wtorek, 21 lutego 2017

Serum na wzrost rzęs i brwi - Delia Cosmetics Eyelash Creator

Witajcie Pysie :*
Która z nas nie marzy o pięknych gęstych i długich rzęsach? Sama jakoś na swoje nie narzekam ale jeśli mogę je wspomóc jakimś preparatem to zwyczajnie to robię. Swego czasu z podobnych produktów testowałam popularne i dobrze znane wszystkim serum Long 4 Lashes które całkiem fajnie się sprawdziło. Jak było w przypadku tego serum?


niedziela, 19 lutego 2017

Ciepłe bandaże - brzuch + pośladki + uda ( zabieg antycelluitowy i wygładzający na ciepło )

Witajcie Kochani :)
Dziś mam dla was produkt który używam od dłuższego czasu pierwszy raz miałam z nim styczność jeszcze pod koniec maja ubiegłego roku ( wtedy je kupiłam ). Natomiast pierwszy zabieg wykonałam jakoś na przełomie czerwiec/lipiec robiąc sobie pełną kuracje którą skończyłam dopiero jakoś pod koniec września, a teraz sporadycznie sięgam po niego raz na miesiąc w ramach takiego relaksu i potrzymania efektów jakie uzyskałam. Przetestowałam dwie wersje ( chłodzące i rozgrzewające ) O ile w okresie letnim chłodzące były przyjemniejsze to w okresie zimowym zdecydowanie lepsze były te rozgrzewające o których dziś wam co nieco napiszę. Myślę że samej marki nie muszę wam przedstawiać bo jest ona wszystkim doskonale znana natomiast bardziej pod kątem produktów do pielęgnacji włosów niż tych do ciała.

 

piątek, 17 lutego 2017

Biała 100 % naturalna glinka - Your natural side ( cera wrażliwa i dojrzała, skóra sucha, delikatna )

Witajcie Słoneczka :*
Jak wiecie bardzo lubię glinki, przetestowałam już ich trochę Np  Zieloną i Czerwoną  o nich już wam pisałam, choć i tak nie są to wszystkie jakie testowałam. Każda glinka ma swoje właściwości i różne zastosowania, natomiast jak wiecie z takimi naturalnymi produktami uwielbiam eksperymentować. Choćby to że glinki nałożone na stopy i pachy hamują pocenie się, szczególnie zielona, ponieważ jest ona najsilniejsza. Dlatego nie przedłużając zapraszam do dalszej części wpisu.



środa, 15 lutego 2017

Skin in the City - Płyn Micelarny

Witajcie Pysie :)
Dziś przychodzę do was płynem micelarnym z marki z którą wcześniej nie miałam styczności. Nie przypominam sobie abym wcześniej spotkała się z recenzją jakiegokolwiek produktu od skin in the City i mam wrażenie że jest to dość świeża marka kosmetyczna. Tak naprawdę płyn kupiłam z ciekawości bo mój wcześniejszy który używałam wykończyłam do całkowitego zera. Do zakupu nie tylko zachęciła mnie cena i opakowanie ale chęć poznania czegoś nowego. 


poniedziałek, 13 lutego 2017

Botame Body - Argan & Coconout Oil with she butter & VIT E (Odżywcze masło do ciała, skóra sucha) 3/3

Witajcie Miśki :)
To już trzeci i ostatni produkt który mam okazję wam zaprezentować z marki Botame Body. Wcześniej mogliście przeczytać o peelingu i żelu pod prysznic. Ostatni produkt jaki miałam okazję używać to masełko do ciała, które poznałam tylko i wyłącznie dzięki takim dwóm kochanym robaczkom :). Jak sprawdziło się masełko na tle dwóch pozostałych produktów? tego dowiecie się czytając dalszą część wpisu, więc nie przedłużając zapraszam.