środa, 29 sierpnia 2018

Refan - woda perfumowana 010

Witajcie Kochani!
Jak każda kobieta uwielbiam otulać się pięknymi zapachami i codziennie mi one towarztszą. Perfumy i wody perfumowane to tematyka która raczej rzadko się u mnie pojawia i w sumie tak naprawdę nie wiem dlaczego. W kategorii zapachów mam swoich ulubieńców do których zawsze i często wracam ale lubię też od czasu do czasu sobie je zmienić. Refan 010 to zamiennik Yeellow diamond od Versace. Niestety nie powiem wam czy pachną tak samo jak oryginalne, ponieważ akurat ich kompletnie nie znam.

Nie jestem fanką chamskich podróbek, gdzie zarówno wygląd jak i sama nazwa już sugeruje z czym mamy do czynienia. Natomiast jeśli producent pisze że jest to odpowiednik i nazwy zapachów to tylko zwykłe numerki to nie widzę w tym niczego złego. Z marką Regan mam pierwszy raz styczność i poznałam ich na jednym spotkaniu blogerek. Zapach który dostałam był przypadkowy i nie wiedziałam czy będzie on dla mnie odpowiedni, tym bardziej że wcześniej wam pisałam że oryginału kompletnie nie znam. Jak patrzyłam na stronę producenta to do wyboru mamy aż 250 zapachów i z pewnością każdy znajdzie coś dla siebie. W zależności od wielkości jaką kupujecie za  14ml,15ml i 30ml zapłacicie 1.30zł/1ml, a przy zakupie 50ml i 100ml wyjdzie was 1zł/1ml więc uważam że cena jest całkiem przystępna. Sama butelka jest bardzo prosta i wielokrotnego użytku. Bez problemu można odkręcić butelke i uzupełnić jej zawartość.
Zapach jest świeży i kwiatowy, a jednocześnie słodki mający w sobie coś dominującego, potrzeba chwili aby mógł się rozwinąć. W zależności od pogody to mam wrażenie że za każdym razem pachnie nieco inaczej. Przypuszczam że tutaj głównym elementem tego będzie temperatura naszego ciała, jak i tej panującej na zewnątrz. W chłodne poranki takie jak teraz kiedy temperatura nie przekracza 10° (gdy przed 5 rano wychodzę do pracy )jest nieco cieplejszy i bardziej otulający z czasem zapachach jest bardziej rześki, a jego słodycz blednie. Trwałość jest jak najbardziej przyzwoita i praktycznie cały dzień czuje je na swoich ubraniach, a na skórze przez kilka godzin.

67 komentarzy:

  1. Nie miałam, ale z tego co piszesz to fajnie się zachowuje :P

    OdpowiedzUsuń
  2. Super, że buteleczkę da się odkręcić i napełnić ponownie innymi perfumami. To dla mnie duży plus. Chciałam niedawno przelać perfumy, do innej buteleczki (akurat mi się skończyły, a te drugie nie miały atomizera, który lubię) i niestety była to buteleczka tylko jednorazowego użytku. Na szczęście już sobie z tym poradziłam. ;)

    OdpowiedzUsuń
  3. A ja bardzo lubię zamienniki. Tańsze nie znaczy gorsze.

    OdpowiedzUsuń
  4. na pewno spodobałby mi się ten zapach

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Musiałabyś znać oryginał żeby wiedzieć czy będzie on dla ciebie :)

      Usuń
  5. lubię lekkie i kwiatowe zapachy, a skoro ten nie jest zbyt słodki to pewnie by mi się spodobał

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Na teraz jest jak najbardziej przyjemny na zimę mógłby być za lekki :)

      Usuń
  6. Nigdy nie używałam zamienników.. ale przyczyna jest prosta. Mam swój jeden zapach i używam go w oryginale. Gdybym lubiła zmieniać, to kto wie, może bym się skusiła.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ja mam także sobie lubię czasami co kilka dni zmienia ciało zużyje i jedną butelkę jednego zapachu i później sięgam po inny bo jednak systematycznie używanie tego samego sprawia że później go nie lubię :D

      Usuń
  7. Fajny stosunek ceny do jakości. Nie znam ani ich, ani oryginału;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Z ciekawości jak będę przechodzić obok Jakieś perfumerii to sobie sprawdzę oryginał

      Usuń
  8. Nie znam, ale wydaje się być fajny :) Bardzo chetnie bym sprawdziła jak pachnie i czy zapach przypadłby mi do gustu :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja muszę sprawdzić czy u siebie w asortymencie mają Ultra czerwień

      Usuń
  9. Nie słyszałam o tej marce nawet ;)

    OdpowiedzUsuń
  10. Odpowiedzi
    1. Zawsze możesz sprawdzić oryginał w perfumerii :)

      Usuń
  11. Taki zapach na pewno by mi się spodobał :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Mam kilka zapachów z tej rozlewni ;) Jakościowo są super ;)

    OdpowiedzUsuń
  13. zupełna nowość dla mnie, ale dobrze wiedzieć, bo mają sporo zapachów :)

    OdpowiedzUsuń
  14. Tej marki nie znam, ale słyszałam o podobnej (ponoć super) marce Apar (?) bodajże.
    I widzisz? Miałam sobie coś od nich zamówić podczas pobytu w PL i zapomniałam. Eh.

    OdpowiedzUsuń
  15. W okresie letnim lubię sięgać po świeże, delikatne, kwiatowe zapachy :)

    OdpowiedzUsuń
  16. Uwielbiam w oryginale ten zapach i chetnie przetestuje ten zamiennik :)

    OdpowiedzUsuń
  17. Ja znam bardzo mało perfum tych też nie kojarzę. Czasami to aż żałuję że tak źle znoszę zapachy perfum na sobie choć ostatnio zdarzało mi się ich używać ponieważ mam chore zatoki i mało co czuję :D Pozdrawiam! :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Hmmm moze źle dobierasz zapach? Mi mało sie podoba :D

      Usuń
    2. No właśnie chyba nie bo próbowałam wiele razy i zawsze źle się czuję aż w głowie mi się kręci :D ogólnie nie lubię gdy czuję na sobie jakiś zapach :D

      Usuń
  18. Czytałam o tych zapachach, ale żadnego nie mam.

    OdpowiedzUsuń
  19. O,Refan znam,mieli swoje rozlewnie i kupowałam często Naomi Campbell :D
    Patrzę teraz na ich stronę i szkoda że nie podają co jest czyim odpowiednikiem,inne podobne firmy podają :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Podają :) tak to bym nie wiedziała czyj zamiennik :D

      Usuń
  20. Pamiętam, że moja mama lata temu kupiła w rozlewni niewielkiej te perfumy :)

    OdpowiedzUsuń
  21. lubię perfumy, ale bez przesady, to nie są produkty, bez których nie mogłabym żyć

    OdpowiedzUsuń
  22. zapach wydaje sie dobry na ciepłe dni

    OdpowiedzUsuń
  23. Też uwielbiam otulać się zapachami,tego nie znam,może kiedyś sprawdzę zapach,teraz mam zapas perfum ;)

    OdpowiedzUsuń
  24. Lubię odkręcane buteleczki, które można potem powtórnie wykorzystać :)

    OdpowiedzUsuń
  25. wyg.lada skrom.nie:) ale pewnie mega dzi.ala

    OdpowiedzUsuń
  26. Chyba będę musiała wypróbować skoro mówisz że ładny zapach. Też kocham otulać się pięknymi zapachami. Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  27. Nie znam, ale dobrze, że uczciwie podchodzą do tematu...

    OdpowiedzUsuń
  28. Ja jakis czas temu na youtune znalazłam kanal ogrod perfum agaty czy jakos tak - swietnie babka opowiada o perfumach, bardzo interesujacy temat i milo sie slucha

    OdpowiedzUsuń
  29. Ja tez nie mam nic przeciwko odpowiednikom tzw ''lanym perfumom'' ,jezeli sa wlasnie w takich prostych butelkach z numerkiem.Zwykle kupowalam odpowiedniki z Fm. Dobrze im ''wychodza'' i sa trwale.

    OdpowiedzUsuń

PROSZĘ - NIE SPAMUJ!! TRAFIĘ DO CIEBIE, TO NIE JEST MIEJSCE NA TWOJĄ REKLAMĘ, JEŚLI W KOMENTARZU UMIEŚCISZ JAKIKOLWIEK LINK Z PEWNOŚCIĄ TRAFI ON DO SPAMU. JA SZANUJĘ CIEBIE, A TY USZANUJ MNIE!