Witajcie Kochani ❤
Co u was słychać? Pogoda jest boska i żal siedzieć w domu. Pisząc dla was dzisiejszy wpis właśnie spaceruję po ogrodzie. Muszę przyznać że ostatnio zaniedbałam trochę bloga, kiedyś pisałam co drugi dzień, a teraz? Średnio raz na tydzień, ale jakoś nie zauważyłam aby ktoś specjalnie tęsknił :P przynajmniej nie dostaję informacji dlaczego na moim blogu nie pojawiają się tak często wpisy jak kiedyś. Oczywiście nie rezygnuje z bloga i wpisy będą się pojawiać, a nawet planuję powrócić do starego rytmu. Może nie że będę pisała co drugi dzień, ale tak 2 wpisy tygodniowo myślę że wystarczą.
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą MEWA. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą MEWA. Pokaż wszystkie posty
piątek, 26 kwietnia 2019
poniedziałek, 10 września 2018
Peeling Ananas - Mewa
Witajcie Kochani!
Jak wasz weekend? Ja muszę przyznać że całą niedzielę spędziłam w łóżku oglądając filmy. Niby nic nie robiłam, a i tak jestem jakoś zmęczona. Przez to że robię się coraz chłodniej to zdecydowanie ciężej się rano wstaje. Najchętniej wzięłabym jeszcze jeden urlop i pojechała do jakich ciepłych krajów. No ale niestety będzie trzeba poczekać. Dzisiaj mam dla was recenzja kolejnego peelingu, który zakupiłam w marcu na Krakowskich targach Ekotyki. Za dwa tygodnie będzie kolejna edycja targów na którą oczywiście planuję iść, natomiast najpierw muszę sobie sprawdzić dokładnie jakie marki się tam pojawią i sporządzić listę produktów które chciałabym kupić. Dopiero wtedy będę myślała czy faktycznie opłaca mi się iść bo z własnego doświadczenia wiem że pieniążki idą tam jak woda i bez konkretnej listy można delikatnie popłynąć.
Jak wasz weekend? Ja muszę przyznać że całą niedzielę spędziłam w łóżku oglądając filmy. Niby nic nie robiłam, a i tak jestem jakoś zmęczona. Przez to że robię się coraz chłodniej to zdecydowanie ciężej się rano wstaje. Najchętniej wzięłabym jeszcze jeden urlop i pojechała do jakich ciepłych krajów. No ale niestety będzie trzeba poczekać. Dzisiaj mam dla was recenzja kolejnego peelingu, który zakupiłam w marcu na Krakowskich targach Ekotyki. Za dwa tygodnie będzie kolejna edycja targów na którą oczywiście planuję iść, natomiast najpierw muszę sobie sprawdzić dokładnie jakie marki się tam pojawią i sporządzić listę produktów które chciałabym kupić. Dopiero wtedy będę myślała czy faktycznie opłaca mi się iść bo z własnego doświadczenia wiem że pieniążki idą tam jak woda i bez konkretnej listy można delikatnie popłynąć.
piątek, 6 lipca 2018
MeWa - masło do ciała mango
Witajcie Kochani 💗
Mamy piatek i prawie weekend :) jutro wybieram się na zakupy związane z moim urlopem. Muszę kupić buty do wody, strój kąpielowy bo moje wszystkie stare są dość zużyte i o ile nadają się jeszcze do siedzenia na leżaku w ogrodzie to niestety na wyjazd już nie ;) niektóre mają po 10 lat i o dziwo moje zacne cztery litery jeszcze się w nich mieszczą. Sporo z was wie że nie chodzę w sukienkach i ciężko mi kupić taką w której będę się dobrze czuć, jednak dla wygody pasuje mi kupić przynajmniej jedną. W planach mam jeszcze szorty, jakieś letnie bluzki i sandały. Zimą robiąc przegląd wszystkich ubrań pozbyłam się 2/3 swoich rzeczy i moja szafa jest prawie pusta! Zostawiłam tylko to co jeszcze nadaje się do noszenia. Tak więc trochę tego jest do kupienia i nawet nie chce myśleć ile wydam... Jeśli będziecie ciekawi to pokaże wam co kupiłam. Tym o to długim wstępem możemy przejść do tematu dzisiejszego wpisu.
Mamy piatek i prawie weekend :) jutro wybieram się na zakupy związane z moim urlopem. Muszę kupić buty do wody, strój kąpielowy bo moje wszystkie stare są dość zużyte i o ile nadają się jeszcze do siedzenia na leżaku w ogrodzie to niestety na wyjazd już nie ;) niektóre mają po 10 lat i o dziwo moje zacne cztery litery jeszcze się w nich mieszczą. Sporo z was wie że nie chodzę w sukienkach i ciężko mi kupić taką w której będę się dobrze czuć, jednak dla wygody pasuje mi kupić przynajmniej jedną. W planach mam jeszcze szorty, jakieś letnie bluzki i sandały. Zimą robiąc przegląd wszystkich ubrań pozbyłam się 2/3 swoich rzeczy i moja szafa jest prawie pusta! Zostawiłam tylko to co jeszcze nadaje się do noszenia. Tak więc trochę tego jest do kupienia i nawet nie chce myśleć ile wydam... Jeśli będziecie ciekawi to pokaże wam co kupiłam. Tym o to długim wstępem możemy przejść do tematu dzisiejszego wpisu.
czwartek, 24 maja 2018
Tonik do twarzy Neroli - Mewa
Witajcie Kochani!
Jak wam mija tydzień? Jutro już piątek i zapewne wiele z was zaczynać będzie weekend. W dzisiejszym wpisie mam dla was tonik Neroli z Polskiej manofaktury Mewa. Jest to jeden z kilku produktów tej firmy który mam wam do pokazania, a zarazem pierwszy który zaczęłam używać. Tonik kupiłam na marcowych Krakowskich targach Ekotyki. Nie pamiętam dokładnie ile płaciłam ale coś w granicy 20zł za 50ml produktu.
Jak wam mija tydzień? Jutro już piątek i zapewne wiele z was zaczynać będzie weekend. W dzisiejszym wpisie mam dla was tonik Neroli z Polskiej manofaktury Mewa. Jest to jeden z kilku produktów tej firmy który mam wam do pokazania, a zarazem pierwszy który zaczęłam używać. Tonik kupiłam na marcowych Krakowskich targach Ekotyki. Nie pamiętam dokładnie ile płaciłam ale coś w granicy 20zł za 50ml produktu.
Subskrybuj:
Posty (Atom)



