wtorek, 17 marca 2020

Mascara Bio (214) Couleur Caramel

Witajcie Kochani!
Jak spędzacie czas na kwarantannie? U mnie w zasadzie jest bez zmian bo cały czas zajmuje się małą więc z domu nie wychodzę. Wolne też ma mój i wczoraj ogarnialiśmy garaż i piwnice w której była zbieranina wszystkiego przez okres 20 lat lub więcej od momentu kiedy dom został wybudowany, a mój tata jeszcze żył i zbierał różne rzeczy które oczywiście zawsze się przydadzą. Chcieliśmy ogarnąć to wczoraj bo dziś rano był wielkogabarytowy wywóz śmieci. Dziś po tym całym dźwiganiu mam zakwasy chyba na każdym możliwym fragmencie swojego ciała. Trochę to lepsze niż siłownia. Jeszcze do ogarnięcia mamy strych ale to chyba zrobimy przed kolejnym takim wywozem. Powiem wam że takie skarby i starocie można znaleźć że nawet bym nie przypuszczała. Myślę że teraz to dobry czas aby właśnie zrobić takie generalne porządki i pozbyć się wszystkiego co zagraca dom lub mieszkanie. Wykorzystajcie go jak najlepiej się da. Tym lekko przydługawym wstępem czas na głównego bohatera dzisiejszego postu, a jest nim tusz do rzęs nr 214 z Couleur Caramel.

niedziela, 1 marca 2020

Senkara - Olejek do twarzy Sweet Dreams & Olejek do demakijażu oczu Panda Eyes

Witajcie Mordeczki!
Ten wpis powinnam zacząć tak... Dawno, dawno temu... Dlaczego? bo to produkty które kupiłam ponad rok temu! Mają jeszcze starą etykietę i stare butelki, ale z tą szatą graficzną to już ostatni wpis, bo reszta będzie z nowymi. Jest to ponownie seria naturalnych kosmetyków zakupionych na targach Ekotyki. W zasadzie miałam o nich nie pisać bo aż wstyd że tak do tyłu jestem. Natomiast jednak stwierdziłam że zasługują na swoje 5min! Szczególnie jeden z nich. Oba produkty kupiłam w zestawie bo wychodzi taniej, a dokładnie 5 zł gdybyśmy kupowali je osobno. Może nie jest to jakaś zawrotna kwota, natomiast jeśli idąc na targi robicie większe zakupy to każda złotówka się liczy. W zasadzie to ja zawsze demakijaż robiłam innymi produktami, z olejkami to ja jakoś tak nie do końca byłam przekonana. Jednak marka mnie na tyle zaciekawiła że kupiłam.

czwartek, 27 lutego 2020

Paletka 4 cieni do powiek Sublime (49) Couleur Caramel

Witajcie!
Jak wam mija tydzień? Weekend tuż za rogiem, wybieracie się gdzieś? A może będziecie odpoczywać w domu? Ja standardowo w domku, natomiast jeśli pogoda będzie taka jak dziś to z pewnością wybiorę się na jakiś spacer z małą. Jak wiecie od dłuższego czasu stosuje naturalną pielęgnację, natomiast od czasu do czasu również stosuję te zwykłe produkty. A jak jest z kolorówką? też różnie, natomiast 90% produktów do makijażu to właśnie kosmetyki naturalne lub te które mają naprawdę dobry skład. Dziś mam dla was paletka 4 cieni do powiek Sublime (nr 49) z Couleur Caramel. Mam ją już od października i przetestowałam wystarczająco abym mogła wam o niej więcej napisać.

wtorek, 25 lutego 2020

Rozświetlająca maska z dynią i kwasem glikolowym - Andalou Naturals

Witajcie Mordeczki!
Dziś znów w kategorii prezentowej, maseczkę otrzymałam ponad rok temu w prezencie urodzinowym od Ani, Agnieszki  i Moni.. Oczywiście już wtedy bym je stosowała, natomiast akurat w tym okresie byłam w ciąży więc maseczka musiała poczekać. Zaczęłam ją stosować dopiero w lipcu kiedy już szczęśliwie wróciłam do domu wraz z moją córeczką. Z tej serii pisałam już o kremie, a jego wpis możecie zobaczyć tutaj. Z tej serii będzie jeszcze jeden wpis i będzie to tonik.

niedziela, 23 lutego 2020

Maska-peeling do twarzy przeciwzmarszczkowa - Babo

Cześć Kochani!
Dziś opisuje wam jeden z pięciu produktów marki Babo i jest to dla mnie wyjątkowa marka. Na Facebooku zgromadziliśmy się wraz z innymi blogerkami i różnymi markami kosmetycznymi w celu zbiórki pieniędzy dla Weroniki, córki naszej blogowej koleżanki Anuli! Miedzy innymi to właśnie Babo była jedną z tych marek która dołożyła swoją cegiełkę, wystawiając swoje kosmetyki na licytacje. Z racji tego że marka mocno mnie interesowała czekałam na ostatni moment aby przebić inną najwyższą kwotę jaką ktoś tam podał. Wygrałam licytacje, a pieniążki oczywiście poszły na konto siepomaga dla Weroniki. Zresztą to co się tam działo na licytacjach to kosmos, można było nawet licytować wycieczkę na Chorwację! Nawet nie wiecie jak piękne jest to że tyle ludzi w jednym miejscu potrafili się tak szybko stać jednością. Dzięki naszym darczyńcom udało się uzbierać potrzebną kwotę na operacje dla Weroniki i sama operacja przeszła pomyślnie i bez komplikacji.