Dziś mam dla was kolejny Olejkowy produkt tym razem od marki Nivea. Jest to już trzeci i ostatni produkt jaki otrzymałam od firmy w ramach rekompensaty za inny ich produkt który mnie bardzo uczulił i o którym miałyście okazję już czytać. Podobnie opisywałam wam dwa poprzednie produkty które dostałam od firmy. Jeśli chodzi o ten konkretny olejek to miałam go i wiedziałam że spokojnie mogę go używać bez obawy o jakieś nieprzyjemności. Pierwsze spotkanie miałam już dość dawno temu, a kiedy dostałam go w prezencie od Nivea stwierdziłam że fajnie będzie sprawdzić czy na przełomie czasu coś się zmieniło.
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą NIVEA. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą NIVEA. Pokaż wszystkie posty
poniedziałek, 1 maja 2017
Shower Oil Natural - Nivea ( olejek pod prysznic )
Dziś mam dla was kolejny Olejkowy produkt tym razem od marki Nivea. Jest to już trzeci i ostatni produkt jaki otrzymałam od firmy w ramach rekompensaty za inny ich produkt który mnie bardzo uczulił i o którym miałyście okazję już czytać. Podobnie opisywałam wam dwa poprzednie produkty które dostałam od firmy. Jeśli chodzi o ten konkretny olejek to miałam go i wiedziałam że spokojnie mogę go używać bez obawy o jakieś nieprzyjemności. Pierwsze spotkanie miałam już dość dawno temu, a kiedy dostałam go w prezencie od Nivea stwierdziłam że fajnie będzie sprawdzić czy na przełomie czasu coś się zmieniło.
sobota, 28 stycznia 2017
Nivea - Creme Smooth kremowy żel pod prysznic
Witajcie :)
Tym razem mam dla was kolejny produkt który dostałam od marki Nivea i w zasadzie oba zużyłam praktycznie w tym samym czasie. Nie będę ściemniać że kupiłam, bo i po co? Dostałam go w paczce wraz z pozostałymi dwoma produktami. Tą wersję również kiedyś miałam dlatego nie było obaw abym kolejny raz ją przetestować i napisać klika słów o produkcie. Więc tym króciutkim wstępem zapraszam was do dalszej części wpisu.
wtorek, 24 stycznia 2017
Nivea - Creme care kremowy żel pod prysznic
Witajcie Robaczki :*
To jest jeden z 3 produktów jakie dostałam od marki Nivea w formie rekompensaty za jeden z ich wcześniejszych produktów który pojawił się na moim blogu i niestety po którym dostałam uczulenia, mowa o Nivea - Silk mousse Tak naprawdę nie spodziewałam się że firma odezwie się do mnie, a moją sytuację potraktują poważnie, tu duży plus bo widać że dbają o dobro firmy jak i do każdego klienta podchodzą indywidualnie. Wypełniłam szczegółową ankietę dotyczącą uczulenia i w ramach poniesionych kosztów, za sam produkt jak i wyleczenie uczulenia miałam sobie wybrać jeden z kosmetyków Nivea ( wybrałam inny produkt o którym napiszę, ponieważ już go miałam i mi się sprawdził ) ale sama firma dodatkowo przesłała mi jeszcze dwa produkty. Bardzo ładne zachowanie firmy do klienta i nie ukrywam że ja sama po odebraniu paczki poczułam się troszkę głupio, a swojego wpisu i całej sytuacji nie traktowałam jako reklamacji tylko zwyczajnie jako produkt który mi się nie sprawdził i na który moja skóra nie zareagowała dobrze. Natomiast wiedziałam że mogę używać wszystkich trzech produktów ponieważ nie raz bywały w mojej łazience i postanowiłam że o każdym z nich zrobię wpis. Dziś prezentuję wam pierwszy z nich.
To jest jeden z 3 produktów jakie dostałam od marki Nivea w formie rekompensaty za jeden z ich wcześniejszych produktów który pojawił się na moim blogu i niestety po którym dostałam uczulenia, mowa o Nivea - Silk mousse Tak naprawdę nie spodziewałam się że firma odezwie się do mnie, a moją sytuację potraktują poważnie, tu duży plus bo widać że dbają o dobro firmy jak i do każdego klienta podchodzą indywidualnie. Wypełniłam szczegółową ankietę dotyczącą uczulenia i w ramach poniesionych kosztów, za sam produkt jak i wyleczenie uczulenia miałam sobie wybrać jeden z kosmetyków Nivea ( wybrałam inny produkt o którym napiszę, ponieważ już go miałam i mi się sprawdził ) ale sama firma dodatkowo przesłała mi jeszcze dwa produkty. Bardzo ładne zachowanie firmy do klienta i nie ukrywam że ja sama po odebraniu paczki poczułam się troszkę głupio, a swojego wpisu i całej sytuacji nie traktowałam jako reklamacji tylko zwyczajnie jako produkt który mi się nie sprawdził i na który moja skóra nie zareagowała dobrze. Natomiast wiedziałam że mogę używać wszystkich trzech produktów ponieważ nie raz bywały w mojej łazience i postanowiłam że o każdym z nich zrobię wpis. Dziś prezentuję wam pierwszy z nich.

sobota, 20 sierpnia 2016
Nivea - Silk Mousse
Hej Myszki :*
Dzisiaj mam dla was recenzje musu pod prysznic do mycia ciała od marki Nivea. Nie ukrywam że od momentu kiedy pojawił się w sprzedaży bardzo mnie kusił ponieważ bardzo lubię tego typu produkty, szczególnie do mycia twarzy. Więc stwierdziłam że może spróbuje i ja. Poczekałam na promocje i tak jeden z trzech wariantów znalazł się i u mnie. Jeśli jesteście ciekawe mojej opinii to zapraszam was do dalszego czytania.

poniedziałek, 8 lutego 2016
4x Nie czyli kosmetyki które mnie rozczarowały + Pomysł na kurczaka :)
- Delia cosmetics korektor concealer
- Nivea lip butter coconut
- Wygładzająca odżywka do włosów SYLVECO
- Olejek pod prysznic Isana
1.Delia cosmetics korektor concealer
Subskrybuj:
Posty (Atom)



