niedziela, 13 listopada 2016

Lirene dermoprogram be glam - baza rozświetlająca

Cześć Dziewuszki :*
Jak się miewacie? U mnie sypnęło śniegiem, jest dosłownie biało, stałam przed drzwiami balkonu spoglądając na ogród i nie wierzyłam w to co widzę. Normalnie aż się z domu nie chce wychodzić brrrr... Nie wiem jak wy ale ja nie lubię zimna i ogółem jestem z tych ciepłolubnych  i za jesienią jak i zimą nie przepadam. No cóż byle do wiosny ;).
Dzisiejszym gościem mojego wpisu jest baza rozświetlająca od Lirene. Jak u mnie sprawdziła się baza po 2 miesiącach używania? Tego dowiecie się w dalszej części wpisu, tak więc zapraszam do lektury.

Od Producenta:
Rozświetlona i wypoczęta skóra- Rozświetlające drobinki nadają cerze promienność i blask, niwelując przy tym oznaki zmęczenia. Cera nabiera zdrowego i wypoczętego wyglądu o wyrównanym kolorycie. 
Perfekcyjny i trwały makijaż - Baza przedłuża trwałość makijażu, zapewniając nieskazitelny wygląd cery przez cały dzień. Lekka, nietłusta konsystencja ułatwia aplikację i pozostawia komfortowe odczucie na skórze. 
Nawilżona i zadbana skóra - Zawarta w formule witamina PP przyspiesza proces regeneracji skóry oraz wyrównuje jej koloryt. Perłowy pigment zapewnia efekt optycznego rozświetlenia, wygładzenia oraz zmniejsza widoczność zmarszczek, dzięki czemu skóra wygląda na promienną i wypoczętą. 
Odpowiednia do każdego rodzaju cery.

Efekty potwierdzone w badaniach*
  • Cera jest rozświetlona, wygląda na zdrową i wypoczętą 90%
  • Cera jest ujednolicona, a koloryt wyrównany 60%
  • Zapewnia efekt aksamitnej i gładkiej skóry 97%
  • Zapewnia perfekcyjny wygląd skóry przez cały dzień 83%
  • Przedłuża trwałość makijażu 90%
  • Skóra jest miękka w dotyku 100% 
*test  IN VIVO ocena w grupie kobiet po 2 tygodniach stosowania.

Stosowanie:
Na oczyszczoną skórę twarzy nałożyć niewielką ilość bazy i równomiernie rozprowadzić. Po wchłonięciu nałożyć fluid.


Skład:
Aqua (Water), Dimethicone, Glycerin, Phenyl Trimethicone, Vinyl Dimethicone/Methicone Silsesquioxane Crosspolymer, Propanediol, Dimethicone/Vinyl Dimethicone Crosspolymer, Synthetic Fluorphlogopite, Sodium Acrylate/Sodium Acryloyldimethyl Taurate Copolymer, Isohexadecane, Hydroxyacetophenone, Polysorbate 80, Silica, Butylene Glycol, Niacinamide, Ethylhexylglycerin, Hydrogenated Lecithin, Tin Oxide, Phenoxyethanol, Parfum (Fragrance), CI 77891 (Titanium Dioxide), Mica, CI 19140 (FD&C Yellow No. 5), CI 16035 (FD&C Red No. 40).


Moja opinia:
Bazę kupiłam z początkiem września wraz z bazą od Bielendy o której mieliście już okazję przeczytać kilka dni temu (  Recenzja klik  ). Obie bazy używałam jednocześnie, czasami bywało tak że z Bielendy na całą buzię a z Lirene tylko na powieki i pod oczy. Zresztą osoby które czytały wcześniejszą moją recenzję wiedzą że Bielenda przypadła mi do gustu bardziej jako serum do codziennej pielęgnacji, niż jako taka typowa baza. Jeśli chodzi o Lirene, to bardzo podoba mi się opakowanie produktu miękka żółciutka tuba z wygodnym aplikatorem w postaci dzióbka, który po naciśnięciu dozuje odpowiednią ilość produktu. Baza jest kremowa a zarazem gęsta, nie spływa z twarzy, łatwo się nakłada i błyskawicznie wchłania. Dla mnie to duży plus bo oszczędzam czas w łazience, a ja zwyczajnie rano nie lubię długo czekać gdy jakiś produkt musi się wchłonąć. Zapach przyjemny, jakby lekko perfumowany.


Jak widzicie baza jest perłowa, ale nie zawiera w sobie żadnych drobinek ( których np ja na twarzy nie lubię mieć ). Ładnie odbija światłło, nadając efekt zdrowej i promiennej skóry. Taki efekt "zdrowej tafli" bardzo mi się podoba, troszkę mi przypomina efekt użycia delikatnego rozświetlacza. Natomiast przy mojej karnacji troszkę mnie rozjaśnia, dlatego używam jej tylko punktowo ( pod oczy, na powieki, okolice nosa, szczyty kości policzkowych i nad górną wargą ust ) Zwyczajnie zazwyczaj tam gdzie chcę naprawdę rozjaśnić cerę, aby uzyskać fajny efekt. Myślę że z tej bazy bardziej będą zadowolone dziewczyny z nieco jaśniejszą karnacją, ponieważ u nich efekt zdecydowanie będzie lepszy. Oczywiście jako tako nie mam jej nic do zarzucenia, bo sama w sobie baza jest fajna i godna przetestowania. Jednak w moim przypadku nałożenie jej na całą twarz nie daje tak dobrego efektu kiedy nakładam ją punktowo. Baza w dodatku fajnie wygładza i jest bardzo wydajna więc mam nadzieję że uda mi się ją zużyć  zanim skończy się jej żywotność. Nie zapycha, nie podrażnia i nie wywołała u mnie żadnych przykrych niespodzianek.
Bazę możecie kupić w większości drogerii za cenę 29.99/30ml w trzech różnych wersjach. Od otwarcia mamy 6 miesięcy na zużycie produktu.


Miałyście okazję testować nowe bazy od Lirene Be Glam?
Dużo ciepełka Pyśki :*

142 komentarze:

  1. Ja nie przepadam za takimi bazami rozświetlającymi. :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Ciekawa baza ale ja nie przepadam za błyskiem na twarzy, wolę mat ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja też wolę mat ale punktowo spisuje się świetnie :)

      Usuń
  3. Te bazy z Lirene teraz robią się coraz bardziej popularne. Rozświetlenie to nie zbyt moja bajka z uwagi na rozszerzone pory, ale wiem, że mają i taką którą ma właśnie niwelować ten "defekt" skóry i jej jestem bardzo ciekawa :). Zazdroszczę śniegu! :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja właśnie z tego powodu używam jej również punktowo a nie na całą buzię :)

      Usuń
  4. Coś dla mnie :) Lubię taki zdrowy błysk :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja też o ile nie ma drobinek :) tylko dla mnie mogłaby być ciut ciemniejsza :)

      Usuń
  5. Nie miałam okazji ich poznać:)

    OdpowiedzUsuń
  6. Zdecydowanie wole matowe bazy, bo strasznie tłuściutką mam cerę :) Ale na pewno przyjrzę im się bliżej :) Obserwuje :)

    OdpowiedzUsuń
  7. To coś dla mnie, muszę wypróbować :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jest ciekawa, w sumie takiej jeszcze nie miałam ;)

      Usuń
  8. Nie używam tego typu baz ;) ja też nie lubię zimy i już nie mogę doczekać się wiosny ;) Miłej niedzieli Kochana :*

    OdpowiedzUsuń
  9. U mnie też śniegu kupa. Już spacer z rana był, teraz nie będę nigdzie wychodzić. Ostatnio wyglądam na bardzo niewypoczętą. Przydałaby mi się taka baza.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ee to ja i tak muszę wychodzić choćby do pracy :P

      Usuń
  10. Świetnie się prezentuje ta baza, to dobrze, że nie ma drobinek, bo ja również nie lubię się świecić jak choinka w święta ;)

    OdpowiedzUsuń
  11. zaciekawiła mnie ta baza, a lubię takie bazy rozświetlające, będę na nią polować na promocji ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ostatnio widziałam na promocji w rossmann :)

      Usuń
  12. Odpowiedzi
    1. Ostatnio opisywałam z dax silikonową :)

      Usuń
  13. Lirene to ogólnie bardzo dobra firma, bardzo ją lubię i polecam, ciekawy post!

    Zapraszam do mnie na KONKURS świąteczny!
    Nic nie kosztuję, dużo czasu nie zabiera, a nagrody są super!
    nicoleotremba.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  14. Miałam i sprawdziło się u mnie rewelacyjnie <3


    http://xnevaeh.blogspot.com
    dodałam Cię do obserwowanych <3

    OdpowiedzUsuń
  15. jestem jak najbardziej za ładnie rozświetloną cerą :-) typowy dla nas płaski mat wcale nie wygląda tak dobrze.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Płaskiego matu też nie lubię, ale taki delikatny mat lub lekko rozświetlona buzia jak najbardziej tak :)

      Usuń
  16. Świetnie prezentuje się ta baza :) Jestem ciekawa czy u mnie też by się sprawdziła :)

    OdpowiedzUsuń
  17. lubie rozświetlające kremy pudry itp ;) więc do baza nie dla mnie ..ale może kiedyś się skuszę ;) Kto wie :)

    U mnie też sniegu a śniegu...Jutro się fotka Tarnowskiej Zimy pojawi ;p

    OdpowiedzUsuń
  18. tam miało być że nie lubie baz rozświetlających ;p

    OdpowiedzUsuń
  19. Jeszcze nie używałam, ale niepodoba mi sie efekt rozjaśnienia:/ nie wiem wiec czy bede zadowolona.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Właśnie dlatego ja jej używam punktowo :)

      Usuń
  20. Nie miałam jeszcze okazji jej poznać ;) Zbyt często nie używam baz ;)

    OdpowiedzUsuń
  21. Ja muszę mieć bazy matujące, więc ta odpada :(

    OdpowiedzUsuń
  22. Odpowiedzi
    1. U mnie na całą buzię też nie ale punktowo jest fajna :)

      Usuń
  23. Ostatnio zastanawiałam się nad nią lub Bielendą :)

    OdpowiedzUsuń
  24. nie znam, i raczej się nie skuszę, muszę mieć mat :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Też wolę mat, choć ta o dziwo mi pasuje :)

      Usuń
  25. Wyglada super ta baza ciesze się że nie ma drobinek bo nie lubie być jak choinka obsypana brokatem

    OdpowiedzUsuń
  26. Sprawdziłaby się na mojej cerze, która obecnie jest szara i zmęczona.

    OdpowiedzUsuń
  27. nie używam baz za czesto pewnie dlatego jej nie znam :D
    ps. u mnie tez juz snieg na trawie i też jestem z tych, którzy odliczają już do wiosny! <3

    OdpowiedzUsuń
  28. Ja sięgam jedynie po wygładzające , ewentualnie matujące;))

    OdpowiedzUsuń
  29. Z chęcią ją wypróbuję :) aktualnie używam bazy z Avonu, ale oprócz przedłużenia trwałości makijażu nie robi nic więcej :/

    OdpowiedzUsuń
  30. Bardzo lubię takie bazy, bo odkąd moja cera stała się sucha, brakuje jej takiego blasku. Mam podobną bazę z MAC, ale myslę, że ta pewnie sprawdzałaby się podobnie,a jest tańsza ;)
    Super recenzja !
    www.evelinebison.pl

    OdpowiedzUsuń
  31. U mnie też jest biało i zimno, a ja tęsknię za ciepełkiem i słońcem;p Baza całkiem fajna, ostatnio lubię efekt rozświetlenia na twarzy, ale mam bazę z Deli, której końca nie widać, więc pewnie nie prędko wypróbuję coś nowego;p

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bazy ogólnie mają to do siebie że są wydajne :)

      Usuń
  32. Jak pisałam wcześniej nie używam baz.

    OdpowiedzUsuń
  33. Rzeczywiście rozświetla! Bardzo ciekawy produkt :)

    OdpowiedzUsuń
  34. Nie miałam. Ogólnie nie używam tego typu produktów. Może kiedyś ;)

    OdpowiedzUsuń
  35. Nigdy jeszcze czegoś takiego nie miałam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja zazwyczaj używam matujące :) ale ta też jest fajna :)

      Usuń
  36. ja się świece z natury więc rozświetlenie mi nie jest potrzebne;p

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja czasami też choć ostatnio moja cera robi się hmm normalna :P

      Usuń
  37. Jakoś nie przepadam za bazami, a rozświetlenie nie koniecznie mi potrzebne, bo mam mieszaną cerę :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja też mam mieszaną, w sumie z moją cerą różnie jest ;)

      Usuń
  38. nie znam tego produktu, aczkolwiek wydaje się być całkiem okej ;) na razie pewnie się nie skuszę, bo próbuję ograniczyć ilość kosmetyków do twarzy, które używam :D podobno im mniej na buzi, tym lepiej :)
    pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  39. Baz na co dzień nie używam. Ta jednak wydaje się całkiem fajna. Lubię firmę Lirene. Chyba jeszcze nigdy mnie nie zawiodła. Pozdrawiam poniedziałkowo :)

    OdpowiedzUsuń
  40. Bardzo ładnie wygląda :) Muszę ją wypróbować, bo kusi :)

    OdpowiedzUsuń
  41. u mnie też sypnęło śniegiem, a za zimą nie przepadam, podobnie jak Ty, pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
  42. Zaciekawiłaś mnie nią, jak skończę zapasy to chyba skuszę się na nią :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jestem ciekawa czy u ciebie zda egzamin :)

      Usuń
  43. Hmm.. chyba zainteresował mnie ten produkt... uwielbiam bazy,serum, kremy... ;) I stobing. A bazy rozswietlajacego fajnie miesza się z fluidem do nałożenia na twarz w bardziej luźny dzień,twarz wygląda na wypoczęty ale efekt wydaje się o wiele mniej delikatny niż przy pełnym makijażu.

    OdpowiedzUsuń
  44. Hmm.. chyba zainteresował mnie ten produkt... uwielbiam bazy,serum, kremy... ;) I stobing. A bazy rozswietlajacego fajnie miesza się z fluidem do nałożenia na twarz w bardziej luźny dzień,twarz wygląda na wypoczęty ale efekt wydaje się o wiele mniej delikatny niż przy pełnym makijażu.

    OdpowiedzUsuń
  45. Efekt bardzo ciekawy, ale nie wiem czy akurat dla mnie.

    OdpowiedzUsuń
  46. to witaj w klubie, ja również nie lubię zimy, kocham ciepełko ;)a co do bazy to nie znam.

    OdpowiedzUsuń
  47. Z chęcią sobie zakupię ta bazę :)
    U mnie też bielutko jest <3
    Mogłabyś kliknąć w linki w najnowszym poście ? https://natalie-forever.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  48. Nie miałam ale wygląda ciekawie:)

    OdpowiedzUsuń
  49. Patrzyłam te bazę w sklepie i zapowiada się ciekawie ☺

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Właśnie mnie kusiły jeszcze inne wersje :)

      Usuń
  50. Latem nie używam, ale jesień zima jak najbardziej, tej bazy jeszcze nie znam :)

    OdpowiedzUsuń
  51. nie miałam tej bazy, ale bardzo mnie ciekawi :)

    OdpowiedzUsuń
  52. Wygląda ciekawie, ale to chyba nie odcień dla mnie :D

    OdpowiedzUsuń
  53. Dobrze nie powoduje powstawania nowych nieprzyjaciół na twarzy, Nie używałam tej bazy.

    OdpowiedzUsuń
  54. Fajnie, że nie zawiera chamskich drobinek, chętnie wypróbuje :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Gdyby miała drobiny to by poszła dalej w świat :)

      Usuń
  55. Zimę to ja kocham! Coś idealnego dla mnie i dla mojej bladej twarzy :)

    OdpowiedzUsuń
  56. nie używam takich baz;p i tak się świecę;p

    OdpowiedzUsuń
  57. Efekt na dłoni wygląda bardzo kusząco, muszę się nad nią zastanowić :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jak się zdecydujemy będę czekać na wpis :)

      Usuń
  58. Nie miałam okazji jej używać, na ręku ładnie wygląda. Jestem ciekawa jakby u mnie się sprawdziła :)

    OdpowiedzUsuń
  59. Bardzo ładnie odbija światło, z tego względu bym się skusiła :)

    OdpowiedzUsuń
  60. Nie używam baz, ale czasem myślę czy nie zacząć ;)

    OdpowiedzUsuń
  61. Rozświetlająca nie dla mnie co innego matująca :D

    OdpowiedzUsuń
  62. Dawno nie używałam baz, ale ostatnio zakupiłam dwie z Makeup Forever, więc może zacznę :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. W sumie powinnam zapisać: Make Up For Ever ;)

      Usuń
    2. To będę czekać na wpis :*

      Usuń
  63. Bazę kupiłam z czystej ciekawości, akurat szukałam rozświetlającej i mój wybór padła na tę.
    Zapraszam do mnie: http://snowarskakarolina.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za każdy komentarz, natomiast jeśli nie czytasz nie komentuj i nie pisz głupot.

Jeśli zaobserwowałaś/eś mój blog daj znać, będzie mi niezmiernie miło :)

Proszę nie spamuj, trafię do ciebie ;)
( możesz wkleić link do swojego bloga, ale tylko wtedy kiedy nie jest połączony z g+ lub po wejściu w twój profil nie jest on widoczny )

Komentarze typu: ( kom/kom? obs/obs? ty zacznij i daj znać u mnie ) będą usuwane i traktowane jako spam.

Na komentarze staram się odpowiadać na bieżąco. Dziękuję za poświęcony czas i mam nadzieję że będziesz zaglądać tu częściej :)