poniedziałek, 30 listopada 2020

HAUL UBRANIOWY - femmeluxe

Witajcie Skarby!

Ostatnio obiecałam sobie że będę bardziej aktywna na blogu jednak skończyło się jak zawsze. Młodej wychodziło pięć ząbków jednocześnie i to jeszcze czwórki i piątki. Uwierzcie mi że miałam tydzień wyciągnięty z życia i spałam z małym skrzacikiem na ziemi. Jeszcze kilka dni temu rozwaliła brodę i gdy tylko zaczęło się jej to goić to drapała aż musiałam zakleić żeby blizny nie miała. Wczoraj skończyłam 33 lata! Natomiast i tak czuje się na 20, mimo tego że wiem że nie wyglądam. Dziś kolejne ubrania z femmeluxe i nie ukrywam że jeszcze trochę ich będzie!

Na pierwszy ogień idzie bardzo przyjemna Pink Check Print Oversized Button Up Pocket Shacket - Isabella. Rozmiar uniwersalny i z pewnością będzie pasować nawet dla nieco większe dziewczyny niż ja. Na mnie jest odrobinę duża mimo że tutaj tego nie widać bo tak sprytnie ją ułożyłam. Ma bardzo przyjemny materiał i jest bardzo ciepła. Pod spodem jest podszyta i delikatnie ocieplana więc na obecną porę roku jak znalazł. Planuje zamówić sobie jeszcze szarą i chyba muszę jeszcze raz dla siebie brać różową bo tą podarowałam babci, która jest strasznym zmarzluchem, zresztą moja mama, ciocia i kuzynka mówiły że chyba też sobie zamówią bo jest bardzo ładna. Obecnie taka kratka jest bardzo w modzie i wiele dziewczyn w każdym wieku takie nosi. Wydaje mi się że również fajnie wygląda do dżinsów i  sportowego obuwia.
Następna rzecz to Kardigan! Wiem mam tu cudowna pozę ale chciałam zaprezentować go dobrze w całości. Black Knitted Long Cardigan - June w zależności od ułożenia i pozycji potrafi sięgać mi prawie do kostek, ale muszę zwrócić uwagę że mam tylko 150cm wzrostu! Są też inne cardigany i sweterki dostępne w sklepie. Celowo wybrałam taki długi na chłodne wieczory abym mogła cała się w nim opatulić. To co mnie zaskoczyło to jego grubość, bardzo ciepły, porządnie wykonany, gęsto pleciony, miękki i mięsisty. Uwielbiam go i nie piszę tego bo go dostałam tylko jest tak przyjemny i miły w dotyku że praktycznie się z nim nie rozstaje. Rano po przebudzeniu go noszę i wieczorem gdy jest mi chłodniej lub po kąpieli. Jak było chłodniej na zewnątrz, a jeszcze mrozu nie było to ubierałam go zamiast kurtki idąc do sklepu lub na spacer z dzieckiem. Szczerze go polecam bo jakość jest bardzo dobra i  jeśli lubicie kardigany to pewnością wam się spodoba.
Ostatnie dwie rzeczy to Joggersy czyli dresiki! Kto ich nie lubi? Szczerze mówiąc to nie znam ani jednej takiej osoby! Jedne zamówiłam sobie , a drugie odrobinę większe mamie. Dresiki są bardzo wykonane z grubego materiału i również ocieplane! Więc też będą odpowiednie na teraz. Pierwszy model Pale Coral Cuffed Joggers - Lizzie w kolorze jasnego cukierkowego różu poszedł do mojej mamy. Zakłada je codziennie po kąpieli lub gdy wraca z pracy do domu, na ten moment jest bardzo zadowolona i zobaczymy jak sprawdzą się na dłuższą metę.
Brzoskwiniowe sobie zostawiłam, model Peach Cuffed Joggers - Lizzie są odrobinę mniejsze i wykonane są dokładnie z tego samego materiału co pierwsze. Wygodne, ciepłe i przyjemne dla ciała. Ogólnie po domu i wokół domu lubię takie luźniejsze ubrania, które w żaden sposób nie ograniczają nas ruchowo. Póki co zaliczyły tylko dwa prania i jestem ciekawa jak będą się sprawdzać na dłuższą metę. Planuje sobie skompletować jeszcze kilka kolorów, natomiast wybiorę też kilka ciemnych bo jednak przy dziecku jasne ubrania szybko się brudzą. To są uroki macierzyństwa.

 Jak tam wasze nastroje? Jutro mamy 1 grudzień i zaczynam otwieranie kalendarza adwentowego, który dostałam na urodziny i święta od dziewczyn. Jestem też ciekawa czy w okresie zimowym też wybieracie takie luźne i ciepłe ubrania? Jak wam mija poniedziałek? Mam nadzieje że prezenty już macie kupione!

5 komentarzy:

  1. Muszę sobie taki długi kardigan kupić, bardzo mi się podoba. 🙂

    OdpowiedzUsuń
  2. Mam również różową kurtkę i spodnie ;)

    OdpowiedzUsuń
  3. Świetne nowości, we wszystkich wyglądasz świetnie! Mnie oczarowała różowa kurtka, rozglądam się za taką od dłuższego czasu, ale albo są wyprzedane albo kosztują miliony monet :D

    OdpowiedzUsuń
  4. Spodnie piękne i narzutka w kratę skradła moje serce :D
    Oj coś wiem o wychodzących zębach, u nas idzie druga jedynka dolna i też bywa "wesoło" :D

    Dużo cierpliwości!

    OdpowiedzUsuń

PROSZĘ - NIE SPAMUJ!! TRAFIĘ DO CIEBIE, TO NIE JEST MIEJSCE NA TWOJĄ REKLAMĘ, JEŚLI W KOMENTARZU UMIEŚCISZ JAKIKOLWIEK LINK Z PEWNOŚCIĄ TRAFI ON DO SPAMU. JA SZANUJĘ CIEBIE, A TY USZANUJ MNIE!