  60. Nie znam tych pianek, ale jeśli miałabym wybierać zapach to postawiłabym pewnie na Pinacoladę lub Owocowy Koktajl :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja sama nie wiem który jeszcze wypróbować :) mam jeezcze pomarańczową wersję ale na tym nie koniec :)

      Usuń
  61. Na taką też, mało wydajną, wygląda.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jest mało wydajna ale moja micha się cieszy przy jej używaniu :)

      Usuń
  62. Mam wersję z mango i moja opinia jest identyczna jak Twoja :) do relaksu po ciężkim dniu spisuje się świetnie, natomiast wydajność nie jest jej mocną stroną.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Szkoda że nie wydajna ale raz na jakiś czas warto sobie dogodzić :D

      Usuń
  63. Jeszcze nie miałam żadnego kosmetyku tej marki, chętnie bym wypróbowała taką piankę. Może przy okazji jakiegoś zamówienia wpadnie mi do koszyka ;)

    OdpowiedzUsuń
  64. Jeszcze nigdy nie używałam żadnej pianki do ciała, ale wydaje się być fajna i warta uwagi. Możnaby na kiedyś wypróbować. Akurat wydajnością się nie przejmuje, bo zuzywam tak mało kosmetyków, że dla mnie niemal każdy ma dobra wydajność.

    OdpowiedzUsuń
  65. O piance do mycia jeszcze nie słyszałam... Ciekawy produkt;)

    OdpowiedzUsuń
  66. Miałam kiedyś taką piankę - mrożoną herbatę. Fajna, chciałabym przetestować pozostałe z tej serii :D

    OdpowiedzUsuń

PROSZĘ - NIE SPAMUJ!! TRAFIĘ DO CIEBIE, TO NIE JEST MIEJSCE NA TWOJĄ REKLAMĘ, JEŚLI W KOMENTARZU UMIEŚCISZ JAKIKOLWIEK LINK Z PEWNOŚCIĄ TRAFI ON DO SPAMU. JA SZANUJĘ CIEBIE, A TY USZANUJ MNIE!

Na komentarze staram się odpowiadać na bieżąco. Dziękuję za każdy komentarz i poświęcony czas, mam nadzieję że będziesz zaglądać tu częściej.Natomiast jeśli nie czytasz nie komentuj i nie pisz głupot.