piątek, 21 lipca 2017

Lekki krem matująco-nawilżający - Selfie Project

Witajcie Robaczki
Marka Selfie Project jest większości wszystkim znana, jeśli nie z zastosowania to chociażby z blogów. Generalnie większość ich produktów przeznaczona jest dla skóry młodej, która boryka się z niedoskonałościami. Natomiast w moim przekonaniu nie oznacza to że osoby które nie są już nastolatkami takich produktów nie mogą stosować. Osobiście znam kilka osób i część między innymi z blogów, które mimo wieku 20+, a nawet 30+ mają właśnie problem z niedoskonałościami. Tak naprawdę stosując ten krem nie oczekiwałam jakoś wiele, a sama jakoś nie mam dużego problemu z niedoskonałościami, jedynie od czasu do czasu gdzieś mi coś wyskoczy. Natomiast jak większość z was uwielbiam testować.

środa, 19 lipca 2017

Głęboko oczyszczające Plastry na Nos - Multibiomask

Cześć Pyszczki!
W dzisiejszym poście mam dla was recenzję głęboko oczyszczających plastrów na nos od marki Multibiomask. Na rynku kosmetycznym jest sporo tego typu produktów i jak doskonale wiecie nie wszystkie są skuteczne w swoim działaniu. Jedne oczyszczają mniej lub więcej a inne wcale! Na samym początku was uprzedzę że jedno zdjęcie będzie zawierało efekt po zdjęciu plasterka z nosa, wiem i zdaję sobie z tego sprawę że nie każdy lubi tego typu widoki i niektóre osoby wręcz to odrzuca. Natomiast stwierdziłam że tym razem pokażę wam takie zdjęcie, ponieważ dla mnie jest to normalny widok. Robię to tylko i wyłącznie dlatego że czasami warto pokazać efekty w formie zdjęć a nie tylko w formie pisanej. Tak jak w przypadku mojego wcześniejszego wpisu o paskach wybielających. Jeżeli was taki widok razi przeczytajcie sam tekst a zdjęcia pomińcie, a w zasadzie tylko jedno zdjęcie, które będzie zamieszczone prawie na samym końcu mojego wpisu (oczywiście wcześniej zamieszczę czerwony napis, gdyby nie miał ktoś ochoty na takie widoki ). Zanim jednak to nastąpi napiszę wam kilka słów od producenta i moją ogólną opinię w kwestii plasterków. No to jak gotowi?

poniedziałek, 17 lipca 2017

Cristal Ultra White - wybielające paski do zębów

Witajcie Kochani!
Wiem że na recenzje pasków Cristal Ultra White kilka z was czekało, szczególnie na efekty po pełnej kuracji. Miałam zrobić go zaraz po zakończeniu ale jakoś tak wyszło że nie miałam czasu go napisać. Post będzie krótki i bardziej zdjęciowy. Pokażę wam zdjęcia przed kuracją, jak to wyglądało w praktyce podczas noszenia i efekty po zakończeniu. Oczywiście wiem że moje uzębienie nie będzie jakimś atrakcyjnym widokiem, natomiast myślę że najlepszą recenzją będzie pokazanie zdjęć po zastosowaniu pasków. Zacznę może od tego że taka kuracja nie jest tania, paski kosztują 99zł i zdaję sobie sprawę że nie każdy na taki wydatek może sobie pozwolić. Czy są warte tej ceny? o tym przekonacie się za chwilę, natomiast warto zaznaczyć kilka szczegółów które są kluczowym elementem przed zastosowaniem tego typu produktów.

sobota, 15 lipca 2017

Argan Cleansing Face Oil - Uszlachetniony olejek arganowy do oczyszczania i mycia twarzy + pro-retinol ( Bielenda )

Witajcie Słoneczka!
W dzisiejszym wpisie mam dla was produkt który chodził za mną tak naprawdę dobrych kilka miesięcy. Będąc kiedyś na zakupach w Drogerie Polskie, dorwałam go na promocji w cenie 9.99zł, więc naprawdę bardzo korzystnie, tym bardziej że przeważnie kosztuje ok 20 zł. Uszlachetniony olejek arganowy do oczyszczania i mycia twarzy + pro-retinol, podobnie jak i jego inne wersje kiedyś miał swoje "5 minut" w blogosferze, natomiast szczerze mówiąc nie pamiętam dokładnie jakie były opinie na jego temat. Jak dobrze wiecie markę Bielenda bardzo sobie cenię i tak naprawdę jeszcze nigdy nic mnie nie zawiodło. Po ten olejek tak naprawdę sięgałam z czystej ciekawości, ponieważ nigdy wcześniej nie miałam tego typu kosmetyku który służyłby do oczyszczania twarzy.

czwartek, 13 lipca 2017

Scented Cubes cotton in the wind - Olynk bawełna na wietrze ( woskowe kostki zapachowe )

Witajcie Słoneczka!
Dziś przychodzę do was z recenzją kostek zapachowych firmy Olynk, które wygrałam pod koniec maja u Dominiki z Bloga ( Czerwona filizanka ). Oczywiście w paczuszce od Dominiki znalazłam też kilka innych dobroci, za które mogliście zobaczyć na instagramie.  Kostki od Olynk miałam na oku już od jakiegoś czasu i ucieszyłam się kiedy je wygrałam bo mogłam odhaczyć kolejny produkt z mojej "chciej"-Listy. Wariant zapachowy jaki dostałam to bawełna na wietrze, która z samej nazwy kojarzy mi się z czystością.