sobota, 23 września 2017

L’Orient Krem pod oczy POWER OF MINERALS

Cześć Pysie!
Dziś mam dla was krem pod oczy marki L'Orient który przywędrował do mnie jeszcze w czerwcu, w paczuszce od Eweliny - Secretaddiction. W sumie nie wiem jak ona to zrobiła ale akurat w tym czasie byłam na kupnie jakiegoś kremu pod oczy bo mój był na wykończeniu. Jeśli chodzi o markę to przyznam szczerze że nigdy wcześniej się z nią nie spotkałam, wprawdzie gdzieś coś mi świata że chyba widziałam już jakieś recenzje na jego temat, natomiast było to już trochę temu. Jak część z was wie to Arganowy krem Nacomi jest moim ulubieńcem jeśli chodzi o pielęgnacje skóry pod oczami, zastanawiałam się czy znajdę jakiś inny który równie dobrze się sprawdzi. Ogólnie jeśli chodzi o wcześniejsze kremy pod oczami to różnie z nimi bywało, natomiast chyba jeszcze żaden nie wygrał rywalizacji z Nacomi, a jak było teraz?

piątek, 22 września 2017

Kozie mleko do kąpieli - Czerwona borówka, pomarańcza i mango ( The Secret Soap Store - Scandia cosmetics )


Witajcie Perełki!
Chyba nie ma takiej osoby która nie lubi momentu kiedy beztrosko może zamknąć się w łazience poświęcając czas tylko i wyłącznie sobie, codziennym rytuałom pielęgnacyjnym ku swojej przyjemności? Nie ważne czy mamy 5-10-15 min lub więcej, najważniejsze jest to aby sobie sprawić odrobinę przyjemności. Z pewnością jest wiele zwolenniczek które uwielbiają wszelkiego rodzaju umilacze kąpielowe i ja z pewnością do nich należę. Używam różnych produktów, kule, sole, mleczka, kapsułki, żelowe kule do kąpieli. Wszystko to co może sprawić że czas spędzony w łazience staje się znacznie przyjemniejszy. Oczywiście są to produkty które można stosować jeśli posiadacie wannę bo jednak pod prysznicem jest to mało wykonalne, chyba że ktoś swój kuferek będzie moczyć w brodziku :]. Wiem że są takie osoby które tego typu gadżety kąpielowe uważają za zbędne i niepotrzebne. Dziś wspomnę wam o 3wariantach zapachowych mleczek do kąpieli, będzie to Czerwona Borówka, Pomarańcza i Mango, delikatnie napomnę również o zapachu Passiflora, natomiast ją kupiłam znacznie później i na zdjęciach jej już nie ma bo zwyczajnie te 3 miałam już zużyte i ciężko byłoby je dokleić by w którymś wystąpiły razem :)

środa, 20 września 2017

Sugar Lips - cukrowy peeling do ust (pomarańcza) & My Super Balm - multifunkcyjny balsam (poziomka) - EVREE

Witajcie Kochani!
Jak wam mija tydzień? Mi dość szybko, gdyby nie fakt że w Niedzielę po zakupach przemokłam, a wczoraj dopadła mnie straszna migrena. Przez cały dzień byłam na tabletkach i nie byłam w stanie nic zjeść... dlatego moja aktywność spadła. Zwyczajnie w świecie nie miałam siły na to by z kimkolwiek gadać tym bardziej czytać wpisy i odpowiadać na wasze komentarze! Na szczęście dzisiaj wracam do żywych i mam nadzieję że moje samopoczucie będzie nieco lepsze. Dziś mam dla was dwa produkty evree peeling i balsam do ust. Jeden kupiłam już jakiś czas temu na promocji w Rossmann a drugi dostałam w paczuszce od Eweliny z bloga secretaddiction. Oba produkty stosowałam jednocześnie i w zasadzie dość niedawno je wykończyłam.

poniedziałek, 18 września 2017

Solno – cukrowy peeling do ciała Pomarańcza z cynamonem

 
 Witajcie Robaczki!
Kto mnie dobrze zna to wie że jestem peeling-owym maniakiem i zużywam ich naprawdę spore ilości. Uwielbiam wszystkie, zarówno mocne jak i te które delikatnie zdzierają naskórek. Przypuszczam że nikt z was nie będzie znać tego peelingu, ja sama miałam z nim pierwszy raz styczność. Co mnie skłoniło do jego zakupu? Po pierwsze jest to nasz Polski produkt, a po drugie z moich okolic. Peeling został wyprodukowany przez Scania Cosmetics dla Kopani Soli w Wieliczce o której już chyba słyszał każdy, przynajmniej tak mi się wydaje. Tak naprawdę wzięłam go z ciekawości, a połączenie cynamonu z pomarańczą brzmiało bardzo apetycznie. Może bardziej wpasowuje się w klimat świateczny, choć na chłodniejsze wieczory nawet te letnie jest jak znalazł.

sobota, 16 września 2017

Active Shampoo 5.0. Szampon przeciw wypadaniu włosów - Botea

Witajcie Kochani!
Chyba nie ma takiej osoby na ziemi, szczególnie Kobiety która nie marzy o pięknych mocnych i zdrowych włosach. Są wyjątki które mają ich aż nadmiar, ale są też takie osoby jak ja które niestety posiadają cienkie i bardzo delikatne włosy. Z wypadaniem jest różnie zazwyczaj sezonowo w okresie wiosennym zaczynają mocniej wypadać i podobnie jest na jesień. Dlatego zawsze w tym okresie szukam jakiś alternatyw aby jakoś zahamować ten proces i je nieco wzmocnić. Ten szampon kupiłam z polecenia koleżanek mojej mamy, a w zasadzie jednej. Oczywiście wiadomo jak to koleżanki z pracy gadają miedzy sobą i jakoś weszły na temat włosowy, gdzie moja mama powiedziała że bardzo mi wypadają. Jedna z koleżanek, ma siostrę fryzjerkę ( czyli kogoś kto na temat włosów powinien wiedzieć wszystko ). Powiedziała jej że ma od niej rewelacyjne produkty do włosów które ten problem mogą zlikwidować i że jej siostra stosuje te produkty u siebie w salonie.

czwartek, 14 września 2017

MIXA - krem przeciwzmarszczkowy ujędrniający ( dzień & noc )

Witajcie Robaczki :)
Tym razem na tapetę wszedł krem przeciwzmarszczkowy marki mixa, przeznaczony dla kobiet 45+, oczywiście większość z was napisze  "nie dla mnie", " nie mój przedział wiekowy"... a dlaczego nie? Prawda jest taka że większość produktów 25+, 30+, 45+... to takie pitu pitu. Gdyby tak było faktycznie, że są przeznaczone do konkretnej grupy wiekowej, to kobiety w wieku 60 lat nie posiadałby zmarszczek, tak więc moje drogie to tylko zwykły chwyt marketingowy. Oczywiście możecie się ze mną nie zgodzić, macie do tego prawo, ale wystarczy dobrze poszukać inwofrmacji w sieci, a odpowiedź sama się znajdzie. Różnica miedzy takimi produktami w brew pozorom wcale nie jest duża. Mając np tak jak ja 30 lat na karku (prawie) i używając kremu dla kobiet w wieku 45+ z pewnością sobie krzywdy nie zrobicie, chyba że jesteście uczuleni na jakiś konkretny składnik danego kosmetyku, ale taki też znajdziecie w tych dla "swojego wieku". Podobnie jest w sytuacji odwrotnej, też nic złego się nie stanie jeśli mając tyle lat co ja sięgnie po krem teoretycznie przeznaczony dla nastolatek.

wtorek, 12 września 2017

Premium Collagen 5000

Cześć Kochani!
Tym razem mam dla was nie kosmetyk, a produkt który można zaliczyć do kategorii suplementów ale też nie do końca. Premium Collagen 5000 wygrałam w konkursie u Michaliny z Bloga Brylantina. Wygrałam go jeszcze w czerwcu i bardzo długo zbierałam się za jego opinię i wreszcie ma on swoje 5 min na moim blogu, a może i dłużej? Kluczowym pytaniem czy produkt za 160 zł który ma pojemność zaledwie 100g, faktycznie działa? Zanim "usłyszę"( przeczytam ) 10x komentarze typu: "o boże jaki drogi", "cena mnie zwaliła z nóg", "nie znam" itp to może najpierw poświęć te 5min swojego życia i przeczytaj mój wpis. Sama pewnie nie mogłabym sobie pozwolić na taki wydatek, oczywiście gdybym miała 100% pewność że produkt działa cuda to pewnie bym była skłonna tyle wydać. Dlatego z tej nagrody ucieszyłam się jak nigdy. Premium Collagen 5000 pozyskiwany jest z ryb morskich i witaminy C. Głównym jego zadaniem jest poprawnie stanu skóry, włosów i paznokci. Ma również redukować zmarszczki, krostki, przebarwienia, redukować zaczerwienienia, poprawiać krążenie i funkcjonowanie naczyń krwionośnych. Czyli naprawdę sporo jak na jeden produkt. A jak to było? Oczywiście do wyboru są 3 pakiety kuracji, pierwsza na miesiąc czyli regeneracja, drugi na dwa miesiące odnowa i ostatni trzeci na trzy miesiące complex.

poniedziałek, 11 września 2017

Swiss Image Advanced Care - Odżywka ELDER FLOWER (kwiat czarnego bzu) & Szampon EDELWEISS (szarotka alpejska)

Witajcie Robaczki!
Jakiś czas temu brałam udział w konkursie u Oli z bloga "W świecie Aleksandry" ku mojemu zaskoczeniu okazało się że wygrałam. Nie ukrywam byłam bardzo ciekawa produktów do włosów marki Swiss Image. Zestaw który dostałam składał się z szamponu i odżywki, a najlepsze było to że mogłam sama sobie ten zestaw wybrać. Podczas wyboru częściowo sugerowałam się zastosowaniem, ale też nie do końca, ponieważ te produkty które wybrałam nie wpasowywały się w 100% w moje włosy ale spełniały niektóre aspekty na których mi zależało. Paczuszka przyszła do mnie przepięknie zapakowana i chwaliłam się nią na instagramie ( TUTAJ ). Paczuszka przyszła do mnie ponad dwa miesiące temu i zaraz po kilku dniach zaczęłam testować oba produkty. Warto zaznaczyć że paczuszka przyszła do mnie bardzo dobrze zabezpieczona i przepięknie zapakowana.

sobota, 9 września 2017

Aksamitny Żel Micelarny 2w1

 Cześć Miśki :)
Jak tam wasze nastroje? Bardzo bym chciała by lato wróciło, poranki są tak zimne że czasami na samą myśl że muszę wyjść przed 5 z domu sprawiają że mam ochotę zakopać się jeszcze głębiej pod kołdrę i nie wychodzić z niej aż do wiosny. Wiem że wiele z was lubi ten okres przejścia na jesień ja jednak jestem zwolenniczką upałów. Dla mnie temperatura 25+ to coś idealnego dla mnie, ja nawet nie narzekam przy temperaturze ponad 30°C zresztą znam takie osoby które podzielają w 100% moje zdanie :]. Dziś na tapecie będzie żel micelarny Eveline, który można stosować na dwa sposoby, jak zwykły żel do mycia twarzy i jak klasyczny płyn micelarny o lekko zagęszczonej formule.


piątek, 8 września 2017

Caring Lip Oil Raspberry Extract Avocado Oil - Upiększający olejek do ust AA

Witajcie Skarbeczki!
Dziś mam dla was Upiększający olejek do ust marki AA, z reguły sama po takie kosmetyki nie sięgam. Natomiast  jeśli dostaję je w prezencie to chętnie testuje. W sumie zazwyczaj do takich produktów jestem raczej oporna, ponieważ dla mnie wszystko co błyszczykowate, tłuste i lepkie na ustach jest łee :] Oczywiście jako nastolatka w okresie gimnazjalnym, kochałam takie produkty, nawet nie przeszkadzało mi kiedy całe włosy dosłownie kleiły się do ust. Pewnie wiele z was pamięta te owocowe błyszczyki w kulce? Ja dosłownie miałam chyba każdy możliwy smak. Z racji tego że na co dzień sięgam raczej po matowe pomadki lub takie o satynowym wykończeniu, to olejku używałam jak balsamu do ust i zawsze na noc przed snem.

środa, 6 września 2017

Institut Karité Paris Almond & Honey

Witajcie Pysie!
Dziś u mnie bardzo nietypowy post! Jak wiecie u mnie mydła w kostce bardzo rzadko goszczą, sama od siebie ich nie kupuję, natomiast używam jeśli takie dostanę. Z reguły jest to tym spowodowane że zwyczajnie w świecie moja skóra z takimi produktami się nie lubi, więc jednak wolę po takie "mydełkowe" formy sięgać którym ufam bezgranicznie. Mydełko dostałam w prezencie od mojej przyjaciółki Asi która przyjechała do Krakowa na kilka dni i postanowiła odwiedzić wszystkie swoje "fonfele" :) Z początku mówiłam jej że pewnie mydełko włożę do szafy jako taki zapaszek do ubrań ale jak zobaczyłam jej smutną minkę na myśl o tym że nie będę go używać to stwierdziłam że zużyję i napiszę o nim choć trochę.

wtorek, 5 września 2017

AA Beauty primer 360 - Baza wygładzająca + matowienie

Witajcie Słoneczka
W powietrzu czuć wisząca jesień, baaa nawet zimę już czuję. W dzisiejszym dniu mam dla was wpis, który już miał się dawno pojawić. Natomiast jakoś miałam inne produkty do opisania, które zdecydowanie szybciej chciałam wam pokazać. Jakoś tak wyszło i tak to zleciało. Jedną z baz już wam opisywałam i była to Beauty primer 360° - AA baza redukująca zaczerwienienia, natomiast dziś mam dla was bazę wygładzająco-matującą. Jak się sprawdziła? przeczytajcie sami.


niedziela, 3 września 2017

Maść z żyworódki wzbogacona ekstraktem aloesu - Gorvita

Witajcie!
Dziś przychodzę do was z kolejnym produktem który był dla mnie zbawienny podczas regeneracji dłoni, które zostały zniszczone przez zmywacz o którym pisałam TU klik. Tak jak obiecałam wpisy będą się pojawiać, nie będzie ich bardzo dużo, natomiast w sumie opublikuję ich kilka, wszystkie możecie sprawdzić pod etykietą " na ratunek ( problematyczne sprawy )". Tak naprawdę jest to pierwszy produkt marki Gorvita, wcześniej z ich produktami nie miałam styczności. Maść z żyworódki gości u mnie od marca. Z początku używałam go systematycznie, a później na poczet innych produktów do testowania poszedł w niepamięć. W momencie kiedy moje dłonie zaczęły być wymagające i potrzebowałam ratunku aby przywrócić stan skóry do normalności z pomocą przyszła mi właśnie ta maść, a przypomniała mi o niej Agata z bloga Pink Lipstick :) w sumie gdyby nie nasza rozmowa to pewnie bym o tej maści zapomniała. Dzięki uprzejmości Credopr, miałam możliwość poznania produktu.

piątek, 1 września 2017

ReviSun Amber - Krem do rąk Scandia Cosmetics

 Witajcie Pyśki!
Tym razem kolejny wpis z serii  " na ratunek ( problematyczne sprawy ) ", a dotyczy to dokładnie wszystkich produktów które pomogły mi doprowadzić dłonie do normalności, przez zmywacz który je mocno uszkodził ( KLIK ). Wiem że to zdanie w każdym wpisie tej serii powtarzam, natomiast przypominam o tym i informuję dla osób które są tutaj nowe. W sumie ten krem tak naprawdę zaczęłam stosować w momencie kiedy moje dłonie tego naprawdę wymagały, gdyby nie ta sytuacja to zapewne leżałby jeszcze w zapasach. Przede wszystkim nie używałam go jak zwykłego kremu, tylko jako maski na dłonie, zazwyczaj na noc po kąpieli. Pierwsze użycie miał na drugi dzień od reakcji jaka u mnie wystąpiła, przy pierwszym dniu nie byłoby to realne nawet, ponieważ spod skóry wydobywało się osocze i bardziej stawiałam na dezynfekcja dłoni niż na ich nawilżanie.


środa, 30 sierpnia 2017

Hand&Foot ritual Orange & Coconut Scrub - Oczyszczająco-relaksujący scrub solno-cukrowy do dłoni i stóp ( Melli care )

Witajcie Kochani :*
Tak jak obiecałam będę robić na bieżąco wpisy na temat produktów które pomogły mi zregenerować dłonie, po sytuacji jaka miała miejsce na początku sierpnia, jeśli ktoś z was nie jest w temacie to zapraszam TUTAJ klik, natomiast ostrzegam przed zdjęciami jakie są zawarte w tamtym wpisie. Z początku miał to być jeden zbiorowy wpis, stwierdziłam jednak że nie będzie to dobry pomysł, bo sam wpis byłby strasznie długi i wątpię aby ktokolwiek wtedy go przeczytał. Nie raz widać po komentarzach jak komuś nie chce się jednego wpisu, nawet krótkiego przeczytać co dopiero takiego tasiemca. Z pewnością wpisy będą oznaczane na wstępie jako jeden z tych produktów, które uratowały moje dłonie przed jeszcze większą katastrofą. Te posty o regeneracji, będę umieszczać na blogu również pod etykietą " na ratunek ( problematyczne sprawy ) " myślę że tak będzie wam te wpisy łatwiej odnaleźć, mi samej będzie również lepiej. Zatem tym wstępem wyjaśnień zapraszam was do dalszej części wpisu.

wtorek, 29 sierpnia 2017

Nacomi Shower Jelly Summer In Greece - Galaretka Pod Prysznic Greckie Lato

 Witajcie Słoneczka!
Jak wiecie jestem zwolennikiem wszystkich innych udziwnionych produktów, czy to przez samo opakowanie, sposób nakładania/używania, a może jakąś inną ciekawą konsystencję? Nie ukrywam że marki kosmetyczne zaczynają batalię w tym temacie, aby móc się jakoś wybić, pokazać i zainteresować potencjalnego klienta. Tak właśnie swoją nowością zaskoczyła mnie marka Nacomi, wprawdzie ten produkt kupiłam już dawno i sam wpis miał również pojawić się nieco wcześniej. Jak wiecie lub nie wiecie marka Nacomi jest jedną z moich ulubionych na Polskim rynku kosmetycznym. Nie miałam jeszcze przypadku aby jakiś produkt się nie sprawdził, zazwyczaj jeśli coś kupuję to nie zastanawiam się czy się sprawdzi, bo wiem że tak będzie. Dlatego bez większego oporu sięgnęłam po galaretkę pod prysznic o równie przyciągającej nazwie Greckie Lato.

niedziela, 27 sierpnia 2017

Handcreme Liebestraum sanfte Pflege - krem do rąk Balea

Witajcie Słoneczka!
Jak wam mija weekend? Ja właśnie nadrobiłam wasze wpisy z soboty i stwierdziłam że zrobię dla was króciutki post, bo dziś mam w planach cały dzień leniuchować i odpocząć po tygodniu pracy, bo jutro od nowa się zaczyna maraton. Tak naprawdę niedziela to jest jedyny dzień kiedy mam wolny od pracy, kiedy mogę to zregenerować siły i poświęcić czas tylko sobie, dlatego zazwyczaj właśnie wtedy jestem najmniej aktywna. Dziś mam dla was recenzję kremu do rąk Balea, myślę że marka jest na tyle znana że nie muszę wam jej przedstawiać. Kremem obdarowała mnie Agnieszka z bloga Kosmetyczny Fronesis :) Przesympatyczna niespodzianka sprawiła mi sporo uciechy :), oczywiście z tej marki miałam już kilka produktów, natomiast do rąk nigdy. Krem zaczęłam stosować zaraz po otrzymaniu paczuszki jakoś pod koniec Maja z początkiem Kwietnia.

piątek, 25 sierpnia 2017

Regenerująco - Łagodząca Maseczka Do Twarzy Bielenda [professjonal]

Witajcie Kochani!
Jak wiecie markę Bieledna bardzo lubię szczególnie z linii professjonal. Dziś poczytacie sobie o maseczce którą używam już od ok 3 miesięcy. Na ten moment jest już na wykończeniu. To co mnie do niej w szczególności przekonało to fakt że można ją używać jako produkt łagodzący po poparzeniach. Byłam jej niezmiernie ciekawa i miałam wobec niej duże oczekiwania. Maseczka nie należy do najtańszych w zależności od tego gdzie ją dorwiecie, kosztuje od 30 do 55 zł więc całkiem sporo. Co mówi producent? A jak maseczka wypadła u mnie? Przeczytajcie!

środa, 23 sierpnia 2017

Żel micelarny do demakijażu - Biotaniqe [ Macro Cleansing ]

Witajcie Słoneczka!
Na zewnątrz troszkę nam się ochłodziło, rano idąc na busa do pracy o 4.50 dosłownie zamarzam i ubieram już sweter i kurtkę bo inaczej się nie da, wieczory też ciepłe nie są, a w samej pracy mam strasznie zimno. Chyba muszę się wyprowadzić na jakieś ciepłe wyspy aby nacieszyć się bardziej słońcem. Dzisiejszy wpis to kolejny produkt Biotaniqe a zarazem ostatni jaki miałam możliwość przetestować. Tym razem jest to żel micelarny do demakijażu, wcześniej mieliście okajzję przeczytać o Naturalnym Kremie Odżywczym , Dwufazowym Płynie do Demakijażu i Lekkim Matującym Kremie Nawilżającym ( nachodząc na poszczególną nazwę produktu, przejdziecie bezpośrednio do recenzji każdego z nich ). A jak sprawdził się żel micelarny? Przeczytajcie!

poniedziałek, 21 sierpnia 2017

Liftingujący podkład kryjący LIFT PRO EXPERT - Eveline

Witajcie Robaczki!
Jak po weekendzie? W niedzielę miałam spore plany co do wykorzystania całego wolnego dnia, natomiast padało bardzo intensywnie i większość dnia przeleżałam w łóżku. Jakoś nie miałam ochoty na to by coś robić. Natomiast troszkę wykorzystałam ten dzień i kilka waszych wpisów sobie nadrobiłam. Bardzo rzadko pojawia się u mnie recenzja kolorówki, dlatego dla małej odmiany opisze wam podkład który w zasadzie mam już od początku marca natomiast troszkę czekał aż zacznę go testować.  Ogólnie kosmetyki Eveline bardzo lubię, a większość ich produktów naprawdę świetnie się u mnie sprawdza. Z tym podkładem spotkałam się pierwszy raz i nie ukrywam że obietnice producenta jeszcze bardziej mnie zachęciły do jego przetestowania.
Producent miedzy innymi obiecuje "aksamitną, gładką cerę o promiennym wyglądzie", zapewnia nas że podkład przywraca jędrność, elastyczność, dogłębnie nawilża, perfekcyjnie wygładza i doskonale kryje. Z tym ostatnim mogę się zgodzić bo jego krycie jest naprawdę mocne i zamaskuje każde nawet mocne przebarwienie lub zaczerwienie skóry. Natomiast jak widzicie na załączonych obrazkach nie jest to mój odcień.

sobota, 19 sierpnia 2017

Skind Structure Strenghtening Night Serum - Serum na noc wzmacniające strukturę skóry AUBE

Hej Słoneczka!
Kto regularnie zagląda na mojego instagrama ten wie że moje paluszki są już w naprawdę niezłym stanie. Oczywiście planuję zrobić wpis o produktach które uratowały moją skórę na dłoniach i zregenerowały ją w błyskawicznym tempie. Natomiast dziś będzie wpis o Serum które stosowałam i dalej stosuję 2-3 razy w tygodniu na noc. Z marką tak naprawdę wcześniej nie miałam styczności, baaa nawet nie wiedziałam że takowa istnieje. Serum kupiłam na promocji w Hebe i to jeszcze z początkiem maja! Wprawdzie zaczęłam go używać dopiero gdzieś w połowie miesiąca, ale od tego momentu minęło już sporo czasu aby móc wreszcie zrobić wpis na jego temat. Tak naprawdę to nie był planowany zakup, zwyczajnie w świecie opakowanie które widziałam przez okienko kartonowego pudełeczka tak mnie zauroczyło że musiałam go mieć. Nie pamiętam dokładnie za ile go kupiłam ale nawet na tej promocji wcale tanie nie było. Stwierdziłam że spróbuję a raz na jakiś czas mogę się szarpnąć :]
OD PRODUCENTA
Włókna kolagenowe to podstawowy budulec tkanki łącznej. Ich rolą jest zapewnienie skórze sprężystości. Z biegiem czasu zdolność fibroblastów do wytwarzania kolagenu spada, co odbija się  negatywnie na wyglądzie skóry. Efektem obniżenia poziomu kolagenu są zmarszczki, utrata właściwego owalu twarzy i zwiodczenie skóry. Najnowsze badania naukowe dowodzą, że molekuły HRGP wspomagają naturalną syntezę kolagenu.
Oligosacharydy z kwiatów nieśmiertelnika wpływają pozytywnie na wzrost produkcji białka odgrywającego kluczową rolę w prawidłowym sieciowaniu włókien kolagenowych.

czwartek, 17 sierpnia 2017

INTYMATE WASH calandula - CD płyn do higieny itymnej

Witajcie Robaczki
Nie pamiętam kiedy ostatnio pojawił się u mnie wpis o produkcie przeznaczonym do pielęgnacji stref intymnych. Oczywiście takie kosmetyki są stałymi bywalcami w mojej łazience i nie wyobrażam sobie higieny bez ich stosowania. Z marką CD spotykam się już kolejny raz, w zasadzie jest to dopiero mój drugi ich produkt. Jak dobrze pamiętam wcześniej miałam ich antyperspirant ale nie dawał sobie rady i ostatecznie oddałam go komuś albo wyrzuciłam. Natomiast jeśli chodzi o antyperspiranty to na obecny moment stosuję zieloną glinkę i powiem wam że taka forma ochrony przed poceniem się naprawdę się sprawdza. Nie będę się powtarzać co i jak bo już o tym pisałam kiedyś.
Opakowanie to zwykła, klasyczna i nie rzucająca się w oczy buteleczka z bardzo skromną szatą graficzną. Szczerze mówiąc to  nie specjalnie taka grafika do mnie przemawia, oczywiście nie mówię że jest zła, ale znając mnie to pewnie nie zwróciłabym uwagi na niego w drogerii. Sam zapach jest całkiem ok, bardziej taki neutralny i znikomy.

wtorek, 15 sierpnia 2017

Lekki matujący krem nawilżający ( cera tłusta i mieszana ) - Biotaniqe [ Macro Hydro Therapy ]

Witajcie Kochani!
Jak po długim weekendzie? Ja swój spędziłam bardzo miło wraz z przyjaciółmi. W niedzielę byliśmy na wspólnym obiedzie w karczmie "pod wielką solą" koło Wieliczki. Wczoraj natomiast podbijaliśmy rynek w Krakowie. Taka odskocznia od codzienności to coś czego brakowało mi od dawna. W dzisiejszym wpisie mam dla was krem Biotaniqe który jest przeznaczony do cery tłustej i mieszanej. Wprawdzie tłustej cery nie posiadam, natomiast mieszaną owszem tak. Co mówi producent i jak krem sprawdził się u mnie? Przeczytajcie.

niedziela, 13 sierpnia 2017

Maska żelowa - anatomicals

Witajcie Kochani :*
W dzisiejszym wpisie mam dla was recenzję maseczki którą wygrałam w grudniu ubiegłego roku w paczuszce u Eweliny. Swego czasu jeszcze kiedy nie prowadziłam bloga stosowałam tego typu maski ale szczerze mówiąc nie pamiętam jak wtedy się sprawdzały. Z racji tego że naprawdę mało sypiam, a większość swojego dnia spędzam w pracy to po produkty które redukują widoczność zmęczenia , sięgam bardzo często.
Maseczka Anatomicals ma przede wszystkim działać rozluźniająco, odprężająco, ma pozbyć się worków pod oczami i opuchlizny. W zależności od efektów jakie chcemy uzyskać, używamy jej na dwa sposoby. Aby zastosować ją na ciepło wkładamy maskę do ciepłej wody na ok 10 min, następnie możemy ją zaaplikować na skórę wokół oczu. Czas noszenia takiej maseczki tak naprawdę zależy od nas samych i od indywidualnej potrzeby. Zastosowanie na ciepło ma bardziej działanie rozluźniające i odprężające. Jest to fajny rytuał który daje relaks po ciężkim dniu lub tygodniu. Dość często stosuję tą metodę i najczęściej podczas kąpieli, leżąc sobie w wannie.

piątek, 11 sierpnia 2017

Dwufazowy płyn do demakijażu - Biotaniqe [Macro Cleansing]

Witajcie Słoneczka!
Dziś przychodzę do was już z normalnym i znacznie przyjemniejszym dla oka wpisem, kto nie wie o co chodzi zapraszam jeden wpis wstecz. Tym razem mam was kolejny produkt Biotaniqe który miałam możliwość wypróbować na własnej skórze. Szczerze mówiąc już dawno nie miałam tego typu płynu do demakijażu, ponieważ od dłuższego czasu zaczęłam stosować płyny zwykłe, jednofazowe, a nie dwufazowe. Natomiast kiedy do mnie przyszedł to stwierdziłam że będzie to fajna zmiana w pielęgnacji, ponieważ taki produkt ostatni raz zdenkowałam na początku marca.

środa, 9 sierpnia 2017

Senzate enjoy the sensation nail polish remover - zmywacz do paznokci...

Witajcie Słoneczka!
Dzisiejszy wpis będzie krótki, rzeczowy i bardzo nieprzyjemny dla oka. Osoby o wrażliwym żołądku proszone są o opuszczenie sali, niektóre zdjęcia są naprawdę drastyczne. Będzie dziś o produkcie który zrobił mi niemałą krzywdę. Mianowicie dosłownie odparzył mi skórę. Która defakto subiektywne zaczyna odpadać płatami, niczym po zabiegu złuszczającym w postaci skarpetek na nogach. Jak to było?
Na weekend ( w sobotę ) pomalowałam sobie paznokcie, zwykły lakier który kiedyś wam opisywałam. Na wieczór już w dwóch miejscach miałam odpryski, co mnie dość irytowało. Nie chciało mi się bawić w zmywanie paznokci, dlatego zrobiłam to w niedzielę przedpołudniem. Zmyłam lakier z paznokci rąk i stóp. Akurat to był weekend który spędzałam u Darka, a z racji tego że tam nie miałam zmywacza, kupiłam pierwszy lepszy jaki podszedł mi pod ręce. No bo cóż zwykły zmywacz może złego zrobić? Jeszcze taki bez acetonu... Z ekstraktem z róży? A no może i to bardzo dużo.

poniedziałek, 7 sierpnia 2017

Perfecta Stop naczynkom + kojenie - glinkowy peeling enyzmatyczny + maska



Witajcie Kochani!
Jak wiecie kocham maseczki i peelingi i w dzisiejszym wpisie mam dla was recenzje produktu który jednocześnie jest jednym i drugim. Po ten produkt sięgnęłam tak naprawdę z czystej ciekawości i kupiłam go jeszcze na początku maja, zaraz jakoś po tym jak dopiero co wszedł na rynek kosmetyczny. Jego standardowa cena to 20 zł natomiast ja dorwałam go w Hebe na promocji za -40% jego ceny, dlatego stwierdziłam że to będzie idealna okazja aby wypróbować taki kosmetyk. Co mówi producent, a jakie są moje wrażenia?

piątek, 4 sierpnia 2017

Vatika 'naturals' Coconut enriched hair oil ( kokosowy olejek do włosów )

Witajcie Słoneczka :)
W dzisiejszym wpisie mam dla was ostatni produkt marki Dabur. Olej kokosowy Dabur Vatika który przede wszystkim ma za zadanie wzmacniać włosy podnosząc je od nasady, zapobiegać ich wypadaniu, ogólnie włosy mają być zdrowsze i pełne blasku. Jest przeznaczony szczególnie do włosów cienkich, bez życia którym zazwyczaj towarzyszy oklap. Z tego wszystkiego co wyczytałam wychodzi na to że olejek jest wręcz idealnie stworzony do moich włosów! Moje włosy są cieniutkie, delikatne, podatne na uszkodzenia i mocno przetłuszczające się. Dlatego z ogromną ciekawością i wielkim zapałem sięgnęłam po ten olejek. Oczywiście już dawno go wykończyłam a jego puste opakowanie leżało ponad miesiąc w zbiorach denek które również czekają tylko jak napiszę o nich recenzję.

środa, 2 sierpnia 2017

Spray do uszu Vaxol

Witajcie Kochani!
Dzisiejszy post będzie dość nietypowy, a mianowicie podyskutujemy sobie o higienie uszu. Zapewne każdy z was zna najzwyklejsze patyczki do uszu i pewnie większość z was tak samo jak i ja zawsze uszy czyściła z ich pomocą. Oczywiście patyczki do uszu służą do ich oczyszczania natomiast tylko po zewnętrznej jego stronie, wpychając patyczek do środka ubijamy tylko woskowinę, przez co w efekcie dużo więcej jej zalega. Oczywiście ja tak zawsze czyściłam uszy, choć nie raz myślałam aby iść do specjalisty lub też kupić sobie jakiś specjalny specyfik do tego przeznaczony. Mając możliwość przetestowania takiego produktu stwierdziłam że będzie to świetna okazja aby zobaczyć czy taka forma dbania o higienę uszu będzie dla mnie odpowiednia, tym bardziej że nigdy w życiu czegoś podobnego nie miałam.

poniedziałek, 31 lipca 2017

Serum oczyszczające do skóry głowy - Bionigree

Witajcie Robaczki 
Jak tam nastroje po weekendzie? U mnie był to weekend typowo rodzinny. Pogoda dopisała i bardzo miło spędziłam czas. Tematem dzisiejszego wpisy będzie Serum oczyszczające do skóry głowy marki Bionigree. Nie ukrywam że na serum miałam ogromną ochotę od dłuższego czasu. Szczególnie kiedy pojawiało się coraz więcej pozytywnych opinii na jego temat. Czytając wszystkie recenzje stwierdziłam że ten produkt będzie idealny dla mnie. Natomiast jego cena troszkę ochłodziła mój zapał i bałam się zainwestować w produkt, który mógłby się u mnie nie sprawdzić. Ucieszyłam się z możliwości jego przetestowania, ponieważ jego działanie mogłam wypróbować na własnej skórze. Jak się serum Bionigree u mnie sprawdziło? Czy faktycznie jest to takie cudo, jak twierdzą inni? Tego dowiecie się czytając dalszą część wpisu.

piątek, 28 lipca 2017

Naturalny Krem Odżywczy - Biotaniqe

Witajcie
Jak nastroje przed weekendem? Macie jakieś plany? U mnie zapowiada się rodzinny weekend i mam nadzieję że w sobotę pogoda dopisze bo planujemy odpalić grilla. W niedzielę mam w planach przeleżeć cały dzień w łóżku i odpocząć po całym tygodniu. Tematem dzisiejszego wpisu będzie krem Biotaniqe który przeznaczony jest do pielęgnacji całego ciała, włącznie z twarzą. Natomiast ja używałam go jako balsamy do ciała,a do twarzy używałam innego kremu również tej samej marki.