piątek, 21 lipca 2017

Lekki krem matująco-nawilżający - Selfie Project

Witajcie Robaczki
Marka Selfie Project jest większości wszystkim znana, jeśli nie z zastosowania to chociażby z blogów. Generalnie większość ich produktów przeznaczona jest dla skóry młodej, która boryka się z niedoskonałościami. Natomiast w moim przekonaniu nie oznacza to że osoby które nie są już nastolatkami takich produktów nie mogą stosować. Osobiście znam kilka osób i część między innymi z blogów, które mimo wieku 20+, a nawet 30+ mają właśnie problem z niedoskonałościami. Tak naprawdę stosując ten krem nie oczekiwałam jakoś wiele, a sama jakoś nie mam dużego problemu z niedoskonałościami, jedynie od czasu do czasu gdzieś mi coś wyskoczy. Natomiast jak większość z was uwielbiam testować.

środa, 19 lipca 2017

Głęboko oczyszczające Plastry na Nos - Multibiomask

Cześć Pyszczki!
W dzisiejszym poście mam dla was recenzję głęboko oczyszczających plastrów na nos od marki Multibiomask. Na rynku kosmetycznym jest sporo tego typu produktów i jak doskonale wiecie nie wszystkie są skuteczne w swoim działaniu. Jedne oczyszczają mniej lub więcej a inne wcale! Na samym początku was uprzedzę że jedno zdjęcie będzie zawierało efekt po zdjęciu plasterka z nosa, wiem i zdaję sobie z tego sprawę że nie każdy lubi tego typu widoki i niektóre osoby wręcz to odrzuca. Natomiast stwierdziłam że tym razem pokażę wam takie zdjęcie, ponieważ dla mnie jest to normalny widok. Robię to tylko i wyłącznie dlatego że czasami warto pokazać efekty w formie zdjęć a nie tylko w formie pisanej. Tak jak w przypadku mojego wcześniejszego wpisu o paskach wybielających. Jeżeli was taki widok razi przeczytajcie sam tekst a zdjęcia pomińcie, a w zasadzie tylko jedno zdjęcie, które będzie zamieszczone prawie na samym końcu mojego wpisu (oczywiście wcześniej zamieszczę czerwony napis, gdyby nie miał ktoś ochoty na takie widoki ). Zanim jednak to nastąpi napiszę wam kilka słów od producenta i moją ogólną opinię w kwestii plasterków. No to jak gotowi?

poniedziałek, 17 lipca 2017

Cristal Ultra White - wybielające paski do zębów

Witajcie Kochani!
Wiem że na recenzje pasków Cristal Ultra White kilka z was czekało, szczególnie na efekty po pełnej kuracji. Miałam zrobić go zaraz po zakończeniu ale jakoś tak wyszło że nie miałam czasu go napisać. Post będzie krótki i bardziej zdjęciowy. Pokażę wam zdjęcia przed kuracją, jak to wyglądało w praktyce podczas noszenia i efekty po zakończeniu. Oczywiście wiem że moje uzębienie nie będzie jakimś atrakcyjnym widokiem, natomiast myślę że najlepszą recenzją będzie pokazanie zdjęć po zastosowaniu pasków. Zacznę może od tego że taka kuracja nie jest tania, paski kosztują 99zł i zdaję sobie sprawę że nie każdy na taki wydatek może sobie pozwolić. Czy są warte tej ceny? o tym przekonacie się za chwilę, natomiast warto zaznaczyć kilka szczegółów które są kluczowym elementem przed zastosowaniem tego typu produktów.

sobota, 15 lipca 2017

Argan Cleansing Face Oil - Uszlachetniony olejek arganowy do oczyszczania i mycia twarzy + pro-retinol ( Bielenda )

Witajcie Słoneczka!
W dzisiejszym wpisie mam dla was produkt który chodził za mną tak naprawdę dobrych kilka miesięcy. Będąc kiedyś na zakupach w Drogerie Polskie, dorwałam go na promocji w cenie 9.99zł, więc naprawdę bardzo korzystnie, tym bardziej że przeważnie kosztuje ok 20 zł. Uszlachetniony olejek arganowy do oczyszczania i mycia twarzy + pro-retinol, podobnie jak i jego inne wersje kiedyś miał swoje "5 minut" w blogosferze, natomiast szczerze mówiąc nie pamiętam dokładnie jakie były opinie na jego temat. Jak dobrze wiecie markę Bielenda bardzo sobie cenię i tak naprawdę jeszcze nigdy nic mnie nie zawiodło. Po ten olejek tak naprawdę sięgałam z czystej ciekawości, ponieważ nigdy wcześniej nie miałam tego typu kosmetyku który służyłby do oczyszczania twarzy.

czwartek, 13 lipca 2017

Scented Cubes cotton in the wind - Olynk bawełna na wietrze ( woskowe kostki zapachowe )

Witajcie Słoneczka!
Dziś przychodzę do was z recenzją kostek zapachowych firmy Olynk, które wygrałam pod koniec maja u Dominiki z Bloga ( Czerwona filizanka ). Oczywiście w paczuszce od Dominiki znalazłam też kilka innych dobroci, za które mogliście zobaczyć na instagramie.  Kostki od Olynk miałam na oku już od jakiegoś czasu i ucieszyłam się kiedy je wygrałam bo mogłam odhaczyć kolejny produkt z mojej "chciej"-Listy. Wariant zapachowy jaki dostałam to bawełna na wietrze, która z samej nazwy kojarzy mi się z czystością. 

wtorek, 11 lipca 2017

Fenomen C 10% wyrównanie kolorytu, nawilżenie, odżywienie - Booster na dzień i na noc ( Perfecta )

Witajcie Słoneczka :)
W dzisiejszym wpisie mam dla was produkt który chodził za mną od samego początku kiedy zobaczyłam pierwszy wpis na jego temat. Korzystając z okazji -40% na produkty do twarzy kupiłam go w Hebe, zaraz jakoś na początku maja. Nie pamiętam dokładnie ile za niego dałam ale była to kwota ok 12-14 zł i stwierdziłam że to jest najlepsza okazja aby móc go wypróbować. Ponieważ w danym momencie nie miałam żadnego produktu na ten typ stwierdziłam że muszę jak najszybciej zrobić zdjęcia i natychmiast zabrać się do jego testowania. Co mówi producent? A jak sprawdził się u mnie? Przeczytajcie!

niedziela, 9 lipca 2017

3w1 żel myjący, peeling, maseczka - Selfie projekct

Witajcie Robaczki :*
Dzisiejszy wpis miał się pojawić rano ale od wczoraj walczę z migreną dlatego też na waszych blogach mnie nie było ale myślę że jeszcze to dziś nadrobię. Dalej mnie główka boli ale już na tyle umiarkowanie że mogę coś dla was napisać. Z marką selfie project miałam okazję poznać się już w marcu, na ten typ miałam już produkty z innych firm i nie zawsze byłam zadowolona. Ogólnie sama w sobie marka bardziej kojarzy mi się z produktami dla nastolatek, a nie dla kobiet w wieku 30 lat. Jak się sprawdził produkt który jednocześnie ma nam służyć jako żel do mycia twarzy, peeling i maseczka? Co mówi producent? A co ja o nim sądzę? Przeczytajcie!

piątek, 7 lipca 2017

Maseczki fit&fresh - Marion ( Awokado , Granat, Mango i Ogórek )

Hej Pyszczki :*
Dziś mam dla was zestawienie czterech maseczek marki Marion: Awokado , Granat, Mango i Ogórek. Każdą z maseczek którą miała inne zadanie, mimo że każda z nich była przeznaczona do innego typu cery to i tak stwierdziłam że wypróbuję. Maseczki można stosować na dwa sposoby, pierwszym z nich jest zaaplikowanie jej na 15-20 min a następnie resztę maski wklepać lub usunąć wacikiem, natomiast drugi sposób to aplikowanie jej na noc zamiast kremu. Ja oczywiście stwierdziłam że zastosuję drugą metodę. Maseczki mieszczą się w saszetkach i każda z nich zawiera po 7.5ml produktu, co w moim przypadku wystarczyło na dwie aplikacje. Tak naprawdę maseczki są bardzo podobne do siebie. W konsystencji praktycznie nie wyczuwam różnicy, bo wszystkie są typowo kremowe natomiast to co z pewnością odróżnia od siebie to szaty graficzne opakowań i ich zapachy. A jak było z działaniem? przeczytajcie!
AWOKADO
( regeneracja. nawilżenie - cera sucha, odwodniona )

środa, 5 lipca 2017

TUTTI FRUTTI Kiwi & Karambola cukrowy peeling do ciała - Farmona

Cześć Myszki :)
Seria Tutti Frutti od Farmony jest chyba wszystkim doskonale znana. Generalnie markę bardzo lubię a większość ich produktów całkiem dobrze się u mnie sprawdza. Jak przystało na prawdziwego maniaka peelingów z ogromną ciekawością wzięłam się za testowanie tego produktu. Akurat tak jakoś wyszło że wcześniej serii kiwi & karambola nie znałam, więc tym bardziej byłam ciekawa jego działania. Przez moje łapki przeszedł ogrom tego typu produktów, dlatego wiem dokładnie czego oczekuję i co stawiam na pierwszym planie. Co mówi producent? A jak sprawdził się peeling? przeczytajcie!

poniedziałek, 3 lipca 2017

Maga Cosmetic Company - lakiery do paznokci Diamond

Cześć Robaczki
Dzisiejszy wpis miał się pojawić już dawno temu w sumie jakoś pod koniec marca ale jakoś mi tak zeszło że inne posty publikowałam i o tych lakierach zupełnie zapomniałam. Dzisiejszy wpis będzie bardzo króciutki bo o ile na temat produktów do pielęgnacji mogę się naprawdę rozpisać konkretnie to jakoś o lakierach troszkę mniej.Wszystkie trzy lakiery dostałam na spotkaniu Blogerek. Wszystkie trzy przetestowałam zarówno ja jak i moja mama i obie mamy identyczną opinię na ich temat pod kątem jakości. Natomiast robiąc zdjęcia do wpisu malowałam paznokcie każdym kolorem i zmywałam w razie gdyby gdzieś mi się później jakiś lakier zawieruszył a wszystko chciałam mieć w jednym wpisie.  Jak widzicie dwa lakiery są dość podobne do siebie i różnią się jedynie  tym że jeden jest o kilka tonów ciemniejszy od poprzedniego.

sobota, 1 lipca 2017

Szampon żurawinowy zwiększający objętość z kompleksem witamin - Barwa


Witajcie Kochani :)
Co tam u was słychać? Macie jakieś plany weekendowe? Ja dziś po pracy w planach mam grilowanie a w niedziele planuje sobie zrobić mini spa domowe aby odpocząć po całym tygodniu pracy. W dzisiejszym poście mam dla was recenzję szamponu od Barwa który kiedyś tam kupiłam przy okazji będąc na zakupach. W sumie tak naprawdę chyba jeszcze od nich nie miałam żadnego produktu przynajmniej nie do włosów. Szampon dorwałam w jakieś osiedlowej drogerii w cenie ok 6 zł za 300ml i tak naprawdę to cena najbardziej mnie zachęciła do jego zakupu. Drugim punktem a raczej impulsem aby właśnie po niego sięgnąć było to że jest on przeznaczony do włosów przetłuszczających się bez objętości, czyli stricte do takich jak ja mam. Co mówi producent? A jak się sprawdził? Przeczytajcie!

czwartek, 29 czerwca 2017

Lipidowy krem ATOPY TOLERANCE z ekstraktem z kory brzozy, barierowy, do skóry atopowej



Witajcie Mordeczki :)
Dziś mam dla was recenzję kremu marki Vis Plantis ( Elfa Pharm ) którym uraczyła mnie moja piękna i cudowna Agatka :* którą miałam okazję poznać na żywo, jeśli wy jej jeszcze nie znacie to zapraszam na jej bloga ( Pink lipstick ). Z Agatą bardzo się polubiłyśmy, a nasze pierwsze spotkanie wyglądało tak jakbyśmy się znały już lata i mam nadzieję że uda nam się jeszcze tego lata wyrwać gdzieś razem na lody :]. Jeżeli chodzi o samą markę to Vis Plantis to do tej pory używałam tylko i wyłącznie żelu micelarnego który niestety się u mnie nie sprawdził a jego recenzja pojawiła się  TU ( to były jeszcze początki kiedy mój blog dopiero raczkował ). Nie ukrywam że byłam bardzo ciekawa jak ten krem się u mnie sprawdzi, dlatego jak tylko wykończyłam swoje ostatnie smarowidło do ciała to przeszłam do testowania tego produktu.

wtorek, 27 czerwca 2017

Krem na dzień nawilżająco - ochronny ( Beauty Oil )


Witajcie Kochani
Jak tam po weekendzie się macie? Robiliście coś ciekawego? Ja w sobotę po pracy odpoczywałam, nabawiłam się jakieś kontuzji nogi ale jest już znacznie lepiej. U nas zapowiadają teraz falę upałów po 35° ciekawa jestem czy tak będzie faktycznie, bo to dopiero początek tygodnia. W dzisiejszym wpisie mam dla was krem który mogłam wypróbować dzięki marce Beauty Oil, która była jednym ze sponsorów spotkania Blogerek w Bochni. Cena kremu na stronie producenta to kwota ok 40 zł, a na jego zużycie mamy ok 6 miesięcy od momentu otwarcia co dla mnie nie stanowiło najmniejszego problemu. Z samą marką miałam pierwszy raz styczność, a samych recenzji o ich produktach niewiele czytałam. Jak sprawdził się u mnie krem? Sprawdźcie.

niedziela, 25 czerwca 2017

R86 środek czyszczący do akrylu - Sotin


Witajcie Kochani :)
Dziś przychodzę do was z kolejnym produktem który otrzymałam w ramach spotkania Blogerek w Bochni. Każdy z nas ma w domu styczność z chemią, zarówno tą kosmetyczną jak i tą do dbania o porządki i czystość w naszych domach. Najczęściej sięgamy po te produkty które są dla nas niezawodne, ale często próbujemy jakiś nowości. Z marką Sotin spotykam się pierwszy raz a mając możliwość jego przetestowania, byłam niezmiernie ciekawa jak się sprawdzi. Preparat jest przeznaczony do usuwania zanieczyszczeń z powierzchni akrylowych powstałych na wannach, umywalkach i brodzikach. Głównie ma usuwać osady wapnia, tłuszczu, pozostałości mydła itp. Nie ukrywam że sprawdzając jego cenę na stronie sklepu, miałam ogromne oczekiwanie ponieważ produkt nie należy do tanich. Stwierdziłam że skoro aż tyle kosztuje to musi działać rewelacyjnie.

A jak się sprawdził?

piątek, 23 czerwca 2017

Dermatologiczny żel micelarny do mycia twarzy - Oillan


Witajcie Słoneczka :*
W dzisiejszym wpisie przychodzę do was z recenzją żelu micelarnego marki Oillan który otrzymałam na spotkaniu Blogerek w Bochni. Z marką kiedyś miałam już styczność natomiast było to jeszcze przed założeniem bloga i szczerze powiedziawszy na dzień dzisiejszy nie jestem sobie w stanie przypomnieć jak ich produkty się u mnie spisywały. W zestawie który otrzymałam był jeszcze hydro-aktywny krem do twarzy ale o nim wpis pojawi się dopiero za jakiś czas. Jak wiecie najczęściej sięgam po pianki do mycia twarzy, natomiast od jakiegoś czasu przeważnie używam żeli ( zapewne jest to spowodowane również tym że tego typu produktów dość sporo otrzymałam ). Jeśli chodzi o markę to podchodzę do niej z dość dużym zaufaniem ponieważ nie raz czytam opinie na temat ich produktów i zazwyczaj są to naprawdę pozytywne recenzje.

środa, 21 czerwca 2017

Fluid na rozdwojone końcówki z olejkiem arganowym 7 Efektów - Marion


Cześć Pyszczki
Dziś mam dla was bardzo szybki post z króciutką recenzją. Ostatnio brakuje mi wolnego czasu i też mam go mniej na bloga. Pewnie część z was zdążyła już zauważyć że wpisy pojawiają się trzy razy w tygodniu a nie tak jak wcześniej. również w weekendy. Stwierdziłam że jak dużo pracuje to chociaż w weekend dam sobie więcej luzu. Oczywiście planuję powrócić z dawnym trybem wpisów ale to dopiero za jakiś miesiąc :] Powoli też zbieram się do specjalnego wpisu dla was wyzwaniu blogerskim ale to jeszcze trochę czasu minie zanim z nim ruszę :). Tymczasem mam dla was dziś recenzje fluidu na końcówki włosów od marki Marion. Generalnie bardzo lubię tą firmę, a ich produktów całkiem sporo przewinęło się przez mój blog, więc nie ukrywam że byłam go bardzo ciekawa.

poniedziałek, 19 czerwca 2017

Naturalne mydła Enklare Soap ( mydło: kojące, do cery mieszanej, do każdego typu cery )


Cześć Robaczki
W dzisiejszym wpisie mam dla was  Naturalne mydełka marki Enklare. Tak naprawdę nigdy wcześniej na moim blogu takiej recenzji jeszcze nie było. Osoby które mnie znają nieco bardziej wiedzą że po tego typu produkty zwyczajnie nie sięgam. Chociażby z tego względu że moja skóra raczej tego typu produktów nie toleruje, przynajmniej nie do mycia twarzy czy całego ciała, do rąk od czasu do czasu używam, choć zdecydowanie wolę mydełka w płynie. Jeśli chodzi o mydła kostkowe to zazwyczaj w domu miałam te zwykłe, które można kupić w każdym sklepie w którym znajduje się chemia. z naturalnymi mydełkami w takiej formie miałam pierwszy raz styczność, a z racji tego że dostałam je od marki Enklare, która była jednym ze sponsorów naszego spotkania Blogerek w Bochni, stwierdziłam że wypróbuję.

piątek, 16 czerwca 2017

Tonik odświeżający clear - Cien ( cera normalna i mieszana )


Witajcie Robaczki :)
Tym razem mam dla was recenzję toniku odświeżającego Lidlowskiej marki Cien. Tak naprawdę kupiłam go zupełnie przypadkowo z czystej ciekawości, a że akurat wtedy byłam na kupnie jakiegoś toniku to przy okazji robiąc zakupy spożywcze do domu sięgnęłam właśnie po niego. Marka Cien jest wszystkim doskonale znana, jeśli nie z samych testów to chociażby z gazetek lub innych blogów. Sama bardzo lubię ich produkty, chociażby żele które są naprawdę bardzo tanie a spisują się świetnie i mają piękne zapachy. Produktów do pielęgnacji jeszcze nigdy nie miałam dlatego moja ciekawość jak sprawdzi się tonik była jeszcze większa.

środa, 14 czerwca 2017

Natural 98 Yum Yum cleanser lemon - Skin 79


Cześć Pyśki :*
W dzisiejszym wpisie mam dla was recenzję produktu który chodził za mną od uhuhu pięknych kilku miesięcy i tak naprawdę od samego początku kiedy przeczytałam pierwszą recenzję na jego temat. To był była moja taka zachciewajka którą zapragnęłam mieć w posiadaniu. Oczywiście blokowała mnie jego cena, bo do tanich produktów to on niestety nie należy. Z pomocą przyszedł mi portal Promoszop o którym pisałam TU, mianowicie wszystkie dziewczyny które brały udział w spotkaniu Blogerek w Bochni dostały kupon o wartości 100zł na zakupy online do wykorzystania w perfumerii Douglas. Stwierdziłam że takiej okazji nie mogę przepuścić i zamówiłam sobie właśnie mus oczyszczający od Skin79. Swoją drogą warto się zainteresować tym portalem bo niektóre promocje sięgają nawet do -60% więc naprawdę warto, nie tylko dotyczy to sklepów z kosmetykami ale też inne: meble, dodatki do ogrodu lub chociażby zniżka na koniec roku na zakup nowego laptopa w kwocie -700zł lub 500zł na zmywarkę, dużo prawda? Oferty i kody cały czas się zmieniają i niektóre są ograniczone czasowo, natomiast uważam że naprawdę warto tam zaglądać. Sama planuję remont na który obecnie odkładam, a zniżki, kupony na materiały budowle lub meble czy nawet inne wyposażenie z pewnością wykorzystam. Dlatego jeśli jesteście ciekawi jak to dokładnie wygląda to odsyłam was do mojego wcześniejszego wpisu TU.

poniedziałek, 12 czerwca 2017

Cytrynowy szampon do włosów Przeciwłupieżowy - Vatika ( Refreshing Lemon Anti-Dandruff Shampoo )


Hej Kochani :*
Dziś mam dla was kolejny produkt marki Vatika Który otrzymałam od marki DABUR na spotkaniu Blogerek w Bochni. Marka Dabur przewinęła się już kilka razy na moim blogu i mogliście o niej już przeczytać w tych postach TU ( pojedyncze posty możecie odszukać pod etykietą "dabur"). Większość produktów jakie dostałam były przeznaczone do pielęgnacji włosów i takich wpisów będzie jeszcze kilka. Jak zdążyliście zauważyć marka przedstawia się dość naturalnie, ale czy jest tak faktycznie? Sami oceńcie czytając jego skład.



piątek, 9 czerwca 2017

SOS dla zmęczonych stóp - Chłodzący krem nawilżający ( EVELINE )

Witajcie Kochani :)
Produkty do pielęgnacji stóp dość rzadko się u mnie pokazują z racji tego że po takowe nie sięgam zbyt często, natomiast skoro dostałam go w prezencie od marki Eveline to stwierdziłam że wypróbuję bo niby czemu nie? Muszę zacząć od tego że większość dnia spędzam będąc cały czas na nogach w zasadzie od godziny 4 rano cały czas jestem w ruchu aż do godziny 19 wieczorem kiedy to dopiero jestem w domu i mogę sobie spokojnie usiąść. Dlatego moje nogi i stopy potrzebują od czasu do czasu szczególnej pielęgnacji. Jednak na stan i wygląd swoich stóp mimo intensywnego ich nadwyrężania nie muszę narzekać. Jedynie w lecie kiedy jest straszny skwar na polu to borykam się z puchnięciem nóg od kostki do kolan, ale jest to sprawka krążenia i tego że w pracy mam dużo niższą temperaturę niż ta która panuje na zewnątrz i to też swoje robi, nagła zmiana temperatur o tyle stopni nie jest dobra. Stwierdziłam że ten krem będzie dobrym produktem na to aby przynieść sobie ulgę, ale czy aby na pewno?


środa, 7 czerwca 2017

Peeling z Czarnej Porzeczki ( zrób sobie krem )


Witajcie Słoneczka :)
Pogoda znów was rozpieszcza i nawet jak siedzę cały dzień w pracy to i tak mam bardzo dory nastrój :). Znacie mnie na tyle już dobrze że wiecie jak bardzo lubię wszelkiego rodzaju peelingi i szczerze mówiąc nie jestem sobie w stanie wyobrazić pielęgnacji całego ciała bez takiego produktu. Tym razem przychodzę do was z peelingiem z nasion czarnej porzeczki firmy ZSK  to nie jest mój pierwszy peeling w takiej formie i już kiedyś recenzja innego pojawiła się u mnie na blogu i możecie o niej przeczytać TU. Wcześniej był to peeling z nasion malin natomiast tym razem postawiłam na czarną porzeczkę.

poniedziałek, 5 czerwca 2017

Odżywka Przeciw wypadaniu "Dziki Kaktus" - Vatika ( Wild Cactus Anti Breakage Conditioner )


Witajcie Pysie :*
Dziś kolejny post będzie o produkcie Vatika który dostałyśmy z dziewczynami od marki Dabur. Tym razem jest to odżywka która ma za zadanie wzmocnić nasze włosy i zapobiec ich wypadaniu. Według producenta włosy po użyciu tej odżywki mają mieć zdrowy i piękny wygląd, stają się mocniejsze i błyszczące. Dodatkowo producent nas zapewnia o tym że zawarty czosnek w składzie zapobiega rozdwajaniu się końcówek. A jak to wygląda w praktyce? Zobaczcie.



piątek, 2 czerwca 2017

Masło do ciała z minerałami z morza martwego See See


Witajcie Robaczki :*
Na samym początku chciałam zrobić małą zapowiedź, planuję zrobić akcję a dokładniej wyzwanie dla wszystkich chętnych blogerek/ów którzy tylko będą mieli ochotę wziąć udział. Mianowicie cała zabawa to będzie taki jeden wielki test dla nas, jak bardzo jesteśmy odporni na pokusy. Taki mały "ścisły post" od zakupów kosmetycznych, mówiąc prosto z mostu będzie miesiąc ( cały pełniutki miesiąc ) kiedy każdy kto będzie brał udział w akcji nie będzie mógł kupić żadnego kosmetyku. Wyjątek czyli tak zwana przepustka będzie tylko wtedy kiedy np macie w użyciu szampon który jest na wykończeniu więc kupujecie nowy ale tylko i wyłącznie jeden, podobnie z innymi produktami kosmetycznymi kupujecie tylko wtedy kiedy obecny jest na wykończeniu a w zapasach nie macie w zupełności nic. Jaki będzie miała cel całe to wyzwanie? przede wszystkim realne zużycie zapasów które jak przypuszczam u większości jest całkiem spore, częściowo oszczędność, sprawdzenie siebie czy jesteśmy odporni na reklamy i promocje które zawsze kuszą aby coś kupić ( bo może się przyda ) i oczywiście poznanie nowych ciekawych blogów jak i możliwość zwiększenia własnych zasięgów. Oczywiście póki co są to plany i zobaczymy co z tego wyjdzie, dajcie mi znać czy bylibyście chętni na taką zabawę, oczywiście szczegóły podałabym w specjalnym wpisie który poświęciłabym na tą akcję. Wiem miała być mała zapowiedź, wyszło ciut inaczej, sorki :]. A nawiązując do głównego tematu postu, dziś mam dla was kolejny produkt marki SeeSee, o pierwszym mogliście przeczytać TU, natomiast tym razem mam dla was masełko do ciała z minerałami z morza martwego. Dlatego nie przedłużając już i tak dość długiego wstępu zapraszam was do dalszej części wpisu.

środa, 31 maja 2017

Płyn micelarny do demakijażu Bishojo ( Micellar fluid make - up removal )


Cześć Mordeczki!
Co u was? Mamy już połowę tygodnia za sobą , jakieś plany weekendowe już są? Od wczoraj coś nam pogoda świruje w ciągu dnia zmieniła się chyba z 5 razy począwszy od wielkiego skwaru kończąc na silnych wiatrach i lekkim gradzie a za chwilę znów słonce i skwar... Mam nadzieję że ta pogoda się troszkę ustabilizuje i nadchodzący weekend będzie równie piękny jak poprzedni. Dziś mam dla was płyn micelarny marki BISHOJO który miałam okazję przetestować, na chwilę obecną już go wykończyłam i zaczęłam testować inny produkt który upolowałam w promocji 2+2 w Rossmannie. A jak sprawdził się nasz dzisiejszy bohater? przeczytajcie :)


poniedziałek, 29 maja 2017

Dabur Pasta do zębów z aloesem


Cześć Pyszki :*
Tym razem mam dla was coś co bardzo rzadko się u mnie pojawia, a mianowicie recenzję pasty do zębów od Dabur, natomiast tego typu wpisy znajdziecie pod etykietą "zęby" Tak naprawdę ta recenzja będzie taka bardziej jak pierwsze wrażenie, ponieważ nie jest to pełnowymiarowy produkt i nie wystarczyła mi na bardzo długo, a zęby myję naprawdę dość często. Bardzo żałuję że składnik "Aloe Barbadensis Leaf Juice" nie znajduje się na samym początku tylko jest gdzieś dopiero na 6 miejscu,a produkty z aloesem bardzo lubię.

Skład:

piątek, 26 maja 2017

Super Power Sleeping Mezo Mask ( aktywna maseczka korygująca ) - Bielenda

Hej Robaczki :*
Dziś mam dla was maseczkę marki Bielenda i jest to kolejny produkt który dostałam od Eweliny :). Nie przypominam sobie abym kiedykolwiek miała jakiś produkt który miałby w sobie Kwas Migdałowy i Kwas Laktobionowy PHA. Co ciekawe jest to maseczka na noc, więc moja ciekawość była jeszcze większa. Uwielbiam poznawać nowe kosmetyki z którymi wcześniej nie miałam styczności. Jeśli ciekawi was jak sprawdziła się u mnie maseczka to zapraszam do dalszej części wpisu :)

środa, 24 maja 2017

Eco Receptura - bath & shower lemon juice ( for dry & very dry skin ) by stara mydlarnia


Witajcie Robaczki :*
Dziś mam dla was recenzję żelu do kąpieli i pod prysznic od Eco Receptura by Stara Mydlarnia. Nie ukrywam że chodził za mną od dawna a to przez jego konsystencję która jest bardzo śmieszna i zupełnie inna niż typowe żele. Długo zwlekałam z jego zakupem ponieważ nie jest najtańszy, natomiast moje chciejstwo wygrało i kiedy zobaczyłam go w Naturze na promocji za 12 zł stwierdziłam że muszę go kupić, tym bardziej że jego cena standardowa to około 24zł więc naprawdę sporo. Jeśli śledzicie mój profil na instagramie to tam pokazywałam wam filmik jak prezentuje się na żywo i to jak dziwaczna jest ta konsystencja. Co obiecuje producent i jak się sprawdził? przeczytajcie.

poniedziałek, 22 maja 2017

Żel do higieny intymnej przywrotnik lady's mantie -Tess

Cześć Żabusie :*
W dzisiejszym dniu mam dla was drugi produkt Tess który miałam okazję przetestować, wcześniej opisywałam wam piankę do mycia twarzy o której możecie przeczytać TU, natomiast tematem dzisiejszego postu będzie żel do higieny intymnej tej samej serii. Z racji tego że jest to strefa bardzo delikatna która wymaga nieco innej pielęgnacji i środków myjących niż reszta ciała, to od takich produktów jestem ciut bardziej wymagająca. Jeśli jesteście ciekawi czy produkt spełnił moje oczekiwania to zapraszam do dalszej części wpisu w której się tego dowiecie.
 

piątek, 19 maja 2017

Zupa krem "misz co masz" w lodówce :)


 
Cześć mordeczki :)
Dziś bez zbędnego gadania mam coś dla was do wszamania :] z racji tego że takiego postu u mnie dawno nie było stwierdziłam że wypada aby się coś odmieniło. Tak więc nie przedłużając mam dla was dziś przepis na zupę krem którą zrobiłam na spontanie i wyszło całkiem smacznie, potwierdzone przez wszystkich domowników :). Zupa jest szybka, prosta, pożywna i tania!

środa, 17 maja 2017

Szampon ziołowy do włosów koloryzowanych - Mydlnica lekarska ( Fitomed )

Witajcie Pysie:*
Jak wiecie ja włosów nie farbuje już od prawie 12 lat w zasadzie ostatni raz farbowalam włosy na studniówkę mając 18 lat... ;) nie podoba mi się mój obecny wypłowiały kolor włosów. Mimo że szampon przeznaczony jest do włosów farbowanych to stwierdziłam że mogę go spokojnie używać bo skoro jest przeznaczony do włosów ciemnych i ma utrwalać pigment, to może coś zdziała żeby delikatnie i naturalnie ożywić kolor moich kłaczków. Jak sprawdził się szampon? przeczytajcie!

poniedziałek, 15 maja 2017

[ga]Galu homestore


Hej Mordeczki :*
Dziś u mnie bardzo nietypowy post. A czemu tak nietypowy? otóż znacie mnie na tyle i wiecie że u mnie większość rzeczy jakie opisuje to kosmetyki, czasami wrzucę jakiś przepis i niekiedy coś z gadżetów lub zapachów. Tym razem może nie będzie tyle co recenzja ale przedstawienie oferty jaką dysponuje sklep [ga]Galu homestore.  Oferta sklepu jest naprawdę bardzo szeroka i znajdziecie tam różnego rodzaju prezenty które są ręcznie robione tak jak breloczki do kluczy które dostała każda z nas  w ramach prezentu na spotkaniu w Bochni.



W zasadzie ktoś mógłby powiedzieć że na co komu jakiś breloczek ale jest on naprawdę uroczy :)  uwierzcie mi że teraz nie mam problemów z znalezieniem kluczy które gdzieś tam leżą zawsze na dnie torebki. Mimo że wyglądają na bardzo masywne to są naprawdę leciutkie i solidnie wykonane.Takie cacane :)

sobota, 13 maja 2017

Opalizujący olejek do kąpieli Wiśnia & Porzeczka VS Peeling do ciała Wiśnia & Porzeczka - Farmona tuti fruttti

Witajcie Robaczki :*
Tym razem przychodzę do was z pachnącym duetem z serii tutti frutti od marki Farmona, który dostałam na spotkaniu blogerek w Bochni. Oba produkty stosowałam jednocześnie, olejek pod prysznic i peeling do ciała o zapachu wiśni i porzeczki, jak się sprawdziły? Zapraszam na króciutkie recenzje każdego z nich.


czwartek, 11 maja 2017

Soki z Sadu Wincenta & Ciasteczka z sklepu ze zdrową żywnością Bioindygo

Cześć Słoneczka :*
Dziś przychodzę do was z bardzo luźnym wpisem :) zaprezentuje wam smakowite produkty jakie otrzymałyśmy z dziewczynami na spotkaniu blogerek w Bochni. Będą to naturalne soki bez dodatku wody, cukru i chemii z Sadu Wincenta i Ciasteczka z sklepu ze zdrową żywnością od Bioindygo. Czyli będzie słodko, zdrowo i smacznie! Oczywiście nie mam bzika na punkcie zdrowej żywości ale zwracam dużą uwagę na to co jem i piję choć małe grzeszki też popełniam. Producenci wychodzą nam na prostą i dają możliwość skorzystania z zdrowszej alternatywy różnych produktów jakie codziennie spożywamy. Możemy wybierać słodzone napoje w których tak naprawdę większość składu to sam biały cukier ale możemy sięgnąć po takie które mają w sobie cukier ale tylko naturalny i są również słodkie. Podobnie z ciastkami, kto nie lubi słodyczy? Szczerze nie znam takiej osoby ale wiem że takie są, ja natomiast uwielbiam słodycze wszelkiej maści ale jeśli mogę mieć wybór i kupić sobie coś co jest równie słodkie a jednocześnie zdrowe to czemu by nie? Dzięki uprzejmości obu firm mogłam wypróbować jedno i drugie, zarówno słodkie jak i zdrowe. Dlatego króciutko opiszę wam każdy z produktów jak smakował, tak naprawdę będzie tutaj więcej zdjęć niż pisanego ;)

wtorek, 9 maja 2017

Yope naturalne mydo w płynie Werbena


Witajcie Kochani :)
Dziś mam dla was recenzje mydła w płynie Yope które kupiłam dzięki uprzejmości firmy Promoszop od której dostałam kupon o wartości 100zł na wykorzystanie w sieci perfumerii Douglas. Korzystając z takiej okazji zakupiłam dwa produkty które już od dawna były na mojej liście zachciewajek :) a dziś recenzja jednego z nich. Mydełko testowali wszyscy domownicy więc recenzja będzie ogólna i zbiorcza bo opinię na jego temat wszyscy mamy taką samą.


niedziela, 7 maja 2017

Koncentrat z witaminą C 1200mg wzmacniająco wygładzający C-Caplix ( Pharmaceris )

Cześć Pysie :)
Dziś mam kolejny produkt który znalazłam w paczuszce od Eweliny z Bloga Secretaddiction, bardzo lubię markę Pharmaceris, natomiast koncentratu z witaminą C jeszcze nie miałam i tym bardziej cieszyłam się że będę mogła go wypróbować.  Ogólnie uwielbiam wszelkiego rodzaju produkty które zawierają w sobie witaminę C, a moja skóra też je bardzo lubi dlatego wobec tego koncentratu miałam spore oczekiwania. Co obiecuje producent, a jak produkt sprawdził się u mnie? Przeczytajcie.

piątek, 5 maja 2017

Beauty primer 360° - AA baza redukująca zaczerwienienia


Cześć Robaczki :*
Dziś przychodzę do was z recenzją bazy pod makijaż którą dostałam wraz z dziewczynami na spotkaniu blogerek które odbyło się w Bochni. Baza ma za zadanie redukować zaczerwienienia i wyrównywać koloryt skóry, nie ukrywam że zazwyczaj sięgam po neutralne bazy. Natomiast od firmy AA dostałam dwa rodzaje baz i z ciekawością obie przetestowałam, a dziś moje wrażenia na temat bazy redukującej zaczerwienienia, kolejnym razem przeczytacie o drugiej która miała działanie matujące.



środa, 3 maja 2017

LIP LACQUER LONG LASTING - długotrwała pomadka do ust Eveline odcień 400


Hej Pyszczki :*
Dziś przychodzę do was z pomadką w płynie, którą dostałam jako jeden z kilku produktów od marki Eveline. Ogólnie bardzo lubię firmę i ich produkty, bo zazwyczaj bardzo dobrze mi się sprawdzają. Natomiast zazwyczaj do ust wybieram ich konturówki, które kosztują grosze a są naprawdę świetne. Jeśli chodzi o ich pomadki płynne to nie miałam jeszcze okazji używać. Przeglądając paczkę od Eveline ucieszyłam się że jest ona taka zróżnicowana, bo znalazła się w niej nie tylko kolorówka ale też coś do pielęgnacji.

poniedziałek, 1 maja 2017

Shower Oil Natural - Nivea ( olejek pod prysznic )

Witajcie Kochani :)
Dziś mam dla was kolejny Olejkowy produkt tym razem od marki Nivea. Jest to już trzeci i ostatni produkt jaki otrzymałam od firmy w ramach rekompensaty za inny ich produkt który mnie bardzo uczulił i o którym miałyście okazję już czytać. Podobnie opisywałam wam dwa poprzednie produkty które dostałam od firmy. Jeśli chodzi o ten konkretny olejek to miałam go i wiedziałam że spokojnie mogę go używać bez obawy o jakieś nieprzyjemności. Pierwsze spotkanie miałam już dość dawno temu, a kiedy dostałam go w prezencie od Nivea stwierdziłam że fajnie będzie sprawdzić czy na przełomie czasu coś się zmieniło.


sobota, 29 kwietnia 2017

Krem do stylizacji włosów z marokańskim olejem arganowym - Vatika

Cześć Pyszczki :*
Dziś przychodzę do was z recenzją kremu do stylizacji włosów z marokańskim olejem arganowym, ostatnio o podobnym produkcie pisałam wam jeszcze w lutym i był to Schwarzkopf essence ultime biotin volume lotion unoszący włosy, ten produkt świetnie się u mnie sprawdził, jeśli nie pamiętacie to odsyłam was do tamtej recenzji. Kiedy dostałam krem Vatika to nie ukrywam że moje oczekiwania względem niego były postawione dość wysoko, przede wszystkim liczyłam na podobne działanie jak w przypadku lotionu od Schwarzkopf. Przed zastosowaniem kremu przeczytałam kilka naprawdę bardzo pozytywnych recenzji i tym bardziej cieszyłam się że taki produkt wpadł w moje ręce. Jak się sprawdził? Przeczytajcie

czwartek, 27 kwietnia 2017

Xtreme Lashes Mascara Secretale - Bell ( wydłużająco-pogrubiający tusz do rzęs )

Witajcie Mordeczki :*
Nie pamiętam abym kiedykolwiek opisywała wam tusz do rzęs, ponieważ mój wcześniejszy już się skończył a marka Bell sprezentowała mi dwa tusze do rzęs, to dziś opiszę wam jeden z nich który testuję już od ponad miesiąca. Xtreme Lashes Mascara Secretale - wydłużająco-pogrubiający tusz do rzęs, może nie wspomniałam wam tego u siebie na blogu, ale u tych dziewczyn które opisywały różne tusze to zawsze pisałam że jestem zwolenniczką grubych i masywnych szczoteczek. Jak widzicie tutaj w przypadku tuszu od Bell, szczoteczka jest taka pośrednia i zastanawiałam się czy będę umiała się taką malować i czy sam w sobie tusz się sprawdzi.  Jak było? Przeczytajcie.

wtorek, 25 kwietnia 2017

La Roche-Posay Toleriane Żel do mycia twarzy


Witajcie Kochani :)
W dzisiejszym wpisie ma dla was La Roche-Posay Toleriane Żel do mycia twarzy który dostałam wraz z resztą dziewczyn do przetestowania. Te osoby które mnie już dobrze znają i śledzą od dłuższego czasu wiedzą że jestem osobą która raczej tego typu produktów nie używa i że jestem zwolenniczką pianek do mycia twarzy. Uwierzcie mi że naprawdę jest mi ciężko znaleźć dobry żel do twarzy który nie podrażnia moich oczu zazwyczaj 90% takich produktów zwyczajnie się u mnie nie sprawdza pod tym kątem. Ponieważ produkt dostałam do przetestowania stwierdziłam że spróbuję, a jeśli okaże się że że się nie sprawdza zużyję go do ciała lub oddam mamie, ewentualnie komuś bliskiemu. Jeśli chodzi o samą markę La Roche-Posay to bardzo ją lubię i chyba jeszcze nie miałam od nich takiego produktu który nie sprostałby moim oczekiwaniom. Natomiast bez względu na markę do wszystkich żeli podchodzę z lekką rezerwą, jak było w jego przypadku?