poniedziałek, 26 marca 2018

Anti Damage - Delia Cosmetics Cameleo keratynowe produkty do włosów ( szampon, odżywka, maska, płynna keratyna, jedwab )

Witajcie Kochani!
Jak po weekendzie? Odpoczywaliście czy może wykorzystaliście pogodę i byliście gdzieś na jakimś spacerze, wycieczce lub spędziliście ten czas w gronie najbliższych? Ja oczywiście standardowo spędziłam go na odpoczynku wraz z moją drugą połówką. Dziś mam dla was recenzje całej serii kosmetyków do pielęgnacji włosów od Delia Cosmetics. Paczuszka przyszła do mnie jeszcze jakoś na początku lutego w prezencie walentynkowym. Jeśli chodzi o kosmetyki tej marki to jeszcze nie miałam okazji używać produktów do włosów i nie ukrywam że byłam bardzo ciekawa jak się sprawdzą. Tak naprawdę całą serię zaczęłam testować zaraz tylko jak dotarła do mnie przesyłka, więc jeśli jesteście ciekawi jak się sprawdziły to zapraszam do dalszej części wpisu.

Może zacznę od tego że cała przesyłka przyszła przepięknie zapakowana w czarne pudełeczko, które tak naprawdę mam jeszcze do dziś i przechowuje w nim wszystkie próbki i maseczki jednorazowego użytku. Cały zestaw zawiera szampon, odżywkę, maskę , płynną keratynę i jedwab. Więc tak naprawdę mamy tutaj pełną pielęgnację do włosów. Nie raz wam wspomniałam że moje włosy są cienkie, delikatne i mocno przetłuszczające się. Tak naprawdę najbardziej zależało mi na tym aby produkty nie obciążały moich włosów, oczyszczały skórę głowy, nawilżały włosy i nie powodowały łupieżu. Ponieważ kosmetyki używała również moja mama to szampon zaliczył już denko, a reszta w dalszym ciągu jest w użytku, króciutko opiszę wam działanie każdego z nich.

Szampon - Samo opakowanie bardzo wygodne, zdecydowanie wolę te które posiadają w sobie pompkę ułatwiającą aplikację produktu, niż takie które otwierane są na "klik". Szampon ma lekką formułę przeźroczystego żelu, nie jest jakoś bardzo gęsty, ale też nie na tyle rzadki aby przeciekał przez palce. Zapach kojarzy mi się z kosmetykami które przeważnie stosuje się w salonach fryzjerskich. Myślę że powinien przypaść do gustu każdemu. Dobrze się pieni i dokładnie oczyszcza skórę głowy, nie podrażniając jej i nie wywołując łupieżu. Mimo tego że dobrze oczyszcza skórę głowy i myje włosy to w żaden sposób ich nie wysusza, nie powoduje również ich obciążenia. Bez problemu mogę je rozczesać nawet jeśli zapomnę użyć odżywki. Włosy po jego użyciu są miękkie i lśniące. Jeśli chodzi o przedłużenie świeżości włosów to przeważnie włosy myłam co drugi dzień i całkiem nieźle wyglądały, a zazwyczaj muszę myć włosy codziennie. Do szamponu z pewnością jeszcze kiedyś wrócę bo bardzo się z nim polubiłam.
Odżywka - Odżywka podobnie jak szampon jest posiada identyczne nuty zapachowe, chociaż mam wrażenie że może nieco bardziej intensywniej pachnie. W zależności od zapotrzebowania używałam jej przed lub po umyciu włosów. Dzięki kremowej konsystencji podczas aplikacji na włosy utrzymuje doskonałą przyczepność i nie spływa z nich podczas jej noszenia. Przeważnie odżywkę nakładałam od połowy włosów jeśli stosowałam ją po umyciu włosów, natomiast jeśli używałam ją przed to dawałam na całą długość włosa. W zasadzie w przy zastosowaniu obu sposobów jej działanie było identyczne, a że jednak zależało mi na tym aby nawilżyć włosy na całej jej długości to najczęściej wybierałam metodę przed umyciem włosów. Wiem że może dla niektórych będzie to dosyć dziwne, natomiast ja większość odżywek lub masek tak stosuję bo jednak bardziej mi to odpowiada. Kilka razy nawet pokusiłam się na to aby umyć włosy odżywką, czytałam już kilka razy o takiej metodzie i stwierdziłam że ja też spróbuję. Muszę przyznać że włosy na tym zyskują, szczególnie na miękkości, natomiast ta metoda nie przedłuży ich świeżości, przynajmniej nie w przypadku włosów przetłuszczających się, za to doskonale je odżywi i nawilży. Odżywka bardzo fajnie dociąża włosy ale ich nie obciąża. Dobrze się sprawdzała aby nieco ujarzmić moje "dzieciątka", które po zastosowaniu boostera zaczęły żyć własnym życiem. Dobrze je nawilża i pozostawia miękkie oraz błyszczące. Nie podrażnia skóry głowy, nie powoduje łupieżu i ułatwia ich rozczesywanie.
Maska - Po maseczkę nieco rzadziej sięgałam, zapach identyczny jak pozostałe produkty z tej linii. Konsystencja jest dużo bardziej gęsta i treściwsza niż odżywki. Maski używałam przeważnie jako takiego zabiegu intensywnie nawilżającego. Na lekko wilgotne włosy nakładałam sporą ilość maseczki, następnie foliowy czepek i ręcznik aby utrzymać ciepło. Taki zabieg wykonywałam raz w tygodniu i zazwyczaj w weekend kiedy wiedziałam że mam dużo więcej czasu dla siebie, maseczkę trzymałam minimum 30 minut na włosach, przeważnie było to ok godziny. Po upływie tego czasu spłukiwałam całość i myłam włosy jak zwykle. Maseczka również fajnie odżywia włosy, jest znacznie bardziej nawilżająca niż odżywka, natomiast jest to też efekt tego że trzymam ją na włosach tak długo. Jednak tutaj w przypadku moich włosów troszeczkę je obciąża ale nie na tyle aby mi to jakoś specjalnie przeszkadzało. Dlatego też używałam jej w weekend, kiedy wiem że niedziele mam wolne i nigdzie nie będę wychodzić. Jeśli chodzi o właściwości to bardzo ułatwia rozczesywanie włosów nawet wtedy kiedy są mokre, a grzebień dosłownie po nich sunie. Włosy są miękkie, nawilżone, bardziej elastyczne i błyszczące. Maseczka również nie podrażnia skóry głowy i nie powoduje łupieżu.
Keratyna w płynie - Tak naprawdę jest to taka odżywka w sprayu. Po tego typu odżywki sięgam najczęściej jeśli chodzi o produkty do włosów i zdecydowanie najbardziej taką formułę lubię. Zresztą jest to też bardzo wygodne bo nie musimy trzymać określonego czasu produktu na włosach, tylko spryskujemy nim włosy i to wszystko. Najczęściej używałam go po umyciu włosów kiedy już były rozczesane i szczotkowałam włosy drugi raz aby go dokładnie rozprowadzić. W zasadzie mam ją do tej pory ponieważ jest bardzo wydajna i czasami o niej zapominam. Zapach utrzymany jest w tej samej tonacji, jednak mam wrażenie że biorąc pod uwagę wszystkie kosmetyki ma najbardziej intensywny zapach. W kwestii działania jest mi tutaj ciężko coś napisać, ponieważ używając całej linii było to jakieś dopełnienie pielęgnacji i nie wiem jak by było gdybym używała jej solo bez odżywki lub maski. Natomiast niebawem to sprawdzę jak zużyję do końca maskę i odżywkę bo zostało mi ich jeszcze tylko na kilka użyć. Z pewnością tą część zaktualizuje. To co mogę wam już napisać to że nie obciąża włosów i również nie powoduje ona łupieżu ani swędzenia skóry głowy.
Jedwab - jest to chyba kosmetyk wszystkim doskonale znanym i jednym z tych które są często używane. Jest on tak wydajny że z pewnością posłuży nam na jeszcze kilka miesięcy. wystarczy dosłownie odrobinkę użyć na włosy. Jeśli jesteście posiadaczkami włosów suchych jak moja mama to fajnie jest dać 2 krople i rozetrzeć w dłoniach, a następnie wgnieść we włosy. Jeśli chodzi o włosy przetłuszczające się, czyli takie jak moje dobrym zastosowaniem jest danie ich tylko i wyłącznie na same końcówki. Jedwab nie skleja włosów, a końcówki wyglądają na zdrowe i zadbane. Musicie jednak wiedzieć że ja regularnie podcinam końcówki i robię to sama od lat, a do fryzjera nie chodzę. Moja mama również regularnie podcina włosy, więc nie wiem jak sam w sobie jedwab działałby w przypadku osób które mają rozdwojone końcówki. Uważam jednak że aby utrzymać końce w bardzo dobrym stanie, należy je regularnie podcinać i z pewnością wtedy taki jedwab będzie je na tyle zabezpieczać że nie będą one mniej podatne na uszkodzenia, tym bardziej że dalej nosimy  szaliki i jednak te włosy cały czas są poddane próbie "tarcia" co może mieć wpływ na ich wizualny wygląd.
Cała seria jak najbardziej mi przypadła do gustu i zużyję wszystkie produkty do końca. Szampon z pewnością jeszcze kiedyś u mnie zagości bo podobało mi się to że tak dobrze oczyszcza włosy. Jeśli chodzi o resztę produktów to planuję kiedyś wrócić do odżywki jak ją już wykończę, natomiast za jakiś czas bo mam też inne produkty do włosów, które chcę przetestować. Keratyna w płynie i jedwab są tak wydajne że jeszcze nam posłużą jakiś czas, więc z chęcią sprawdzę jak na dłuższą metę będą się sprawdzać w szczególności keratyna w płynie jak zrobię sobie przerwę od klasycznych maseczek i odżywek do spłukiwania. Jestem ciekawa czy któraś z was stosowała już Anti Damage od Delia Cosmetics?

78 komentarzy:

  1. Keratynowe produkty prostują moje loczki... A szkoda :D.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. bo ogólnie keratyną prostuje się włosy :)

      Usuń
  2. Wydaje mi się, że miałam kiedyś tej marki, ale nawet nie pamiętam jak działała :/

    OdpowiedzUsuń
  3. Tej serii nie znam, szampon chętnie kiedyś wypróbuję:-)

    OdpowiedzUsuń
  4. Nie dla mnie. Keratyna i loki to nie jest dobre połączenie. Zwyczajnie psuje skręt.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. DlayeDl jest też zabieg prostowania keratyną :)

      Usuń
  5. Jedwab niesamowicie pachnie cytrusami, magia! Najlepsza jest odżywka, idealna do włosów cienkich, bo jak sama zauważyłaś dociąża ładnie. Wczoraj ją wykończyłam :(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. na dzień dzisiejszy już mi został tylko jedwab i odżywka, reszta już zaliczyła denko :)

      Usuń
  6. ha ha piszemy dziś o tym samym :D mi najbardziej spodobał się jedwab oraz keratynowy spray :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A widzisz! ja szampon z pewnością jeszcze kupię bo mi naprawdę spasował :)

      Usuń
  7. W weekend wybrałam się na Jarmark Wielkanocny organizowany w moim mieście. :) Produktów nie używałam, ale super, że po masce łatwiej jest rozczesać włosy. :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ogólnie bardzofajna i udana seria do pielęgnacji włosów :)

      Usuń
  8. Jesli komus pomaga keratyna to super. U mnie po takim zestawie efekt bylby gorszy niz przed: )

    OdpowiedzUsuń
  9. I love the post:)
    Have a nice day, dear!

    OdpowiedzUsuń
  10. Lubię tą serię i może coś skrobnę o niej. Już w tamtym roku przypadła mi do gustu maska:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja dopiero teraz miałam ją okazję poznać :)

      Usuń
  11. Kiedyś moje włosy były zadowolone z tej serii :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Uwielbiam kosemtyki z kreatyną, bardzo dobrze się u mnie sprawdzają. Chętnie zakupię coś z tej serii.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Na pierwszy rzut wybrałabym właśnie szampon :)

      Usuń
  13. Chyba najbardziej przemawia do mnie odżywka tutaj :)

    OdpowiedzUsuń
  14. Jedwab do włosów używałam kiedyś ale innej marki. Moje włosy były po nim mięciutkie i gładkie. Chyba muszę wrócić do tego jedwabiu.

    OdpowiedzUsuń
  15. zaciekawiłaś mnie tymi kosmetykami, przetestowałabym maskę i keratynę w płynie:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wypróbuj też szampon i powinnaś być zadowolona :)

      Usuń
  16. ja jestem zadowolona z tej serii ;)

    OdpowiedzUsuń
  17. Ciekawa jestem aktualizacji keratyny, bo ona najbardziej mnie zainteresowała, a wiem, że nie kupię całej serii :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. zobaczymy bo teraz obecnie jej używam "solo"

      Usuń
  18. Gdzieś już widziałam tą serię :) Ale jeszcze jej nie miałam :)

    OdpowiedzUsuń
  19. Kosmetyki z keratyną bardzo dobrze się u mnie sprawdzają :) Myślę, że te też by sie sprawdziły.

    OdpowiedzUsuń
  20. Ja z miłą chęcią poznałabym cały ten zestaw jestem ciekawa jak moje włosy by na niego zareagowały.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. W sumie my chyba mamy podobne włosy jeśli chodzi o wizualny wygląd :)

      Usuń
  21. Już kolejny raz widzę tę serię :)
    Nie używałam jej, ale za to bardzo mnie ciekawi :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. wypróbuj szampon myślę że będziesz z niego zadowolona :)

      Usuń
  22. Przesyłka bardzo fajna i rzetelna recenzja.

    OdpowiedzUsuń
  23. cała seria mega mnie ciekawi :D uważaj jednak na przeproteinowanie :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Uważam na szczęście nie grozi mi to bo już większość zużyta :D

      Usuń
  24. Póki co testowałam keratynę i przy prostowaniu włosów sprawdza się świetnie

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. tak ja ogólnie mam bardzo proste włosy :)

      Usuń
  25. keratyna u mnie powoduje sianko:D

    OdpowiedzUsuń
  26. Ostatnio zastanawiałam się właśnie nad kupieniem tej keratyny w sprayu. Moje włosy bardzo lubią proteiny, więc pewnie za jakiś czas wypróbuję.

    OdpowiedzUsuń
  27. Ta paczka dotarła również do mnie, właśnie używam od jakiegoś czasu maskę i jestem bardzo zadowolona :)

    OdpowiedzUsuń
  28. ciekawe czy bym polubiła tą serie:)

    OdpowiedzUsuń
  29. Też mam tę serię. Tak jak moje włosy nie lubią keratyny, tak tutaj wcale nie jest źle. Ale jednak najbardziej odpowiada mi jedwab.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. to mi chyba szampon który z pewnością jeszcze kupię :)

      Usuń
  30. maski jestem ciekawa, kiedyś miałam od nich maskę z innej linii i była całkiem fajna:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A miałaś jakieś inne produkty do włosów od Delia?

      Usuń
  31. Ładny zestaw produktów i pięknie zapakowany :)

    OdpowiedzUsuń
  32. Nie znam tych kosmetyków i właściwie nigdy ich jeszcze nie widziałam w drogeriach, ale czuję sie skuszona po Twojej recenzji. Zwłaszcza, że bardzo polubiłam się kiedys z płukanką do włosów, właśnie Cameleo :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja właśnie też ich nie widziałam jeszcze ale pewnie nie zwróciłam uwagi :)

      Usuń
  33. Maski i jedwabiu z checią bym wypróbowała :) :)
    To jest jakaś nowa firma ? bo szczerze powiedziawszy jeszcze o niej nie slyszałam.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Delia to firma która istnieje na rynku od xx lat ;)

      Usuń
  34. nie wiem czy te produkty nie obciążyły by mi włosów ..

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie obciążą, pisałam że mam włosy mocno przetłuszczające się.

      Usuń
  35. Nie miałam, ale kojarzę z blogów, niestety mam ciągle zapas w temacie włosowym, więc za jakiś czas będę się pytać czy warto, czy w międzyczasie trafiłaś coś ciekawszego :P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja póki co też mam zapas ale z pewnością wrócę do szamponu :)

      Usuń
  36. Widzę, że ten zestaw jest bardzo udany :) No gdyby to były kosmetyki naturalne, to po Twojej recenzji bym po nie sięgnęła:P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wiem :) ale ja aż tak nie zwracam uwagi na skład chociaż teraz coraz częściej wybieram świadomiej :) tylko moje włosy za naturalnymi produktami nie przepadają :D ale to inna bajka. Mam wybredne kudły :D

      Usuń
  37. ja dwa razy w roku chodzę do fryzjera na keratynowy zabieg prostowania włosów ;D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja u fryzjera nie byłam kilka lat :P

      Usuń

PROSZĘ - NIE SPAMUJ!! TRAFIĘ DO CIEBIE, TO NIE JEST MIEJSCE NA TWOJĄ REKLAMĘ, JEŚLI W KOMENTARZU UMIEŚCISZ JAKIKOLWIEK LINK Z PEWNOŚCIĄ TRAFI ON DO SPAMU. JA SZANUJĘ CIEBIE, A TY USZANUJ MNIE!