piątek, 23 marca 2018

Orzeźwiający olejek do ciała z pomarańczą i wanilią - Fresh & Natural

Witajcie Kochani!
Wreszcie mamy w piątek! Jeszcze tydzień i już będą święta. Wiem że się powtarzam ale ten czas po prostu biegnie zdecydowanie za szybko. Dziś mam dla was kolejny produkt Marki Fresh & Natural, jednak tym razem jest to orzeźwiający olejek do ciała z pomarańczą i wanilią. Olejek kupiłam na targach Ekotyki, natomiast nie tych które odbywały się teraz w marcu, a te które były jeszcze pod koniec września zeszłego roku. Olejek był jednym z tych produktów które bardzo chciałam poznać i przetestować. Wybrałam wersję pomarańczy z wanilią, ponieważ na ten moment wydawała mi się najbardziej odpowiednia. Ogólnie to kusiło mnie również wypróbować inne wersje, natomiast stwierdziłam że spróbuję jeden i zobaczę czy będzie mi odpowiadać i wtedy ewentualnie kupię inne.

Bardzo podoba mi się jego nietypowa buteleczka zazwyczaj tego typu olejki miałam w szklanych butelkach lub w zwykłych plastikowych, a tutaj mamy aluminiową. Jeśli chodzi o dozownik to od samego początku do samego końca działa bez zarzutu. Jak przystało na tego typu kosmetyk konsystencja jest oleista i sam w sobie jest lekko tłustawy, ale nie tak jak typowy olej. Natomiast przy jego aplikacji trzeba uważać, ponieważ jeżeli nałożymy za dużo na dłoń to może przeciekać przez palce.  Samo połączenie pomarańczy z wanilią jest bardzo przyjemne, delikatnie słodka wanilia zakropiona soczystą pomarańczą i z wyczuwalną goryczką jej skórki. Olejek doskonale rozprowadza się po skórze, natomiast tak jak wspomniałam trzeba sobie dozować go porcjami aby nie przeciekał przez palce.
Zapach przyjemnie i delikatnie otula ciało i pozostaje na skórze przez jakiś czas. Nie jest przesłodzony i nachalny więc będzie się nadawać nawet na okres wiosenny. Jak na olejek całkiem dobrze się wchłania choć nie jest to tempo ekspresowe natomiast i tak stosunkowo jest to dosyć szybko, jeśli miałabym go porównywać do innych tego typu produktów, które już kiedyś miałam. W kwestii nawilżenia z pewnością ten produkt nie będzie wystarczający w przypadku skóry suchej. Ogólnie ja nie mam jakieś wymagającej skóry wiadomo że w okresie zimowym kiedy grzejemy ma większe zapotrzebowanie, natomiast po użyciu wieczorem olejku nawilżenie skóry czuć na drugi dzień mniej więcej do południa, a później efekt nawilżenia znika. W zasadzie troszeczkę mnie to zaskoczyło, bo raczej tego typu produkty utrzymywały bardzo długo moją skórę w optymalnym nawilżeniu. A tutaj jednak trwa to naprawdę dość krótko i przypuszczam że w przypadku skóry suchej ten efekt będzie jeszcze krótszy. Oczywiście skóra po użyciu olejku Jak najbardziej jest wygładzona, miękka i przyjemna w dotyku. Jednak biorąc pod uwagę cenę można powiedzieć że jest to dla mnie za mało, może nawet nie tyle że za mało ale za krótko to nawilżenie trwa. Mimo wszystko i tak bardzo przyjemnie mi się go używało.
Sprawdzając sobie właściwości tego olejku na stronie producenta dosyć późno dowiedziałam się że jest to produkt wielofunkcyjny. Można go używać nie tylko do pielęgnacji ciała ale też włosów. Można stosować go do masażu i do relaksującej kąpieli. Podobno nadaje się nawet do użycia na włosy ale tutaj raczej bym nie była chętna do stosowania. Zaciekawiło mnie jednak to że producent pisze się nadaje świetnie do golenia nóg, niestety tego ostatniego nie zdążyłam już sprawdzić bo olejek zużyłam. Do kąpieli jest fajny, jednak przy wychodzeniu trzeba uważać aby noga się nie poślizgnęła. Bardzo mi przypadło do gustu zastosowanie go jako olejku do masażu. Ogólnie mogę powiedzieć że jest fajny i jedyne co mogę mu zarzucić to dość wysoką cenę w stosunku do tego że krótko nawilża skórę. Natomiast cała reszta jak najbardziej jest ok.

77 komentarzy:

  1. Lubię tego typu olejki, ale tego nie znam, bardzo ciekawi mnie jego zapach
    No właśnie trzeba uważać po wyjściu z wannu

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja raz prawie wywinęłam orła przez za dużą ilość olejków w wannie :P

      Usuń
  2. miałam inną wersję z wiśnią i bardzo lubiłam, ale wtedy jeszcze pompki te olejki nie miały

    OdpowiedzUsuń
  3. Ten komentarz został usunięty przez administratora bloga.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. komentarz usunięty ze względu na zawierający link.

      Usuń
  4. Olejek do golenia nóg? Tej wersji jeszcze nie słyszałam :P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No ja się dowiedziałam jak weszłam na stronę producenta :D

      Usuń
  5. Fajnie, że jest to produkt wielofunkcyjny. :) Ja olejków nie używam.
    Prawda, czas do Wielkanocy zleci bardzo szybko. :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Ogólnie olejki używam tylko do masażu, do ciała wolę masła. Chętnie zerknę jakie inne wersje zapachowe ma ta firma :-)

    OdpowiedzUsuń
  7. Kompletnie nie znam produktu ale zapach jak najabrdziej w moim stylu przypadłby mi do gustu na pewno :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Pomarańćza i wanilia - cudne połączenie ;)

    OdpowiedzUsuń
  9. Fajne połączenie zapachowe :)

    OdpowiedzUsuń
  10. mm ten zapach musi być przeciekawy

    OdpowiedzUsuń
  11. Olejki uzywam tylko do twarzy. Do ciała sie u mnie nie sprawdzaja:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. to chyba zależy od kompozycji olejków :) do twarzy stosuję oleje a nie olejki :)

      Usuń
  12. Do golenia nóg ? To mogłoby się u mnie sprawdzić :O serio!
    A co do marki to ma próbkę pasty do mycia twarzy i nie byłam nią zachwycona :/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bo akurat ta pasta średnio im wyszła 😯 miałam kilka produktów i tylko co do niej mam takie mieszane uczucia. Polecam peeligi do ciała.

      Usuń
    2. pasta też mnie nie zachwyciła ale nie twierdzę że jest też zła :)

      Usuń
  13. Nie miałam nic z tej firmy ale kusi mnie już od jakiegoś czasu ;)

    OdpowiedzUsuń
  14. No niestety cenę ma troszkę wysoką :(, zapachy te olejki mają świetne teraz już kończę wersje relaksującą :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. też mnie kusiła ale jakoś tak wyszło że nie kupiłam :P

      Usuń
  15. Wanilia i pomarańcza...cudowne połączenie :)

    OdpowiedzUsuń
  16. Bardzo się nad nim zastanawiałam i podejrzewam że na jesiennych targach mogę zakupić :D

    OdpowiedzUsuń
  17. I jak co komentarz, mogę tylko napisać, ze nie znałam tego kosmetyku :D Trochę mi aż głupio, że tak mało wiem :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. może dlatego że też nie opisujesz kosmetyków tak to byś szukała jakiś nowinek, a ja mam małą manie :D

      Usuń
  18. pomarańcza i wanilia, ale to musi bosko pachnieć :)

    OdpowiedzUsuń
  19. Miałam inną wersję tego olejku i lubiłam go. Ten też pewnie pasowałby mi pod względem zapachu :)

    OdpowiedzUsuń
  20. Lubię takie olejki, tego nie miałam. Co do zapachu to nawet ciekawe połączenie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A jakie olejki miałaś z takich co ci się sprawdziły?

      Usuń
  21. całkiem fajny się wydaje ten olejek :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. jest całkiem dobry choć mógłby dłużej nawilżać :)

      Usuń
  22. Zaciekawiłaś mnie tym olejkiem! Szczególnie, że można go nakładać na włosy, ja wszystkie oleje, które mają fajny skład testuję też na włosach :D

    OdpowiedzUsuń
  23. zapach by mnie urzekł na pewno:)

    OdpowiedzUsuń
  24. Zapach na pewno jest fajny. Jakby się nadawał do golenia nóg to by było bardzo ciekawe :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. też się zastanawiam może kiedyś wrócę do niego w innej wersji zapachowej i spróbuję :)

      Usuń
  25. Pomarańcza i wanilia kupuję to :D

    OdpowiedzUsuń
  26. Może jestem dziwna ale nie lubię aluminiowych opakowań czegokolwiek, od razu mnie skręca jak pomyślę, że przypadkowo mogłabym dotknąć tej butelki paznokciami ;D

    OdpowiedzUsuń
  27. Bardzo mnei ciekawi ten olejek! Musi pięknie pachnieć

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. pachnie fajnie szkoda tylko że krótko nawilża ale i tak uważam że jest to całkiem niezły produkt.

      Usuń
  28. Szaleję za zapachem wanilii, także bardzo chętnie skusiłabym się na taki olejek :)

    OdpowiedzUsuń
  29. Zapach musi być obłędny! Szkoda, że nie do końca nawilża. Ale i tak nadal mam na niego chrapkę :D

    OdpowiedzUsuń
  30. Z tej marki miałam kiedyś masło orzechowe. Tydzień smarowania było :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. a miałaś pewnie tą mniejszą wersję czy tą 500g :D??

      Usuń
  31. Bardzo lubię oleje w codziennej pielęgnacji :)

    OdpowiedzUsuń
  32. Nie przepadam za olejkami do ciała, przy małym, marudnym i wiecznie chodzącym za mną dziecku musi to być szybko i bez zbędnej zabawy :-) trafił mi się terrorysta

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. hahah to musisz chyba mu kupić jakąś klatkę albo dać mu odpowiednie zajęcie :D

      Usuń
  33. Zaskoczyłaś mnie tym, że opakowanie jest aluminiowe - chyba nie spotkałam się jeszcze z kosmetykiem zapakowanym w ten sposób. A funkcja do golenia nóg wydaje się być ciekawa :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. właśnie żałuje że nie wypróbowałam go do golenia nóg :D

      Usuń
  34. Zapach brzmi bosko! :D Do tej pory miałam styczność z takim połączeniem w świecy Nacomi i baaardzo polubiłam! :D A oleje wchodzące w skład są dość lekkie, może dlatego daje niezbyt długie wrażenie wypielęgnowanej skóry? :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. bardzo możliwe ale mimo wszystko myślę że można go wypróbować jak się go ucapi na promce jakieś :D

      Usuń
  35. W aluminiowym opakowaniu? Ciekawe, choć wolałabym szło. Zapach musi być cudowny :D szkoda, że nie nawilża dłługotrwale

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. w dotyku jest aluminium :D ale nie sprawdzałam na złomie :D

      Usuń

PROSZĘ - NIE SPAMUJ!! TRAFIĘ DO CIEBIE, TO NIE JEST MIEJSCE NA TWOJĄ REKLAMĘ, JEŚLI W KOMENTARZU UMIEŚCISZ JAKIKOLWIEK LINK Z PEWNOŚCIĄ TRAFI ON DO SPAMU. JA SZANUJĘ CIEBIE, A TY USZANUJ MNIE!