poniedziałek, 15 października 2018

Sunbani - Peeling kokosowy, pomarańczowy i truskawkowy

Witajcie Kochani!
Jak wasze nastroje po weekendzie? U mnie wspaniałe. W sobotę po pracy zrobiliśmy grilla wraz z przyjaciółmi. Bylo wesoło i pysznie! Wieczory już są tak chłodne że ewakuowaliśmy się po 19 do mnie do domu bo już było nam zimno i prawdopodobnie to już ostatni grill w tym roku. Oczywiście jeszcze posiedzieliśmy chwilę u mnie, przy kawie i herbatce. Miesiąc temu dotarła do mnie przesyłka z Sunbani w której znalazłam jedno pełnowymiarowe opakowanie peelingu wersji kokosowej i dwie miniaturki w wersji pomarańczy i truskawki. Dwa tygodnie temu podzieliłam się swoimi pierwszymi wrażeniami na temat peelingów, a jak wypadły po miesiącu testowania?

Zacznę może od opakowania, które wygląda nieco bardziej luksusowo niż inne podobnie pakowanie peelingi. Jest całkowicie nieprzemakalne i nic się na nim nie odbija tak jak w przypadku peelingów w papierowych torebkach. Spokojnie możecie trzymać je pod prysznicem lub na wannie i nie ma obawy że woda dostanie się do środka, ponieważ torebki posiadają zamknięcie strunowe, które zabezpiecza nasz peeling. Jak wiecie jestem wielką fanatyczką peelingów i regularnie ich używam. Natomiast na przełomie czasu moje wymagania względem ich nieco wzrosły i poszukuje takich które nie tylko będą spełniać swoją podstawową funkcję ale będą miały również właściwości pielęgnacyjne. Jak to się mówi apetyt rośnie w miarę jedzenia. 
Konsystencja peelingu jest sypka, a jednocześnie mokra. Mielone ziarna kawy są idealne nasączone olejami, które w kontakcie z mokrą skórą dbają o to aby zatrzymać odpowiedni poziom wody w skórze i w efekcie pozostawić ją nawilżoną. Dodatkowym atutem jest to że dzięki zawartym olejom sam poślizg jak i przyczepność do skóry jest lepsza, nie osypuje się aż tak jak większość tego typu peelingów. Zapachy sa obłędne! Kokos w połączeniu z kawą jest słodki ale nie mdły, delikatnie wyczuwalny jest też aromat migdałowo-marcepanowy przez oleje które zawiera. Truskawka jest również słodka, a pomarańcz trochę czekoladowo i nieco bardziej soczyście. Oczywiście w każdym z nich doskonale czuć zapach świeżo mielonej kawy.
Jeśli chodzi o maluszki to każdy z nich miałam na jednorazowe użycie. Po takim zabiegu skóra była miękka, nawilżona i wygładzona. Wersja kokosowa świetnie działa ujędrniająco na skórę i przy systematycznym stosowaniu poprawia jej elastyczność. Złuszcza martwy naskórek i wygładza skórę. W efekcie uzyskujemy gładką i przyjemnie miękką w dotyku skórę. Dodatkowo kawa posiada właściwości poprawiające krążenie i również poprawia jej koloryt. Jak wspominałam na samym początku peeling wykazuje dodatkowe działanie nawilżające dzięki zawartym olejom.
 
KOKOS
  • INGREDIENTS: Sodium chloride, Coffea Arabica Seed Powder, Prunus Amygdalus Dulcis Oil, Sucrose, Argania Spinosa Kernel Oil, Parfum, Macadamia Ternifolia Seed Oil, Tocopheryl Acetate, Theobroma Cacao Seed Powder, Phenoxyethanol, Ethylhexylglycerin, Benzyl Benzoate, Coumarin

TRUSKAWKA
  • INGREDIENTS: Sodium chloride, Coffea Arabica Seed Powder, Prunus Amygdalus Dulcis Oil, Sucrose, Argania Spinosa Kernel Oil, Parfum, Macadamia Ternifolia Seed Oil, Tocopheryl Acetate, Theobroma Cacao Seed Powder, Phenoxyethanol, Ethylhexylglycerin

POMARAŃCZOWY
  • INGREDIENTS: Sodium chloride, Coffea Arabica Seed Powder, Prunus Amygdalus Dulcis Oil, Sucrose, Argania Spinosa Kernel Oil, Macadamia Ternifolia Seed Oil, Parfum, Tocopheryl Acetate, Theobroma Cacao Seed Powder, Phenoxyethanol, Ethylhexylglycerin, Citral, Limonene, Linalool


76 komentarzy:

  1. Odpowiedzi
    1. Ja w sumie mogłabym mieć ponownie wszystkie i każdy w normalnie pełnowymiarowych opakowaniach :)

      Usuń
  2. uwielbiam kawowe peelingi, dawno żadnego nie miałam :P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja wybieram raz kawowe i raz cukrowe atypowe solne sporadyczne

      Usuń
  3. Kawowy robię sama, najczęściej z olejem kokosowym :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja również często sama robię ale ostatnio mam mniej na to czasu

      Usuń
  4. uwielbiam takie peelingi ale ostatnio zapominam ich stosować :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To ja jednak jestem regularna i nie wyobrażam sobie funkcjonowania bez używania peelinu

      Usuń
  5. Chętnie wypróbowałabym wszystkie, ale jakbym miała wybrać jeden to kokos :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. każdy na swój sposób jest przyjemny jeżeli chodzi o zapach w działaniu w sumie ciężko mi jest ocenić bo tamte miałam tylko na jednorazowe użycie.

      Usuń
  6. Tylko dlaczego one solne są, bo ja dobrze w składzie na pierwszym miejscu chlorek sodu widzę? :( Buuuu. :(

    OdpowiedzUsuń
  7. wcześniej nie słyszałam o tej marce, bardzo lubię tego typu peelingi

    OdpowiedzUsuń
  8. Marki nie znamy, ale peelingi lubimy i opcja z kokosem by nas skusiła :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jest o tyle fajna że chcę ją ponownie lub pozostałe w dużych wersjach :)

      Usuń
  9. Kokos, kawa, migdał, marcepan... Ach, same moje ulubione aromaty :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Miałam kiedyś taki peeling kawowy i zakochałam się w zapachu :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Fajny zestaw zapachowy, trudno zdecydować się na jeden. Ciekawa konsystencja, zdecydowanie

    OdpowiedzUsuń
  12. Wiesz co czytam ten post, czytam, czytam, myślę chcę je, chcę je, te oleje, ta kawa, te zapachy, to działanie, potem patrzę... w składzie sól. ;x Ale mimo wszystko one są bardziej kawowe niż solne, nie? Bo ja solnych nie lubię i nie bardzo mogę stosować, a tymi mnie zachęciłaś! :P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. czasów jest praktycznie niewyczuwalny i szczerze ci powiem że gdyby nie to że jest napisana w składzie to bym nawet nie wiedziała że się w środku znajduje :)

      Usuń
  13. Jak to musi pięknie pachnieć mmm, każdy bym z chęcią wykorzystała :)

    OdpowiedzUsuń
  14. oo losie, ten kokosowy to dar niebios dla mnie :D uwielbiam takie połączenia :D a jeśli przy tym "robi robotę" to już w ogóle produkt rewelacja :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jest fajny i warte zainteresowania w dodatku to jest polski i to jeszcze z mojego rodzinnego miasta :)

      Usuń
  15. peelingi kawowe to moj ulubioy rodzaj peelingu

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mój w sumie też ale cukrowy również bardzo lubię :)

      Usuń
  16. Fajnie wygląda a do tego ma niezły skład, nie ma się do czego przyczepić.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. W dodatku jest to nasz polski produkt i to jeszcze z mojego rodzinnego miasta :)

      Usuń
  17. Kokos i kawa! Super! :) Chętnie ich spróbuję :)

    OdpowiedzUsuń
  18. kurcze trudny wybór: truskawka kokos czy pomarańcz:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wszystkie są fajne chociaż kwestii działania maluszków Musiałabym wypróbować ich kilka :)

      Usuń
  19. Och Ty mój peelingu!
    Zjadłabym grilla:D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja też mam ochotę na grilla ale też chyba nie ta pogoda się robi

      Usuń
  20. Uwielbiam takie peelingi :) Z chęcią je wypróbuję :D

    OdpowiedzUsuń
  21. oj, chętnie bym wypróbowała, wygląda super :D

    OdpowiedzUsuń
  22. Nie miałam, ale ostatnio stwierdziłam, że nie lubię kawowych, mogę używać, zwłaszcza z żelem, ale fanką już chyba nie będę :P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja sobie często zmieniam dlatego jeszcze mi się nie znudziły :)

      Usuń
  23. Mam ogromną ochotę poznać te peelingi, w szczególności ciekawi mnie kokos i pomarańczka! Fajnie, że mają odrobinę mokrą konsystencje.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak dzięki temu lepiej przylegają do skóry i łatwiej jest nimi wykonać masaż

      Usuń
  24. Pomarańczę i kokosa z chęcią bym przygarnęła.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Pomarańczowym chciała pełnowymiarowym opakowaniu :)

      Usuń
  25. Nie no ty tak kusisz tymi peelingami że potem człowiek idzie do łazienki a tu lipa :D muszę się na jakieś zakupy peelingowe wybrać :)

    OdpowiedzUsuń
  26. kawa + kokos jak to obłędnie musi pachnieć <3

    OdpowiedzUsuń
  27. Kochana, połączenie idealne kokos aż chce się zjeść i kawa! To nie tylko dla ciała ale i dla zmysłów :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dokładnie i jest tak fajny relaks w szczególności po ciężkim dniu pracy.

      Usuń
  28. Nie przepadam za takimi sypkimi peelingami. Jeśli już to robię je sama.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja też lubię robić sama chociaż ostatnio nie mam na to czasu :)

      Usuń
  29. Kawowego peelingu jeszcze nie stosowałam.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Poważnie Wydawało mi się że każdy już próbował takiego peelingu

      Usuń
  30. Ależ robisz apetyt :D Szczególnie zdjęciami konsystencji :D

    OdpowiedzUsuń
  31. Lubię peelingi kawowe :) tych nie miałam, chetnie wypróbuję

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Warto wypróbować bo są przystępne cenowo a naprawdę są wydajne i fajne :)

      Usuń
  32. kokos to coś dla mnie, kawa niekoniecznie

    OdpowiedzUsuń
  33. Super peelingu, chętnie bym wypróbowała wszystkie :D

    OdpowiedzUsuń
  34. Ja obecnie używam PEELINGU KAWOWEGO od BODY BOOM - jego recenzja pojawiła się również na moim blogu.
    Ciekawa jestem czy ten,którego Ty używasz przypadłby mi do gustu.

    OdpowiedzUsuń
  35. Prezentują się świetnie :)

    OdpowiedzUsuń

PROSZĘ - NIE SPAMUJ!! TRAFIĘ DO CIEBIE, TO NIE JEST MIEJSCE NA TWOJĄ REKLAMĘ, JEŚLI W KOMENTARZU UMIEŚCISZ JAKIKOLWIEK LINK Z PEWNOŚCIĄ TRAFI ON DO SPAMU. JA SZANUJĘ CIEBIE, A TY USZANUJ MNIE!