Witajcie Kochani!
Chyba nie znam takiej osoby która nie lubi od czasu do czasu sobie dogodzić. Jak wiecie kategoria kosmetycznych najbardziej królują u mnie peelingi, pielęgnacja twarzy w szczególności wszelkiego rodzaju sera i maseczki. Oczywiście maseczek do twarzy zawsze mam spore zapasy, natomiast nie mam najmniejszego problemu z ich używaniem. Tym razem mam dla was kolejną maskę, jednak różni się od innych, ponieważ jest to maseczka przeznaczona nie tylko do pielęgnacji twarzy ale również ciała. Jeśli ktoś ma ochotę można ją stosować tylko na twarz, natomiast ja stwierdziłam że mając multum maseczek do twarzy to ją będę stosować tylko i wyłącznie do ciała.
czwartek, 10 maja 2018
środa, 9 maja 2018
PEELING KAWOWY NA SZNURKU - Bydgoska wytwórnia mydła
Witajcie Słoneczka!
Jak wasze nastroje jak wasze nastroje? Niby mamy środek tygodnia a jakoś strasznie mi się to wszystko wlecze, pewnie dlatego że w tamtym tygodniu do pracy chodziłam w kratkę i było dużo wolnego. Tematem dzisiejszego wpisu jest peeling w postaci mydełka na sznurku z Bydgoskiej wytwórni mydła. Osoby które mnie znają doskonale wiedzą że kocham wszelakiej maści peelingi i jeszcze bardziej lubię gdy tego typu produkty mają w sobie jakąś oryginalność. Peeling kawowy na sznurku dostałam w prezencie od mojej kochanej Moni (mama z różową torebką), która doskonale zna moje zapotrzebowania, a dokładniej moje maniactwo o ile tak można to nazwać :)
Jak wasze nastroje jak wasze nastroje? Niby mamy środek tygodnia a jakoś strasznie mi się to wszystko wlecze, pewnie dlatego że w tamtym tygodniu do pracy chodziłam w kratkę i było dużo wolnego. Tematem dzisiejszego wpisu jest peeling w postaci mydełka na sznurku z Bydgoskiej wytwórni mydła. Osoby które mnie znają doskonale wiedzą że kocham wszelakiej maści peelingi i jeszcze bardziej lubię gdy tego typu produkty mają w sobie jakąś oryginalność. Peeling kawowy na sznurku dostałam w prezencie od mojej kochanej Moni (mama z różową torebką), która doskonale zna moje zapotrzebowania, a dokładniej moje maniactwo o ile tak można to nazwać :)
poniedziałek, 7 maja 2018
La•Le - masło do ciała pomarańczowe z Avocado
Witajcie Mordeczki!
Niestety piękny weekend majowy dobieg już dobiegł końca! Jednak na pocieszenie przypomniałam sobie że przed nami jeszcze Zielone Świątki i Boże Ciało :)
Jak doskonale wiecie z początkiem marca uczestniczyłam w Ekotykach Krakowskich targach kosmetyków naturalnych. Oczywiście nie byłam tam sama i przed wejściem umówiłam się z moją kochaną Olą z bloga ( zielony pokoik ). Czas spędzony z Olą na targach upłynął bardzo szybko i nawet nie chcecie wiedzieć ile razy się żegnałyśmy żeby już każda poszła w swoją stronę :D
Niestety piękny weekend majowy dobieg już dobiegł końca! Jednak na pocieszenie przypomniałam sobie że przed nami jeszcze Zielone Świątki i Boże Ciało :)
Jak doskonale wiecie z początkiem marca uczestniczyłam w Ekotykach Krakowskich targach kosmetyków naturalnych. Oczywiście nie byłam tam sama i przed wejściem umówiłam się z moją kochaną Olą z bloga ( zielony pokoik ). Czas spędzony z Olą na targach upłynął bardzo szybko i nawet nie chcecie wiedzieć ile razy się żegnałyśmy żeby już każda poszła w swoją stronę :D
sobota, 5 maja 2018
Liq CC Serum Rich 15% Vitamin C Boost, bogate serum rozświetlające z witaminą C, 30 ml
Witajcie Robaczki!
Ten tydzień minął błyskawicznie i dla mnie to drugi weekend w ciągu tygodnia... Tak pracować to ja mogę! Dziś mam dla was recenzje Liq CC Serum Rich 15% Vitamin C Boost, które otrzymałam w prezencie od mojej kochanej Agnieszki ( Kosmetyczny Fronesis ). Jest to pierwsze serum tej marki które miałam okazję wypróbować ale zapewniam was że nie ostatnie. Tego typu produkty moje skóra uwielbia i nie wyobrażam sobie pielęgnacji bez stosowania jakiegoś serum. Podobnie jak w przypadku wszystkich innych produktów, serum stosowałam wraz z mamą i muszę powiedzieć że przy dwóch babach, poszło strasznie szybko :)
Ten tydzień minął błyskawicznie i dla mnie to drugi weekend w ciągu tygodnia... Tak pracować to ja mogę! Dziś mam dla was recenzje Liq CC Serum Rich 15% Vitamin C Boost, które otrzymałam w prezencie od mojej kochanej Agnieszki ( Kosmetyczny Fronesis ). Jest to pierwsze serum tej marki które miałam okazję wypróbować ale zapewniam was że nie ostatnie. Tego typu produkty moje skóra uwielbia i nie wyobrażam sobie pielęgnacji bez stosowania jakiegoś serum. Podobnie jak w przypadku wszystkich innych produktów, serum stosowałam wraz z mamą i muszę powiedzieć że przy dwóch babach, poszło strasznie szybko :)
czwartek, 3 maja 2018
BOOM DE AH DAH we love the whole world's - Waters drop hand cream LOTUS
Witajcie Paskudy :)
Jak mija wam weekend majowy? Mój właśnie dobiega końca i jutro niestety trzeba wrócić do pracy. Nie ukrywam że przez te 3 dni zdążyłam troszeczkę odpocząć i nie było mnie na blogach. Natomiast dziś nadrobiłam wasze wpisy. Dzisiejszy wpis tak naprawdę miał się pojawić wczoraj ale stwierdziłam że mała przerwa mi nie zaszkodzi ;) w końcu jestem tego zdania że blog to ma być moja przyjemność, a nie obowiązek i tylko ja mogę decydować kiedy coś się u mnie nowego pojawia.
Jak mija wam weekend majowy? Mój właśnie dobiega końca i jutro niestety trzeba wrócić do pracy. Nie ukrywam że przez te 3 dni zdążyłam troszeczkę odpocząć i nie było mnie na blogach. Natomiast dziś nadrobiłam wasze wpisy. Dzisiejszy wpis tak naprawdę miał się pojawić wczoraj ale stwierdziłam że mała przerwa mi nie zaszkodzi ;) w końcu jestem tego zdania że blog to ma być moja przyjemność, a nie obowiązek i tylko ja mogę decydować kiedy coś się u mnie nowego pojawia.
Subskrybuj:
Posty (Atom)




