Witajcie Kochani!
Jak wasze plany weekendowe? Podobno zapowiadają niewielkie przymrozki ale od przyszłego tygodnia ma do nas przyjść prawdziwa złota jesień. Jak część z was wie trzy miesiące temu zostałam mamą, a z racji tego że sama od dłuższego czasu stosuje naturalną pielęgnację to wybierając produkty dla dzieci oczywiście również stawiam na to co bezpieczne dla dziecka. Bema to marka która jeszcze mnie nie zawiodła, a produktów dla siebie miałam naprawdę sporo. Jednak zawsze były to produkty dla dojrzałych kobiet, nigdy dla dzieci. Jak sprawdził się krem?
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą NA RATUNEK (PROBLEMATYCZNE SPRAWY). Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą NA RATUNEK (PROBLEMATYCZNE SPRAWY). Pokaż wszystkie posty
piątek, 4 października 2019
poniedziałek, 13 sierpnia 2018
Allergoff - Barierowa emulsja i oliwka do kąpieli + powlekający krem do ciała
Witajcie Kochani!
Weekend już za nami i trzeba ponownie wrócić do pracy. Cieszę się jedynie z tego że środa z racji święta jest wolna. Dziś mam dla was zestaw do pielęgnacji ciała, szczególnie skóry wrażliwej, wymagającej i problematycznej. Jak wiecie nie jestem osobą z problematyczną skórą, a mimo tego czasami sięgam po kosmetyki do pielęgnacji delikatnej skóry bo wiem że mi krzywdy nie zrobią.
Weekend już za nami i trzeba ponownie wrócić do pracy. Cieszę się jedynie z tego że środa z racji święta jest wolna. Dziś mam dla was zestaw do pielęgnacji ciała, szczególnie skóry wrażliwej, wymagającej i problematycznej. Jak wiecie nie jestem osobą z problematyczną skórą, a mimo tego czasami sięgam po kosmetyki do pielęgnacji delikatnej skóry bo wiem że mi krzywdy nie zrobią.
wtorek, 3 października 2017
Krem do rąk 20% masła shea - Passiflora ( The Secret Soap Store )
Witajcie Kochani!
Tym razem mam dla was kolejny produkt, krem do rąk który używam już od jakiegoś czas i jest stałym gościem w mojej torebce. Jak wiecie zazwyczaj stroniłam nieco od kremów do rąk, a ich posiadanie było dla mnie zbędne. Nie byłam w stanie zrozumieć jak dziewczyny potrafią więcej zapłacić za jakiś tam krem do dłoni, bo i po co? Wszystko do czasu.. jednego wydarzenia i nie będę się powtarzać bo większość z was jeśli mnie czyta doskonale wie o czym mowa. Szczerze? gdybym miała znów kolejną taką przygodę, to za cokolwiek co mogłoby poprawić ich stan i złagodzić objawy wydałabym krocie, aby tylko było lepiej. Ten krem w sumie leżał sobie w zapasach, natomiast kiedy większość swoich kremów tych bardziej treściwszych wykończyłam to zasięgnęłam tego. Nawet już nie tyle co z potrzeby, bo dłonie wróciły do normalnego stanu, ale chyba już z przyzwyczajenia.
Tym razem mam dla was kolejny produkt, krem do rąk który używam już od jakiegoś czas i jest stałym gościem w mojej torebce. Jak wiecie zazwyczaj stroniłam nieco od kremów do rąk, a ich posiadanie było dla mnie zbędne. Nie byłam w stanie zrozumieć jak dziewczyny potrafią więcej zapłacić za jakiś tam krem do dłoni, bo i po co? Wszystko do czasu.. jednego wydarzenia i nie będę się powtarzać bo większość z was jeśli mnie czyta doskonale wie o czym mowa. Szczerze? gdybym miała znów kolejną taką przygodę, to za cokolwiek co mogłoby poprawić ich stan i złagodzić objawy wydałabym krocie, aby tylko było lepiej. Ten krem w sumie leżał sobie w zapasach, natomiast kiedy większość swoich kremów tych bardziej treściwszych wykończyłam to zasięgnęłam tego. Nawet już nie tyle co z potrzeby, bo dłonie wróciły do normalnego stanu, ale chyba już z przyzwyczajenia.
niedziela, 3 września 2017
Maść z żyworódki wzbogacona ekstraktem aloesu - Gorvita
Witajcie!
Dziś przychodzę do was z kolejnym produktem który był dla mnie zbawienny podczas regeneracji dłoni, które zostały zniszczone przez zmywacz o którym pisałam TU klik. Tak jak obiecałam wpisy będą się pojawiać, nie będzie ich bardzo dużo, natomiast w sumie opublikuję ich kilka, wszystkie możecie sprawdzić pod etykietą " na ratunek ( problematyczne sprawy )". Tak naprawdę jest to pierwszy produkt marki Gorvita, wcześniej z ich produktami nie miałam styczności. Maść z żyworódki gości u mnie od marca. Z początku używałam go systematycznie, a później na poczet innych produktów do testowania poszedł w niepamięć. W momencie kiedy moje dłonie zaczęły być wymagające i potrzebowałam ratunku aby przywrócić stan skóry do normalności z pomocą przyszła mi właśnie ta maść, a przypomniała mi o niej Agata z bloga Pink Lipstick :) w sumie gdyby nie nasza rozmowa to pewnie bym o tej maści zapomniała. Dzięki uprzejmości Credopr, miałam możliwość poznania produktu.
Dziś przychodzę do was z kolejnym produktem który był dla mnie zbawienny podczas regeneracji dłoni, które zostały zniszczone przez zmywacz o którym pisałam TU klik. Tak jak obiecałam wpisy będą się pojawiać, nie będzie ich bardzo dużo, natomiast w sumie opublikuję ich kilka, wszystkie możecie sprawdzić pod etykietą " na ratunek ( problematyczne sprawy )". Tak naprawdę jest to pierwszy produkt marki Gorvita, wcześniej z ich produktami nie miałam styczności. Maść z żyworódki gości u mnie od marca. Z początku używałam go systematycznie, a później na poczet innych produktów do testowania poszedł w niepamięć. W momencie kiedy moje dłonie zaczęły być wymagające i potrzebowałam ratunku aby przywrócić stan skóry do normalności z pomocą przyszła mi właśnie ta maść, a przypomniała mi o niej Agata z bloga Pink Lipstick :) w sumie gdyby nie nasza rozmowa to pewnie bym o tej maści zapomniała. Dzięki uprzejmości Credopr, miałam możliwość poznania produktu.
piątek, 1 września 2017
ReviSun Amber - Krem do rąk Scandia Cosmetics
Witajcie Pyśki!
Tym razem kolejny wpis z serii " na ratunek ( problematyczne sprawy ) ", a dotyczy to dokładnie wszystkich produktów które pomogły mi doprowadzić dłonie do normalności, przez zmywacz który je mocno uszkodził ( KLIK ). Wiem że to zdanie w każdym wpisie tej serii powtarzam, natomiast przypominam o tym i informuję dla osób które są tutaj nowe. W sumie ten krem tak naprawdę zaczęłam stosować w momencie kiedy moje dłonie tego naprawdę wymagały, gdyby nie ta sytuacja to zapewne leżałby jeszcze w zapasach. Przede wszystkim nie używałam go jak zwykłego kremu, tylko jako maski na dłonie, zazwyczaj na noc po kąpieli. Pierwsze użycie miał na drugi dzień od reakcji jaka u mnie wystąpiła, przy pierwszym dniu nie byłoby to realne nawet, ponieważ spod skóry wydobywało się osocze i bardziej stawiałam na dezynfekcja dłoni niż na ich nawilżanie.
Tym razem kolejny wpis z serii " na ratunek ( problematyczne sprawy ) ", a dotyczy to dokładnie wszystkich produktów które pomogły mi doprowadzić dłonie do normalności, przez zmywacz który je mocno uszkodził ( KLIK ). Wiem że to zdanie w każdym wpisie tej serii powtarzam, natomiast przypominam o tym i informuję dla osób które są tutaj nowe. W sumie ten krem tak naprawdę zaczęłam stosować w momencie kiedy moje dłonie tego naprawdę wymagały, gdyby nie ta sytuacja to zapewne leżałby jeszcze w zapasach. Przede wszystkim nie używałam go jak zwykłego kremu, tylko jako maski na dłonie, zazwyczaj na noc po kąpieli. Pierwsze użycie miał na drugi dzień od reakcji jaka u mnie wystąpiła, przy pierwszym dniu nie byłoby to realne nawet, ponieważ spod skóry wydobywało się osocze i bardziej stawiałam na dezynfekcja dłoni niż na ich nawilżanie.
środa, 30 sierpnia 2017
Hand&Foot ritual Orange & Coconut Scrub - Oczyszczająco-relaksujący scrub solno-cukrowy do dłoni i stóp ( Melli care )
Witajcie Kochani :*
Tak jak obiecałam będę robić na bieżąco wpisy na temat produktów które pomogły mi zregenerować dłonie, po sytuacji jaka miała miejsce na początku sierpnia, jeśli ktoś z was nie jest w temacie to zapraszam TUTAJ klik, natomiast ostrzegam przed zdjęciami jakie są zawarte w tamtym wpisie. Z początku miał to być jeden zbiorowy wpis, stwierdziłam jednak że nie będzie to dobry pomysł, bo sam wpis byłby strasznie długi i wątpię aby ktokolwiek wtedy go przeczytał. Nie raz widać po komentarzach jak komuś nie chce się jednego wpisu, nawet krótkiego przeczytać co dopiero takiego tasiemca. Z pewnością wpisy będą oznaczane na wstępie jako jeden z tych produktów, które uratowały moje dłonie przed jeszcze większą katastrofą. Te posty o regeneracji, będę umieszczać na blogu również pod etykietą " na ratunek ( problematyczne sprawy ) " myślę że tak będzie wam te wpisy łatwiej odnaleźć, mi samej będzie również lepiej. Zatem tym wstępem wyjaśnień zapraszam was do dalszej części wpisu.
Tak jak obiecałam będę robić na bieżąco wpisy na temat produktów które pomogły mi zregenerować dłonie, po sytuacji jaka miała miejsce na początku sierpnia, jeśli ktoś z was nie jest w temacie to zapraszam TUTAJ klik, natomiast ostrzegam przed zdjęciami jakie są zawarte w tamtym wpisie. Z początku miał to być jeden zbiorowy wpis, stwierdziłam jednak że nie będzie to dobry pomysł, bo sam wpis byłby strasznie długi i wątpię aby ktokolwiek wtedy go przeczytał. Nie raz widać po komentarzach jak komuś nie chce się jednego wpisu, nawet krótkiego przeczytać co dopiero takiego tasiemca. Z pewnością wpisy będą oznaczane na wstępie jako jeden z tych produktów, które uratowały moje dłonie przed jeszcze większą katastrofą. Te posty o regeneracji, będę umieszczać na blogu również pod etykietą " na ratunek ( problematyczne sprawy ) " myślę że tak będzie wam te wpisy łatwiej odnaleźć, mi samej będzie również lepiej. Zatem tym wstępem wyjaśnień zapraszam was do dalszej części wpisu.
wtorek, 4 października 2016
Flodomax - Hipoalergiczny i antybakteryjny krem z tlenkiem cynku
Hej Robaczki :*
Przychodzę do was z recenzją kremu który jest przeznaczony dla każdej grupy wiekowej od niemowlaka po starsze dzieci jak i dorosłych. Nie zawiera on uczulającego alkoholu benzylowego, parabenów i ftalanów. Zaznaczę wam tylko że jest to nasz Polski produkt, więc myślę że warto przeczytać o nim co nieco i sprawdzić czy jest warty polecenia.

czwartek, 15 września 2016
Hasco Lek - Maść ochronna z witaminą A
Hej Kochani :*
W Dzisiejszym poście chciałam wam opisać produkt który pewnie nie jedna z was miała, ma lub planuje kupić. A mianowicie jest to maść ochronna z witaminą a od firmy Hasco-Lek. Jeśli po raz pierwszy spotykacie się z tego typu maścią to polecam wam przeczytać mój wpis. Tak więc tym krótkim wstępem zapraszam do dalszej części postu.

środa, 24 sierpnia 2016
Mediderm cream
Cześć Robaczki :* :*
Tym razem zaprezentuje wam produkt który poznałam zupełnym przypadkiem i to już jakiś czas temu. Jest to produkt który ma bardzo szerokie zastosowanie i jeśli jesteście ciekawi co mam wam do zaprezentowania to zapraszam do dalszej części wpisu :)

środa, 10 lutego 2016
Vedimasan odprężający żel do nóg
Od dawna mam problem że moje nogi w okresie letnim często puchną, czasami nawet w zimie. Robią mi się wielkie "banie", bolące uczucie ciężkości. Nic przyjemnego oczywiście z tym problemem od dziecka się borykam a lekarze na to cóż "taka Pani uroda". Ten żel daje mi ukojenie + fajny masaż nóg. Oczywiście nogi nie sklęsną całkowicie odrazu po użyciu ale daje naprawdę ulgę. Uczucie ciężkości znika i nogi już tak nie bolą, a uwierzcie mi że mi tak potrafią łydki spuchnąć że są czasami podobnej grubości do ud wygląda to okropnie i daje duży dyskomfort i przez to nie lubię chodzić w krótkich spodenkach, sukienkach i spódnicach.

Subskrybuj:
Posty (Atom)








