wtorek, 8 grudnia 2020

Regenerująca sól do kąpieli - Unit 4 Men

 
Witajcie Kochani! 
Jak wasze zdrówko? Mam nadzieję że weekend mieliście udany 💓 u mnie był on trochę wyciągnięty z życia bo dorwała mnie migrena i nie byłam w stanie nic zrobić. Nawet wczoraj jeszcze tak średnio się czułam i dopiero dziś doszłam do pełni siły. Ci którzy mnie znają wiedzą że oprócz peelingów i maseczek, kocham wszelkiego rodzaju umilacze do kąpieli i dość często z nich korzystam. Zdarza się że niektóre umilacze robię sama, oczywiście o ile dysponuje potrzebnymi do tego składnikami.
Regenerująca sól do kąpieli od Unit4Men z serii Citrus&Musk to nowość, która swoją premierę miała 1 grudnia tego roku. Dokładnie w drugie urodziny marki! Więc z tego miejsca składam marce wszystkiego najlepszego i mam nadzieję że dalej będziecie się tak pięknie rozwijać. Mocno wam kibicuje i trzymam za was kciuki! A jaka jest sól podczas działania? Opakowanie które miałam wystarcza na 4 kąpiele i zdaje sobie sprawę że może nie jest to duża wydajność ale warto zaznaczyć że przeważnie powinno się używać ok 200g soli na jedną kąpiel aby uzyskać najlepsze rezultaty jeśli chodzi o działanie innych składników jakie zawiera.
 
Zapach typowo męski ale piękny! Z tej linii miałam już krem do rąk i do twarzy, które używał mój Darek. Natomiast soli mu nie oddałam i akurat miałam takie dni że potrzebowałam małego domowego Spa. Konsystencja przypomina mi mokry biały piasek, jednocześnie jest sypka ale taka wilgotna, prawie jak taki pierwszy mokry śnieg. Główne dwa składniki to czysta sól bocheńska połączona z olejem jojoba, mamy tutaj też emulgator, który pełni funkcję łączenia oleju i soli i na samym końcu jest kompozycja zapachowa. 

Skład: Sodium Chloride, Simmondsia Chinensis (Jojoba) Seed Oil, Coco Glucoside, Parfum.

Po rozpuszczeniu soli w wodzie zapach unosi się w całej łazience, gdyby nie fakt że mój widział już sól to mógłby powiedzieć że u nas w domu był inny mężczyzna. Zresztą on sam chciał jej użyć ale tym razem się z nim nie podzieliłam, wiem zła kobieta jestem. Podczas kąpieli wyraźnie czuć dużą zawartość oleju jojoba, który cudownie nawilża skórę. Sól dodatkowo też ją zmiękcza sprawia że efekt nawilżenia jest bardziej wyczuwalny i w sumie nawet można powiedzieć że na tyle aby po kąpieli nie było konieczności używania balsamu do ciała. Nie chce tu nic sugerować ale myślę że taki peeling do ciała również byłby fajny. Chociaż w przypadku peelingu pokusiłabym się na cukier bo więcej osób woli cukrowe, właśnie z dodatkiem oleju jojoba i może nieco kokosowego aby konsystencja nie była wtedy zbytnio sypka.
Kąpiel solankowa oprócz wyraźnego odczucia zmiękczenia, wygładzenia i nawilżenia skóry, relaksuje, odpręża i sprawia że kąpiel staje się takim mini przyjemnym domowym spa. Dodatkowo sól ma właściwości zmniejszające obrzęki limfatyczne, łagodzić stany zapalne skóry, regenerować po wysiłku fizycznym. U mnie natomiast z pewnością łagodziła dolegliwości miesiączkowe i również przy migrenie mimo mocniejszego zapachu odczuwałam ulgę podczas kąpieli. Sól dostałam w prezencie od marki i dodatkowo jeśli macie ochotę to do 24.12.2020 na hasło "NEW" jest zniżka -20% na zakup soli i jeśli macie ochotę to myślę że warto skorzystać, mógłby to być fajny dodatek jako prezent pod choinkę dla naszych połówek.


11 komentarzy:

  1. ojoj wiem co to migrena! Mam nadzieje, że już się dobrze czujesz!

    OdpowiedzUsuń
  2. Nie znam tej soli, ale jako fanka soli chętnie kupię :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Nie używałam nigdy żadnej soli, ale zawsze bardzo lubiłam męskie zapachy. Myślę, że ten przypadłby do gustu zarówno mi jak i mojemu partnerowi :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Ale jędza z Ciebie, nie podzieliła się z mężem tym, co męskie :D :D :D Za męskimi zapachami nie przepadam, ale sól zachęca :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Oj nie, solne kąpiele to nie moja bajka :). Moja skóra często na peeling solny źle reaguje, a co dopiero na kąpiel :P

    OdpowiedzUsuń
  6. Ale fajna ta sól się wydaje.

    www.natalia-i-jej-świat.pl

    OdpowiedzUsuń
  7. Sól używam bardzo często :) Super mnie regenerują.. Dzięki za polecenie!

    OdpowiedzUsuń
  8. Ja ostatnio sól dodaję tylko jak moczę nogi w misce, do kąpieli jakoś odeszłam od tego.

    OdpowiedzUsuń
  9. Męskie zapachy to nei dla mnie, wolę coś lekkiego. A soli ogólnie nie używam bo nie mam wanny tylko prysznic :D
    PS. Dodaję Twój blog do obserwowanych:)

    OdpowiedzUsuń
  10. Lubię te marke trzeba znów do niej wrócić

    OdpowiedzUsuń

PROSZĘ - NIE SPAMUJ!! TRAFIĘ DO CIEBIE, TO NIE JEST MIEJSCE NA TWOJĄ REKLAMĘ, JEŚLI W KOMENTARZU UMIEŚCISZ JAKIKOLWIEK LINK Z PEWNOŚCIĄ TRAFI ON DO SPAMU. JA SZANUJĘ CIEBIE, A TY USZANUJ MNIE!