piątek, 20 stycznia 2017

Olive tree spa clinic - Manicure Spa Gel Scrub Rose

Cześć Myszki :*
To ostatni produkt który kupiłam na targach LNE w Krakowie, skusiłam się na niego bo wiecie jak bardzo kocham peelingi i zużywam je w hurtowych ilościach. Tak naprawdę lubię chyba wszystkie rodzaje od delikatnych po mocne zdzieraki, solne, cukrowe i sypkie. Wariant zapachowy tych peelingów był szeroki ale zdziwił mnie fakt że mimo podobnych pojemności jak i składów, a różniące się jedynie zapachem, to peelingi miały bardzo rozbieżne ceny. Oczywiście na stoisku były dostępne testery i w sumie w takiej formie jeszcze nigdy nie miałam peelingu, więc tym bardziej się skusiłam. Peeling zaliczyłabym do średniej półki cenowej za 200g produktu zapłaciłam 16zł, czy było warto? 


środa, 18 stycznia 2017

Holika Holika aloe 99% soothing gel wielofunkcyjny żel aloesowy

Witajcie Miśki :*
Holika Holika to koreańska marka ciesząca się od dłuższego czasu sporą popularnością. Bardzo cieszy mnie fakt że tego typu kosmetyki coraz częściej dostępne są stacjonarnie w Polskich drogeriach, dzięki czemu mamy ułatwiony dostęp i możemy poznać je bliżej. Wielofunkcyjny żel aloesowy od Holika Holika to dość kultowy produkt który od jakiegoś czasu zbiera ze sobą coraz więcej zwolenników. Sama zaciekawiona tym produktem kupiłam go aby sprawdzić czy faktycznie jest aż tak dobry jak mówią inni. Jak wiecie bardzo lubię uniwersalność kosmetyków i pewnie większość z was też tak ma jak ja, możliwość używania jednego kosmetyku zamiast kilku to duże zbawienie szczególnie w podróży, kiedy chcemy mieć jak najlżejszy bagaż. W jaki sposób możemy stosować żel i jak sprawdził się u mnie? Tego dowiecie się w dalszej części wpisu, tak więc nie przedłużając zapraszam.


poniedziałek, 16 stycznia 2017

Biovax Glamour Diamond - Minerały & Diamenty ( intensywnie regenerujący szampon )

Cześć Skarby :*
W dzisiejszym wpisie mam dla was szampon który ucapiłam na jednej z promocji w Hebe, stosunkowo był dość tani bo zgarnęłam go za ok 10 zł. Jak wiecie bardzo lubię zmieniać szampony i prawie za każdym razem kupuję i testuję inny. Nie wiele jest takich szamponów do których wracam ponownie, chociażby z tego względu że zwyczajnie nie sprawdziły się lub były całkiem ok ale bez większego zachwytu. Oczywiście kolejnym powodem jest to że zwyczajnie ciekawość mnie zżera aby wypróbować coś innego. Jest naprawdę garstka szamponów do których chętnie wracam i szczerze wam powiem że mogłabym wyliczyć je na palcach jednej ręki. Jak było tym razem? przekonajcie się sami.

sobota, 14 stycznia 2017

Dove nourishing care shower - Olejek do mycia ciała

Cześć Pysie :*
Olejek pod prysznic z Dove dość niedawno miał swoje "5min" w blogosferze, co jakiś czas widzę recenzje na jego temat. Zaciekawił mnie na tyle że postanowiłam go kupić. Kiedy zobaczyłam go w drogerii Natura na promocji w cenie 9.99zł stwierdziłam że jest to idealny moment i okazja aby go wypróbować i kupiłam dwie butelki. Stwierdziłam że cena jest na tyle atrakcyjna że mogę się skusić, tym bardziej że regularnie dostaniecie go za ok 20zł czyli całkiem sporo jak za 200ml produktu. Jeśli jesteście ciekawe jak u mnie sprawdził się olejek Dove to zapraszam was do dalszej części wpisu.


czwartek, 12 stycznia 2017

Anti Pollution Farmona Professional - Aktywnie dotleniający SPF 15 krem na dzień & Antyoksydacyjny regenerujący krem na noc

Witajcie :*
Dzisiaj mam dla was kolejne produkty które kupiłam na targach LNE w Krakowie. Oba kremy dorwałam w zestawie w cenie ok 46zł ( czyli wyszło 23zł za jeden krem ). Sprawdzając ceny na stronie producenta i innych sklepów internetowych dostępne są one w granicach 35-47zł za sztukę, czyli jak za zestaw wyszło całkiem opłacalnie, ponieważ kupując oddzielnie musiałabym dać za kremy coś w granicy 70-95zł +przesyłka czyli już naprawdę całkiem sporo. O ile z innych marek nie raz miałam styczność z serią professional to w przypadku Farmony chyba nigdy, przynajmniej na chwilę obecną sobie nie przypominam. Nie do końca spodobał mi się przedstawiciel ze stoiska Farmony, ponieważ chciał mi wcisnąć olejek do demakijażu niby za 15zł/500ml i o "rewelacyjnym" składzie gdzie na pierwszym miejscu była gliceryna a na drugim jak dobrze pamiętam parafina. Oczywiście żadne z tych składników krzywdy mi nie robi ale po co komuś wciskać kit że coś jest naturalne jak nie jest? Dlatego kupiłam jedynie te kremy a w dalszą dyskusję z Panem się nie wdawałam, grzecznie podziękowałam, zapłaciłam za kremy i odeszłam.


Ogólnie od producenta...
"Każda skóra jest inna i niepowtarzalna oraz ma różne potrzeby, które zmieniają się nie tylko z wiekiem, ale uzależnione są od pory roku, trybu życia czy odżywiania. Niezależnie od problemu skóry, każdy z nas pragnie zatrzymać piękno i młodość na dłużej. Dlatego w oparciu o nasze doświadczenie i najnowsze odkrycia kosmetologii, stworzyliśmy preparaty, które zaspokoją szczególne potrzeby twojej skóry. Tajemnica działania naszych kosmetyków tkwi w połączeniu wysokiej jakości formuł oraz wyselekcjonowanych składników, które sprawiają, że z każdym dniem będziesz piękniejsza.

Oddajemy w twoje ręce wyjątkowy prezent, bo ty jesteś  wyjątkowa i zasługujesz na wszystko co najlepsze."

wtorek, 10 stycznia 2017

Witamina C z Acerolą - Ava aktywator młodości

Hej Kochani :*
Dziś mam dla was serum z Witamina C z Acerolą 100% ochrony antyoksydacyjnej która ma za zadanie działać przeciwstarzeniowo. Jest to mój drugi produkt z serii Aktywator młodości, pierwszym ich produktem był kwas hialuronowy który bardzo polubiłam, niestety nie dam wam linka odsyłającego ponieważ nie posiadam jego recenzji ( jeszcze nie prowadziłam bloga ). Witamina C odgrywa bardzo ważną rolę w naszym życiu, dlatego uważam że należy ją nie tylko przyjmować od wewnątrz w postaci np różnych produktów spożywczych które ją zawierają ale również na zewnątrz. Jak sprawdziło się u mnie serum? tego dowiecie się w dalszej części wpisu.
 

niedziela, 8 stycznia 2017

Organique - Pianka do mycia ciała Mango Rytuał oczyszczający

Cześć Robaczki :*
Dzisiaj mam dla was recenzję kolejnej pianki od Organique o pierwszej w wersji mlecznej mogłyście przeczytać ( TU ). Tym razem postawiłam na wersję mano ale zużyłam jeszcze wersję pomarańczową niestety jej recenzji nie napisałam bo zanim zrobiłam zdjęcia to już ją zużyłam :)


piątek, 6 stycznia 2017

Black Mask - Pilaten

Witajcie Kochani :)
Dziś przychodzę do was z recenzją maski która od dłuższego czasu podbija rynek kosmetyczny. Jest wiele filmików na YouTube, recenzji na jej temat i wiele zapytań czy ta maseczka faktycznie działa. Sama chciałam ją już od dawna wypróbować i mam ją od września dlatego wyrobiłam sobie już naprawdę konkretne zdanie na jej temat. W dzisiejszym poście napiszę wam czy jej działanie jest faktycznie dobre i czy ściąganie jej sprawia taki ból jak niektóre dziewczyny pokazywały to na filmach YT, zrobiłam również porównanie do wersji domowej tego typu maski. Nie przedłużając zapraszam was do dalszej części wpisu.


środa, 4 stycznia 2017

Kanu - Body Butter Passion Fruit with milk

Witajcie :)
Tym razem mam dla was recenzję produktu którego nie mogłam się doczekać aż zacznę go używać, tak naprawdę chciałam go wypróbować zaraz po zakupie ale miałam otwarte inne produkty do ciała i stwierdziłam że jednak to masełko musi sobie poczekać. Będąc na targach LNE w Krakowie pod koniec dnia kiedy stałyśmy z dziewczynami do szatni, zwróciło moją uwagę niewielkie stoisko marki Kanu której oczywiście wcześniej nie znałam nawet z blogów. Czekając w kolejce po swoje rzeczy przyglądałam się asortymentowi jaki znajdował się na stoisku. Poprosiłam przedstawiciela ( lub właściciela, sama do końca nie wiem ) o ofertę jaką mają żebym mogła sobie na spokojnie przeglądnąć i ewentualnie coś kupić na drugi dzień targów, gdyby mnie coś zainteresowało. Oczywiście Dostałam wszystkie ulotki wraz z cennikiem i dodatkowo zostałyśmy wysmarowane masełkiem. I to było właśnie te kilka sekund... które zadecydowały że chcę to masełko mieć. Ponieważ już nie było czasu  na zakupy... to stwierdziłam że jeszcze się z tym "prześpię" i najwyżej kupię na dzień następny.


Cały wieczór obwąchiwałam swoją rękę i mam na to świadków :P zresztą nie tylko ja, ale dziewczyny robiły dokładnie to samo co ja.. Ten zapach był tak przyjemny że nie mogłam się powstrzymać. To było takie dosłownie do zjedzenia. Dla zainteresowanych masełko posiada certyfikat Eco Cert i ich produkty nie są testowane na zwierzętach. Dodatkowo jest to nasza Polska marka więc tym bardziej uważam że warto wspierać Polską gospodarkę i Polskich przedsiębiorców.


poniedziałek, 2 stycznia 2017

Argan Face Scrub With Plant stem cells - Bielenda professional

Cześć Kochani :*
Dziś mam dla was recenzję peelingu który dostałam będąc na targach LNE w Krakowie. Dla większości was nie będzie zaskoczeniem że uwielbiam wszelkiego rodzaju peelingi, dlatego ucieszyłam się kiedy w torbie znalazłam właśnie peeling. W sumie dobrze się złożyło ponieważ w użyciu miałam tylko jeden peeling przeznaczony do twarzy, a inne które miałam w zapasach były przeznaczone tylko do peelingu ciała. Jeśli jesteście ciekawe jak sprawdził się u mnie peeling Bielendy z serii professional to zapraszam was do dalszej części wpisu.