Witajcie Robaczki!chyba najważniejszym elementem pielęgnacji jest dokładne oczyszczanie naszej skóry. Dotyczy to zarówno pielęgnacji na noc jak i tej wieczorem. Nie wyobrażam sobie nałożyć czegokolwiek na twarz, kremu, serum, maseczki i innych produktów bez wcześniejszego dokładnego jej umycia. W zasadzie u mnie jest to zawsze wieloetapowe oczyszczanie.
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą DEMAKIJAŻ. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą DEMAKIJAŻ. Pokaż wszystkie posty
czwartek, 25 czerwca 2020
Musy do mycia twarzy - Cafe mini
Witajcie Robaczki!chyba najważniejszym elementem pielęgnacji jest dokładne oczyszczanie naszej skóry. Dotyczy to zarówno pielęgnacji na noc jak i tej wieczorem. Nie wyobrażam sobie nałożyć czegokolwiek na twarz, kremu, serum, maseczki i innych produktów bez wcześniejszego dokładnego jej umycia. W zasadzie u mnie jest to zawsze wieloetapowe oczyszczanie.
niedziela, 1 marca 2020
Senkara - Olejek do twarzy Sweet Dreams & Olejek do demakijażu oczu Panda Eyes
Witajcie Mordeczki!
Ten wpis powinnam zacząć tak... Dawno, dawno temu... Dlaczego? bo to produkty które kupiłam ponad rok temu! Mają jeszcze starą etykietę i stare butelki, ale z tą szatą graficzną to już ostatni wpis, bo reszta będzie z nowymi. Jest to ponownie seria naturalnych kosmetyków zakupionych na targach Ekotyki. W zasadzie miałam o nich nie pisać bo aż wstyd że tak do tyłu jestem. Natomiast jednak stwierdziłam że zasługują na swoje 5min! Szczególnie jeden z nich. Oba produkty kupiłam w zestawie bo wychodzi taniej, a dokładnie 5 zł gdybyśmy kupowali je osobno. Może nie jest to jakaś zawrotna kwota, natomiast jeśli idąc na targi robicie większe zakupy to każda złotówka się liczy. W zasadzie to ja zawsze demakijaż robiłam innymi produktami, z olejkami to ja jakoś tak nie do końca byłam przekonana. Jednak marka mnie na tyle zaciekawiła że kupiłam.
czwartek, 1 sierpnia 2019
Mydło w paście do twarzy - Kostka mydła
Witajcie Mordeczki!
Wiem że już kilka razy pisałam że posty będą pojawiać się regularnie ale brakuje mi w dobie dodatkowych godzin. Bycie partnerką i jednocześnie matką jest dosyć wymagające. Dziecko oczywiście to wspaniały dar ale bardzo ciężko jest o chwilę dla siebie i tym bardziej o czas na napisanie nowego posta. Recenzji do publikacji żeby was nie skłamać mam chyba z 40 :P z czego większa połowa produktów została zużyta, a część jest jeszcze w trakcie. Mogę się jedynie pochwalić że zdjęcia wrzuciłam w "kopie robocze" i przynajmniej jakąś część tych wpisów powiedzmy mam "zrobioną", a niektóre zdjęcia są tak stare że obecnie bym je zmieniła z 10 razy ale opakowań już dawno nie posiadam, a o tych produktach chcę napisać i musi już tak zostać ;)
Wiem że już kilka razy pisałam że posty będą pojawiać się regularnie ale brakuje mi w dobie dodatkowych godzin. Bycie partnerką i jednocześnie matką jest dosyć wymagające. Dziecko oczywiście to wspaniały dar ale bardzo ciężko jest o chwilę dla siebie i tym bardziej o czas na napisanie nowego posta. Recenzji do publikacji żeby was nie skłamać mam chyba z 40 :P z czego większa połowa produktów została zużyta, a część jest jeszcze w trakcie. Mogę się jedynie pochwalić że zdjęcia wrzuciłam w "kopie robocze" i przynajmniej jakąś część tych wpisów powiedzmy mam "zrobioną", a niektóre zdjęcia są tak stare że obecnie bym je zmieniła z 10 razy ale opakowań już dawno nie posiadam, a o tych produktach chcę napisać i musi już tak zostać ;)
czwartek, 6 czerwca 2019
Shy Deer - LEKKA EMULSJA 2W1 DO DEMAKIJAŻU I OCZYSZCZANIA & TONIK NAWILŻAJĄCO-ODŚWIEŻAJĄCY
Witajcie Kochani!
Pogoda jest cudowna, niczym prawdziwe lato! Jeśli pamiętajcie we wrześniu byłam na targach naturalnych kosmetyków, pojechałam na targi oczywiście z listą produktów które koniecznie chce zakupić. Marka Shy Deer na tej liście nie była, natomiast ich jakże proste i jednocześnie urokliwe stoisko bardzo mocno mnie przyciągnęło do siebie. Kupiłam dla siebie dwa produkty Emulsję do demakijażu i tonik.
Pogoda jest cudowna, niczym prawdziwe lato! Jeśli pamiętajcie we wrześniu byłam na targach naturalnych kosmetyków, pojechałam na targi oczywiście z listą produktów które koniecznie chce zakupić. Marka Shy Deer na tej liście nie była, natomiast ich jakże proste i jednocześnie urokliwe stoisko bardzo mocno mnie przyciągnęło do siebie. Kupiłam dla siebie dwa produkty Emulsję do demakijażu i tonik.
niedziela, 3 marca 2019
Tołpa - dermo face physio ( płyn micelarny, żel do mycia twarzy, peeling i tonik )
Witajcie Kochani!
Co u was słychać? Wybaczcie że ostatnio jest mnie mniej na waszych blogach ale ostatnio mam inne ważniejsze sprawy na głowie. Oczywiście mimo że zajmują trochę czasu to są to rzeczy przyjemne i duża część z was z pewnością wie o co chodzi, przynajmniej ta część która obserwuje mnie na Instagramie lub te osoby które są bliższe mojemu sercu. Dziś na blogu zestaw z Tołpy, który całkowicie przygotuje waszą skórę do wieczornej i dziennej pielęgnacji, bo wiadomo że porządne oczyszczanie twarzy to podstawa.
Co u was słychać? Wybaczcie że ostatnio jest mnie mniej na waszych blogach ale ostatnio mam inne ważniejsze sprawy na głowie. Oczywiście mimo że zajmują trochę czasu to są to rzeczy przyjemne i duża część z was z pewnością wie o co chodzi, przynajmniej ta część która obserwuje mnie na Instagramie lub te osoby które są bliższe mojemu sercu. Dziś na blogu zestaw z Tołpy, który całkowicie przygotuje waszą skórę do wieczornej i dziennej pielęgnacji, bo wiadomo że porządne oczyszczanie twarzy to podstawa.
piątek, 18 stycznia 2019
ISANA YOUNG EGG WHITE - pianka & peeling
Witajcie Kochani :)
Jak weekend? Ja właśnie wybieram się na zakupy i czekam jak mój Darek przyjedzie oczywiście nie idziemy kupować żadnych jakiś pierdół do domu ale bardziej takie spożywcze rzeczy. Drogeria Rossmann na pewno jest wszystkim doskonale znana, podobnie jak ich produkty Isana. Szczerze mówiąc miałam duże obawy czy używać tego duetu, ponieważ do marki Isana mam delikatny uraz i przez okres mniej więcej dwóch lat, jak nie więcej, nie kupowałam żadnych produktów tej marki. Kiedy trafiła do mnie nowość w postaci pianki i peelingu, stwierdziłam że może jednak warto się przełamać i zaryzykować, a jeśli będzie coś nie tak to najwyżej kosmetyki pójdą dalej.
Jak weekend? Ja właśnie wybieram się na zakupy i czekam jak mój Darek przyjedzie oczywiście nie idziemy kupować żadnych jakiś pierdół do domu ale bardziej takie spożywcze rzeczy. Drogeria Rossmann na pewno jest wszystkim doskonale znana, podobnie jak ich produkty Isana. Szczerze mówiąc miałam duże obawy czy używać tego duetu, ponieważ do marki Isana mam delikatny uraz i przez okres mniej więcej dwóch lat, jak nie więcej, nie kupowałam żadnych produktów tej marki. Kiedy trafiła do mnie nowość w postaci pianki i peelingu, stwierdziłam że może jednak warto się przełamać i zaryzykować, a jeśli będzie coś nie tak to najwyżej kosmetyki pójdą dalej.
poniedziałek, 3 grudnia 2018
A-Derma EXOMEGA Olejek pod prysznic, Phys-AC Oczyszczająca woda micelarna, EXOMEGA D.E.F.I. Krem nawilżająco-zmiękczający
Witajcie Kochani!
Ostatnio trochę mniej piszę i nie jest to spowodowane lenistwem, a faktem że większość produktów używam od 3-4 tygodni. Jak doskonale wiecie zawsze doceniam szczerość, a ja sama nie puszczę opinii w świat, jeśli danego produktu dobrze nie poznam. Dlatego wpisów ostatnio było mniej, bo zwyczajnie na kilka produktów jeszcze potrzebuje czasu by o nich napisać. Mam nadzieję że większość z was to doceni.
Ostatnio trochę mniej piszę i nie jest to spowodowane lenistwem, a faktem że większość produktów używam od 3-4 tygodni. Jak doskonale wiecie zawsze doceniam szczerość, a ja sama nie puszczę opinii w świat, jeśli danego produktu dobrze nie poznam. Dlatego wpisów ostatnio było mniej, bo zwyczajnie na kilka produktów jeszcze potrzebuje czasu by o nich napisać. Mam nadzieję że większość z was to doceni.
poniedziałek, 1 października 2018
Miodowy żel do mycia twarzy & głęboko oczyszczający peeling do twarzy & Intensywnie regenerująca maseczka do twarzy - Marion
Cześć Słoneczka!
Weekend minął stanowczo za szybko i tym razem naprawdę odpoczęłam oglądajac przez całą niedzielę filmy. Nie było mnie na blogach, a na samym Instagramie za cały dzień byłam może z 30 minut. Dziś mam dla was miodowy żel do mycia twarzy & głęboko oczyszczający peeling do twarzy & intensywnie regenerująca maseczka do twarzy od marki Marion. Cały zestaw solidne przetestowałam, a samej firmy mam duży sentyment. Jak sprawdziło się miodowe trio?
Weekend minął stanowczo za szybko i tym razem naprawdę odpoczęłam oglądajac przez całą niedzielę filmy. Nie było mnie na blogach, a na samym Instagramie za cały dzień byłam może z 30 minut. Dziś mam dla was miodowy żel do mycia twarzy & głęboko oczyszczający peeling do twarzy & intensywnie regenerująca maseczka do twarzy od marki Marion. Cały zestaw solidne przetestowałam, a samej firmy mam duży sentyment. Jak sprawdziło się miodowe trio?
środa, 22 sierpnia 2018
EQUILIBRA - Aloesowy Oczyszczający Żel Micelarny
Witajcie Słoneczka!
Jak wasze nastroje? Czy wy również czujecie zbliżającą się jesień? Ja bardzo, szczególnie rano kiedy wychodzę z domu ok piątej rano aby dojechać na szóstą do pracy. Wyraźnie czuć rześkie i chłodne powietrze, nie ma szans aby wyjść z domu bez nieco cieplejszego sweterka. Dziś mam dla was aloesowy oczyszczający żel micelarny z Equilibra, nie jest to mój pierwszy ich produkt który używam ale pierwszy taki który opisuje.
Jak wasze nastroje? Czy wy również czujecie zbliżającą się jesień? Ja bardzo, szczególnie rano kiedy wychodzę z domu ok piątej rano aby dojechać na szóstą do pracy. Wyraźnie czuć rześkie i chłodne powietrze, nie ma szans aby wyjść z domu bez nieco cieplejszego sweterka. Dziś mam dla was aloesowy oczyszczający żel micelarny z Equilibra, nie jest to mój pierwszy ich produkt który używam ale pierwszy taki który opisuje.
środa, 25 kwietnia 2018
Płyn do cery trądzikowej Acne Cleanser - Novaclear
Witajcie Kochani!
Jak wam mija środek tygodnia? Zauważyliście że już jest koniec kwietnia i przed nami jest długi weekend? W tym wszystkim najlepsze jest to że dowiedziałam się że 2 maja mam wolne! Szkoda tylko że w poniedziałek idę jeszcze do pracy bo tak to bym miała prawdziwie długi weekend. Natomiast narzekać nie będę bo i tak się cieszę za ten dodatkowy dzień i mam nadzieję że pogoda dopisze ponieważ planuję spędzić go bardzo aktywnie. Tematem dzisiejszego wpisu jest płyn do mycia twarzy przeznaczony do codziennej pielęgnacji cery trądzikowej lub tłustej.
Jak wam mija środek tygodnia? Zauważyliście że już jest koniec kwietnia i przed nami jest długi weekend? W tym wszystkim najlepsze jest to że dowiedziałam się że 2 maja mam wolne! Szkoda tylko że w poniedziałek idę jeszcze do pracy bo tak to bym miała prawdziwie długi weekend. Natomiast narzekać nie będę bo i tak się cieszę za ten dodatkowy dzień i mam nadzieję że pogoda dopisze ponieważ planuję spędzić go bardzo aktywnie. Tematem dzisiejszego wpisu jest płyn do mycia twarzy przeznaczony do codziennej pielęgnacji cery trądzikowej lub tłustej.
sobota, 7 kwietnia 2018
Tołpa - pianka do mycia twarzy
Witajcie Kochani!
Wreszcie mamy upragniony weekend, wprawdzie mój zacznie się dopiero za kilka godzin ale cieszę się że już mamy sobotę. Jutro zapowiada się piękna pogoda i ma być 22° dlatego wraz z moimi przyjaciółmi organizujemy sobie grilla :) pasuje w końcu otworzyć sezon. Tematem dzisiejszego wpisu jest pianka do mycia twarzy od marki Tołpa. Jak doskonale wiecie uwielbiam wszelkiego rodzaju produkty piankowe i to nie tylko te które są przeznaczone do oczyszczania skóry twarzy. Jeśli chodzi o markę Tołpa to ostatnio dosyć często u mnie gościła, natomiast pianka do oczyszczania twarzy miałam po raz pierwszy.
Wreszcie mamy upragniony weekend, wprawdzie mój zacznie się dopiero za kilka godzin ale cieszę się że już mamy sobotę. Jutro zapowiada się piękna pogoda i ma być 22° dlatego wraz z moimi przyjaciółmi organizujemy sobie grilla :) pasuje w końcu otworzyć sezon. Tematem dzisiejszego wpisu jest pianka do mycia twarzy od marki Tołpa. Jak doskonale wiecie uwielbiam wszelkiego rodzaju produkty piankowe i to nie tylko te które są przeznaczone do oczyszczania skóry twarzy. Jeśli chodzi o markę Tołpa to ostatnio dosyć często u mnie gościła, natomiast pianka do oczyszczania twarzy miałam po raz pierwszy.
środa, 21 marca 2018
ANTYBAKTERYJNY ŻEL DO DEMAKIJAŻU TWARZY & ŁAGODZĄCA MASECZKA DO TWARZY Z CYNKIEM & 2W1 AKTYWNY KREM SEBO-REGULUJĄCY O DZIAŁANIU NAWILŻAJĄCYM - Bielenda professjonal
Witajcie Robaczki!
Jak widać chyba jednak pogodynki dobrze mówią że nastąpi poprawa pogody. Jeśli widzieliście moją relację na instastory z wczoraj to pokazywałam jak sypie śniegiem. Dziś jest już znacznie lepiej bo przedziera się słoneczko i temperatura też jest wyczuwalne wyższa. Dobrze niech się już robi coraz cieplej! Jak patrzyłam na filmiki z zeszłego roku to słońce świeciło pełną parą, a pączki na drzewach były już zawinięte. Tematem dzisiejszego postu jest zestaw który używałam razem z mamą. Ja kobieta 30+ i moja Lucynka (mama) 50+ ;)
Mimo tego że różnica wieku między nami jest znacząca, to wcale nam to nie przeszkadza aby wspólnie używać wszystkich kosmetyków. Mogłabym powiedzieć że wręcz przeciwnie nawet nam to służy jesteśmy najlepszym dowodem na to że cyferki zapisane na danym produkcie wcale nie mają większego znaczenia. Dlatego nie raz to podkreślam że strasznie mnie śmieszy gdy ktoś widzi 20+,30+,40+ itd... i pisze w komentarzach nie dla mojego wieku. Kosmetyków tak naprawdę używa się według zapotrzebowania skóry, a nie według tego ile ona ma lat. Są osoby które mają lat 20 i ich stan skóry będzie mówił że mają tak naprawdę 30 bo przykładowo przesadzają z solarium, wiec ich skóra szybciej się starzeje mimo tego że są dalej bardzo młode. Więc może już nie przedłużając, przejdę do opisu poniższych produktów. Jak dobrze wiecie seria profesjonalna Bielendy jest jedną z moich ulubionych. Natomiast po raz pierwszy miałam kilka produktów tej samej linii i używałam ich jednocześnie.
Jak widać chyba jednak pogodynki dobrze mówią że nastąpi poprawa pogody. Jeśli widzieliście moją relację na instastory z wczoraj to pokazywałam jak sypie śniegiem. Dziś jest już znacznie lepiej bo przedziera się słoneczko i temperatura też jest wyczuwalne wyższa. Dobrze niech się już robi coraz cieplej! Jak patrzyłam na filmiki z zeszłego roku to słońce świeciło pełną parą, a pączki na drzewach były już zawinięte. Tematem dzisiejszego postu jest zestaw który używałam razem z mamą. Ja kobieta 30+ i moja Lucynka (mama) 50+ ;)
Mimo tego że różnica wieku między nami jest znacząca, to wcale nam to nie przeszkadza aby wspólnie używać wszystkich kosmetyków. Mogłabym powiedzieć że wręcz przeciwnie nawet nam to służy jesteśmy najlepszym dowodem na to że cyferki zapisane na danym produkcie wcale nie mają większego znaczenia. Dlatego nie raz to podkreślam że strasznie mnie śmieszy gdy ktoś widzi 20+,30+,40+ itd... i pisze w komentarzach nie dla mojego wieku. Kosmetyków tak naprawdę używa się według zapotrzebowania skóry, a nie według tego ile ona ma lat. Są osoby które mają lat 20 i ich stan skóry będzie mówił że mają tak naprawdę 30 bo przykładowo przesadzają z solarium, wiec ich skóra szybciej się starzeje mimo tego że są dalej bardzo młode. Więc może już nie przedłużając, przejdę do opisu poniższych produktów. Jak dobrze wiecie seria profesjonalna Bielendy jest jedną z moich ulubionych. Natomiast po raz pierwszy miałam kilka produktów tej samej linii i używałam ich jednocześnie.
sobota, 3 marca 2018
Jafra - delikatna emulsja do mycia cery wrażliwej
Witajcie Słoneczka!
Wreszcie mamy sobotę! Pierwszą od niepamiętnych czasów kiedy nawet i ja mam wolne. Na dzisiejszy dzień czekałam od ponad miesiąca, ponieważ spędzam go w cudownym gronie w Rybniku. Pewnie gdy będziecie czytać dzisiejszy wpis to ja będę już w drodze lub na miejscu. Jeśli jesteście ciekawi jak u mnie przebiegnie dzisiejszy dzień to zapraszam was na mojego Instagrama i tam z pewnością pojawi się relacja na instastory. Wiecie co jest w tym wszystkim śmieszne? Wstałam sama z siebie i to przed budzikem i to dużo za wcześnie, a jak wstaję o podobnej godzinie do pracy to mam problem aby z tego łóżka wyjść. Mało tego mimo że poszłam późno spać to jestem wypoczęta, a spałam z cztery godziny? Dlatego też mam czas aby coś dla was napisać.
Wreszcie mamy sobotę! Pierwszą od niepamiętnych czasów kiedy nawet i ja mam wolne. Na dzisiejszy dzień czekałam od ponad miesiąca, ponieważ spędzam go w cudownym gronie w Rybniku. Pewnie gdy będziecie czytać dzisiejszy wpis to ja będę już w drodze lub na miejscu. Jeśli jesteście ciekawi jak u mnie przebiegnie dzisiejszy dzień to zapraszam was na mojego Instagrama i tam z pewnością pojawi się relacja na instastory. Wiecie co jest w tym wszystkim śmieszne? Wstałam sama z siebie i to przed budzikem i to dużo za wcześnie, a jak wstaję o podobnej godzinie do pracy to mam problem aby z tego łóżka wyjść. Mało tego mimo że poszłam późno spać to jestem wypoczęta, a spałam z cztery godziny? Dlatego też mam czas aby coś dla was napisać.
środa, 20 grudnia 2017
Formuła Biozgodności nawilżający żel do mycia twarzy i witaminowy tonik regenerujący
Witajcie Kochani!
Tym razem mam dla was pielęgnacyjny duet z marki AA, a mianowicie nawilżający żel do mycia twarzy i witaminowy tonik regenerujący. Z racji tego że ostatnio moje zapasy są dosyć pokaźne, postanowiłam niektórymi kosmetykami podzielić się z najbliższymi. Tym razem to nie ja byłam testerem powyższego duetu ale moja kochana Patrycja, z racji tego że w jej pielęgnacji akurat takich produktów brakowało, to pomyślałam że dobrze będzie się podzielić. Oczywiście odczekałam ponad miesiąc zanim zaczęłam wypytywać Patrycję jak sprawdzają się oba produkty, ponieważ uważam że jest pewna kategoria produktów które wymagają czasu aby dobrze poznać ich działanie. O ile kosmetyki kolorowe można ocenić pod kątem trwałości nawet po kilku użyciach, natomiast to też jest z lekkim przymrożeniem oka bo przykładowo podkład może kogoś zapchać po dwóch tygodniach stosowania. Podobnie jest w kwestii pielęgnacji, można powiedzieć pierwsze wrażenie, natomiast jeśli mówimy o rzetelnych efektach działania lub jego braku w danym produkcie np żelu do mycia twarzy, toniku, kremie itp to jak dla mnie należy taki produkty stosować przez 3-4 tygodnie. Robiąc dla was dzisiejszy wpis zadałam Patrycji po kilka podstawowych i najważniejszych pytań odnośnie tych produktów, dlatego recenzja będzie krótka i rzeczowa. Myślę że przy obecnym szale przed świętami krótsze posty będą znacznie lepsze.
Tym razem mam dla was pielęgnacyjny duet z marki AA, a mianowicie nawilżający żel do mycia twarzy i witaminowy tonik regenerujący. Z racji tego że ostatnio moje zapasy są dosyć pokaźne, postanowiłam niektórymi kosmetykami podzielić się z najbliższymi. Tym razem to nie ja byłam testerem powyższego duetu ale moja kochana Patrycja, z racji tego że w jej pielęgnacji akurat takich produktów brakowało, to pomyślałam że dobrze będzie się podzielić. Oczywiście odczekałam ponad miesiąc zanim zaczęłam wypytywać Patrycję jak sprawdzają się oba produkty, ponieważ uważam że jest pewna kategoria produktów które wymagają czasu aby dobrze poznać ich działanie. O ile kosmetyki kolorowe można ocenić pod kątem trwałości nawet po kilku użyciach, natomiast to też jest z lekkim przymrożeniem oka bo przykładowo podkład może kogoś zapchać po dwóch tygodniach stosowania. Podobnie jest w kwestii pielęgnacji, można powiedzieć pierwsze wrażenie, natomiast jeśli mówimy o rzetelnych efektach działania lub jego braku w danym produkcie np żelu do mycia twarzy, toniku, kremie itp to jak dla mnie należy taki produkty stosować przez 3-4 tygodnie. Robiąc dla was dzisiejszy wpis zadałam Patrycji po kilka podstawowych i najważniejszych pytań odnośnie tych produktów, dlatego recenzja będzie krótka i rzeczowa. Myślę że przy obecnym szale przed świętami krótsze posty będą znacznie lepsze.
środa, 6 grudnia 2017
Dermo system - Delia cosmetics
Witajcie Skarby!
Jakiś czas temu z początkiem listopada trafiła do mnie bardzo miła paczka niespodzianka od Delia cosmetics. Oczywiście podzieliłam się zawartością przesyłki, a większą część produktów używam wspólnie z moją Mamą. Kosmetyków używamy już prawie miesiąc więc myślę że spokojnie mogę się z wami podzielić wrażeniami jakie na mnie i na moją mamę wywarły. W zasadzie obie mamy identyczne zdanie więc nie będę pisać tylko w swojej osobie. Zacznę może od tych kosmetyków po których obecnie widzę największe zużycie.
Jakiś czas temu z początkiem listopada trafiła do mnie bardzo miła paczka niespodzianka od Delia cosmetics. Oczywiście podzieliłam się zawartością przesyłki, a większą część produktów używam wspólnie z moją Mamą. Kosmetyków używamy już prawie miesiąc więc myślę że spokojnie mogę się z wami podzielić wrażeniami jakie na mnie i na moją mamę wywarły. W zasadzie obie mamy identyczne zdanie więc nie będę pisać tylko w swojej osobie. Zacznę może od tych kosmetyków po których obecnie widzę największe zużycie.
poniedziałek, 27 listopada 2017
Pasta do mycia twarzy z melisą i szałwią - Fresh & Natural
Witajcie Słonka!
W dzisiejszym poście opiszę wam moją opinię na temat pasty do mycia twarzy od Fresh & Natural. Był to jeden z tych produktów, które od dawna czekały na mojej liście produktów które chcę przetestować. Natomiast tak naprawdę stacjonarnie jest dość słabo dostępna, choć jest opcja zamówienia ich kosmetyków na internetowej stronie aptek DOZ i odebranie ich osobiście w wybranym przez siebie punkcie. Jak pamiętacie pod koniec września byłam na Ekotykach gdzie odbywały się targi kosmetyków naturalnych. Ponieważ marka Fresh & Natural miała tam swoje stoisko to zrobiłam sobie listę produktów które chcę przetestować i wszystkie sobie kupiłam. Oczywiście nie myślcie że to była jakaś kosmiczna ilość bo kupiłam zaledwie trzy produkty które najbardziej chciałam mieć, więc wszystko w granicach zdrowego rozsądku. Na blogach i ogólnie w sieci pasta zbiera same pozytywne opinie, dlatego tym bardziej znalazła się w czołówce mojej listy kosmetycznej do przetestowania.
W dzisiejszym poście opiszę wam moją opinię na temat pasty do mycia twarzy od Fresh & Natural. Był to jeden z tych produktów, które od dawna czekały na mojej liście produktów które chcę przetestować. Natomiast tak naprawdę stacjonarnie jest dość słabo dostępna, choć jest opcja zamówienia ich kosmetyków na internetowej stronie aptek DOZ i odebranie ich osobiście w wybranym przez siebie punkcie. Jak pamiętacie pod koniec września byłam na Ekotykach gdzie odbywały się targi kosmetyków naturalnych. Ponieważ marka Fresh & Natural miała tam swoje stoisko to zrobiłam sobie listę produktów które chcę przetestować i wszystkie sobie kupiłam. Oczywiście nie myślcie że to była jakaś kosmiczna ilość bo kupiłam zaledwie trzy produkty które najbardziej chciałam mieć, więc wszystko w granicach zdrowego rozsądku. Na blogach i ogólnie w sieci pasta zbiera same pozytywne opinie, dlatego tym bardziej znalazła się w czołówce mojej listy kosmetycznej do przetestowania.
poniedziałek, 20 listopada 2017
Marion ( z aktywnym węglęm ) Detox - czarna maska, plastry na nos, peeling do twarzy, żel micelarny
Witajcie Kochani!
Dziś przychodzę do was z całą serią Detox od Marion do pielęgnacji skóry zawierającą aktywny węgiel. Bardzo lubię produkty z dodatkiem węgla, sama często dodaję go nie tylko do swoich kosmetyków ale również do wszelkiego rodzaju maseczek jeśli zależy mi na mocniejszym oczyszczaniu. W dzisiejszym wpisie mam dla was aż 5 produktów z czego niektóre z nich służą mi do tej pory, a inne były tylko jednorazowego użytku. O czym mowa? O dwóch maseczkach, plasterku na nos, peelingu oraz żelu do mycia twarzy. Wiecie że markę lubię, choć wiem że są w gronie moich czytelniczek takie osoby które nie do końca lubią się z ich kosmetykami. Natomiast ja zawsze byłam tego zdania że po jednym czy dwóch nie udanych spotkaniach z daną firmą nie należy jej skreślać, tylko dać szanse. Mnie osobiście jeśli chodzi o samą firmę Marion tylko raz coś zawiodło ale było to dawno temu i nie był to kosmetyk przeznaczony do pielęgnacji skóry.
Dziś przychodzę do was z całą serią Detox od Marion do pielęgnacji skóry zawierającą aktywny węgiel. Bardzo lubię produkty z dodatkiem węgla, sama często dodaję go nie tylko do swoich kosmetyków ale również do wszelkiego rodzaju maseczek jeśli zależy mi na mocniejszym oczyszczaniu. W dzisiejszym wpisie mam dla was aż 5 produktów z czego niektóre z nich służą mi do tej pory, a inne były tylko jednorazowego użytku. O czym mowa? O dwóch maseczkach, plasterku na nos, peelingu oraz żelu do mycia twarzy. Wiecie że markę lubię, choć wiem że są w gronie moich czytelniczek takie osoby które nie do końca lubią się z ich kosmetykami. Natomiast ja zawsze byłam tego zdania że po jednym czy dwóch nie udanych spotkaniach z daną firmą nie należy jej skreślać, tylko dać szanse. Mnie osobiście jeśli chodzi o samą firmę Marion tylko raz coś zawiodło ale było to dawno temu i nie był to kosmetyk przeznaczony do pielęgnacji skóry.
czwartek, 26 października 2017
Lotion tonique sensi-fresh with aloe vera - Byphasse
Witajcie Pysie!
Tym razem mam dla was tonik, który dorwałam w jednej z przyulicznych drogerii. To co mnie skusiło do jego zakupu to po pierwsze wielka butla, produktu mamy tutaj aż 500ml i cena zapłaciłam coś ok 8-9 zł. Stwierdziłam spróbujemy. Oczywiście do wyboru byłą również wersja różana która nieco bardziej mnie kusiła ale ewidentnie została wcześniej otwarta bo butelka była cała mokra. Wprawdzie powiem wam że nie do końca wiedziałam czego mogę się spodziewać, natomiast pomyślałam że aż tak dużej straty nie będzie jeśli się nie sprawdzi.
Tym razem mam dla was tonik, który dorwałam w jednej z przyulicznych drogerii. To co mnie skusiło do jego zakupu to po pierwsze wielka butla, produktu mamy tutaj aż 500ml i cena zapłaciłam coś ok 8-9 zł. Stwierdziłam spróbujemy. Oczywiście do wyboru byłą również wersja różana która nieco bardziej mnie kusiła ale ewidentnie została wcześniej otwarta bo butelka była cała mokra. Wprawdzie powiem wam że nie do końca wiedziałam czego mogę się spodziewać, natomiast pomyślałam że aż tak dużej straty nie będzie jeśli się nie sprawdzi.
poniedziałek, 16 października 2017
Curatio( COLYFINE) - Żel pozabiegowy kojąco-łagodzący, Mikrodermabrazja domowa z kordunem, Krem mocno odżywczy, Krem mocno nawilżający, suplement diety-Naturalna Witamina C
Witajcie Słoneczka!
Jakiś czas temu przyszła do mnie paczuszka od Colyfine w której znalazłam pełną serię produktów z linii Curatio. W środku znalazłam:
Jakiś czas temu przyszła do mnie paczuszka od Colyfine w której znalazłam pełną serię produktów z linii Curatio. W środku znalazłam:
- Żel pozabiegowy kojąco-łagodzący,
- Mikrodermabrazja domowa z kordunem (peeling do twarzy),
- Krem mocno odżywczy cera sucha i bardzo sucha ( regeneraca płaszcza lipidowego),
- Krem mocno nawilżający cera odwodniona i wrażliwa ( silne nawilżenie skóry )
- Suplement diety ( Naturalna Witamina C(ekstrakt z rokitnika) + Imbir + Kurkuma + Echinacea )
sobota, 30 września 2017
Rumiankowa Esencja Micelarna Naturalny Płyn do Demakijażu
Witajcie Słoneczka!
Od jakiegoś czasu częściej sięgam po nasze Polskie produkty, uważam że dobrze jest wspierać mniejszych przedsiębiorców z naszego kraju. Co nie oznacza że nie używam produktów od zagranicznych producentów. Natomiast jednak co nasze, to nasze! Kosmetyki polny warkocz od dawna mnie kusiły. Bardzo podoba mi się sam design ich opakowań, fakt że są to naturalne kosmetyki, ma u mnie kolejnego plusa. Dodatkowo posiadają ekologiczne opakowania i nie testują swoich produktów na zwierzach. To co dla niektórych może być plusem, a dla innych minusem to oferta jaką mają u siebie, która jest dosyć skromna. Natomiast w moim przekonaniu liczy się jakość a nie ilość. Sam opis produktu bardzo mi się spodobał dlatego również dla was go tutaj umieściłam. Zresztą nie tylko opis, ale również skład na opakowaniu jest napisany w dwóch wersjach aby osoby które nie znają się na INCI mogły go łatwiej przeczytać.
Od jakiegoś czasu częściej sięgam po nasze Polskie produkty, uważam że dobrze jest wspierać mniejszych przedsiębiorców z naszego kraju. Co nie oznacza że nie używam produktów od zagranicznych producentów. Natomiast jednak co nasze, to nasze! Kosmetyki polny warkocz od dawna mnie kusiły. Bardzo podoba mi się sam design ich opakowań, fakt że są to naturalne kosmetyki, ma u mnie kolejnego plusa. Dodatkowo posiadają ekologiczne opakowania i nie testują swoich produktów na zwierzach. To co dla niektórych może być plusem, a dla innych minusem to oferta jaką mają u siebie, która jest dosyć skromna. Natomiast w moim przekonaniu liczy się jakość a nie ilość. Sam opis produktu bardzo mi się spodobał dlatego również dla was go tutaj umieściłam. Zresztą nie tylko opis, ale również skład na opakowaniu jest napisany w dwóch wersjach aby osoby które nie znają się na INCI mogły go łatwiej przeczytać.
Subskrybuj:
Posty (Atom)




















