środa, 25 maja 2016

Co kryje moja kosmetyczka?


Cześć Dziewczyny :)
W dzisiejszym poście chciałam wam zaprezentować wszystkie moje niezbędne kosmetyki do wykonania pełnego makijażu. Taką kosmetyczkę zabieram również na różne wyjazdy i też jak jadę np na Weekend do mojego Darka, ale nie noszę jej codziennie bo zwyczajnie makijaż robię tylko rano a później nawet go nie poprawiam :). Wszystkich tych produktów do jednego makijażu używam na wyjścia lub gdy mam czas i chce mi się bawić, jednak na codzień mój makijaż to cienie, kreska, podkład i tusz :). Post będzie luźny i będzie więcej zdjęć niż pisanego :). Bardzo krótko wam opiszę każdy produkt z mojej kosmetyczki :) 






Posiadam klasyczną lekko pikowaną czerwoną kosmetyczkę zrobioną z bardzo fajnego miękkiego materiału, jest średniego rozmiaru długość ok 22 cm wysokość 14cm, kosmetyczka jest bardzo pojemna i trwała :)




A teraz zawartość :) zacznijmy od kilku podstawowych a zarazem moich ulubionych pędzili, które służą mi od lat najstarszy ma ok 5 a najmłodszy lekko ponad rok.



Zaczynając od dołu
  •  Biały pędzel LIFE służy mi do nakładania rozświetlacza i supiego pudru
  • KAVAI nr 21 służy mi do nakładania brązera i do konturowania
  • FOR YOU BEAUTY tym pędzelkiem nakładam róż
  • dwa pędzelki HAKURO nr 78 używam do nakładania cieni i ich blendowania, jeden używam do jasnych cieni drugi do ciemnych
  •  HAKURO nr 76 nim nakładam cienie na dolnej powiece
  • INTER-VION ( HENNA BRUSH ) zazwyczaj do przyciemnienia brwi lub do zrobienia kreski ciemnym cieniem na górnej powiece
  • INTER-VION ( EYESHADOW ) tylko i wyłącznie do robienia kresek przy linii rzęs
jeszcze nie dodałam jednego pędzla miotełki, która mi służy do otrzepywania nadmiaru pudru lub gdy jakiś cień się osypie.



Teraz czas na kolorowe produkty:

1. Hypoalergiczna matująco-wygładzająca baza pod makijaż od Bell. Bardzo fajna baza idealnie współgra z każdym podkładem i przedłuża każdy makijaż. Lekko matuje, nadaje świeżości i ładnie wygładza. To moje drugie opakowanie i w zapasie mam jeszcze jedno :)



2. BoURJOIS Healthy mix nr 55, kupiłam go na promocji -50% w SP i powiem wam tak jest ok ale jak dla mnie szału nie robi ;) jak dla mnie jest przereklamowany... gdybym zapłaciła normalną cenę czyli te 60 zł to byłabym zła.. te 30 jestem w stanie "przegryźć" jest całkiem ok ale uważam że za tą cenę mogę kupić inne lepsze. Mimo że odcień jest jednym z tych ciemniejszych to podkład jakoś tak się wtapia w moją skórę że nie widać że coś mam, słabo kryje i ma kiepską trwałość. Używam bo żal mi wywalić.




3. Delicate Nude Paleta 12 cieni marki Sephora o tej paletce pisałam na samym początku założenia bloga jeśli jesteście ciekawe mojej opinii zapraszam tu ( KLIK  ) 


4. Kontórówki  
  • Sephora - Golden Brown używam jako bazy pod ciemne cienie lub do kresek przy linii rzęs (kredka z kompletu od paletki sephory)
  • Ingrid - nude 101 używam do rozświetlenia oka na dolną linię wodną
  • Eveline zwykła klasyczna czarna kredka
  • Essence 07cute pink konturówka do ust - trwała, lekko masełkowata dająca efekt idealnego matu na ustach
  • Essence 13 Transparent - przeźroczysta konturówka do ust rewelacyjna sprawa nie widać jej kompletnie a jeśli macie jakieś płynne pomadki to dzięki niej możecie sobie pozwolić na to aby się nie wylewała poza kontur ust.



5. Dwa produkty do brwi które dają bardzo fajny naturalny i nie przerysowany efekt.

  • Bell Hypoalergiczny wosk do brwi odcień nr 01
  • Maybelline Brow drama odcień Dark Brown - maskara do brwi 



Jeśli lubicie delikatnie podkreślić swoje brwi bez mocnego przerysowanego efektu to oba produkty są idealne dla was.  Wosk ładnie wygładza i zbiera te włoski które o poranku są '' niesforne '' i stoją każdy w inną stronę, delikatnie i naturalnie je przyciemnia.
Podobnie działa maskara od Maybelline zbiera wszystkie włoski w ładny łuk, troszkę mocniej przyciemnia od wosku ale też robi to w naturalny sposób. Ten produkt wymaga już trochę wprawy. Obu używam na zmianę :)




6. Temperówka wiadomo do czego :)  i mój ukochany Duraline o którym więcej poczytać możecie tu ( KLIK  )



 7. BELL bardzo delikatny i subtelny róż który delikatnie podkreśla dzienny makijaż



 8.  Catrice cosmetics LIQUID CAMOUFLAGE - 020 Light Beige produkt znany chyba wszystkim, używam go bardzo rzadko, sporadycznie na jakieś mini niespodzianki czasami do zakrycia cieni, ale dość mocno okolicę pod oczami wysusza i podkreśla czasami zmarszczki mimo że o przypudruje.





9.  Trzy produkty do wykończenia makijażu: sypki puder, rozświetlacz, bronzer




  • Wibo Fixing Powder - Pótransparentny puder matujący który utrwala makijaż, delikatnie matuje, nie zatyka porów i utrzymuje się przez kilka godzin. Najczęściej utrwalam nim korektor i matowię całą strefę T .
  • Kobo Professjonal - Mineral Makeup Pearls ( mineralne pudrowe perełki rozświetlające) dają efekt ładnego i delikatnego rozświetlenia.
  • Avon Glow odcień Warm - kuleczki brązujące używam ich do konturowania lub opalenia skóry, daje fajny efekt ale ten odcień jest dla osób o ciemnej karnacji. W okresie letnim jak jestem bardziej opalona używam go solo do podkreślenia opalenizny.

 
  10.  Maybelline The Falsies Volum'Express Black Drama- Tusz do rzęs, idealnie podkreśla, pogrubia, wydłuża rzęsy i nie skleja ich. Zdecydowanie jeden z lepszych tuszy jakie miałam.



I to wszystko moje drogie :) czasami używam wszystkich produktów a niekiedy kończy się tylko na podkładzie, cieniach, tuszu i kresce :). To wszystko zależy ile mam czasu i czy mam chęci do zrobienia sobie pełnego i mocniejszego makijażu :)
Znacie któreś z tych produktów :)?

58 komentarzy:

  1. sporo tego arsenału masz:D ja co dzień używam 4 rzeczy - puder, tusz, szminka, cienie;D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja przewaznie też ale to zawsze mam w kosmetyczce czasami jestem u mojego planujemy gdzieś iść do kogoś to trzeba ładny makijaż zrobić :)

      Usuń
  2. Odpowiedzi
    1. Ja tak go lubię i nie, a czasami mam focha na niego heh

      Usuń
  3. Prawie niczego nie znam:D kamuflaż w płynie mam, ale rzadko uzywam bo jest dla mnie za jasny:) ja w domu najcześciej używane kosmetyki przechowuje w takim metalowym pudełku po M&Msach (kiedyś pokazywałam na blogu, ale zawartość się zmienia:D), a jeśli wyjeżdżam to wtedy pakuję do kosmetyczki:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja w pudełku mam resztę kosmetyków kolorowych w zapasie i to całkiem sporo :) a np nie trzymam ich w łazience tylko w szafie w sypiali :) te do makijażu które chce używać na bieżąco mam w kosmetyczce :)

      Usuń
    2. Ja swoje pudełko trzymam w pokoju i jak chce skorzystać biorę je ze sobą do łazienki :)

      Usuń
    3. Ja tak nie robię bo mnie kusi otwieranie i macanie wszystkich (zapasów, szczególnie jak są z innej firmy ) obiecałam sobie że wykorzystam te produkty które są otwarte :) i zajmę się nowymi świeżkami :) narazie idzie mi dobrze używam tylko otwarte zobaczymy jak długo :P

      Usuń
    4. Ja kolorówki to za bardzo nie mam w zapasach. Po prostu te najcześciej używane kosmetyki trzymam w specjalnym pudełku zamiast w kosmetyczce :)

      Usuń
    5. Ja mam i dlatego nic teraz nie kupuje :) ale udaje mi się ładnie denkować kolorówkę :)

      Usuń
  4. znam jedynie puder wibo - był całkiem przyjemny :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja go używam tylko do matowienia strefy T lub przypudrowania korektora :)

      Usuń
  5. Bardzo ciekawe zestawienie kosmetyków - puder z Wibo bardzo lubię, korektor z Catrice bardzo chciałabym wypróbować, ale mam zapas mojego ulubieńca, czyli Eveline Art Scenic, wiec narazie dam sobie spokój :) konturówki, pomadki uwielbiam, tutaj nie musze nic mówic :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Catrice na początku był bardzo dobry teraz wchodzi w zmarszczki :( też mało go używam bo mnie denerwuje :P

      Usuń
  6. Dużo przydatnych rzeczy ;) ja z tego wszystkiego mam i znam tylko kulki z Avona ;) fajna ta Twoja kosmetyczka :*

    OdpowiedzUsuń
  7. Ja mam o wiele mniej kosmetyków w swojej kosmetyczce :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To ja mam tyle zapakowane jak gdzieś jadę bo nigdy nie wiem na jaki makijaż będę miała ochotę :)

      Usuń
  8. Moja kosmetyczka mieści mniej kolorówki, zwłaszcza pędzli.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Czasami wyciagam pędzle i produkty sypkie i w kulkach bo je sporadycznie używam :)

      Usuń
  9. Również mam czerwona kosmetyczke :-)
    Muszę kupić w końcu ta bazę bo jak narazie testowałem z Golden rose ale ta z Bell dużo ludzi chwali ;-)
    Sporo kosmetyków ;-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja ją kiedyś kupiłam w promocji 1 + 1 za grosz :) więc wyszła mnie bardzo korzystnie cenowo. Zazwyczaj używam tych sylikonowych ale ta z Bell jest świetna :)

      Usuń
  10. Bardzo ładna kodmetyczka :) Znam tusz do rzęs i wosk do brwi Bell. Oba produkty miałam i byłam zadowolona :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję :) ja też je lubię bo podoba mi sie efekt jaki dają :)

      Usuń
  11. dla mnie to wyzwanie spakowac sie w jedną kosmetyczkę :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kiedyś też tak miałam :) a teraz mam tylko to co używam najczęściej :)
      Choć nie zawsze korzystam pędzli, z kuleczek, korektora i sypkiego pudru :) tylko jak mam więcej czasu :)

      Usuń
  12. dosyć pokaźna kosmetyczka, ale przypomniała mi co ja mam mniej wiecej zabrać na najbliższy wyjazd.
    Ja równiez mam podkład z bourjois, ale mi z kolegi bardzo przypadł do gustu :)/Karolina

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Do wyjazdu trzeba się dobrze zapakować :) mam nadzieję że pogoda wam dopisze :) i że będę miała trochę luzu w pracy i uda się spotkać :)

      Usuń
  13. Lubię żel Brow Drama :D A podkład bym chętnie spróbowala, bo nigdy go nie miałam :) Może kiedyś się na niego skuszę :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jeśli kupisz go na promocji to jak najbardziej możesz wypróbować ale uważam że w standardowej ceny 60zł nie jest wart :P

      Usuń
  14. Sporo dobrych produktów. Ja akurat lubię płynny kamuflaż z Catrice ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Najgorszy nie jest ale bez dobrej bazy wchodzi w zmarszczki uwydatnia te których wcześniej nie było widać :P

      Usuń
  15. Olaboga! Ale kosmiczna ilość kosmetyków! Ja zazwyczaj używam jedynie tuszu, podkładu i pudru :O
    >FOXYDIET<

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja też zazwyczaj tak robię ale jak gdzieś jadę np do mojego na weekend i mamy gdzieś iść to stawiam na mocniejszy makijaż :)

      Usuń
  16. A ja wlasnihcialam kupić ten podkład bourjouis a teraz nie wiem czy warto :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zły nie jest ale uważam że jak na podkład za 60 zł ma słabe krycie i krótko się trzyma. Mimo że mam ciemny odcień 55 to u mnie nie widać go po nałożeniu. To jest dobry podkład dla osób które chcą tylko lekko wyrównać kolor skóry. W lecie np dla mnie będzie zdecydowanie za jasny :) ale może dla ciebie będzie dobry :)

      Usuń
  17. bardzo lubię takie posty:)
    z BoURJOIS miałam ten podkład 123

    OdpowiedzUsuń
  18. Ja jestem na etapie testowania tego podkładu i jak dla mnie jest :) zwłaszcza po nałożeniu go BB

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja oczywiście go wykończe do zera bo mu pomagam sypkim pudrem aby się lepiej trzymał. Pani w drogerii mówiła że 55 to ciemny odcień a u mnie go kompletnie nie widać :P za tą cenę spodziewałam się czegoś lepszego ale najgorszy nie jest :)

      Usuń
  19. Wooow ile kosmetyków, ja to chyba nawet połowy tego nie mam :D
    pozdrawiam, mikrouszkodzenia.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Heh w sumie same podstawowe :) ale nie wszystkie są zawsze w uzyciu :)

      Usuń
  20. Zapytam się z ciekawości: długo wykonujesz makijaż?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. W sumie maluję się tak od 15 roku życia ( jakoś pod koniec gimnazjum zaczęłam ) ale wtedy to tak bardzo nie zwracałam uwagi na skład itp kupowałam co najtańsze :) zresztą malowałam się bo wszystkie to robiły :P dopiero jakoś mając 20 zaczęłam bardziej interesować się tym tematem i zwracać uwagę na to co kupuję itd :)
      Ale profesjonalistką nie jestem :) daleko mi do niej :P

      Usuń
  21. Ja też maluję się rano i potem nic nie poprawiam :P Prawie nic nie znam z tego zestawienia, ale dobrze skompletowana kosmetyczka :)
    www.czterydni.pl

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. mi zwyczajnie się nie chce dźwigać kosmetyczki w torebce :D nie mówiąc już o jakiś tam poprawkach :P mam tylko z kosmetycznych rzeczy w torebce mam tylko krem do rąk i pomadkę :)

      Usuń
  22. punkt 2. napisałabym dokładnie to samo, ale 3 dychy jakoś przetrwam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja też przeżyje te 30 zł :) ale wiem że już nie wrócę do niego jak go wymęczę do 0 :)

      Usuń
  23. Widzę mój ulubiony podkład drogeryjny :D no i kamufaż z Catrice. Tanie i bardzo dobre produkty.
    Obserwuje i pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  24. Pedzelki Hakuro :) Moje maja juz 3 lata i nadal uzywam. Firme Kobo tez lubie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Pędzle Hakuro jak na swoją cenę są bardzo dobrej jakości :)

      Usuń

Dziękuję za każdy komentarz, natomiast jeśli nie czytasz nie komentuj i nie pisz głupot.

Jeśli zaobserwowałaś/eś mój blog daj znać, będzie mi niezmiernie miło :)

Proszę nie spamuj, trafię do ciebie ;)
( możesz wkleić link do swojego bloga, ale tylko wtedy kiedy nie jest połączony z g+ lub po wejściu w twój profil nie jest on widoczny )

Komentarze typu: ( kom/kom? obs/obs? ty zacznij i daj znać u mnie ) będą usuwane i traktowane jako spam.

Na komentarze staram się odpowiadać na bieżąco. Dziękuję za poświęcony czas i mam nadzieję że będziesz zaglądać tu częściej :)