piątek, 28 października 2016

Tołpa - ujędrniający krem przeciwzmarszczkowy pod oczy

Cześć Robaczki :*
Bohaterem dzisiejszego wpisu będzie krem od marki Tołpa. Krem kupiłam jakoś na początku wakacji będąc na zakupach w Hebe. Akurat była promocja - 40 % na produkty Tołpa i za krem zapłaciłam coś w granicy 13 zł z tego jak dobrze pamiętam. Akurat byłam na kupnie kremu pod oczy ponieważ swój wcześniejszy miałam już na wykończeniu. Muszę zaznaczyć że to był mój pierwszy produkt tej marki, skusiła mnie cena w promocji jak i to że nigdy wcześniej nic od nich nie miałam. Niestety te kremy zeszły jak świeże bułeczki i jedyny jaki dorwałam był przeznaczony dla kobiet 40+ i w dodatku była to ostatnia sztuka, mimo że podchodzę dopiero pod 30 to i tak zdecydowałam się na jego zakup. Nie przedłużając zapraszam do dalszej części wpisu, a jest co czytać.


Od Producenta:
  • Wiemy że: skóra dojrzała potrzebuje czegoś więcej niż zwykłego nawilżenia. To "coś więcej" mogą jej zapewnić mak i łubin. Razem bowiem potrafią regenerować oraz działać przeciwzmarszczkowo i uelastyczniająco.
  • Nasz krem: redukuje zmarszczki wokół oczu. Ujędrnia, napina i przywraca skórze elastyczność. zmniejsza cienie pod oczami i łagodzi podrażnienia. Wygładza, regeneruje
    i zapewnia promienne spojrzenie.
  • Sposób użycia: nanieś krem wokół oczu i na powieki. Delikatnie wklep opuszkami palców. Stosuj rano i wieczorem.
  • Mini poradnik: nakładając krem pod oczy delikatnie go wklepuj- pobudzi to krążenie, przyspieszy eliminację toksyn i poprawi koloryt skóry.
  • Małe wielkie składniki: torf tołpa®, ekstrakt z płatków maku polnego, ekstrakt z nasion łubinu, ekstrakt z senesu wąskolistnego, masło shea, gliceryna, Ennacomplex, być może niektóre nasze składniki posiadają zagadkowe nazwy. Ale prawda jest taka, że żaden z nich nie znalazł się tutaj przypadkowo. I z tego jesteśmy dumni. Ewentualne zmiany w wyglądzie produktu wynikają z zastosowania naturalnych składników aktywnych
  • Mamy na to dowody:  mak i łubin, ujędrnia, wygładza zmarszczki i poprawia elastyczność, nawilża i regeneruje. PS dla niektórych mak i łubin to tylko pospolite i przydrożne rośliny. My na szczęście nie daliśmy się zwieść tej powierzchownej zwyczajności.
  • 0% substancji zapachowej, sztucznych barwników, PEG - ów, silikonów, oleju parafinowego, parabenów i donorów formaldehydu
  • TAK: naturalny kolor, roślinne składniki aktywne, fizjologiczne pH, konserwanty, opakowanie bezpieczne dla środowiska – poddawane recyklingowi
Skład:
Aqua, Glycerin, Butyrospermum Parkii (Shea Butter), Coco-Caprylate,  Peat Extract, Cetyl Alcohol, Aluminum Starch Octenylsuccinate, Propylene  Glycol, Cetearyl Alcohol, Steareth-10, Ceteareth-20, Papaver Rhoeas Petal Extract, Lupinus Albus Seed Extract,  Cassia Angustifolia Seed Polysaccharide, Equisetum Arvense Extract, Ginkgo Biloba Leaf Extract, Glycyrriza Glabra Root Extract, Panax Ginseng Root Extract, Hammamelis Virginiana Leaf Extract, Disodium EDTA,  Carbomer,  Sodium Hydroxide, Sodium Polyacrylate,  Magnesium Aluminum Silicate, Polysorbate 80, Xanthan Gum, Sodium Acrylate/Acryloyldimethyl Taurate Copolymer, Isohexadecane,  Benzyl Alcohol, Salicylic Acid, Sorbic Acid.


Moja opinia:
Może zacznę od tego że producent bardzo się postarał zamieszczając aż tyle informacji na kartonowym opakowaniu kremu, za co bardzo duży plus. Nie ukrywam że zajęło mi to naprawdę sporo czasu aby wszystkie te informacje zamieścić w dzisiejszym poście, więc mam nadzieję że ktoś to doceni. Dodatkowo w środku pudełeczka dostaniemy kolejną dawkę informacji, jak dbać i pielęgnować skórę twarzy + jak wykonywać odpowiedni masaż aby produkty które stosujemy miały lepsze działanie. Opakowanie kremu to klasyczny słoiczek który w środku pod nakrętką dodatkowo zabezpieczony jest folią a krem musimy zużyć w ciągu 3 miesięcy od jego otwarcia. Standardowa cena kremu to 24zł/17ml (czyli ciut więcej niż klasyczne kremy pod oczy), ja jak wspomniałam kupiłam go na promocji. Krem ma lekko żółtawe zabarwienie o średniej gęstości i nie posiada on żadnego zapachu.


Sama aplikacja nie stanowi problemu, łatwo i szybko rozprowadza się po skórze. Natomiast dość długo się wchłania, więc nie nadaje się do pielęgnacji dziennej, szczególnie jeśli rano zależy wam na czasie. Krem jest delikatnie nawilżający i daje delikatny efekt ujędrnienia. Ale szczerze spodziewałam się lepszego nawilżenia, tym bardziej że krem jest przeznaczony dla kobiet w wieku 40+ gdzie ich skóra jest już nieco bardziej wymagająca niż moja. Przez to że krem długo się wchłania to nakładałam go tylko i wyłącznie na noc, czasami dawałam grubszą warstwę ( jako taka nocna maska ) i licząc na to że efekt nawilżenia będzie nieco większy. No ale niestety.. samo nawilżenie było naprawdę niewielkie i nie miało to znaczenia czy daję grubą czy cienką warstwę, a dodatkowo przy grubszej warstwie krem zwyczajnie zaczął się rolować. Więc w przypadku tego produktu im mniej tym lepiej. Krem jest bardzo wydajny a zużycie go w ciągu 3 miesięcy od otwarcia w moim przypadku graniczyło z cudem. Dodatkowo krem miał zniwelować cienie pod oczami i zredukować zmarszczki ale ja nie widziałam żadnego z takowych efektów. Mimo że moje oczy są bardzo wrażliwe to krem nie powodował u mnie łzawienia, nie podrażnił ich w żaden sposób ani nie uczulił. Nie żałuję że go wypróbowałam, ale nie wrócę do niego ponownie, obecnie powróciłam do Arganowego kremu od Nacomi który wśród kremów pod oczy jest moim ulubieńcem i nie znalazłam innego równie dobrze działającego z tak cudownym składem i w tak świetnej cenie!


Znacie ten krem? Jakie są wasze ulubione kremy pod oczy, do których najczęściej powracacie?

134 komentarze:

  1. Tego kremu nie znam, a co do specyfików pod oczy to teraz mam coś niby z borówkami co kupilam przez Ali Express .. oczy mi nie wypalilo, wiec jest wszystko w porządeczku :P

    OdpowiedzUsuń
  2. ostatnio dużo tej Tolpy na blogach :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. W sumie z tej firmy tylko ten krem miałam:)

      Usuń
  3. Nie miałam tego kremu, choć z Tołpą znam się od kilku lat :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Hmm.. czyli nic ciekawego, nie robi tego co ma robić, roluje się... jednym słowem bubel! ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bubel może nie:) ale jest raczej z tych gorszych:P

      Usuń
  5. Nie znam tego kremu, szkoda, że nie sprawdził się tak jak oczekiwałaś ;( Bo lubię ta firmę .;)

    OdpowiedzUsuń
  6. miałam kiedyś ten arganowy krem od Nacomi i bardzo go polubiłam :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Tego kremu nie znam, a swojego ideału pod oczy jeszcze nie znalazłam

    OdpowiedzUsuń
  8. miałam kilka kremów pod oczy z Tołpy i jak dla mnie za słabe działanie -ja potrzebuje czegoś mocniejszego :) Muszę koniecznie ten co polecasz zakupić z Nacomi, a powiedz mi zadziała on na zmarszczki i cienie pod oczami?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Delikatnie tak, ale to jakie daje nawilżenie i to jak wpływa na stan skóry pod oczami, dla mnie najlepszy jaki kiedykolwiek miałam:)

      Usuń
  9. ja nie lubie kosmetyków tołpy nie spisują mi sie...

    OdpowiedzUsuń
  10. Ja jakoś nie przepadam za Tołpą, nie mogę się przekonać do tej marki, w ogóle mnie nie kusi :P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja wcześniej nie miałam nic, to mój pierwszy produkt od nich

      Usuń
  11. Lubię te Tołpowe opisy, ale ich produkty nie zawsze się u mnie sprawdzają;) ten krem kojarzę ale nie próbowałam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja właśnie nic innego wcześniej nie miałam. W sumie to nie wiem czy będę jeszcze coś próbować :P

      Usuń
  12. Szkoda, że razem z bogatymi informacjami nie poszło działanie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dokładnie :) grunt że akurat dorwałam go na promocji :P

      Usuń
  13. Nie znam tego kosmetyku. Na chwile obecna używam maści witaminowej.

    OdpowiedzUsuń
  14. Nie miałam jeszcze nic w zasadzie tejże firmy :) kremów pod oczy jeszcze nie stosuję, myślę, że przyjdzie na to dopiero czas :P

    OdpowiedzUsuń
  15. Kojarzę opakowanie, chyba widziałam go Biedronce.

    OdpowiedzUsuń
  16. Miałam kiedyś taki krem ale nawilżający, jakoś mnie nie zachwycił choć był ok :)

    OdpowiedzUsuń
  17. Z Tołpy miałam tylko micel :D Pod oczy lubię krem z Alterry - tani i dobrze nawilża :)

    OdpowiedzUsuń
  18. Powiem szczerze że ja jestem w trakcie poszukiwań idealnego kremu pod oczy ! ;d

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja szukałam bardzo długo i stwierdzam że z Nacomi jest najlepszy jaki miałam ;)

      Usuń
  19. Na chwile obecną u mnie kuracja maścią witaminową :)

    OdpowiedzUsuń
  20. Odpowiedzi
    1. Ja miałam tylko jeden ich produkt, ale chyba więcej testować nie będę:P

      Usuń
  21. firme znam miałam kiedyś Tonik tej firmy i byłam zadowolona ;) Ale tego kremiku nie znam :)

    OdpowiedzUsuń
  22. Odpowiedzi
    1. Ja też, pod warunkiem że produkt który go zawiera działa ;)

      Usuń
  23. To nie krem dla mnie, ale szkoda, że nie ma zapachu bo uwielbiam ładnie pachnące kremy.

    OdpowiedzUsuń
  24. Do Tołpy robiłam kilka podejść, ale hmm.. jakoś nie ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. U mnie było to pierwsze podejście i chyba ostatnie:P

      Usuń
  25. Do Tołpy robiłam kilka podejść, ale hmm.. jakoś nie ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. U mnie było to pierwsze podejście i chyba ostatnie:P

      Usuń
  26. Nie miałam jeszcze tego kremu z Tołpy :)

    OdpowiedzUsuń
  27. ja nadal szukam kremu pod oczy, i nic mi nie pasuje, a to nie nawilża a to uczula

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A próbowałaś argsnowy krem pod oczy z Nacomi? Moim zdaniem cudak :)

      Usuń
  28. Kupuje ten produkt w ciemno. Wszystkie produkty Tołpy, które miałam do tek pory bardzo dobrze działały na moja skórę. Ta firma bardzo dobrze podchodzi do jakości kosmetyków. Polecam peeling do ciała. Jego zapach roznosi się po całej łazience a nie jest bardzo intensywny.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Akurat z tego kremu nie byłam zadowolona ;)

      Usuń
  29. Szkoda że nie sprawdził się za dobrze... A pamiętam Twoją recenzję tego kremu arganowego od Nacomii i jak skończę swój zapas kremu pod oczu to właśnie na tamten się skuszę;) Póki co mam całe opakowanie kremu z Iwostin 30+.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. mam nadzieję że będziesz zadowolona bo krem jest naprawdę świetny :) ja znów go stosuję :) Ogólnie nacomi jest świetną firmą :)

      Usuń
  30. Nie znam tego kremu. Stosuję serum LIQ CC rich na całą twarz i myślę, że trochę zredukowało mi cienie pod oczami. Świetnie dba o moją cerę. Co do kremu pod oczy, to niestety nie mam się czym pochwalić, ciągle szukam czegoś odpowiedniego dla siebie. Czaję się na krem marki Fridge, a może ściągnę od Ciebie i kupię Nacomi. Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Myślę że z Nacomi będziesz zadowolona, z czystym sumieniem mogę go polecić :)

      Usuń
  31. Hmm tego kremu nie znam ale ten z Nacomi musze wypróbować ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Koniecznie będziesz zadowolona :) ja z powrotem do niego wróciłam :)

      Usuń
  32. mam go i według mnie jest dosyć przeciętny...
    z przyjemnością obserwuję i zapraszam do mnie: http://thewomenlife.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  33. Nie raz miałam ochotę kupić coś tej marki, także jestem jeszcze przed wypróbowaniem :)

    OdpowiedzUsuń
  34. Great post, dear! Love your blog :/

    www.caterina-m.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  35. Oh very interesting product
    xx

    www.sakuranko.com

    OdpowiedzUsuń
  36. Tego kremu pod oczy nie miałam, ostatnio używałam tego z Rossmanna ale nie widziałam żeby dawał jakieś efekty.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wypróbuj z Nacomi będziesz zadowolona :)

      Usuń
  37. Ja z Tołpą nie mam zbyt dobrych doświadczeń ;) Wiem po Twojej recenzji, że nie ma sensu go kupować :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No właśnie nie jest najgorszy ale w sumie nic specjalnego nie robi :)

      Usuń
  38. Tołpa to kojarzy mi się z akcja, którą zrobiła z blogerami. Ich kosmetyki jedynie widzę w sklepie, ale jakoś nie ciągnie mnie do tego (cena, oj ta cena), żeby je sprawdzić.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. w sumie skusiłam się przez promocję ale wróciłam ponownie do Nacomi :)

      Usuń
  39. Oj dawno nie miałam nic z Tołpy. Szkoda, że kremik nie spełnił Twoich oczekiwań. Sama pewnie też oczekiwalabym po nim więcej.
    Krem Nacomi również uwielbiam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. W sumie nie żałuję że go wypróbowałam, ale więcej go nie kupię :P

      Usuń
  40. Ja ostatnio kupiłam maseczkę na twarz z Tołpy, całkiem fajna. Żałuję, że nie kupiłam więcej. A ten krem to jeszcze nie dla mnie.

    OdpowiedzUsuń
  41. Ja to zaraz będę musiała używać coś antiage przez załamania pod oczami :D Moja zmora, która powstała przez ciągłe tarcie oczu za małego i młodu :P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wypróbuj krem Nacomi myślę że będziesz zadowolona :)

      Usuń
  42. Jeszcze po Tołpę nie sięgnęłam.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. U mnie to pierwszy kosmetyk jaki miałam z Tołpy ;)

      Usuń
  43. Jeszcze nie znalazłam idealnego dla siebie kremu pod oczy,ale ten bym z chęcią wypróbowala :)

    OdpowiedzUsuń
  44. Szkoda, że ta słabo wypadł. Ja lubię krem pod oczy z Alterry, tani a nieźle się sprawdza, co jakiś czas do niego wracam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. z Alterry nie miałam jeszcze kremu pod oczy ;)

      Usuń
  45. Ja jakoś nie lubię produktów z tej firmy ;D
    Pozdrawiam ;) #Smile
    Nasz blog - klik

    OdpowiedzUsuń
  46. Nigdy z niego nie korzystałam! Kochana nominowałam Cię do LBA! Mam nadzieję, że weźmiesz udział! Więcej szczegółów na moim blogu! Pozdrawiam! melodylaniella.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  47. Bardzo lubię produkty z Tołpy :) Kremu pod oczy od nich jeszcze nie miałam.
    Będę Ci bardzo wdzięczna, jeśli klikniesz w reklamy na moim blogu :)
    Zapraszam http://natalie-forever.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ja miałam tylko ten krem kolejnych produktów nie zamierzam kupować, przynajmniej teraz ;)

      Usuń
  48. Nie miałam go : )
    Pozdrawiam serdecznie :)

    OdpowiedzUsuń
  49. Nie znam tego kremu i przyznaję, że nie stosuję żadnych kremów pod oczy, choć może powinnam zacząć :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ja stosuję bo akurat pod oczami skóra jest bardzo delikatna

      Usuń
  50. Szkoda, że krem nie niweluje cieni pod oczami. Jeśli miałby taką właściwość, to kiedyś bym go pewnie kupiła ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. szkoda :) ale teraz przynajmniej już wiem :)

      Usuń
  51. po wielu rozczarowaniach tołpa już u mnie nie zagości ;/

    OdpowiedzUsuń
  52. Nie mój przedział wiekowy. Nigdy nie miałam tej firmy ale jakoś mnie nie ciągnie ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. nie do końca trzeba się sugerować wiekiem wśród kosmetyków :)

      Usuń
  53. Ja się z Tołpą już nie lubię ale moja mama używa i chwali :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja chyba nie będę nic od nich testować póki co :P

      Usuń
  54. Pod oczy używam teraz kremu z Ziaji.

    OdpowiedzUsuń
  55. U mnie niestety kosmetyki tej firmy się nie sprawdzają... :(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. U mnie to było pierwsze spotkanie z marką ale bez szału;)

      Usuń
  56. Ja akurat z doborem kremu pod oczy mam ogromny problem :( Ten z Nacomi mnie ciekawi jednak :)

    OdpowiedzUsuń
  57. Nie znam tego kremiku mój ulubiony krem pod oczy do jakiego wracam od kilku lat to krem z Oeparol z kwasem hialuronowym. =)

    OdpowiedzUsuń
  58. Nie słyszałam wcześniej o tym kremie pod oczy. :) Jednak chętnie sprawdzę go na sobie.

    OdpowiedzUsuń
  59. Bardzo lubię kosmetyki tej marki! najchętniej wybieram płyn micelarny do demakijażu :)

    OdpowiedzUsuń
  60. Nie używałam jeszcze kosmetyków z Tołpy, ciekawe jakby sprawdziły się u mnie :)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za każdy komentarz, natomiast jeśli nie czytasz nie komentuj i nie pisz głupot.

Jeśli zaobserwowałaś/eś mój blog daj znać, będzie mi niezmiernie miło :)

Proszę nie spamuj, trafię do ciebie ;)
( możesz wkleić link do swojego bloga, ale tylko wtedy kiedy nie jest połączony z g+ lub po wejściu w twój profil nie jest on widoczny )

Komentarze typu: ( kom/kom? obs/obs? ty zacznij i daj znać u mnie ) będą usuwane i traktowane jako spam.

Na komentarze staram się odpowiadać na bieżąco. Dziękuję za poświęcony czas i mam nadzieję że będziesz zaglądać tu częściej :)