sobota, 29 kwietnia 2017

Krem do stylizacji włosów z marokańskim olejem arganowym - Vatika

Cześć Pyszczki :*
Dziś przychodzę do was z recenzją kremu do stylizacji włosów z marokańskim olejem arganowym, ostatnio o podobnym produkcie pisałam wam jeszcze w lutym i był to Schwarzkopf essence ultime biotin volume lotion unoszący włosy, ten produkt świetnie się u mnie sprawdził, jeśli nie pamiętacie to odsyłam was do tamtej recenzji. Kiedy dostałam krem Vatika to nie ukrywam że moje oczekiwania względem niego były postawione dość wysoko, przede wszystkim liczyłam na podobne działanie jak w przypadku lotionu od Schwarzkopf. Przed zastosowaniem kremu przeczytałam kilka naprawdę bardzo pozytywnych recenzji i tym bardziej cieszyłam się że taki produkt wpadł w moje ręce. Jak się sprawdził? Przeczytajcie

Sam krem posiada dość nietypowe opakowanie, coś na kształt trójkąta ale takie ze ściętymi kątami. Z pozoru wydaje się że produktu jest bardzo dużo natomiast zawiera jedynie 140 ml kremu, a jego cena wynosi ok 15 zł, należny go zużyć w ciągu 6 miesięcy od otwarcia. Zapach kremu jest całkiem przyjemny i dość delikatny, natomiast formuła jest gęsta a jednocześnie taka lekka i puszysta. Liczyłam na to że skoro krem według producenta można nałożyć jednocześnie na suche włosy jak i zaraz po umyciu na wilgotne włosy to  nie będzie on obciążał włosów, tym bardziej  że jest on przeznaczony do ich stylizacji. Niestety nic bardziej mylnego, kiedy nałożyłam krem na lekko wilgotne włosy i pozwoliłam im samoistnie wyschnąć to wyglądały tak samo jak przed umyciem czyli były oklapnięte, tłustawe i nieświeże? Oczywiście spróbowałam podsuszyć suszarką i lekko je podnieść od nasady aby nadać im optycznej objętości ale były tak obciążone że nie było nawet takiej możliwości. Myślę sobie będę go stosować jak maskę i normalnie spłukiwać, efekt niestety był podobny. Nałożenie przed myciem włosów też nie zdało u mnie egzaminu, moje włosy kompletnie się z nim nie polubiły. Tak naprawdę jedyny pozytywny efekt jaki uzyskałam to że były bardziej miękkie w dotyku i trochę błyszczące, natomiast cała reszta kompletnie mi nie odpowiadała. Może w przypadku posiadaczek, grubych, gęstych lub suchych włosów sprawdzi się dobrze, natomiast w przypadku cienkich, delikatnych z tendencją do przetłuszczania się z pewnością nie! I ja więcej nie wrócę do tego kremu i szczerze mówiąc poczułam lekkie rozczarowanie bo liczyłam na zupełnie inny efekt niż ten jaki uzyskałam. Nie podrażnia skóry głowy i nie powoduje łupieżu ani jej swędzenia. Generalnie nie lubię pisać takich negatywnych recenzji, zdecydowanie wolę opisywać perełki kosmetyczne. Natomiast skoro dostałam produkt do testów to recenzja musi być szczera. Osobiście ja z tego produktu nie jestem zadowolona ale mam nadzieję że reszcie dziewczyn sprawdzi się naprawdę świetnie.

Skład:
Aqua, Paraffinum Liquidum, Cera Alba (Beeswax), Steareth-2, Cetearyl Alcohol, Ceteareth-20, Isopropyl Myristate, Steareth-21, Glyceryl stearate (and) PEG-100 stearate, Cyclomethicone, Propylene glycol, Argania spinosa (Argan) oil,Parfum, Carbomer, Phenyltrimethicone, Bis (C13-15 Alkoxy) PG Amodimethicone, Panthenol, Lawsonia incemis (Henna) Leaf extract, Eclipta Alba (Bhringraj) powder, Aloe barbadensis (aloe) powder, Sodium Hydroxide, DMDM Hydantoin, Potassium sorbate, BHT, Methylparaben, Propylparaben, Benzyl Salicylate, Buthylphenyl Methylpropional, CI47005, CI 16035, CI 77266

Krem dostałam na spotkaniu blogerek w Bochni. Dziękuję firmie www.daburdirect.pl za możliwość przetestowania produktu.

108 komentarzy:

  1. Ale okropny skład! Nie dziwię się, że nie zadziałał, bo nie miało co zadziałać...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja jestem bardzo rozczarowana i dziwię się pozytywnych opinii...

      Usuń
  2. parafina na pierwszym miejscu? masakra.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mało powiedziane a niby takie naturalne..

      Usuń
  3. Moja mama chciała żebym jej go kupiła. Teraz to jej odradzę.

    OdpowiedzUsuń
  4. szkoda, że ten produkt zawiódł :(

    OdpowiedzUsuń
  5. Oj jak ja nie lubię obciążonych włosów .

    OdpowiedzUsuń
  6. No i widzę, że podobnie jak poprzedni kosmetyk Vatika, o którym pisałaś - parafina w składzie! A ta jak już wiemy nie robi na włosach nic dobrego :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jeszcze będą trzy produkty... Ale bez szału..:(

      Usuń
  7. Mam krem do stylizacji włosów z Loreal i jest ok ( na składzie się nie znam, więc nie powiem, czy jest dobry ). Tego kremu nie miałam i raczej nie zaryzykuję. Mam suche włosy, ale przy tym cienkie.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja miałam inne podobne produkty i były ok ;) ale ten słaby jest..

      Usuń
  8. Nie znam tego kremu, ale powoli zaczynam się przekonywać do kremów do stylizacji włosów. Obecnie testuję taki z Avonu i jest godny polecenia (póki co, bo zobaczymy jak będzie na końcu tubki).

    Pozdrawiam, Sylwia :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Szkoda, że się nie sprawdza tak jak trzeba :/

    OdpowiedzUsuń
  10. To mi się ten z kaktusem dobrze sprawdza, ale ja go zmywam :P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja też ale niestety się nie sprawdza. Ciekawe czy twój wariant byłby dla mnie dobry :)

      Usuń
  11. Przyznam, że nie używam zupełnie takich kremów do stylizacji włosów. :D

    OdpowiedzUsuń
  12. Również mam duże tendencje do przetłuszczania i cienkie włosy więc na pewno nie dla mnie.

    OdpowiedzUsuń
  13. Nigdy nie używałam kremów do stylizacji włosów, ale na przyszłość dobrze wiedzieć, żeby tego nie kupować. ;)

    OdpowiedzUsuń
  14. u mnie pewnie również by się nie sprawdził :( moje włosy niestety nie są ani gęste, ani grube ;(

    OdpowiedzUsuń
  15. Krem do stylizacji, który nie stylizuje? :D U mnie to norma :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Miałam z innej firmy i był fajny a ten... Szkoda słów..

      Usuń
  16. Też na pewno nie dla mnie :) Nie wyobrażam sobie moich włosów po czymś takim xD

    OdpowiedzUsuń
  17. Nie znam tego produktu i raczej nie poznam gdyż mam takie same włosy jak Ty i pewnie nie sprawdził by się u mnie.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jeśli masz takie włosy jak ja to z pewnością się nie sprawdzi :(

      Usuń
  18. Z Vatiki świetne są maski i odżywki do włosów. Na kremy do stylizacji nigdy nie zwracałam uwagi i raczej się to nie zmieni ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Miałam ok 6 produktów i nic mnie nie zachwyciło :(

      Usuń
  19. To już wiem czego na pewno nie kupować ;D

    OdpowiedzUsuń
  20. Na pewno się na niego nie zdycyduje ;/

    OdpowiedzUsuń
  21. Rzeczywiście nietypowe opakowanie, pewnie przez tę oryginalność zwróciłabym na nie uwagę. Szacunek za to, że jesteś z nami w pełni szczera! Niejedna osoba odbiegałaby od prawdy i na siłę szukała pozytywów produktu. Na moich włosach ten krem też raczej by się nie sprawdził.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zawsze jestem :) bo jeśli jest coś co nie warto polecić to muszę to napisać choć wolę te pozytywne recenzje niż negatywne :)

      Usuń
  22. o matko moje włosy wyglądałyby przeokropnie. Brrr!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Pewnie tak dlatego nie warto go używać..

      Usuń
  23. Jesteś skarbnicą wiedzy- takie negatywne opinie świadczą o Twojej szczerości w tym co piszesz i jak dla mnie są potwierdzeniem że jesteś profesjonalistką w czystej postaci.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję ci :* miło się czyta takie komentarze :*

      Usuń
  24. Dziwny produkt. Właściwie do stylizacji włosów tylko sporadycznie używam np. lakier, nic poza tym.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja lakier używam ale bardzo rzadko :)

      Usuń
  25. zgadza się, szczerość na pierwszym miejscu, szkoda tylko że produkt sie nie sprawdził ;/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Też żałuję ale chcę być szczera wobec innych :)

      Usuń
  26. Nigdy nie miałam kremu do włosów, ale jakbym już miała kupować, to na pewno sięgnęłabym po inną firmę :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Pisałam o innym podobnym produkcie który był naprawdę dobry :)

      Usuń
  27. Mam ten krem, tylko w nieco innej wersji. Chyba z migdałami.
    Na początku wydawała się super, ale szybko u mnie zaczął obciążać włosy, niestety.
    Nie wiem jak go teraz wykorzystać...
    Pozdrawiam! :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja go zużyłam przed myciem włosów jak kompres ale też słabo wypadł :(

      Usuń
  28. szkoda, że krem się nie sprawdził...

    OdpowiedzUsuń
  29. Tego typu produktów nie używa praktycznie wcale.

    OdpowiedzUsuń
  30. Będę go unikać, moje włosy jakoś wyjątkowo łatwo przeciążyć :/

    OdpowiedzUsuń
  31. Ja mam niestety mcono przetluszczajace sie wlosy, takze u mnie sie chyba nie sprawdzi :(

    OdpowiedzUsuń
  32. Nie cierpie obciążonych włosów. Podobny efekt miałam po serum do włosów kręconych John Frieda. Co to w ogóle za marka Vatica? Pierwsze słysze// Pozdrawiam i zapraszam. U mnie też kosmetykowo.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja wcześniej marki nie znałam ich produkty dostałam na spotkaniu blogerek ;)

      Usuń
  33. Jeszcze nie miałam nic z tej firmy ale jakoś też mnie nie ciągnie ;)

    OdpowiedzUsuń
  34. Szkoda, że produkt się nie sprawdził, bo wygląda bardzo dobrze.

    OdpowiedzUsuń
  35. Kochana nawet kijem bym tego nie tknęła.. parafina na drugim miejscu w składzie. :/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ten skład był tak małym drukiem napisany że ledwo co widać. :/

      Usuń
  36. parafina plus jeszcze dwa parabeny w składzie, to nie jest dobry produkt. Nie wiem, czy w ogóle jakikolwiek włosom działałby na plus.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Sama się zastanawiam nad tym czy byłby dobry dla innych włosów ;)

      Usuń
  37. Nie przekonuje mnie, na pewno obciążyłby moje włosy.

    OdpowiedzUsuń
  38. Cenny wpis -wiemy czego unikać ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mam nadzieję że przyda się innym :)

      Usuń
  39. Ciekawa jestem jak sprawdzi sie u mnie.

    OdpowiedzUsuń
  40. Nigdy nie nakładam nic, czego się nie spłukuje ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Można go używać na różne sposoby ;)

      Usuń
  41. Nie słyszałam o tym kremie. Szkoda, że się zawiodłaś :(
    allixaa.blogspot.com - klik

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. też żałuję ale przynajmniej wiem że go nie kupię

      Usuń
  42. porażka jakich mało, ale mimo że skład średni to moje włosy raczej by go polubiły one kochają mocno dociążające produkty

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. to moje włosy już niekoniecznie :(

      Usuń
  43. Skoro parafina jest na drugim miejscu w składzie maski, to odpada...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. mi parafina krzywdy generalnie nie robi ale tego produktu nie mogę polecić ;)

      Usuń
  44. Ja go jeszcze nie otwarłam :( ale jak taki bubel to chętnie podaruję go mamie ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. może akurat tobie będzie odpowiadać a masz tą samą wersję??

      Usuń
  45. Opakowanie ma śmieszne :) osobiście nie wiem czy by mi się sprawdził

    OdpowiedzUsuń
  46. Mam tak samo jak Ty, że wolę pisać o perełkach dlatego buble wstawiam rzadko, ale co zrobić jak czasami trafia się też na te gorsze kosmetyki ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. jeśli już coś używam to nawet jak się nie sprawdzi to wolę o tym napisać :(

      Usuń
  47. Dzięki za ostrzeżenie! Przyda się, ;) przy okazji: poleciłabyś jakąś dobrą odżywkę? Z góry dzięki.

    OdpowiedzUsuń
  48. Szkoda, że ten krem się nie sprawdził. U mnie myślę, że byłoby podobnie. Moje włosy zdecydowanie nie lubią obciążających kosmetyków :)

    OdpowiedzUsuń
  49. U mnie jeszcze leży ale już się go boję używać ;/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jestem ciekawa czy ci się sprawdzi :)

      Usuń
  50. Oj znów Vatika i znów parafina wysoko w składzie. Nie wypróbowałabym go.

    OdpowiedzUsuń
  51. Mam cienkie i delikatne włosy, więc produkt też nie dla mnie ;/

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za każdy komentarz, natomiast jeśli nie czytasz nie komentuj i nie pisz głupot.

Jeśli zaobserwowałaś/eś mój blog daj znać, będzie mi niezmiernie miło :)

Proszę nie spamuj, trafię do ciebie ;)
( możesz wkleić link do swojego bloga, ale tylko wtedy kiedy nie jest połączony z g+ lub po wejściu w twój profil nie jest on widoczny )

Komentarze typu: ( kom/kom? obs/obs? ty zacznij i daj znać u mnie ) będą usuwane i traktowane jako spam.

Na komentarze staram się odpowiadać na bieżąco. Dziękuję za poświęcony czas i mam nadzieję że będziesz zaglądać tu częściej :)