Witajcie Kochani!
Co u was słychać? Środa już za nami, a wpis wyjątkowo pojawia się w czwartek. Dzisiejszym tematem będzie fizjologiczna emulsja do higieny intymnej od AA, kategoria takich produktów raczej rzadko pojawia się u mnie na blogu, a mimo to używam ich codziennie. Natomiast też uważam że takie produkty warto opisywać.
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą AA. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą AA. Pokaż wszystkie posty
czwartek, 4 października 2018
środa, 20 grudnia 2017
Formuła Biozgodności nawilżający żel do mycia twarzy i witaminowy tonik regenerujący
Witajcie Kochani!
Tym razem mam dla was pielęgnacyjny duet z marki AA, a mianowicie nawilżający żel do mycia twarzy i witaminowy tonik regenerujący. Z racji tego że ostatnio moje zapasy są dosyć pokaźne, postanowiłam niektórymi kosmetykami podzielić się z najbliższymi. Tym razem to nie ja byłam testerem powyższego duetu ale moja kochana Patrycja, z racji tego że w jej pielęgnacji akurat takich produktów brakowało, to pomyślałam że dobrze będzie się podzielić. Oczywiście odczekałam ponad miesiąc zanim zaczęłam wypytywać Patrycję jak sprawdzają się oba produkty, ponieważ uważam że jest pewna kategoria produktów które wymagają czasu aby dobrze poznać ich działanie. O ile kosmetyki kolorowe można ocenić pod kątem trwałości nawet po kilku użyciach, natomiast to też jest z lekkim przymrożeniem oka bo przykładowo podkład może kogoś zapchać po dwóch tygodniach stosowania. Podobnie jest w kwestii pielęgnacji, można powiedzieć pierwsze wrażenie, natomiast jeśli mówimy o rzetelnych efektach działania lub jego braku w danym produkcie np żelu do mycia twarzy, toniku, kremie itp to jak dla mnie należy taki produkty stosować przez 3-4 tygodnie. Robiąc dla was dzisiejszy wpis zadałam Patrycji po kilka podstawowych i najważniejszych pytań odnośnie tych produktów, dlatego recenzja będzie krótka i rzeczowa. Myślę że przy obecnym szale przed świętami krótsze posty będą znacznie lepsze.
Tym razem mam dla was pielęgnacyjny duet z marki AA, a mianowicie nawilżający żel do mycia twarzy i witaminowy tonik regenerujący. Z racji tego że ostatnio moje zapasy są dosyć pokaźne, postanowiłam niektórymi kosmetykami podzielić się z najbliższymi. Tym razem to nie ja byłam testerem powyższego duetu ale moja kochana Patrycja, z racji tego że w jej pielęgnacji akurat takich produktów brakowało, to pomyślałam że dobrze będzie się podzielić. Oczywiście odczekałam ponad miesiąc zanim zaczęłam wypytywać Patrycję jak sprawdzają się oba produkty, ponieważ uważam że jest pewna kategoria produktów które wymagają czasu aby dobrze poznać ich działanie. O ile kosmetyki kolorowe można ocenić pod kątem trwałości nawet po kilku użyciach, natomiast to też jest z lekkim przymrożeniem oka bo przykładowo podkład może kogoś zapchać po dwóch tygodniach stosowania. Podobnie jest w kwestii pielęgnacji, można powiedzieć pierwsze wrażenie, natomiast jeśli mówimy o rzetelnych efektach działania lub jego braku w danym produkcie np żelu do mycia twarzy, toniku, kremie itp to jak dla mnie należy taki produkty stosować przez 3-4 tygodnie. Robiąc dla was dzisiejszy wpis zadałam Patrycji po kilka podstawowych i najważniejszych pytań odnośnie tych produktów, dlatego recenzja będzie krótka i rzeczowa. Myślę że przy obecnym szale przed świętami krótsze posty będą znacznie lepsze.
piątek, 8 września 2017
Caring Lip Oil Raspberry Extract Avocado Oil - Upiększający olejek do ust AA
Witajcie Skarbeczki!
Dziś mam dla was Upiększający olejek do ust marki AA, z reguły sama po takie kosmetyki nie sięgam. Natomiast jeśli dostaję je w prezencie to chętnie testuje. W sumie zazwyczaj do takich produktów jestem raczej oporna, ponieważ dla mnie wszystko co błyszczykowate, tłuste i lepkie na ustach jest łee :] Oczywiście jako nastolatka w okresie gimnazjalnym, kochałam takie produkty, nawet nie przeszkadzało mi kiedy całe włosy dosłownie kleiły się do ust. Pewnie wiele z was pamięta te owocowe błyszczyki w kulce? Ja dosłownie miałam chyba każdy możliwy smak. Z racji tego że na co dzień sięgam raczej po matowe pomadki lub takie o satynowym wykończeniu, to olejku używałam jak balsamu do ust i zawsze na noc przed snem.
Dziś mam dla was Upiększający olejek do ust marki AA, z reguły sama po takie kosmetyki nie sięgam. Natomiast jeśli dostaję je w prezencie to chętnie testuje. W sumie zazwyczaj do takich produktów jestem raczej oporna, ponieważ dla mnie wszystko co błyszczykowate, tłuste i lepkie na ustach jest łee :] Oczywiście jako nastolatka w okresie gimnazjalnym, kochałam takie produkty, nawet nie przeszkadzało mi kiedy całe włosy dosłownie kleiły się do ust. Pewnie wiele z was pamięta te owocowe błyszczyki w kulce? Ja dosłownie miałam chyba każdy możliwy smak. Z racji tego że na co dzień sięgam raczej po matowe pomadki lub takie o satynowym wykończeniu, to olejku używałam jak balsamu do ust i zawsze na noc przed snem.
wtorek, 5 września 2017
AA Beauty primer 360 - Baza wygładzająca + matowienie
Witajcie Słoneczka
W powietrzu czuć wisząca jesień, baaa nawet zimę już czuję. W dzisiejszym dniu mam dla was wpis, który już miał się dawno pojawić. Natomiast jakoś miałam inne produkty do opisania, które zdecydowanie szybciej chciałam wam pokazać. Jakoś tak wyszło i tak to zleciało. Jedną z baz już wam opisywałam i była to Beauty primer 360° - AA baza redukująca zaczerwienienia, natomiast dziś mam dla was bazę wygładzająco-matującą. Jak się sprawdziła? przeczytajcie sami.
W powietrzu czuć wisząca jesień, baaa nawet zimę już czuję. W dzisiejszym dniu mam dla was wpis, który już miał się dawno pojawić. Natomiast jakoś miałam inne produkty do opisania, które zdecydowanie szybciej chciałam wam pokazać. Jakoś tak wyszło i tak to zleciało. Jedną z baz już wam opisywałam i była to Beauty primer 360° - AA baza redukująca zaczerwienienia, natomiast dziś mam dla was bazę wygładzająco-matującą. Jak się sprawdziła? przeczytajcie sami.
piątek, 5 maja 2017
Beauty primer 360° - AA baza redukująca zaczerwienienia
Cześć Robaczki :*
Dziś przychodzę do was z recenzją bazy pod makijaż którą dostałam wraz z dziewczynami na spotkaniu blogerek które odbyło się w Bochni. Baza ma za zadanie redukować zaczerwienienia i wyrównywać koloryt skóry, nie ukrywam że zazwyczaj sięgam po neutralne bazy. Natomiast od firmy AA dostałam dwa rodzaje baz i z ciekawością obie przetestowałam, a dziś moje wrażenia na temat bazy redukującej zaczerwienienia, kolejnym razem przeczytacie o drugiej która miała działanie matujące.
Subskrybuj:
Posty (Atom)







