sobota, 19 sierpnia 2017

Skind Structure Strenghtening Night Serum - Serum na noc wzmacniające strukturę skóry AUBE

Hej Słoneczka!
Kto regularnie zagląda na mojego instagrama ten wie że moje paluszki są już w naprawdę niezłym stanie. Oczywiście planuję zrobić wpis o produktach które uratowały moją skórę na dłoniach i zregenerowały ją w błyskawicznym tempie. Natomiast dziś będzie wpis o Serum które stosowałam i dalej stosuję 2-3 razy w tygodniu na noc. Z marką tak naprawdę wcześniej nie miałam styczności, baaa nawet nie wiedziałam że takowa istnieje. Serum kupiłam na promocji w Hebe i to jeszcze z początkiem maja! Wprawdzie zaczęłam go używać dopiero gdzieś w połowie miesiąca, ale od tego momentu minęło już sporo czasu aby móc wreszcie zrobić wpis na jego temat. Tak naprawdę to nie był planowany zakup, zwyczajnie w świecie opakowanie które widziałam przez okienko kartonowego pudełeczka tak mnie zauroczyło że musiałam go mieć. Nie pamiętam dokładnie za ile go kupiłam ale nawet na tej promocji wcale tanie nie było. Stwierdziłam że spróbuję a raz na jakiś czas mogę się szarpnąć :]
OD PRODUCENTA
Włókna kolagenowe to podstawowy budulec tkanki łącznej. Ich rolą jest zapewnienie skórze sprężystości. Z biegiem czasu zdolność fibroblastów do wytwarzania kolagenu spada, co odbija się  negatywnie na wyglądzie skóry. Efektem obniżenia poziomu kolagenu są zmarszczki, utrata właściwego owalu twarzy i zwiodczenie skóry. Najnowsze badania naukowe dowodzą, że molekuły HRGP wspomagają naturalną syntezę kolagenu.
Oligosacharydy z kwiatów nieśmiertelnika wpływają pozytywnie na wzrost produkcji białka odgrywającego kluczową rolę w prawidłowym sieciowaniu włókien kolagenowych.

Kompleks ProCollagen+ - łącząc w sobie unikalne właściwości tych dwóch składników, stanowi skuteczne rozwiązanie w walce z upływającym czasem.
Serum na noc AUBE z kompleksem ProColagen+ pomaga zredukować oznaki zwiotczenia skóry i wpływa na poprawę konturu twarzy. Silnie skoncentrowana formuła zawiera zestaw substancji aktywnych, dobranych tak, by zapewnić skórze dojrzałej kompleksowe wsparcie w przeciwdziałaniu procesom starzenia.

SPOSÓB UŻYCIA 
Na oczyszczoną skórę twarzy i szyi nałóż niewielka ilość serum i dokładnie rozprowadź. Do stosowania na noc 2-3 razy w tygodniu.
Aqua (Water), Caprylic/Capric Triglyceride, Dicaprylyl Ether, Propylene Glycol, Argania Spinosa Kernel Oil, Glycerin, Glyceryl Stearate, Glyceryl Stearate Citrate, Cyclopentasiloxane, Cyclohexasiloxane, Cetearyl Alcohol, Isoamyl Cocoate, Dimethicon, Helichrysum Stoechas Extract, 1,2-Hexanediol, Caprylyl Glycol, Hydrolyzed Soybean Fiber, Amorphophallus Konjac Root Extract, Phenoxyethanol, Lanolin, Sodium Hyaluronate, Ethylhexylglycerin, Panthenol, Tocopheryl Acetate, BHT, Parfum (Fragrance)
MOJA OPINIA
Skoro serum jest przeznaczone do stosowania 2-3 razy w tygodniu, z góry potratowałam go jako takie kompleksowe uzupełnienie pielęgnacji, coś na bazie maseczek i wszelkich innych zabiegów poprawiających ogólny wygląd naszej skóry. Zazwyczaj wszystkie produkty opisane jako "serum" stosuję codziennie, natomiast tutaj wolałam się dostosować do zaleceń producenta. Samo opakowanie jest naprawdę piękne i takie troszkę luksusowe, to że serum używało się za pomocą pompki było dla mnie kolejnym jego atutem. Mimo wizualnego zauroczenia, pompka nie do końca jest sprawna, nie wiem czy zwyczajnie ona ma tak działać, czy akurat kupiłam wadliwe opakowanie. Problem polega na tym że ona tak jakby pluje produktem i dozuje jego bardzo skromną ilość. Z jednej strony to dobrze że produktu nie wylewa się dużo, a z drugiej naciskanie 3-4 pompkę aby wydobyć odpowiednią ilość kosmetyku troszkę mnie drażniło. Mogłabym to jeszcze porównać do tego że za każdym razem kiedy go używam mam wrażenie że to już jego końcówka i tak było od samego początku. Więc jeśli któraś z was stosowała to serum to napiszcie mi w komentarzu czy u was również tak było. Zapach nie jest intensywny i w sumie dobrze bo jest to taki troszkę śmierdziuszek. Na szczęście jest na tyle słaby że nie przeszkadza podczas aplikacji, gdyby był jednak mocniejszy to nie wiem czy dałabym radę go stosować. Natomiast jego działanie rekompensuje te dwie i jedyne wady jakie posiada. Sama konsystencja jest przyjemna i kremowa. Jeśli wypadał dzień że stosowałam serum to zwyczajnie kremu już nie używałam bo nie miałam takiej potrzeby, a biorąc pod uwagę to że mamy okres letni to nawilżenie jak na moją skórę byłoby stanowczo za mocne, gdybym po nałożeniu serum stosowała jeszcze jakiś krem. Przy regularnym stosowaniu serum czuć wyraźnie że skóra jest bardziej napięta i taka mięsista? W każdym razie czuć że serum ją delikatnie napina, natomiast nie mylcie sobie tego z uczuciem ściągnięcia skóry. Ogólny stan skóry uległ znacząco poprawie od momentu kiedy zaczęłam go stosować, a używam go już 3 miesiące i nadal mam go w posiadaniu. Nie jestem natomiast w stanie ocenić na jaki czas mi jeszcze wystarczy. Uważam ze 2-3 razy w tygodniu w zależności od wymagań cery spokojnie wystarczy w przypadku stosowania tego serum, jako takie dopełnienie pielęgnacji. Nie podrażnia i nie zapycha, jest to ciekawy produkt i mimo drobnych niedociągnięć, jestem zadowolona że go kupiłam.

86 komentarzy:

  1. nie używałam takiego serum, ale dobrze, że się spisuje :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Mam podejrzenie, że Dicaprylyl Ether mnie zapycha, więc nie jest to produkt dla mnie. Tym bardziej, że widzę inne składniki (np. BHT), których staram się unikać w kosmetykach.
    Super, że palce już pomału wracają do dobrej formy.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Też jestem zadowolona że moje paluszki są już w normalnej kondycji :)

      Usuń
  3. Od paru lat często stosuję sera. Tego nie znam.

    OdpowiedzUsuń
  4. Wydaje się bardzo ciekawy ;)

    OdpowiedzUsuń
  5. jakby u mnie pompka źle działała to bym od razu produkt skreśliła xd

    OdpowiedzUsuń
  6. kurcze wstyd już dawno bez serum śpię

    OdpowiedzUsuń
  7. Faktycznie składowo bardzo przypomina krem i kolejna warstwa to mogłoby być za dużo :) Ale opakowanie jest przeeeeecudowne, szkoda, że pompka pluje.

    OdpowiedzUsuń
  8. Odpowiedzi
    1. Widziałam właśnie jak dziewczyny dostały paczki :)

      Usuń
  9. MAsakra z tymi Twoimi dłoniami. Eh jak można takie produkty dopuścić..
    Co do powyższego kosmetyku nie znam

    OdpowiedzUsuń
  10. Nie miałam przyjemności poznać wcześniej tej marki. Opakowanie bardzo ładne, przykuwa wzrok.

    OdpowiedzUsuń
  11. Serum prezentuje się bardzo fajnie :) Mnie nie drażni to, że muszę kilka razy nacisnąć pompkę, a nawet uważam to za wielką zaletę, bo wiem, że dzięki temu nie przedobrzę i nie wyleci zbyt duża ilość :)

    OdpowiedzUsuń
  12. super, że to serum tak dobrze się sprawdza. dla mnie to nowość, ale ostatnio spotykam u Ciebie same ciekawe produkty

    OdpowiedzUsuń
  13. Bardzo lubię gdy takie produkty działają.. efekt takiej "pełnej" skóry uwielbiam :-) Ostatnio chyba marka wysyła do dziewczyn paczuszki.. bardzo jestem ciekawa jak się im sprawdzą :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak właśnie widziałam,fajne są też mogłabym dostać :D

      Usuń
  14. ja pomalu mam juz braki w swojej pielegnacji i musze zaczac szukac czegos nowego pomalu :) kusi mnie jednak wciaz serum od kiehls na noc, mialam je dawniej i sprawdzalo sie swietnie:)

    OdpowiedzUsuń
  15. Wydaję się być bardzo ciekawy. :))

    OdpowiedzUsuń
  16. Nie znam tej marki, ale cieszę się, że serum się sprawdza u Ciebie. Ciekawi mnie wpis o regeneracji Twoich paluszków :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Będą recenzje o kremach do rąk i peelingach do dłoni :)

      Usuń
  17. nie słyszałam o nim wcześniej :) dobrze, że jesteś zadowolona :)

    OdpowiedzUsuń
  18. Przez tą wadę pompeczki nigdy nie wiadomo kiedy produkt sie skończy, ale widzę że produkt warty uwagi :D
    Mój blog - KLIK

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardziej przez fakt że opakowanie nie jest przezroczyste :)

      Usuń
  19. Oo. To czekam na post o tym czymś na skórę dłoni. A czy poleciłabyś mi coś na skórę (stopa)? Zrobiła się lekko ciemniejsza plama i strasznie sucha skóra. Przypomina mi korę xD Smaruję czymś nawilżającym ale nie daje to efektów ;/ Jeśli masz coś godnego polecenia to napisz mi na blogu :*
    Pozdrawiam!
    Mój blog ♥

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A próbowałaś peelingi i domowe maseczki? Musiałam złuszczać naskórek i nawilżać mocno.

      Usuń
  20. Jakie fajne! Nie wiedziałam, że istnieje nawet.
    A tę firmę znam. Miałam ich krem pod oczy - bardzo w porządku był.
    Z chęcią bym wypróbowała i to serum.
    Pozdrawiam! :)

    OdpowiedzUsuń
  21. Kompletnie nie znam, ale działanie fajne :)

    OdpowiedzUsuń
  22. Wydaje się całkiem ciekawym produktem :)

    OdpowiedzUsuń
  23. Szkoda, że ta pompka taka drażniąca, mnie zawsze trafiają sie jakieś wadliwe :)

    OdpowiedzUsuń
  24. Firmę znam tylko ze słyszenia. Pompki w niektórych kosmetykach potrafią doprowadzić do szewskiej pasji, dziwię się, że tak kosztowny produkt ma ten feler.

    OdpowiedzUsuń
  25. marki w ogólne nie znam, to dla mnie nowość

    OdpowiedzUsuń
  26. Twoja recenzja to moje pierwsze spotkanie z tą firmą. Przy tak działającej pompce już z 15 razy wyrzuciłabym ten produkt przez okno (patrząc oczywiście na tę wadę z przymrużeniem oka).

    OdpowiedzUsuń
  27. Podoba mi się jego działanie, a marki nie znam. Rozejrzę się w Hebe :)

    OdpowiedzUsuń
  28. świetne zdjęcia! Widzę że działanie produktu niezłe

    OdpowiedzUsuń
  29. Nie znam go :) Tzn.jakby nazwa Aube mi się obiła gdzieś o oczy,ale nie miałam do czynienia,może kiedyś...Fajnie że wydając na niego niemałe pieniążki,zadowolił Cię,to najważniejsze :)

    OdpowiedzUsuń
  30. Dobrze, że nie zapycha. Muszę się mu przyglądnąć :)

    OdpowiedzUsuń
  31. U mnie rzadko serum się pojawia i muszę to zmienić.

    OdpowiedzUsuń
  32. Jeszcze nigdy nie stosowałam serum. :)

    OdpowiedzUsuń
  33. Ciekawią mnie kosmetyki tej marki.

    OdpowiedzUsuń
  34. Jak się spisuje to najważniejsze :)

    OdpowiedzUsuń
  35. Nie znam go jeszcze. Czekam na post o regeneracji skóry dłoni, bo przez ostatnie dwa miesiące moje dłonie poddawane były wpływowi ognia (robię warkoczyki nad morzem i muszę je przypalać), więc skóra moich palców błaga o pomoc.

    OdpowiedzUsuń
  36. Bardzo ładne opanowanie, które naprawdę zachęca do zakupu

    OdpowiedzUsuń
  37. Miałam od nich inne serum i działało, przez Ciebie mam ochotę na to :P

    OdpowiedzUsuń
  38. Nie znam totalnie. ;) ale kochana skoro piszesz, że fajny to tak jest ;)

    OdpowiedzUsuń
  39. brzmi obiecująco i bardzo profesjonlnie, opakowanie też przywodzi na myśl kosmetyk luksusowy :) chętnie przetestuję jak mi wpadnie w ręce

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kupisz go w Hebe podobno w Rossmann też już są ;)

      Usuń
  40. Nie znam zupełnie marki, ale wydaje się być fajnym :)

    OdpowiedzUsuń
  41. Mały śmierdziuszek, który pluje konsystencją.. hahaha :D No ja nie wiem czy bym się dała przekonać. A tak serio to ja już po prostu na razie nawet nie patrzę na jakiekolwiek serum. Coś mi nie idzie używanie tego rodzaju produktów :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Pod koniec teraz jak chce używać to jeszcze bardziej pluje :D

      Usuń

PROSZĘ - NIE SPAMUJ!! TRAFIĘ DO CIEBIE, TO NIE JEST MIEJSCE NA TWOJĄ REKLAMĘ, JEŚLI W KOMENTARZU UMIEŚCISZ JAKIKOLWIEK LINK Z PEWNOŚCIĄ TRAFI ON DO SPAMU. JA SZANUJĘ CIEBIE, A TY USZANUJ MNIE!