środa, 11 kwietnia 2018

Aktywna odżywka - Janda

Cześć Mordeczki!
Dziś przychodzę do was z aktywną odżywką marki Janda. Kosmetyki Janda już kiedyś u mnie gościły natomiast było to dawno temu i tak naprawdę już nie pamiętam jak ich produkty się u mnie sprawdzały. Aktywną odżywkę używałam wraz z mamą i mogę wam na wstępie już powiedzieć że jest to produkt który został zużyty w błyskawicznym tempie. Wystarczył nam na ok 3 tygodnie, więc pewnie gdybym go używała sama to miałabym go na ok 1.5 miesiąca. Natomiast musicie wziąć na poprawkę fakt że stosowałyśmy go zarówno na skórę twarzy szyi i dekoltu, a moja mama dodatkowo używała go rano i wieczorem. Natomiast ja tylko i wyłącznie w pielęgnacji nocnej.

poniedziałek, 9 kwietnia 2018

Puder do kąpieli z kozim mlekiem - Hagi

Witajcie Mordeczki!
Jak spędziliście weekend? W sobotę po pracy odpoczywałam, a w niedzielę wraz z moimi przyjaciółmi robiliśmy grilla. Pogoda była tak piękna i tak cudowna że żal było jej nie wykorzystać! Spędziłam naprawdę cudownie czas i żałuję że weekend dobiegł już końca, mimo wszystko dzisiaj rano wstałam bez najmniejszego problemu i z bardzo dobrym humorem. Dziś przychodzę do was z recenzją pierwszego produktu który kupiłam na tegorocznych targach z początkiem marca.

sobota, 7 kwietnia 2018

Tołpa - pianka do mycia twarzy

Witajcie Kochani!
Wreszcie mamy upragniony weekend, wprawdzie mój zacznie się dopiero za kilka godzin ale cieszę się że już mamy sobotę. Jutro zapowiada się piękna pogoda i ma być 22° dlatego wraz z moimi przyjaciółmi organizujemy sobie grilla :) pasuje w końcu otworzyć sezon. Tematem dzisiejszego wpisu jest pianka do mycia twarzy od marki Tołpa. Jak doskonale wiecie uwielbiam wszelkiego rodzaju produkty piankowe i to nie tylko te które są przeznaczone do oczyszczania skóry twarzy. Jeśli chodzi o markę Tołpa to ostatnio dosyć często u mnie gościła, natomiast pianka do oczyszczania twarzy miałam po raz pierwszy.

czwartek, 5 kwietnia 2018

BEAUTE MARRAKECH - WODA RÓŻANA NATURALNA

Witajcie Słoneczka!
Wreszcie chyba wiosna zawitała do nas na stałe. Wprawdzie rano jeszcze jest dosyć chłodno i trzeba chodzić w cieplejszej kurtce, natomiast kiedy wychodzę z pracy jest na tyle ciepło że wystarczy mi tylko grubszy sweterek. Weekend również zapowiada się pięknie i planuje zrobić pierwszego grilla w tym roku, więc mam nadzieję że pogoda się sprawdzi i mój plan wypali. Tematem dzisiejszego wpisu będzie woda różana firmy Beauty Marrakech. Jeszcze 2 lata temu nie miałam pojęcia że istnieją takie produkty jak hydrolaty, wydawało mi się że taka zwykła woda kwiatowa nie posiada żadnych właściwości pielęgnacyjnych. Od momentu kiedy poznałam swój pierwszy hydrolat zostałam dosłownie oczarowana i na stałe zagościły w mojej codziennej pielęgnacji.

wtorek, 3 kwietnia 2018

Melli care - Hand & foot ritual

Witajcie Słoneczka!
Jak minęły wam święta? Mam nadzieję że zdążyliście odpocząć, nie ukrywam że dodatkowe kilka dni wolnego byłyby dla mnie bardzo przydatne. Natomiast nie będę narzekać i trzeba wrócić do pracy. Na szczęście dzisiaj jest troszeczkę krócej z racji tego że nie ma kompletnie ludzi, a cały plac na którym pracuje sieje pustkowiem. Plus jest tego taki że przynajmniej mogę coś dla was napisać i mam czas na to aby wpaść na wasze blogi. W dzisiejszym wpisie mam dla was recenzję dwóch produktów do pielęgnacji stóp i dłoni. To jest już moje kolejne spotkanie z produktami tej marki. Wcześniej pod koniec sierpnia ubiegłego roku pisałam wam o "Hand&Foot ritual Orange & Coconut Scrub - Oczyszczająco-relaksujący scrub solno-cukrowy do dłoni i stóp" który zachwycił mnie swoim działaniem i jeśli jesteście ciekawi pełnej recenzji na jego temat to odsyłam was do mojego poprzedniego wpisu.