niedziela, 14 sierpnia 2016

Venus żel do golenia

Hej Kochane :*

W dzisiejszym poście będzie krótko i na temat :). Przychodzę do was z recenzją żelu do golenia  z ekstraktem z rumianku do skóry wrażliwej od marki Venus.
 




Żel zamknięty mamy w uroczym różowym metalowym opakowaniu jego pojemność to 200 ml a jego cena to ok 10 zł ( przynajmniej ja za tyle kupiłam w jednym z osiedlowych drogerii). Żel ma różową barwę i jest bardzo gęsty i zbity. Po wmasowywaniu w skórę zamienia się w delikatną  i kremową piankę, która ułatwia golenie. Zapach jest śliczny słodki, trochę jakby owocowy ale taki który nie zamula :). Skóra po goleniu jest nawilżona, miękka, niesamowicie przyjemna i delikatna w dotyku. Produkt nie podrażnia wręcz mogłabym powiedzieć że ma działania łagodzące. Jest bardzo wydajny bo używam go już od jakiś 3-4 miesięcy a jeszcze wystarczy mi na ok 6 do 8 zużyć.



SKŁAD:

Miałyscie może ten żel?
Wolicie żele czy pianki?

76 komentarzy:

  1. Ale super żel ;) jeszcze go nie miałam ale już go wpisuje na listę zakupów :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Polecam :) fajne są też od Gillete :)

      Usuń
  2. Widziałam je na promo w ross i się zastanawiałam;) ostatnio do golenia zużywałam piankę Pantene Aqua Light bo do włosów jakoś mi nie pasowała w przeciwieństwie do wersji regenerującej ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. też czasami odżywki do włosów stosuję jako produkt do golenia jak na włosy nie działa. Choć nie każda odżywka w tej roli się sprawdza przynajmniej u mnie :P

      Usuń
  3. używałam go i świetnie mi się sprawdził :)

    OdpowiedzUsuń
  4. ja nie mialam go ale moze sie skusze:D

    OdpowiedzUsuń
  5. świetna recenzja chyba się skusimy! ;*

    OdpowiedzUsuń
  6. Trzeba będzie wypróbować ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. myślę że warto się skusić bo żel jest naprawdę fajny :)

      Usuń
  7. Chętnie przeczytam test o urządzeniach do golenia. Szukam czegoś żeby nie kończyć każdego golenia nóg z płaczem.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. a czemu u ciebie golenie wywołuje płacz?

      Usuń
  8. Ja nie używam żeli, kiedyś wyczytałam, że świetnie zastępują je odżywki do włosów. Sprawdziłam i rzeczywiście super! :D Teraz jak coś do włosów mi się nie sprawdza, używam do golenia :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. u mnie nie każda odżywka w tej roli się sprawdza :P zdecydowanie wolę żele a pianek do golenia np nie lubie :P

      Usuń
  9. Melonowy ma bardzo ładny zapach, ale i tak wolę żele od Gillette :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. żele Gillette też bardzo lubię nawet w wersji dla mężczyzn :)

      Usuń
  10. Ja lubię panki do golenia z Isany ;)

    OdpowiedzUsuń
  11. Ostatnio używam odżywki do włosów do golenia nóg.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja czasami też ale nie każda w tej roli się sprawdza :)

      Usuń
  12. Nigdy nie miałam nic do golenia z Venus. Mnie w sumie bez różnicy - żel czy pianka. Nie przywiązuję do tego wagi i czasem podkradam męskie wersje.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. męskie wersje też lubię mojemu Darkowi podkradam :P jak jestem u niego hehe

      Usuń
  13. Nie miała jeszcze tego żelu.

    OdpowiedzUsuń
  14. Wypróbuję w przyszłości

    OdpowiedzUsuń
  15. Odpowiedzi
    1. Faceci to jednak mają dobrze :P ja choć tyle dobrego że pach nie muszę golić :D bo tam mam raz na miesiąc 3 włoski które wyrywam pęsetą :P

      Usuń
  16. Nie znam tego żelu. Kiedyś dawno temu miałam piankę do golenia oraz jakiś krem, ale nie pamiętam czy się sprawdziły. Dawno takich produktów nie kupowałam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. u mnie najczęściej idą żele w ruch :) pianki nie lubię a czasami stosuję odżywki do golenia :)

      Usuń
  17. Miałam piankę z tej firmy i byłam z niej zadowolona :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ja zdecydowanie wolę żele używać :)

      Usuń
  18. Mam piankę z venus i jestem bardzo zadowolona <3

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. a żel stosowałaś? uważam że jest o wile lepszy niż pianka :)

      Usuń
  19. nie korzystalam, w sumie dla mnie pianki/żele do golenia nie sa az tak istotne :)/Karolina

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. a czym się golisz? moja mama np zwykłe mydło używa ale ja nie mogę bo wysusza mnie :P

      Usuń
  20. Kiedyś miałam jakiś produkt do golenia z venus i tak średnio mi przypasował ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. może to była pianka? bo ich pianki też mi nie podchodzą :P

      Usuń
  21. Nie miałam jeszcze, ale chętnie bym wypróbowała :)

    OdpowiedzUsuń
  22. Ja używam męskiego do twarzy z Gilette i jest cudowny. Podkradałam chłopakowi na wakacjach i w końcu coś mnie nie uczula!:D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ja też lubię męskie żele :) i też mojemu podkradam :) jedynie czym się różnią to zapachem i chyba ich żele lepiej zmiękczają włoski takie mam wrażenie :)

      Usuń
  23. ja wolę żele, bo dla mnie są bardziej wydajne. ogólnie mam bardzo DUŻE POWIERZCHNIE do golenia, i pianka bardzo szybko mi się kończy, a żel jakoś tak zawsze rozprowadzę, że wszystko śmiga jak w zegarku :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. to ja wiele golić nie muszę tzn bikini i nogi ale bardziej na łydkach bo na udach tylko miejscowo a pod pachami w ogóle nie mam :D

      Usuń
  24. a kicia w bagażniku zrobiła mi dzień! :D moja wrzuca mi do roboczego plecaka zabawki, żebym o niej nie zapomniała XD

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. I niech mi teraz ktoś powie że zwierzęta nie mają rozumu:d nie są cwane ( co niekiedy przy ucieczkach :P ) i nie mają uczuć <3 nasza a w sumie mojego Darka kicia to znajda w zimie na klatce schodowej ktoś ją porzucił i tak została do teraz :)

      Usuń
  25. Jeszcze nigdy nie używałam żeli DO golenia :p może ten mi przypadnie do gustu ;d

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. uważam że żele są bardziej wydajne i lepiej nawilżają, a niektóre pianki lubią podrażniać i wysuszać

      Usuń
  26. u mnie nie działa na żadnym komputerze, dlatego do tej pory jeszcze Cię nie zaobserwowałam... ALE ZARAZ ZOBACZĘ NA TELEFONIE! może tam zaskoczy! już od początku wakacji mam z tym problem, popsuło się z dnia na dzień :/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ale to u wielu osób tak działa ja miałam ostatnio problem z listą czytelniczą wyświetlało mi posty osób z kilku miesięcy wstecz a nie aktualne :(

      Usuń
  27. nie miałam go nigdy, jak znajdę w sklepie na pewno się skuszę :D

    obserwuję ;)

    OdpowiedzUsuń
  28. Ja podbieram żele mężowi jak potrzebuję ;) Tego jeszcze nie miałam.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ja czasami swojemu Darkowi też kradnę jak jestem u niego :P

      Usuń
  29. Aktualnie też używam tego żelu :) choć szczerze mówiąc wolę te od Gilette, ten ma dla mnie dziwną zbitą konsystencję :P

    OdpowiedzUsuń
  30. Z chęcią dodaje Twojego bloga do obserwowanych :)

    Pozdrawiam :*

    OdpowiedzUsuń
  31. zwykle używam depilatora, ale kiedy wyjeżdżam na wakacje czasem nei zabieram mojego osprzętu ;) a wtedy taki żel by się przydał, przyjrzę mu się bliżej ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja depilatora unikam :P nie umiem się przekonać do niego :P

      Usuń
  32. Muszę niebawem rozejrzeć się z jakimś kosmetykiem do depilacji, bo mój jest na wykończeniu także chyba skuszę się na ten żel jak go znajdę;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. jest dostępny w każdej drogerii typu rossmann, hebe też widziałam :) natura nawet go ma z tego co pamiętam :)

      Usuń
  33. Trzeba będzie wypróbować. :)

    OdpowiedzUsuń
  34. Wieki nie miałam nic z Venus, kiedy bardzo lubiłam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ja lubię ale tylko żele pianki już tak nie bardzo mi służą :)

      Usuń
  35. Różowe opakowanie to coś dla mnie. Jak ładnie pachnie tym bardziej 😊 ale mam jeszcze swój, więc kiedyś przy okazji się skuszę jak mój się skończy 😊

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja tylko żeli używam one są strasznie wydajne :)

      Usuń

Dziękuję za każdy komentarz, natomiast jeśli nie czytasz nie komentuj i nie pisz głupot.

Jeśli zaobserwowałaś/eś mój blog daj znać, będzie mi niezmiernie miło :)

Proszę nie spamuj, trafię do ciebie ;)
( możesz wkleić link do swojego bloga, ale tylko wtedy kiedy nie jest połączony z g+ lub po wejściu w twój profil nie jest on widoczny )

Komentarze typu: ( kom/kom? obs/obs? ty zacznij i daj znać u mnie ) będą usuwane i traktowane jako spam.

Na komentarze staram się odpowiadać na bieżąco. Dziękuję za poświęcony czas i mam nadzieję że będziesz zaglądać tu częściej :)